Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Pabloo67
 Tytuł: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 1 sty 2013, o 19:19 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
Witam.

Ostatnio moja livistonia zaczeła chorować, a ja nie mam bladego pojęcia co jej jest i jak jej pomóc. Dodaje zdjęcia może ktoś mógłby mi pomóc i podpowiedzieć jak ją ratować.

Z góry dziekuje. Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stalewiak
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 1 sty 2013, o 20:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: Gdzies na północy

 1 szt.
Jest zima i wiadomo ze rosliny nie czują sie ok . To jest ala palma czyli powinna miec spoczynek np w + 15 stopniach . Potrzebne do tego jak najniasniejsze miejsce i wlgotnosc od 50% w górę . Podlewac nie za dużo bo wiadomo jest zima

_________________
Maniak roślin egzotycznych :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maciejwolak
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 1 sty 2013, o 21:13 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 1 szt.
to raczej nie uszkodzenia związane z temperaturą, wilgotnością czy nasłonecznieniem. Zobacz czy na spodniej stronie liści przy wierzchołkach nie ma pajęczynek i pod lupą sprawdź czy nie chodzą przędziorki. Czy przypadkiem ktoś nie dotyka końcówek liści albo są zahaczanie przez firankę itp.?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pabloo67
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 1 sty 2013, o 21:40 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 10

 0 szt.
Nie nic z tych rzeczy nikt i nic nie dotyka końcówek pajęczynek też nie ma ani robactwa też nie widac. Może od przelania wodą już sam nie wiem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
stalewiak
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 1 sty 2013, o 21:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1442
Skąd: Gdzies na północy

 1 szt.
Podlewanie w zimę raz na tydzien a jak po tygodniu ma mokro to co 2 tyg .

_________________
Maniak roślin egzotycznych :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
maciejwolak
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 1 sty 2013, o 21:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17

 1 szt.
Postaraj się jak podlejesz by woda w podstawce niestała dłużej niż godzinę. Po tym czasie wylej ją.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
damek1718
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 18 sty 2013, o 20:59 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1243
Skąd: Dęblin-lubelskie

 więcej niż 1 szt.
Palma była zbyt obficie podlewana- to na pewno :( Jesli plamy sa wodniste i powiekszają się, porażone są pozostałe liście- to mogę zaryzykować fuzariozę. Zbyt suche powietrze u palm wywołuje inne objawy. Koncówki liści są żółte lub brązowe i wyschnięte, ale to w żaden sposób nie zagraża palmie, a jedynie jej wyglądowi. Koniecznie przesadź do nowego podłoża, usuń wszystkie martwe korzenie, zgniłe. Ogranicz podlewanie i raczej podlewaj skąpo i jakimś fungicydem.
Podobnie miałem z kokosem i juz go nie mam . Identyczne miał objawy.

_________________
Radość z kwiatów - to resztki raju w nas. Ogród z "historią"; Sprzedam rośliny pojemnikowe, na taras


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Artur87
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 15 wrz 2016, o 14:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Witam, z moją livistonią jest nie najlepiej więc chętnie wyslucham porad jak jej pomóc :wink:

Obrazek

-- 15 wrz 2016, o 14:52 --

Większe zdjęcie.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Pomocy choroba Livistoni...
PostNapisane: 15 wrz 2016, o 16:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Niewłaściwe podłoże, ta palma wymaga podwyżonej wilgotności powietrza i jasnego stanowiska. Trzeba przesadzić, sprawdzić stan korzeni.
Opis podlewania masz wyżej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Artur87
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 15 wrz 2016, o 16:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Stoi przed południowo - zachodnim oknem. Przesadziłem do ziemi dla palm u góry jest włókno kokosowe i jest warstwa drenażu, co drugi dzień spryskuje liscie, korzenie nie gniły.


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 15 wrz 2016, o 16:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ale po co to włókno kokosowe u góry?
Jest całkowicie niepotrzebne. Czy podlewasz inaczej, niż tak jak wyżej jest napisane?
Bo dla mnie ona ma nadmiernie przesuszane podłoże. Kiedy przesadzałeś?
Inna opcja, czy osłonka w której stoi doniczka ma odpływ? Jaką wodą podlewasz, odstaną?
Druga sprawa, spryskiwanie liści co drugi dzień nic nie da. Livistonia wymaga podwyższonej wilgotności powietrza przez cały czas. A spryskując, podnosi się tylko na krótki czas.
Dobrze by było ustawić ją na większej tacce wypełnionej wilgotnym keramzytem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 27 mar 2018, o 11:23 
Offline
100p
100p
Postów: 102

 0 szt.
Stała 1,5m od okna południowego, przesunęłam do 0,5m. Oczywiście wilgotność mam średnio 40% :/ Dodatkowo stała przy dużym komputerze więc pewnie się dodatkowo nagrzewało i wysuszało.

Keramzyt szybko wysycha, szybciej niż u innych roślin (może przez komputer). Czytałam, że jest kapryśna i boję się przelania, ale ona szybko bardzo pije. I teraz pytanie bo ktoś ostatnio mi napisał, że jak na podstawce jest keramzyt z wodą na wysokość keramzytu, i na tym stoi doniczka to nawet jak jest wysoki drenaż w doniczce to roślina wciąga tą wodę o.O Ale z tego co zrozumiałam to nie korzysta z parowania tylko ją sobie od spodu pije? Nie rozumiem jak, ale jeśli tak by miało być, to czy nie ma wtedy zagrożenia zalania rośliny, czy ona sobie dawkuje jak potrzebuje, a tak przynajmniej nie jest zmuszona dusić się w mokrej ziemi w doniczce na co nie ma wpływu?
Pytam o to bo zdaje mi się to jest elementarne bo wszystkie rośliny trzymam na mokrym keramzycie z wodą na jego wysokość, a w związku z tym, że u livistonii szybko ten keramzyt wysycha to zastanawiam się czy ona nie pije tej wody i jej w takim razie nie zasuszam. Choć mi się zdaje, że raczej mam tendencje do zalewania delikatnego roślin, nie ilością, ale częstością.

Czy te żółte plamy na liściach to jest efekt małej ilości słoneczka jak stała te 1,5m? I czy zwijanie liści idąc tropem innych roślin wynika z małej wilgotności i ona chroni się tak przed utratą wody?

* Nie jest wykluczone, że przy przesadzaniu naruszyłam jej system korzeniowy.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 27 mar 2018, o 14:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To jest efekt przelania podłoża. Oczywiście suche powietrze ma również swój wpływ. Postawienie na mokrym żwirku w przypadku tak dużej rośliny nie poprawi sytuacji. Jeśli masz więcej roślin tropikalnych dużo lepszym rozwiązaniem jest inwestycja w nawilżacz elektryczny.
Co do przelania tej liwistonii, to stare, chore liście do odcięcia. Grunt żeby zmiany nie dotknęły nowych, bo wtedy szansę na uratowanie rośliny mocno spadną.
Ta palma lubi obfite podlewanie, ale trzeba uważać z jego częstotliwością. Generalnie im bardziej obficiej podlewasz tym jednocześnie można wydłużyć odstępy od kolejnego podlania. Jak ziemia zaczyna z wierzchu delikatnie przesychać, wtedy podlewasz.
Oczywiście do ziemi powinnaś dodać żwirku, tak z około 1/3.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Livistonia - obsychanie końcówek liści
PostNapisane: 27 mar 2018, o 15:38 
Offline
100p
100p
Postów: 102

 0 szt.
Hmmm żwirek jest dodany o różnej frakcji. Podlewam właśnie jak już przeschnie na metodę palca. Mam wrażenie, że ona bardzo szybko wypija bo za 3 dni jest sucho,, a nie jest to kwestia złego rozprowadzania bo jest i rozluzniacz i drenaż też. Chyba, że to efekt sprzed dotarcia do mnie, mam ją do dwóch tygodni, ale niedawno dopiero przesadziłami, kiedy u mnie zamieszkała miała dość mokre podłoże. Cóż będę obserwować i mniej jeszcze podlewać. Bryłę miała w porządku z tego co pamietam.

Przepraszam, jeśli to głupie pytanie, ale jak to jest z tym keramzytem i wodą na podstawce, faktycznie roślina jest w stanie pić z podstawki nawet przy wysokim drenażu i jeśli woda w podstawce ledwo tylko dotyka doniczki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 22 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 52 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *