Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 870 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59 ... 63  
Autor Wiadomość
Agneska
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 23 sty 2017, o 23:07 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1853
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Zuzia, dzięki. Jak się nie uda to trudno, to nie są cenne odmiany. A eksperymentować bardzo lubię :lol:

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Uaktualniona wizytówka, nowe zdjęcia – mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 1 lut 2017, o 09:04 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 284

 1 szt.
Powiedzcie mi kochani, czy Wy podlewacie fiołki bezpośrednio po przesadzeniu. Ja tak robię i zastanawiam się, czy to nie jest błędem....czy nie trzeba odczekać 2-3 dni, aż wrosną korzonki i dopiero podlać :?: Proszę o opinię. ;:65

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 1 lut 2017, o 09:48 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1299

 1 szt.
Zawsze podlewam moje fiołeczki po przesadzeniu, lepiej się ziemia uleży i dociśnie korzonki. ;:oj . Tak robię i moim fiołeczkom podlewanie nie szkodzi. :D

_________________
Pozdrawiam Zuzia

Od wiosny do jesieni w moim raju


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 1 lut 2017, o 10:44 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1095

 ---
Ja tez podlewam od razu, nawet jeden, którego przesadziłam pod koniec grudnia ma już pączki i lada chwila zakwitnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
solshine
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 1 lut 2017, o 13:43 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 233
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Nie podlewam, by świeże sypkie podłoże się nie osiadło pod strumieniem wody. "Świeżą" doniczkę wstawiam do podstawki z wodą i pozwalam wciągnąć wodę od dołu. Tak podlewam przez parę tygodni, aż podłoże się ustabilizuje i nie osiada od podlewania górą.

_________________
Ala


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Zuzia111
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 1 lut 2017, o 14:22 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1299

 1 szt.
Alu..pytanie było czy nie trzeba odczekać 2-3 dni z podlewaniem. ;:173 . To jak podlewamy, czy od góry, czy wkładając doniczkę do miseczki, inni poprzez knota ..to już inna sprawa. Ja wręcz chcę by świeże sypkie podłoże osiadło. :roll: W tym celu pukam doniczką o twarde podłoże ( stół ). ;:oj

_________________
Pozdrawiam Zuzia

Od wiosny do jesieni w moim raju


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
solshine
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 1 lut 2017, o 15:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 233
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Przecież to bez znaczenia czy 1-go dnia czy 3-iego. Ziemia z torebki otwartej jest przecież wilgotna sama z siebie. Zresztą w 3 dni korzenie nie wystrzelą tak bardzo, by móc mówić o rożnicy mięczy 1-wszym, a 3-cim dniem :wink:

_________________
Ala


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Lirynda
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 19 lut 2017, o 13:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Mazowsze

 ---
Mam trochę dziwne pytanie:
Czy jaśniejsze młode liście oznaczają brak odżywki? Czy roztocza?
Liście nie są za twarde.

_________________
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ola2310
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 21 lut 2017, o 16:10 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 2733
Skąd: Wojkowice śląsk

 1 szt.
Kochane to i ja pokażę problem z moimi fiołkami. Nie zwijają się im listki ale za to przybrały taki odcień, całkowicie stały się blade...Miałam raz otwarte okno a było dość mroźno. Czyżby zmarzły?


Obrazek

_________________
Pozdrawiam Ola
Moje małe zielone co-nieco cz.I
cz.II ,cz.III


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ninia
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 21 lut 2017, o 16:13 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1095

 ---
Najprawdopodobniej, ale u mnie takie też się robią na południowym parapecie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 21 lut 2017, o 16:49 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 284

 1 szt.
U mnie takie plamy powstają miesiąc po przesadzeniu. Od 4 lat ich obserwuję i nie mogę dojść od czego. Już pytałam na forum, ale odpowiedzi jak zawsze różne.

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Qveta
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 23 lut 2017, o 07:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1
Może to wina zbyt małej ilości składników w ziemni, czy coś... Ja nie wiem, to tylko moja spekulacja.

_________________
Oliwerka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
solshine
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 23 lut 2017, o 11:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 233
Skąd: Wrocław

 1 szt.
Mi się to zdarza rzadko, ale jednak okazjonalnie tak, po jakimś krytycznym momencie, stresowym dla fiołka typu przesadzanie, przypadkowe przesuszenie. Po powrocie do stanu normalnego, uwidaczniają się takie wyblakłe wzory, tak jakby blizny "po przejściach". Taka sytuacja opisana jest tutaj w kompendium chorych liści fiołkowych http://www.reedsgreenhouse.com/leaves/leaf-id.htm - pozycja 32 i 33.
Z jakiegoś powodu listek/liście poddane są stresowi na tyle silnemu, że części ich wewn. struktury zamierają/nie wytwarzają chlorofilu. Tak sobie to tłumaczę.

_________________
Ala


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Sępolia-fiołek afrykański (uprawa,prezentacja kwitnień) cz.4
PostNapisane: 23 lut 2017, o 13:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 284

 1 szt.
@solshine
Tą stronę znam. Zauważyłam, że plamy powstają na słabo ukorzenionych rozetkach, bo kiedy fiołek jest już dorosły, to nawet przesuszenie i ponowne potem podlanie, nie powoduje takich plam. Myślę też, że samo przesadzanie jest dla nich wielkim stresem. Być może dużą rolę odgrywa tu też pH...właśnie próbuję to przetestować. Można byłoby polemizować, bo przecież nie wszystkie odmiany tak reagują, dlatego tak trudno znaleźć przyczynę.

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 870 ]  Idź do strony nr...        1 ... 53, 54, 55, 56, 57, 58, 59 ... 63  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *