Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 306 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 22  
Autor Wiadomość
kanapl
 Tytuł: Re: Pachira
PostNapisane: 7 kwi 2013, o 21:28 
Offline
200p
200p
Postów: 450

 1 szt.
Tak wygląda moja pachira w tej chwili, postawi ktoś diagnozę co jej dolega?
Obrazek

_________________
http://www.forumogrodnicze.info/viewtopic.php?f=36&t=64054 Zapraszam serdecznie wszystkich.....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
86ruda
 Tytuł: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 29 lis 2013, o 11:50 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 ---
Uwielbiam kwiaty ale nie bardzo sie na nich znam ;-) I tu wlasnie jest problem bo moja pachira potrzebuje pimicy a ja nie wiem z ktorej strony sie za to zabrac zeby nie padla calkiem (a duzo jej nie brakuje)
Wiec bylabym wdzieczna za wszelkie porady.
No wiec tak, kupilismy 2 male pachiry jakos w maju, na poczatku bardzo ladnie rosly. Niedawno stanely w miejscu a moj maz postanowil je przesadzic do wiekszych doniczek I wtedy zaczal sie problem. Przesadzil kwiatki, podobno nie naruszyl im korzeni ale za to 'obficie' podlal po przesadzeniu. A to 'obficie' to wygladalo tak ze biedne kwiatki mialy calkiem mokro jeszcze 2 tygodnie po przesadzeniu. Jeden z kwiatkow jest w miare dobrym stanie ale zbiera mu sie plesn na ziemi,za to drugi jest w gorszym stanie - oprocz plesni wiedna mu liscie. Z kazdym dniem wiedna jeszcze bardziej a ja nie wiem co zrobic-obciac te zwiedniete?przesadzic raz jeszcze? Pierwsze 3 zdjęcia to 1 kwiatek ostatnie zdjecie to 2-gi.
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chinanit
 Tytuł: Re: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 29 lis 2013, o 16:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1909
Skąd: woj. mazowieckie

 więcej niż 1
Ewidentnie przelane i prawdopodobnie postępuje zgnilizna korzeni. Szkoda, że nie było natychmiastowej reakcji, kiedy zobaczyłaś, że zostały zalane po przesadzeniu. A wystarczyło wyjąć i osuszyć. No trudno.
Ja bym wyjęła z doniczek i dała świeże, przepuszczalne podłoże. Doniczki z otworami i obowiązkowo drenaż na spodzie (np. keramzyt, kostki styropianowe...). Obejrzyj dokładnie korzenie i wytnij to, co ewentualnie zgniło. Nie podlewaj po posadzeniu przez jakiś czas. Nie wiem, jakie masz warunki do uprawy. To są rośliny, które magazynują wodę w zgrubiałej części pędu. Podlewamy je umiarkowanie, kiedy podłoże całkiem przeschnie. Życzę powodzenia.

_________________
Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
86ruda
 Tytuł: Re: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 30 lis 2013, o 14:46 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 ---
Przesadzone.Mam nadzieje,ze odżyją.No i że nic nie pomieszałam przy przesadzaniu.
Wyjęłam je z tej starej ziemi, włozyłam styropian (miałam w domu 'S-ki' połamałam je na 3 części) dosypałam nowej ziemi (uniwersalnej) wsadziłam kwiatki nie uklepując a lekko stukając w doniczki ;-)
Nie podlewałam- kiedy mam je podlać?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chinanit
 Tytuł: Re: pachira potrzebuje pomocy...
PostNapisane: 1 gru 2013, o 19:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1909
Skąd: woj. mazowieckie

 więcej niż 1
Nie podlewaj co najmniej przez tydzień. Trudno doradzać na odległość, bo nie wiem jakie warunki panują w Twoim domu. Im chłodniej, tym wody mniej i rzadziej. Suche liście możesz obciąć. :)

_________________
Z pozdrowieniami, Maria
W ogrodzie Maryni. W zimowym i letnim ogrodzie.W zimowym i letnim ogrodzie cz.2
Poszukuję, wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
86ruda
 Tytuł: Re: Pachira
PostNapisane: 10 gru 2013, o 21:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26

 ---
Witam
Mam problem z jedną pachirą.
Najpierw stała chwilę nad kaloryferem (na półce wysoko nie na parapecie),ale jak zauważyłam,że liscie trochę marnieją to od razu została przestawiona w inne miejsce. Potem została przesadzona przez mojego męża i pzrelana.....;/ dostałam porady tutaj na forum i przesadziłam ją do nowej ziemi.Przelane były dwie .ale druga sobie radzi.
Za to ta pachira coraz bardziej marnieje, po przesadzeniu nie podlewałam tydzień, wode dostała dopiero w sobotę, ale jedna z łodyg w tym czasie zrobiła się miękka (zdj.nr1) potem opadła w dół (w tym miejscu gdzie była miękka) więc ją odcięłam -zdj.nr2 (nie smarowałam niczym) i nie wiem co dalej... niewiele z niej zostało :( bardzo chciałabym ją uratować.
Czy możecie mi poradzić co z nią dalej robić żeby jakos się zregenerowała?A i ma trochę lużno w tej ziemi (ie uklepywałam przy przesadzeniu i nie wiem czy tak ma być?)
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
drewutnia
 Tytuł: pachira gubi liście
PostNapisane: 10 gru 2013, o 22:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 3742
Skąd: pomorskie

 1 szt.
Witam
Pachira w formie drzewka ze skręconą łodygą gubi liście które najpierw żółkną, miejscami zwijają się(marszczą)
opadają w dół, na niektórych listkach zauważyłam plamy. Nie jest podlewana często, ma suche podłoże.
Była pryskana na grzyba i nawożona a jednak coś jej jest.
Proszę o pomoc

Obrazek

Obrazek

_________________
Ewa zaprasza


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
asicazg
 Tytuł: Re: Pachira
PostNapisane: 20 gru 2013, o 13:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam jestem nowym użytkownikiem tego forum .
Potrzebuje pomocy :( MOja pachira umiera , jest dla mnie bardzo ważnym kwiatkiem :( a od niedawna dzieje sie z nia bardzo zle . Opadły jej praktycznie wszystkie listki a te co pozostały to są zżółknięte i pozwijane . Proszę pomóżcie mi bo widze że dobrze sie na tym znacie . Dostałam ją jakoś w czerwcu wszystko było dobrze do czasu aż wyczytałam ze powinnam ja przesadzić przesadziłam , zaczęłam podlewanie i zrobiła się straszna :( Ziemia robi sie biała , jak wyciągnełam ją z ziemi to korzenie wszystkie sie rozerwały i została mała bryłka przy łodydze . Poslewałam ją z 2-3 razy w tygodniu . Wyczytałam że za często więc pozwoliłam jej na lekkie przesuszenie i zaczełam podlewać raz w tygodniu i zaczęłą gubić jeszcze więcej liści :( Mogę liczyć na waszą pomoc ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
majcka
 Tytuł: Co zrobic z moja pachira?
PostNapisane: 7 sty 2014, o 04:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam.
Prosze o pomoc jak pomoc mojej pachirze. Jedna lodyga byla od poczatku jakas slabsza. Miala duzo mniejsze liscie a teraz zaczela je gubic i widze, ze ta odnoga zdycha. Czy mam ja obciac przed tym miejscem gdzie czarnieje? I dlaczego umiera mi tylko jeden ped? nawiasem mowiac jeden mi juz usechl, ale to bylo z rok temu. Obcielam go, ale nie wyplatalam z warkocza.
Ogolnie tez mysle o przycieciu jej. Moje mieszkanie jest dosc ciemne i przypuszczam, ze dlatego liscie sa takie skromne. Ale za miesiac przeprowadzam sie do duzo sloneczniejszego, jasniejszego mieszkania, wiec z przycinaniem poczekalabym do marca. Czy dobrze mysle?
Z gory dziekuje za rady.

Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Rob18
 Tytuł: Re: Proszę o pomoc z pachirą
PostNapisane: 5 mar 2014, o 21:44 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 26
Skąd: Warszawa

 więcej niż 1
A ja mam pytanie do kogoś bardziej obeznanego w pielęgnacji pachiry.. czy jeżeli utnę główny pęd to roślina mi się rozkrzewi? Bo jak na razie ma dość długą łodygę bez liści, które są tylko na końcu :?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Piotr=)
 Tytuł: Re: Proszę o pomoc z pachirą
PostNapisane: 5 mar 2014, o 23:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4996
Skąd: Niedaleko Łańcuta (Podkarpacie)

 ---
Tak rozkrzewi ci się na pewno ja swojej ściąłem czubek bo łysa była i wypuściła 4 odrosty

_________________
Spis tematów
Róbmy w życiu to co nas cieszy ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
jaskolka81
 Tytuł: Re: Pachira- został mi sam warkocz:(((
PostNapisane: 22 mar 2014, o 17:55 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam forumowiczów i bardzo proszę o poradę. Mam ten sam problem, co autorka watku, mianowicie został mi sam warkocz. Paczirę dostałam 1,5 roku temu, przez 1 rok zgubiła liście i rozkwitła na nowo, niestety obawiam się, że ciągłym zraszaniem i podlewaniem odstaną kranówką z nawozem uniwersalnym w plynie przelałam ją, gdyż dziś po obejrzeniu korzeni widzę, że góra była sucha, a 3/4 poniżej ziemia była mokra. niestety stała w osłonce i nie zauważyłam, że zwyczajnie stała jakiś czas w odrobinie wody. Proszę o pomoc czy jest sens kupować ziemię dla palm, glinę i keramzyt, rozdzielać warkocz i przesadzić tylko 1 w miarę żywy korzeń, z którego wypuszcza listki? Pozostałe 5 pędów niestety jest miękkie, podejrzewam, że przegniły. BARDZO PROSZĘ O POMOC!
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kysiek
 Tytuł: Re: Pachira - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 4 cze 2014, o 13:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 ---
Witam.


Moja pachira, którą mam od około półtora roku (wysokość łodyg to około 1,5 metra) zaczęła mieć problem z liśćmi, na szczęście nie wszystkimi. Nie mam pojęcia jak ją wyleczyć, więc prośba o pomoc, poniżej dodatkowe info:
- pachira ma dużo słońca, stoi metr od okien wychodzących na zachód,
- donica jest dość duża (korzenie na pewno nie są ścieśnione),
- roślina jest jedynie podlewana (może powinienem też ją zraszać i nawozić – czym?), ziemia nigdy nie była przesuszona.

Zdjęcia nieaktywne/norbert76


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
lucy23-61
 Tytuł: Re: Pachira - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 4 cze 2014, o 19:47 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1586
Skąd: Świętokrzyskie

 1 szt.
Krzyśku, zdjęcia się nie otwierają-pisze błąd.

_________________
Witam Lucyna
Kaktusy, sukulenty i cała reszta
Zielone doniczkowe Lucy


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 306 ]  Idź do strony nr...        1 ... 14, 15, 16, 17, 18, 19, 20 ... 22  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 15 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *