Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 272 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  
Autor Wiadomość
86ruda
 Tytuł: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 29 lis 2013, o 10:50 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 ---
Uwielbiam kwiaty ale nie bardzo sie na nich znam ;-) I tu wlasnie jest problem bo moja pachira potrzebuje pimicy a ja nie wiem z ktorej strony sie za to zabrac zeby nie padla calkiem (a duzo jej nie brakuje)
Wiec bylabym wdzieczna za wszelkie porady.
No wiec tak, kupilismy 2 male pachiry jakos w maju, na poczatku bardzo ladnie rosly. Niedawno stanely w miejscu a moj maz postanowil je przesadzic do wiekszych doniczek I wtedy zaczal sie problem. Przesadzil kwiatki, podobno nie naruszyl im korzeni ale za to 'obficie' podlal po przesadzeniu. A to 'obficie' to wygladalo tak ze biedne kwiatki mialy calkiem mokro jeszcze 2 tygodnie po przesadzeniu. Jeden z kwiatkow jest w miare dobrym stanie ale zbiera mu sie plesn na ziemi,za to drugi jest w gorszym stanie - oprocz plesni wiedna mu liscie. Z kazdym dniem wiedna jeszcze bardziej a ja nie wiem co zrobic-obciac te zwiedniete?przesadzic raz jeszcze? Pierwsze 3 zdjęcia to 1 kwiatek ostatnie zdjecie to 2-gi.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chinanit
 Tytuł: Re: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 29 lis 2013, o 15:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1812
Skąd: woj. mazowieckie

 więcej niż 1
Ewidentnie przelane i prawdopodobnie postępuje zgnilizna korzeni. Szkoda, że nie było natychmiastowej reakcji, kiedy zobaczyłaś, że zostały zalane po przesadzeniu. A wystarczyło wyjąć i osuszyć. No trudno.
Ja bym wyjęła z doniczek i dała świeże, przepuszczalne podłoże. Doniczki z otworami i obowiązkowo drenaż na spodzie (np. keramzyt, kostki styropianowe...). Obejrzyj dokładnie korzenie i wytnij to, co ewentualnie zgniło. Nie podlewaj po posadzeniu przez jakiś czas. Nie wiem, jakie masz warunki do uprawy. To są rośliny, które magazynują wodę w zgrubiałej części pędu. Podlewamy je umiarkowanie, kiedy podłoże całkiem przeschnie. Życzę powodzenia.

_________________
Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
86ruda
 Tytuł: Re: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 30 lis 2013, o 13:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 ---
Przesadzone.Mam nadzieje,ze odżyją.No i że nic nie pomieszałam przy przesadzaniu.
Wyjęłam je z tej starej ziemi, włozyłam styropian (miałam w domu 'S-ki' połamałam je na 3 części) dosypałam nowej ziemi (uniwersalnej) wsadziłam kwiatki nie uklepując a lekko stukając w doniczki ;-)
Nie podlewałam- kiedy mam je podlać?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chinanit
 Tytuł: Re: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 1 gru 2013, o 18:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1812
Skąd: woj. mazowieckie

 więcej niż 1
Nie podlewaj co najmniej przez tydzień. Trudno doradzać na odległość, bo nie wiem jakie warunki panują w Twoim domu. Im chłodniej, tym wody mniej i rzadziej. Suche liście możesz obciąć. :)

_________________
Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
86ruda
 Tytuł: Re: Pachira
PostNapisane: 10 gru 2013, o 20:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 ---
Witam
Mam problem z jedną pachirą.
Najpierw stała chwilę nad kaloryferem (na półce wysoko nie na parapecie),ale jak zauważyłam,że liscie trochę marnieją to od razu została przestawiona w inne miejsce. Potem została przesadzona przez mojego męża i pzrelana.....;/ dostałam porady tutaj na forum i przesadziłam ją do nowej ziemi.Przelane były dwie .ale druga sobie radzi.
Za to ta pachira coraz bardziej marnieje, po przesadzeniu nie podlewałam tydzień, wode dostała dopiero w sobotę, ale jedna z łodyg w tym czasie zrobiła się miękka (zdj.nr1) potem opadła w dół (w tym miejscu gdzie była miękka) więc ją odcięłam -zdj.nr2 (nie smarowałam niczym) i nie wiem co dalej... niewiele z niej zostało :( bardzo chciałabym ją uratować.
Czy możecie mi poradzić co z nią dalej robić żeby jakos się zregenerowała?A i ma trochę lużno w tej ziemi (ie uklepywałam przy przesadzeniu i nie wiem czy tak ma być?)
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drewutnia
 Tytuł: pachira gubi liście
PostNapisane: 10 gru 2013, o 21:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3745
Skąd: pomorskie

 1 szt.
Witam
Pachira w formie drzewka ze skręconą łodygą gubi liście które najpierw żółkną, miejscami zwijają się(marszczą)
opadają w dół, na niektórych listkach zauważyłam plamy. Nie jest podlewana często, ma suche podłoże.
Była pryskana na grzyba i nawożona a jednak coś jej jest.
Proszę o pomoc

Obrazek

Obrazek

_________________
Ewa zaprasza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asicazg
 Tytuł: Re: Pachira
PostNapisane: 20 gru 2013, o 12:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam jestem nowym użytkownikiem tego forum .
Potrzebuje pomocy :( MOja pachira umiera , jest dla mnie bardzo ważnym kwiatkiem :( a od niedawna dzieje sie z nia bardzo zle . Opadły jej praktycznie wszystkie listki a te co pozostały to są zżółknięte i pozwijane . Proszę pomóżcie mi bo widzę że dobrze sie na tym znacie . Dostałam ją jakoś w czerwcu wszystko było dobrze do czasu aż wyczytałam ze powinnam ja przesadzić przesadziłam , zaczęłam podlewanie i zrobiła się straszna :( Ziemia robi sie biała , jak wyciągnełam ją z ziemi to korzenie wszystkie sie rozerwały i została mała bryłka przy łodydze . Poslewałam ją z 2-3 razy w tygodniu . Wyczytałam że za często więc pozwoliłam jej na lekkie przesuszenie i zaczełam podlewać raz w tygodniu i zaczęłą gubić jeszcze więcej liści :( Mogę liczyć na waszą pomoc ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majcka
 Tytuł: Co zrobic z moja pachira?
PostNapisane: 7 sty 2014, o 03:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam.
Prosze o pomoc jak pomoc mojej pachirze. Jedna lodyga byla od poczatku jakas slabsza. Miala duzo mniejsze liscie a teraz zaczela je gubic i widzę, ze ta odnoga zdycha. Czy mam ja obciac przed tym miejscem gdzie czarnieje? I dlaczego umiera mi tylko jeden ped? nawiasem mowiac jeden mi juz usechl, ale to bylo z rok temu. Obcielam go, ale nie wyplatalam z warkocza.
Ogolnie tez mysle o przycieciu jej. Moje mieszkanie jest dosc ciemne i przypuszczam, ze dlatego liscie sa takie skromne. Ale za miesiac przeprowadzam sie do duzo sloneczniejszego, jasniejszego mieszkania, wiec z przycinaniem poczekalabym do marca. Czy dobrze mysle?
Z gory dziekuje za rady.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rob18
 Tytuł: Re: Proszę o pomoc z pachirą
PostNapisane: 5 mar 2014, o 20:44 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
A ja mam pytanie do kogoś bardziej obeznanego w pielęgnacji pachiry.. czy jeżeli utnę główny pęd to roślina mi się rozkrzewi? Bo jak na razie ma dość długą łodygę bez liści, które są tylko na końcu :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Proszę o pomoc z pachirą
PostNapisane: 5 mar 2014, o 22:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 5049
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 ---
Tak rozkrzewi ci się na pewno ja swojej ściąłem czubek bo łysa była i wypuściła 4 odrosty

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
jaskolka81
 Tytuł: Re: Pachira- został mi sam warkocz:(((
PostNapisane: 22 mar 2014, o 16:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam forumowiczów i bardzo proszę o poradę. Mam ten sam problem, co autorka watku, mianowicie został mi sam warkocz. Paczirę dostałam 1,5 roku temu, przez 1 rok zgubiła liście i rozkwitła na nowo, niestety obawiam się, że ciągłym zraszaniem i podlewaniem odstaną kranówką z nawozem uniwersalnym w plynie przelałam ją, gdyż dziś po obejrzeniu korzeni widzę, że góra była sucha, a 3/4 poniżej ziemia była mokra. niestety stała w osłonce i nie zauważyłam, że zwyczajnie stała jakiś czas w odrobinie wody. Proszę o pomoc czy jest sens kupować ziemię dla palm, glinę i keramzyt, rozdzielać warkocz i przesadzić tylko 1 w miarę żywy korzeń, z którego wypuszcza listki? Pozostałe 5 pędów niestety jest miękkie, podejrzewam, że przegniły. BARDZO PROSZĘ O POMOC!
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kysiek
 Tytuł: Re: Pachira - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 4 cze 2014, o 12:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam.


Moja pachira, którą mam od około półtora roku (wysokość łodyg to około 1,5 metra) zaczęła mieć problem z liśćmi, na szczęście nie wszystkimi. Nie mam pojęcia jak ją wyleczyć, więc prośba o pomoc, poniżej dodatkowe info:
- pachira ma dużo słońca, stoi metr od okien wychodzących na zachód,
- donica jest dość duża (korzenie na pewno nie są ścieśnione),
- roślina jest jedynie podlewana (może powinienem też ją zraszać i nawozić – czym?), ziemia nigdy nie była przesuszona.

Zdjęcia nieaktywne/norbert76


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucy23-61
 Tytuł: Re: Pachira - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 4 cze 2014, o 18:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1586
Skąd: Świętokrzyskie

 1 szt.
Krzyśku, zdjęcia się nie otwierają-pisze błąd.

_________________
Witam Lucyna
Kaktusy, sukulenty i cała reszta
Zielone doniczkowe Lucy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
miaoya
 Tytuł: Re: Pachira - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 11 cze 2014, o 08:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witajcie,

moją pachirę otrzymałam miesiąc temu jako prezent. Ale nie jestem specem od roślinek, no więc powiedziano mi że należy ją podlewać rzadko- dla mnie znaczyło to 2 szklanki wody na tydzień-mniej więcej. Pachira stoi przy oknie zachodnim, tak więc od popołudnia ma sporo światła ale nie ostrego (zdjęcia akurat robione rano). Widzę, że zaczęła się coś ostatnio podłamywać...to znaczy listki marnieją skręcają się i wyszczerbiają oraz dziurkują... Nie mam pojęcia od czego zacząć. Od nowości jej nie przesadzałam, bo nie mam pojęcia o tym i właśnie zastanawiam się czy ta doniczka jest wystarczająca...
Proszę pomóżcie:)

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 272 ]  Idź do strony nr...        1 ... 13, 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *