Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 549 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33  
Autor Wiadomość
Wered
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 21 lis 2020, o 17:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Bardzo Ci dziękuję za pomoc. Jutro ją przestawię, zmienię wodę i podłoże.

Sprawa liści już się wyjaśniła... mój mały synek przyznał się, że się bawił i je podziurawił :( :( :(. Nie mam pojęcia skąd taki pomysł, ech. Już o tym pogadaliśmy :(


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sylvvia98
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 29 lis 2020, o 13:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Dzień dobry, we wrześniu kupiłam Pachire. Przez pierwszy miesiąc było okej, potem zaczęło się z nią coś dziać. Żółknących, słabych liści było coraz więcej. Na samym początku była przesadzilam ją do uniwersalnej ziemi jednak kilka dni temu zobaczyłam że dzieje się z nią coś złego (zdjęcia w załącznikach). Byłam w ogrodniczym, kupiłam porządną ziemię z dobrym pH, przesadzilam drzewko 3dni temu i dziś zobaczyłam kolejne zmiany. Nie wiem czy dobrze zrobiłam zdrapując ten biały osad. Korzeń jest taki mokry bo przepłukałam go pod prysznicem przy przesadzaniu. Grzejnik nie działa. Drzewko podlewam raz w tygodniu około dzbanek. Nie mam pojęcia już co robić, korzenie nie były przegnite. To mój pierwszy prawdziwy kwiatek i zdaje się ostatni..
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 29 lis 2020, o 13:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
O czym tutaj mówimy. Popełniłaś wszelkie możliwe błędy uprawowe od stanowiska - w tym ciemnym kącie możesz postawić co najwyżej sztucznego kwiatka, po podłoże - nie sadzimy roślin doniczkowych do samej ziemi bez dodatku rozluźniacza.
A na koniec postawiłaś tropikalną roślinę wymagającą podwyższonej wilgotności powietrza tuż przy grzejniku...
Biały osad to od podlewania zbyt twardą wodą - kolejny błąd.
Niepotrzebnie zdrapałaś korę, trzeba było wpierw zadać pytanie, a potem cokolwiek robić przy roślinie jak się nie ma doświadczenia w uprawie roślin, bo można narobić tylko szkód.

Na pewno podłoże i stanowisko do wymiany, podobnie woda do podlewania.
Aha, doniczka musi mieć odpływ, na dnie drenaż z keramzytu i stać na podstawce.

Czytałaś w ogóle o uprawie i pielęgnacji tej rośliny?

Zapraszam do lektury tego wątku, znajdziesz wszystkie odpowiedzi, bo to kolejny podobny przypadek.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Janeah
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 gru 2020, o 07:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Dzień dobry, wczoraj dostałam pachire od koleżanki która wyjeżdża i nie zamierza zabierać roślinek ze sobą, postanowiłam sprawdzić w jakim stanie jest roślina, ponieważ ziemia była dość mokra, a pachira była posadzona w wiadrze (!) oczywiście bez dziur, drenażu i czegokolwiek. Jest w formie warkocza, dwa pnie już kompletnie zdrewniałe, wygrzebałam je, jeden suchy, drugi wydawał się suchy, ale w srodku był zupełnie zgniły. Niestety pozostałe trzy są w opłakanym stanie, postaram się wkleić zdjęcie, ale jestem na forum pierwszy raz i nie wiem czy potrafię to zrobić dobrze. Moje pytanie to czy jest sens jeszcze ratować tą roślinę? Czy dać sobie spokój? Nie jestem znawcą ani odrobinę, nie mam pojęcia kiedy roślina jest na tyle zniszczona, że nie ma sensu jej ratować. Bardzo proszę o radę. Pozdrawiam
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Annau
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 gru 2020, o 10:46 
Offline
100p
100p
Postów: 121

 0 szt.
Witam :wit
Widać zdrowe korzenie, więc jak dla mnie szansa jest. Zastosuj się do rad powyżej i poczekaj może Norbert coś więcej podpowie.
Pozdrawiam

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 gru 2020, o 14:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Korzeni jest mało, ale nie ma jeszcze tragedii uwzględniając stan części nadziemnej.

Kup doniczkę niewiele większą od bryły korzeniowej, najlepsza będzie tutaj ceramiczna żeby się nie przewracała pod ciężarem rośliny.
Podłoże jak zostało wcześniej podane w wątku, czyli mieszanka ziemi i żwirku kwarcowego/rzecznego w proporcji około 2:1 - 3:1.
Postaw na parapecie. Jeśli pod spodem jest grzejnik, postaw doniczkę z podstawką na większej tacce wypełnionej wilgotnym keramzytem, żeby podnieść nieco poziom wilgotności powietrza wokół rośliny.
Podlewaj wtedy, kiedy przeschnie wierzchnia warstwa podłoża. Pamiętaj, że im mniejsza doniczka tym podłoże szybciej będzie przesychać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Janeah
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 gru 2020, o 14:41 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Bardzo dziękuję za rady! :) W takim razie pędzę po potrzebne rzeczy i będę działać, mam nadzieję, że uda mi się uratować to biedactwo, za jakiś czas dam znać czy pomogło. Z tym że na parapet to niekoniecznie bo ona ma tak z metr, czy może być po prostu przy oknie? No i po jakim czasie przesadzić z doniczki ceramicznej do zwykłej, plastikowej z dziurkami?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 gru 2020, o 16:27 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ceramiczna też ma być z odpływem, spełnia takie same zadanie jak plastikowa, ale jest bardziej praktyczna.
Pachira może stać w pobliżu okna, byle nie za daleko.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Janeah
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 gru 2020, o 21:59 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Zastosowałam się do rad, wszystko gotowe, roślinka przesadzona, jeszcze tylko szukam informacji czy podlać ją od razu po przesadzeniu? Wszędzie jest napisane że tak, ale czy tak samo jest w przypadku roślinki przelanej? Przepraszam, że tyle pytań, ale naprawdę chciałabym jej pomóc a nie zaszkodzić.

Skorzystam od razu, że tutaj jestem i zapytam o inną Pachire, kupiłam taką małą, ma może ze 20-25 cm, oczywiście zaczęty warkocz, ale od razu rozplątałam, czy można jakoś ostrożnie rozdzielić pnie, żeby przesadzić je do osobnych doniczek? Boję się że w jednej będą miały mało miejsca, czy po rozplątaniu już mogą sobie tak rosnąć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 gru 2020, o 22:11 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
1. Podlać normalnie, tylko mniejszą ilością wody.
2. Takie rośliny, jak Pachiry lepiej będą rosły osobno, ale to zależy czy łatwo będzie można rozplątać system korzeniowy. Jeśli tak, to możesz od razu wraz ze zmianą podłoża. Jeśli korzenie są zbyt splątane ze sobą, to zaczekaj do wiosny, lata a teraz tylko wymiana podłoża.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinsi15
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 28 gru 2020, o 10:57 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 1 szt.
Witam
Czy wie ktoś co się dzieje z moją Pachira? W lato przesadziłem ją i chwilę stała na zewnątrz gdzie było bardzo słonecznie i gorąco, od tego momentu strasznie zmarniała i zaczęła gubić liście. Przed tym puszczała nowe pędy jak oszalała i bardzo szybko rosła.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pendrak
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 28 gru 2020, o 11:54 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 48
Skąd: woj. wielkopolskie

 0 szt.
Gdzieś czytałam, że nie należy wystawiać rośliny na bezpośrednie słońce. Do tego doniczka wygląda na trochę ciasną, co może doprowadzić do gnicia korzeni.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 28 gru 2020, o 13:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Akurat odwrotnie, prędzej przelejesz w zbyt dużej doniczce niż zbyt ciasnej. Poza tym bardziej istotna jest tutaj przepuszczalność podłoża.

Natomiast wystawienie na zewnątrz na pełne słońce rośliny, która jest wrażliwa na takie słońce nie było zbyt mądre. Wystarczyło wpierw poczytać o warunkach uprawy, w każdym lepszym poradniku jest napisane, że Pachira jest wrażliwa na ostre słońce, a zwłaszcza letnie... Stanowisko powinno być jasne, ale na pewno nie na zewnątrz.
Liście zostały popalone i tyle.
Natomiast od tamtego czasu powinna wypuścić nowe. Jeśli nie rośnie, a liście się przebarwiają, znaczy się na nieprawdłowe nawożenie, nieregularne/zbyt słabym nawozem albo w ogóle jego brak. Nawet w okresie jesienno-zimowym powinno się nawozić raz w miesiącu.
Podłoże powinno być mieszanką ziemi i żwirku i przesadzamy tuż po zakupie.
Trzeba przesadzić i sprawdzić stan korzeni. Doniczka musi mieć odpływ i stać na podstawce.
Wielkość doniczki dobierasz pod wielkość bryły korzeniowej, jeśli będzie przerośnięta sadzisz do o rozmiar większej.
Pachira wymaga też podwyższonej wilgotności powietrza, zbyt suche od grzejnika jej nie służy.
Poczytaj wątek.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinsi15
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 30 gru 2020, o 09:40 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 1 szt.
Dokładnie, teraz już wiem że nie było mądre z mojej strony wystawienie jej na pełne słońce. Dołem od pnia jak również od łodygi z góry puszcza nowe pędy więc chyba korzenie są ok. Po lekkim podlaniu ziemia chłodnie i jest sucha więc chyba tu jest ok,jedynie doniczka nie ma odpływy więc tu może być problem. Jeszcze mam pytanie odnośnie przycinania oraz co zrobić z łodygą u której opadły liście, czy przyciąć ją do takiej wysokości aby puściła nowe pędy i zagęściła się w koronę czy zostawić i czekać aż puści pędy od wysokości łodygi jaka jest jest teraz? Jeszcze mógłbym prosić o nazwę dobrego nawozu i jak go stosować.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 30 gru 2020, o 13:33 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dalej nie rozumiesz. To, że puszcza nowe liście o niczym nie świadczy. Wygląd tej rośliny to nie tylko wystawienie na zewnątrz, tylko też nieprawidłowe podłoże, doniczka pewnie bez odpływu, itd. W dobrych warunkach pachira bardzo szybko rośnie i powinna być większa.
Podłoże musi być wymienione, a doniczka musi mieć odpływ, jeśli nie chcesz mieć problemów w przyszłości, koniec kropka.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marcinsi15
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 31 gru 2020, o 17:31 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 1 szt.
Doniczka wymieniona na doniczkę z odpływem na podstawce, podłoże również wymienione i wymieszane z perlitem ogrodniczym. Nie wiem czy dobrze zrobiłem ale na dnie doniczki wysypałem nie dużą ilości karmazytu do lepszego drenażu. Korzenie były ładnie zagęszczone więc wydają się być ok.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pachira (Pachira aquatica) - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 31 gru 2020, o 18:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13947
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Keramzyt używa się jako drenażu w doniczce, więc ok.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 549 ]  Idź do strony nr...        1 ... 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 64 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *