Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 530 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 34, 35, 36, 37, 38
Autor Wiadomość
snobbery
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 08:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Nie mogłam jej zostawić w spokoju bo suche plamy miała od początku (mąż kupił jedną z ostatnich sztuk i tylko takie zostały) i powoli zaczęło się pogarszać. Przesadziłam ją bo miała bardzo mokrą ziemię i bałam się, że zgniły korzenie, ale korzenie okazały się być ok. Tak jak pisałam glebę ma do roślin zielonych wymieszaną z perlitem w stosunku około 4:1. Podlewam jak ziemia jest już sucha - około raz w tygodniu.
Ma stałe miejsce od samego początku.
W doniczce jest aplikator z nawozem, ale wątpię żeby to miało jakiś wpływ na suche plamy biorąc pod uwagę fakt, że wsadziłam go do doniczki wczoraj jakąś godzinę przed zrobieniem zdjęć.


norbert76 napisał(a):
W jakiej proporcji dałaś perlit w stosunku do ziemi?

Około 1:4


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 09:22 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 0 szt.
Zwróć uwagę jak powstają brązowe plamy - na drugim zdjęciu liść na tle ziemi - ma zażółcenia i już powoli powstają brązowe plamki. Wszystkie liście widoczne na zdjęciach są już żółtawe, młody który się rozwija też ma już brzeg nieciekawy, wiesz co to oznacza. Czy monstera ma wszystkie takie liście? Może pokaż całą., może nie jest tak źle. najgorsze liście wytniesz i dasz jej spokój.
Nawóz wyjmij, ziemia w workach zawiera nawóz, na miesiąc-dwa wystarczy.

Przy przesadzaniu usuwałaś ziemię z korzeni? Z ciekawości zapytam jak to zrobiłaś?
Szkoda, że nie dałaś jej czasu na aklimatyzację, na zdjęciu ja widzę, że ziemia w doniczce jest mokra, ale może się mylę, sama oceń


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
snobbery
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 09:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Tylko z niektórymi liśćmi jest problem.
Nie usuwałam całej ziemi z korzeni, pewnie coś ok. połowy. Delikatnie poluzowałam ziemię i usunęłam tak żeby nie uszkodzić korzeni. Nie dałam jej czasu na aklimatyzację bo myślałam, że jest przelana i pleśnieją/gniją korzenie, wolałam to sprawdzić i w razie czego działać od razu.
Ziemia w doniczce na pewno jest mokra bo akurat wczoraj rano podlewałam ją.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 10:20 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 0 szt.
Jest ładna, zostaw, ewentualnie za jakiś czas pousuwaj te marne liście.
Ale powiedz, czy te przebarwienia na liściach są żółte czy 'pstre'? Dziwnie wyglądają na zdjęciu, jak zawirusowane, a na to lekarstwa nie ma.
Ja bym obserwowała, może to jakieś zaburzenia? ewentualnie jeśli masz jakiś dobry nawóz rozpuszczalny (nawet interwencyjny) to zrób mgiełkę po liściach (ale mgiełkę, nie ma kapać), po tygodniu sprawdź czy cokolwiek się zmieniło.
Edit: ewentualnie Asahi


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
snobbery
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 10:58 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Przebarwienia mają kilka odcieni brązu i przy niektórych na brzegach są niewielkie żółte plamy.
Wyczytałam na jakiejś innej stronie, że przy plamach z żółtą obwódką warto ztobić oprysk, np. Topsin. Jako, że te żółte plamy nie są zbyt duże to na razie wstrzymam się z opryskiem i zobaczę jak sytuacja będzie się rozwijać. Na chwilę obecną przestawiłam roślinkę bliżej okna (ok. metr od okna), wg tego co ktoś wcześniej poradził.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 11:23 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 0 szt.
To nie jest choroba grzybowa, i obserwuj, bo trochę korzeni jej uszkodziłaś.
A ja o to pytałam - czy to żółtawe czy pstre? jeśli masz możliwość to powiększ sobie maksymalnie.
Obrazek
Edit:Grzyb masz np tu, zwróć uwagę na koncentryczne ringi https://www.shutterstock.com/pl/image-p ... 1207349344


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 12:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie zwróciłyście uwagi jeszcze na jedną kwestię, że może to być od nawozu. Skoro roślina była tylko co przesadzana, to danie nawozu - jeszcze w aplikatorze mogło spowodować te zmiany na liściach.
Drugą opcją, jest jakiś wirus.
Na razie wywal ten aplikator i nigdy go już nie używaj, za miesiąc użyj normalnego nawozu w płynie i tak do końca września. Do wiosny ew. raz na miesiąc.

Ps. Przesadzenie rośliny po zakupie w sytuacji, którą opisałaś było bardzo dobrym rozwiązaniem - sam bym tak zrobił. W takiej sytuacji aklimatyzacja może tylko pogorszyć stan rośliny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
snobbery
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 13:20 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
norbert76 napisał(a):
Skoro roślina była tylko co przesadzana, to danie nawozu - jeszcze w aplikatorze mogło spowodować te zmiany na liściach.

Pierwszy raz podlałam wodą z nawozem po ok. trzech tyg, wcześniej sama woda. Ten aplikator dałam roślince wczoraj więc na plamy nie miał wpływu, ale skoro doradzasz wywalić bo to zadużo nawozu to wywale. Czy te aplikatory w ogóle warto stosować do innych roślin zielonych doniczkowych? Palmy? Fikusy?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 13:58 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 0 szt.
snobbery napisał(a):
Czy te aplikatory w ogóle warto stosować
snobbery widziałaś specyfikację tego nawozu? Jest na aplikatorze informacja jaki to roztwór NPK? Na pewno to roztwór wodny z barwnikiem, ale co i w jakim stężeniu nigdzie nie znalazłam. Podejrzewam, że śladowe stężenie. Możesz sprawdzić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 10 sie 2019, o 17:34 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Czy stosować?
Nie. Najlepszymi nawozami są nawozy mineralne, gdzie masz odpowiednią ilość składników mineralnych, poza tym jak podlejesz to nawóz rozprowadza się po całej bryle korzeniowej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 11 sie 2019, o 08:17 
Offline
500p
500p
Postów: 644

 1 szt.
Któryś kolejny raz widzę ten gatunek monstery z charakterystycznymi lekkimi odbarwieniami na liściach (nie mówię tu o żółtych czy brązowych plamach - fizjologicznego pochodzenia bądź grzybowych). Mój egzemplarz zresztą też takie ma. Mocno podejrzewam, że w obrocie i handlowym, i amatorskim są rośliny z wirusem.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
yanina_19
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa, bez dziur i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 11 sie 2019, o 10:11 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 0 szt.
basia_styk bez specjalistycznych badań nie da się stwierdzić że to na pewno wirus, zapewne to wiesz. Jeśli masz tą monsterę już jakiś czas i nic nie pomaga, to zrób oprysk interwencyjny chelatem żelaza - 3x co drugi dzień wg instrukcji, roztwór tylko w deszczówce. Jak nie będzie poprawy to ja bym zutylizowała.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 530 ]  Idź do strony nr...        1 ... 34, 35, 36, 37, 38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Nawarona i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *