Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 48 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3
Autor Wiadomość
liakhvi
 Tytuł: Re: żyworódka wypuściła długi pęd
PostNapisane: 17 lut 2017, o 00:18 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16

 1 szt.
Mam bardzo podpbną, długą odmianę. Jak często je podlewasz?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Żyworódka - Kalanchoe daigremontiana
PostNapisane: 17 lut 2017, o 07:12 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 544
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Niby w miarę potrzeby ale w sumie nie do końca.
Niestety brak mi miejsca na doniczki więc stoi na południowym oknie.Jak ma sucho to podlewam , często też "na zapas" jak siedzę czasem kilka dni na działce.
Czyli właściwie to raczej chaotycznie niż regularnie.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Żyworódka pierzasta (Kalanchoe pinnata) - uprawa
PostNapisane: 18 lut 2017, o 13:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1644
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Pozbyłam się mojej. Urósł wielki potwór, ze trzy razy większy niż na zdjęciu powyżej, a rozmnóżki lądowały we wszystkich sąsiednich doniczkach. Poszła biedna więc do kosza.

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
liakhvi
 Tytuł: Re: Żyworódka - Kalanchoe daigremontiana
PostNapisane: 24 lut 2017, o 14:10 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 16

 1 szt.
Dziękuję za odpowiedź. Wygląda na to, że moje siedzą w złej ziemi - marzec blisko - trzeba myśleć o akcji przesadzania :)


Kochani, zlitujcie się.
Nie cytujemy postów gdy nie ma ku temu wyraźnej potrzeby. :wink:
Zbędne cytaty usuwam.
bab...


Góra   
  Zobacz profil      
 
sniff
 Tytuł: Re: Żyworódka pierzasta (Kalanchoe pinnata) - uprawa
PostNapisane: 15 mar 2017, o 13:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Rozmnażanie (inna doniczka)
Mam pytanie: czy próbowaliście rozsadzać zupełnie małe rozmnóżki do innej doniczki, niż roślina-matka? Wymyśliłam sobie swego czasu, że zamiast lasu w jednej doniczce będę miała kilka doniczek z żyworódkami. Ale zarodniki opadłe z liści i włożone do innych doniczek od kilku miesięcy za żadne skarby nie chcą rosnąć.

Uprawa w doniczce samonawadniającej
Czy ktoś z forumowiczów próbował uprawiać żyworódkę w doniczce samonawadniającej, terakotowej? mam wrażenie, że trochę moją przelewam i pomyślałam, że mogłabym ją wstawić do takiej doniczki, pozwalając, by roślinka brała tyle wody, ile potrzebuje, ale nie jestem pewna czy faktycznie tak będzie, czy nadal nie będzie miała zbyt mokrego podłoża? Ciekawa jestem Waszego zdania i doświadczenia.

Pozdrawiam! Ania


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ewa-s
 Tytuł: Re: Żyworódka pierzasta (Kalanchoe pinnata) - uprawa
PostNapisane: 15 mar 2017, o 17:15 
Offline
500p
500p
Postów: 768
Skąd: lubelskie

 1 szt.
Rozmnóżki bardzo łatwo się ukorzeniają jak tylko zetkną się z ziemią i nie ma znaczenia czy posadzisz je do osobnych doniczek,czy kilka razem.Nie muszą rosnąć z rośliną mateczną.Rosną bardzo szybko,nie wiem dla czego u Ciebie nie chcą.
Może je przelewasz/tak jak piszesz/one nie lubią mieć za mokro,wystarczy podlać raz w tygodniu :wink:

_________________
Ewa
nadwyżki ogrodowe.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sniff
 Tytuł: Re: Żyworódka pierzasta (Kalanchoe pinnata) - uprawa
PostNapisane: 19 mar 2017, o 11:26 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Dziękuję Ewo za odpowiedź.

Czyli moim rozmnóżkom na pewno coś nie odpowiada, bo od 2 miesięcy nie mogą się wzbić ponad powierzchnię ziemi. Być może nie pomaga im fakt, że okna mam tylko wschodnie i może nie miały wystarczająco dużo światła. Liczę, że nadchodząca wiosna jakoś je pobudzi do wzrostu. :roll:

Przy przesadzaniu żyworódek zrezygnowałam też z doniczki samonawadniającej. Uznałam, że rzeczywiście mogą mieć w niej za mokro. Dostały ziemię dla sukulentów rozluźnioną dodatkowo agroperlitem z dużym drenażem na dnie osłonki.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mathun
 Tytuł: Re: Żyworódka - Kalanchoe daigremontiana
PostNapisane: 9 maja 2017, o 23:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: Pruszcz Gdański

 0 szt.
Kasienkar napisał(a):
To moja żyworódka, wbrew temu co tu ktoś napisał, mojej żyworódce nie oblatują stare liście a ona ma już chyba pół roku.
Dziś przyniosłam ją z balkonu :D


No właśnie zastanawiam się czy oby jest to samo.
Jedni pokazują zdjęcia "gęstego", ładnie wyglądającego okazu... a inni mają takie jak ja. Długie, liście od czasu do czasu i coraz wyżej, bo dolne odpadają.

Jakiś czas temu (dokładnie nie całe 5 tygodni temu) postanowiłem coś z tym zrobić. Bo domownikom się nie podobały takie okazy na parapetach :D
A wyglądały one tak:

Obrazek

Obrazek

Po przycięciu korzeń został w oryginalnej doniczce, a "góra" wylądowała w nowej.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Po 3 tygodniach (2 pierwsze bez podlewania) wyglądało to tak:

Obrazek

Teraz wygląda to tak:
Obrazek

Obrazek

Tak wygląda "góra", której też nie podlewałem przez pierwsze 2 tygodnie (żeby rana się zagoiła). Oczywiście dolne liście już padają.
Obrazek

Ogólnie zabieg się udał. Jedyne co bym poprawił to to że nie potrzebie zostawiłem taką długą "nogę" w doniczce. Krótsza wyglądała by o wiele lepiej.
Dodam jeszcze że podczas cięcia nie ma co zostawiać liści na nodze. Na jednej zostawiłem i nic się nie zmieniło. Cały czas jest tylko noga z dwoma liśćmi które zostawiłem. Pozostawione liście wyglądają coraz gorzej, a roślina nie ma zamiaru wypuszczać nowych.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Mateusz
"Kiedy w ogrodzie zwiędły już najpiękniejsze kwiaty
i chwasty wydają się urocze."
Sokrates


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Osmunda
 Tytuł: Re: Żyworódka (Kalanchoe daigremontiana)
PostNapisane: 11 maja 2017, o 07:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 544
Skąd: nieopodal Pustyni B.

 1 szt.
Mnie się nigdy nie udało dobrze zaopiekować starszą żyworódką.Zawsze marnie kończyła.Wyrzucałam i rozsadzałam młode egzemplarze.
Moja sąsiadka hoduje żyworódki na tarasie , latem oczywiście. Są gigantyczne , bardzo zdrowe , ewidentnie służy im takie miejsce .Fakt ,że jest to kobieta z tzw.ręką do kwiatów.

_________________
Pozdrawiam serdecznie.
"Conditor horti felicitatis auctor"
Mój ogrodolas


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mathun
 Tytuł: Re: Żyworódka (Kalanchoe daigremontiana)
PostNapisane: 11 maja 2017, o 18:17 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 199
Skąd: Pruszcz Gdański

 0 szt.
Osmunda napisał(a):
Mnie się nigdy nie udało dobrze zaopiekować starszą żyworódką.Zawsze marnie kończyła.


Przede wszystkim warto pamiętać żeby nie podlewać, że rana musi się "zagoić".
Nie wiem czy dobrze robię ale z żyworódką zrobiłem tak jak kiedyś robiłem z kaktusami. Czyli skalpel najpierw idzie nad palnik, a później przecieram go spirytusem lub wódką, ewentualnie perfumami.
Po przycięciu, rany podsypuje węglem z kapsułki (węgiel z apteki). Węgiel wysusza i trochę odkaża (chyba). Jeśli za wcześnie podlejesz to rana która jest w ziemi zacznie gnić, a jeśli rana jest nad ziemią to roślina będzie płakać. Bezpieczniej jest podlać roślinę która ranę ma nad ziemią, niż tę która ranę ma pod powierzchnią.
Przyciętą sadzimy do suchej (nie wilgotnej, ani nie mokrej) ziemi.
Warto próbować. Może akurat wyjdzie z tego coś fajnego, np roślina na pniu jak Juka :D

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Mateusz
"Kiedy w ogrodzie zwiędły już najpiękniejsze kwiaty
i chwasty wydają się urocze."
Sokrates


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pepik_83
 Tytuł: Re: Żyworódka (Kalanchoe daigremontiana)
PostNapisane: 18 cze 2017, o 13:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39

 0 szt.
Podepnę się pod temat żeby nie robić bałaganu na forum. Moja żyworódka wygląda jak wygląda. Na jesieni zeszłego roku pozwijały jej się liście. Stwierdziłem, że chciała odpocząć. Jednak teraz nie wygląda dobrze (przynajmniej w mojej ocenie). Jak ją ożywić?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Żyworódka (Kalanchoe daigremontiana)
PostNapisane: 18 cze 2017, o 18:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13891
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zapewnić więcej słońca, jest wyciągnięta.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ARHIZ
 Tytuł: Re: Żyworódka (Kalanchoe daigremontiana)
PostNapisane: 22 maja 2018, o 11:32 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 539
Skąd: Toruń

 0 szt.
Spotkał się ktoś może z żyworodką "pink butterflies"?

_________________
Moje roślinki ^^


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Baszka2
 Tytuł: Re: Żyworódka (Kalanchoe daigremontiana)
PostNapisane: 16 paź 2020, o 03:50 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Witam, to mój pierwszy post na tym forum. Chciałam przedstawić moją żyworódkę. Malutką sadzoneczkę przywiozłam sobie w grudniu 2018 roku z Wietnamu. Bardzo szybko urosła i w lutym 2019 zakwitła. Latem wystawiłam ją na balkon gdzie pięknie się wybarwiła i dostała prążków. Jesienią znów zakwitła ale jakoś dziwnie- z jej kwiatów wyrastały pędy albo małe nowe roślinki, różniły się od "dzieci" z brzegów liści. Znajoma prof. biologii powiedziała mi, że to proliferacja. Proliferacja (sadzonka pędowa lub keiki) - mała roślinka tworząca się czasem na łodydze kwiatowej w miejscu gdzie liść flagowy styka się z łodygą lub na przegubach łodygi i w miejscach rozgałęzień. Początkowo jest sadzonką bezkorzeniową i trzeba ją ukorzenić po oddzieleniu od łodygi lub obwiązać ciemną folią z ziemią tak aby nasada roślinki miała kontakt z wilgotną ziemią w trakcie wegetacji łodygi. Na ostatnim zdjęciu widać różnice między tymi dwoma sadzonkami. Zczasem, gdy urosły różnice zniknęły. Słyszałam, że tak zdarza się storczykom. Znacie inne takie przypadki?

Obrazek
Pierwsze kwitnienie
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Ostatnio edytowano 16 paź 2020, o 06:04 przez norbert76, łącznie edytowano 1 raz
Za duże zdjęcie, zmniejszyłem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 48 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 132 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *