Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 27 mar 2018, o 16:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli woda w podstawce, nie sięga wyżej niż dolna krawędź doniczki to nie, a i wtedy musiałaby sięgać dużo wyżej. No chyba, że korzenie przerosną drenaż to wtedy jest taka możliwość. Utrudnia to wtedy cyrkulację powietrza od spodu i ziemia w głębi może być bardziej mokra. Najlepiej jakbyś kupiła wilgotnościomierz podłoża, wtykasz go w ziemię i wtedy pokazuje jaki jest poziom wilgotności. Dla amatora to dobre rozwiązanie dopóki sam z czasem nie nabierze doświadczenia.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 28 mar 2018, o 01:31 
Offline
100p
100p
Postów: 102

 0 szt.
Usunęłam liście, ale widzę, że te, które dopiero wychodzą też są wysuszone na wiór, mam też je ze środka usunąć? Ziemia nie była specjalnie wilgotna, ale łączenie korzeni z łodygami już było dość miękkie. Zajrzałam do bryły. Korzeń jeden był spleśniały na 2cm. I znów mi się przypomniało, że tutaj też było coś dziwnego z korzeniami. Co to są te białe narośle? Wyglądają jakby zalane jakimś preparatem albo maścią, całość wygląda jak macki ośmiornicy. To normalne u liwistonii czy to jakaś choroba/tuszowanie uszkodzeń?

Liwistonię też spryskać antygrzybowo?

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 28 mar 2018, o 02:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Suche korzenie do usunięcia. Nie mam zielonego pojęcia co za narośla, ale może lepiej je usunąć. Po przesadzeniu trzeba będzie poczekać, palmy potrafią się długo regenerować. Możesz profilaktycznie opryskać oraz namoczyć dodatkowo korzenie w tym samym preparacie przeciwgrzybowym.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 28 mar 2018, o 09:43 
Offline
100p
100p
Postów: 102

 0 szt.
Rozumiem, że się przejęzyczyłeś i chodziło Ci o suche liście do wycięcia? Bo korzenie to wszystkie są wysuszone prócz tych 2cm pleśni, które poszły w kosza odmęty.


---28 mar 2018, o 11:47 ---

Kupiłam wilgotnościomierz podłoża, na razie jakiś tani do 20zl. W instrukcji są grupy roślin, ale nie ma wskaźnika dla większości roślin, które posiadam. Czy gdzies w internecie znajdę informacje bardziej szczegółowe od "lubi wilgoć"? Chodzi mi o jakieś poziomy w tabeli. Nie wiem czy to w ogóle jest jakoś zunifikowane pod względem urządzeń? U mnie jest podział na 10 stopni i 4 poziomy, i w ten sposób stopnie 1-3 to np sukulenty. Reszta roślin spisanych w instrukcji to niestety rośliny ogrodowe tudzież balkonowe. Generalnie widzę, ze chyba jednak nie przelewam bo mają za sucho wedle wskaźników, skoro wiekszosc roślin ma w okolicach 2-3, jedynie skrzydłokwiat, bananowiec i paproć mają wilgotno, paproć wystrzeliła poza skalę ;)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 28 mar 2018, o 13:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Źle doczytałem. Z suchych liści palma pożytku mieć nie będzie.

Jeśli chodzi o wilgotnościomierz, to sugerowałbym opieranie przy większości roślin zielonych połowę skali, czyli gdzieś między 5 - 7. Paprocie mogą być wyżej, sukulenty niżej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 8 kwi 2018, o 00:06 
Offline
100p
100p
Postów: 102

 0 szt.
Wilgotnościomierz przydał się, choć trzeba go używać w 2-3 miejscach dla pełniejszego obszaru. Ciekawostka bo podlałam wszystkie rośliny przed wyjazdem zgodnie ze skalą i najbardziej bałam się o Blue Star i Skrzydłokwiat. Po 8 dniach skrzydło zwiędnął, ale po 3h po podlaniu odzyskał siły witalne, paproć natomiast prawie jak pancerna, a wilgotność miały koło 20 :/ Blue Star jedynie parę końcówek zasuszyła nieco, ale gleba prawie tak wilgotna jak przed wyjazdem o.O Czy ta utrzymująca się wilgotność w glebie to zasługa tej ziemi dedykowanej Kronen?

Wracając do Livistonii niestety raczej nic z niej już nie będzie. Oprysk niewiele dał. Chyba, że ktoś coś pod moją nieobecność z nią robił. Ale nie wiem czy nie ma to związku z tymi dziwnymi "naroślami" na korzeniach, które wyglądają jak klej albo zaschnięta farba.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
MiejskiKnedel
 Tytuł: Re: Jaka to palma....?
PostNapisane: 6 sie 2019, o 09:14 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11
Skąd: Jelenia gora

 0 szt.
Hej, możecie mi podpowiedzieć z jakiego gatunku jest moja palma? Dostałam ja gdy była już w połowie uschnieta, przesadziłam do nowej ziemi (za namową sprzedawcy w ogrodniczym do dobrej jakości ziemi uniwersalnej, ale nie jestem przekonana do tego rozwiązania, bo wygląda na to, że jej się pogorszyło). Dolne liście w połowie już wysuszone zżółkły i wyschły do końca. Była też pryskana na wciornastki i miseczniki kilka tygodni temu z powodu ich globalnej domowej inwazji na większość moich roślin. Jak ja mogę ja uratować? Ponowne przesadzenie do innego podłoża nie będzie za dużym szokiem?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 6 sie 2019, o 13:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Palma to liwistonia - jak w tytule wątku, do którego przeniosłem Twój post.
Zacznijmy jednak od tego, że szukanie porad u sprzedawców w sklepach nie jest najlepszym rozwiązaniem. Od tego są fora, jak to.
Oczywiście, że ziemia uniwersalna nie była dobrym rozwiązaniem, jednak pół biedy gdyby została dodatkowo zmieszana ze żwirkiem, ale oczywiście jak większość to jednak sadzi rośliny do samej ziemi.
Najlepsza powinna być ziemia do palm, która ma nieco inny skład. Tą ziemię, jak napisałem wyżej mieszamy dodatkowo ze żwirkiem albo perlitem w proporcji ok. 3:1. Na dno doniczki drenaż.
W tym do czego posadziłaś to pierwszy krok do przelania - co mogło się już stać.
Kolejna sprawa, te palmy potrzebują podwyższonej wilgotności powietrza - stałej, czyli spryskiwanie liści z góry napiszę niewiele daje, zwłaszcza jeśli masz poziom wilgotności na poziomie 30 - 40%. Wtedy sugerowany byłby nawilżacz, zwłaszcza w sezonie grzewczym. Sugerowany nawilżacz powietrza.
Stan palmy jest delikatnie mówiąc nie najlepszy, szczerze to albo jeśli nie przesadzisz czy przesadzisz to ryzyko i tak będzie. Niemniej i tak przesadzenie to nieco lepsze rozwiązanie.
Jednak palmy dość trudno i potrafią bardzo długo się regenerować, więc musisz uzbroić się w cierpliwość.
Tak czy owak, trzeba sprawdzić stan korzeni, bo od tego w głównej mierze zależy co będzie z tą palmą.
Aha te dwa suche liście do odcięcia.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 22 ]  Idź do strony nr...        1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 18 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *