Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 530 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38  
Autor Wiadomość
Emilia
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 22 lip 2019, o 15:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1792
Skąd: Mazowsze

 1 szt.
zwimrc, pewnie Cię nie pocieszę, ale ja mam ten sam problem. Przy paliku, pędy przywiązywane do niego, też łażą swoimi drogami: czubki z liśćmi uciekają od palika. Nawet wbijałam kije bambusowe, żeby je podpierać .

_________________
I tu i tam. Ni tu, ni tam... cz.2
Przyroda nie śpieszy się, a jednak ze wszystkim nadąża. Lao Tsy
Pozdrawiam....... Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 22 lip 2019, o 16:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wg mnie, wygląda normalnie. Pamiętaj, że liście zawsze będą odwracać się do światła. Żeby monstera osiągnęła 2 metry potrzeba dużo czasu. Z czasem łodyga powinna być sztywniejsza.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marumaru
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 25 lip 2019, o 12:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Hej, chyba potrzebuję pomocy. Monstera została kupiona 6 tygodni temu, była całkiem zadowolona na początku, niestety gdy wyjechałam na tydzień podejrzewam że nadgorliwi współdomownicy przelali roślinę, mimo że prosiłam aby nie podlewać. Stało się czasu nie cofnę. Cała roślina oklapła, liście brązowieją na końcach i brązowa powierzchnia się powiększa, na niektórych liściach pojawiły się również brązowe plamki. Od dwóch tygodni podlałam tylko raz, po sprawdzeniu podłoża palcem, spryskuję odstaną wodą codziennie, przedstawiłam w bardziej przewiewne miejsce gdzie roślina na więcej przestrzeni i jest jakieś 2 metry od okna. Jezeli chodzi o temperature, to obecnie jest koszmarnie goraco tu gdzie mieszkam - do 38 stopni na dworze, w mieszkaniu okolo 26 stopni. Boje się przesadzać żeby czegoś nie uszkodzić i nie zaszkodzić jeszcze bardziej. Oraz zastanawiam się czy jest to konieczne ponieważ roślina wypuszcza wciąż nowe liscie więc wciąż mam nadzieję że jest jakoś do odratowania.


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 25 lip 2019, o 12:39 
Offline
500p
500p
Postów: 644

 1 szt.
Jeśli te nowe wyrastające liście są ładne, to można założyć, że stres już za rośliną. Niemniej warto byłoby pomyśleć o przesadzeniu do bardziej przepuszczalnego podłoża (o produkcyjnym i czemu się nie nadaje jest sporo uwag w wątku). No i podlewać z wyczuciem.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwula1991
 Tytuł: Monstera problem
PostNapisane: 29 lip 2019, o 13:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam, mam problem z moja monsterą, a mianowicie po kilku dniach jak przyniosłam ja ze sklepu liście monstery wyglądają tak:


Obrazek

Obrazek


Jaka może być przyczyna takiego złego stanu liści? Co powinnam zrobić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 29 lip 2019, o 13:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zacząć od lektury tego wątku, do którego przeniosłem Twój post - nieprawidłowe podłoże, podlewanie i pewnie stanowisko.
Następnym razem korzystaj z wyszukiwarki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
patrishia93
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 08:09 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Hej,

Kilka dni temu zakupiłam monsterę w Biedronce. Nie jest to moja pierwsza monstera, jednak po kilku dniach pojawiły się na niej plamy (przedstawione na zdjęciu). Z racji tego, że moja dotychczasowa monstera nie miała tego typu problemów, ciężko mi stwierdzić co dotknęło te liście? Obstawialabym na plamistość liści, ale może inne wprawione oko wypatrzy przemarznięcie podczas transportu, albo nieodpowiednie podłoże (nie przesadzalam jeszcze, gdyż wyznaje zasadę przesadzania po 2 tygodniach od przytargania roślinki do mieszkania). Liście ze zmieniona tkanką obcięłam. Stanowisko nie gorsze jak obecnej monstery okno południowy zachód, ok 2 m od okna. Z góry dziękuję za pomoc ;)

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 11:20 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46

 0 szt.
patrishia93, moja też miała takie plamy na trzech małych liściach i od razu je wyciełam. Zdecydowałam sie ją od razu przesadzić, bo bałam się że może w korzeniach jest grzyb. Po wyjęciu z doniczki zobaczyłam, że korzenie są w fantastycznym stanie, piękne, zdrowe, więc bez naruszania korzeni przesadziłam ją w większą doniczkę. Na wszelki wypadek mieszankę nowej ziemi podlałam wodą z dodatkiem środka grzybobójczego i przeciw robakom.
Rośnie jak na drożdżach co widać na zdjęciu. także to chyba nic strasznego nie było
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 12:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przemarznięcie w lipcu/sierpniu :?: :?: :?:
Jest to efekt przelania nie tylko przez nieodpowiednie podlewanie, ale i produkcyjne podłoże.
Nowe przepuszczalne podłoże - mieszanka ziemi i żwirku/perlitu plus oprysk i podlanie preparatem grzybobójczym.
Wszystko oczywiście zależy też od stanu korzeni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 13:31 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46

 0 szt.
Ponieważ miałam ten sam przypadek to obstawiam oparzenie albo chemią albo nawozami przez producenta, zwłaszcza, że uszkodzenia na mojej były na małych starszych liściach.
Biedronkowe monstery były wielkie, bez doniczki to tak ok 60-70cm wysokie, najmłodsze liście potężne. patrishia93 przy przesadzaniu sama zobaczysz, że wszystko z korzeniami jest oki. To nie wygląda na chorobę grzybową.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 14:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Chwila:

yanina_19 napisał(a):
Na wszelki wypadek mieszankę nowej ziemi podlałam wodą z dodatkiem środka grzybobójczego i przeciw robakom.


yanina_19 napisał(a):
Ponieważ miałam ten sam przypadek to obstawiam oparzenie albo chemią albo nawozami przez producenta, zwłaszcza, że uszkodzenia na mojej były na małych starszych liściach.
[...]To nie wygląda na chorobę grzybową.


Piszesz, że miałaś ten sam przypadek i wpierw piszesz, że podlałaś preparatem grzybobójczym, a potem że to nie jest choroba grzybowa - chyba jedno wyklucza drugie? :wink: Jeśli coś nie jest chorobą grzybową, to użycie preparatu przeciwgrzybowego mija się raczej z celem, nieprawdaż? :wink: Pomijam już, że na szkodniki używa się dedykowanych preparatów pod konkretne grupy szkodników. Jeśli używamy preparatu na jedne szkodniki, to nie zadziała na inne.
Drugie pytanie skąd wiesz, jak wyglądają korzenie, skoro każdy przypadek trzeba rozpatrywać indywidualnie? Stan kupionej rośliny w jednym miejscu może różnić się od stanu kupionego w innym. Przelanie nie musi od razu oznaczać uszkodzenia korzeni, zmiany mogą pojawić się wpierw na liściach. Raczej nie są to uszkodzenia od oprysku nawozami, a raczej przelaniem albo trzymaniem w nieodpowiednich warunkach.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 17:09 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46

 0 szt.
Wystarczy powoli przeczytać mój post :wink: ewentualnie dopytać. Zawsze nowo zakupione rośliny podlewam roztworem grzybobójczym i owadobójczym, tym bardziej jeśli jest to zakup z marketu, bo nawet z powodu sąsiedztwa ogromnej ilosci ściśniętych tam różnych roślin mogę coś do moich domowych zawlec. Stąd twoje pytanie nieprawdaż? mnie nie dotyczy. Tak robię i już.
A tych monster w Biedronce było jak na lekarstwo, od jednego producenta, więc z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że wszystkie miały korzenie w znakomitym stanie.
Ja zdecydowałam się od razu ją przesadzić, bo (też) podejrzewałam, że została wciśnięta w doniczkę przed sprzedażą. Ale nie, rosła w niej od początku, system korzeniowy miała na 5. Korzeni przy przesadzaniu jak już pisałam, nie naruszałam.
Przesadzałam ją takim sposobem jak na filmiku ok 3 min. https://www.youtube.com/watch?v=gSbh03sSphU
Ciekawe ile ona może mieć lat?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 17:16 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ale bardziej na stan roślin nie ma większego wpływu producent, bo zwykle te rośliny przychodzą w bardzo dobrym stanie, ale prędzej miejsce ich sprzedaży, w którym mogą być różnie traktowane oraz pózniejsza pielęgnacja po zakupie.
I tak można kupić roślinę zdrową, roślinę z chorobą grzybową albo zarażoną jakimiś szkodnikami - nawet jeśli jest ten sam producent. Ale w marketach czy centrach ogrodniczych rośliny są sprzedawane od różnych producentów.

Ps. Oba posty przeczytałem dokładnie i zauważyłem nieścisłość. :wink:

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sie 2019, o 17:23 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 46

 0 szt.
Jesteś optymistą :D Te monstery w sklepie może pół godziny stały. I mają kilka dni od zakupu. Zgadzam się z Tobą- teraz można je tylko popsuć.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 530 ]  Idź do strony nr...        1 ... 33, 34, 35, 36, 37, 38  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 59 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *