Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 239 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 18  
Autor Wiadomość
klekot
 Tytuł: Epipremnum - problemy w uprawie
PostNapisane: 30 gru 2007, o 17:40 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
Skoro juz udalo mi sie znalezc tak sumpatyczne forum, na ktorym znajuje tyle pomocnych osob to pozwole sobie przedstawic kolejny problem:

Epipremnum_aureum - zakupiony ponad rok temu, wysokosc okolo 50 cm, rosnie w doniczce o wys 26cm, srednica 26cm z warstwa drenazu. Stoi w poblizu okna polnocnego. Podejrzewam ze moze mic za malo swiatla bo niewiele lisci jest jasno wybarwionych, ale nie bardzo mam go gdzie przestawic w jasniejsze miejsce.
Ponadto od pewnego czasu usychaja niektore koncowki lisci i na niektorych pojawiaja sie przebarwienia jak na zdjeciu.
Dodam ze staram sie zeby ziemia mu mie przesychala.

Obrazek

Obrazek

_________________
Do Moderatorow - nie posiadam polskiej klawiatury.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 17:47 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Sądzę że roślina ma raczej za mokro i stąd te plamy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
klekot
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 21:26 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
I to jeszcze nie wszystko
Obrazek
Obrazek

ten maluszek tez zmizernial okrutnie :(

To chyba jedna wielka depresja zimowa

_________________
Do Moderatorow - nie posiadam polskiej klawiatury.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 21:30 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Wcześniej napisałem co jest tego przyczyną za dużo wody lejesz lub za często podlewasz. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł: Epipremnum - problemy z liśćmi
PostNapisane: 26 lut 2008, o 16:57 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2016

 0 szt.
Bardzo proszę o pomoc przy moim Epipremnum 'Marble Queen'. Rosło sobie ładnie i nagle się... zbiesiło :shock: Traktuję je w taki sam sposób, jak zwykle - podlewam miękką wodą i spryskuję co jakiś czas. Nie przesadzałam go od momentu zakupu, tj. od minionego lata. Liście właściwie nie żółkną, tylko z miejsca ciemnieją. Przy czym to chore miejsce nie jest suche i kruche, lecz miękkie, jak... no... ścierka... Czasem ten proces zaczyna się od brzegu liścia, czasem od końca. Ale to się pojawiło tylko na 5 liściach, pozostałe są ładne i nienaruszone. Aktualnie roślinka nie była podlewana od tygodnia, a nadal ma wilgotne podłoże. Czy to może być objaw przelania? Czy wtedy jednak nie powinny więdnąć wszystkie listki?

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Bardzo proszę o pomoc, roślinka i tak ma kilka listków na krzyż, więc bardzo mi zależy, by ładnie rosła.... Z góry dziękuję za każdą wskazówkę :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaśka33
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lut 2008, o 17:09 
Offline
100p
100p
Postów: 170
Skąd: okolice Grodziska Maz.
Nie jestem ekspertem, zawsze zdaję się na intuicję. Czy ta roślinka nie stoi w pobliżu jakiegoś kaloryfera?

Pozdrawiam :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lut 2008, o 17:30 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2016

 0 szt.
Kasiu, stoi daleko od kaloryfera, będą z 3 metry... Ale w naszym domu generalnie jest ciepło, ok. 22 st. C. Jednakże inne odmiany epipremnum ('Aureum', 'Pictum') się nie buntują, a rosną w tym samym pomieszczeniu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kaśka33
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lut 2008, o 19:06 
Offline
100p
100p
Postów: 170
Skąd: okolice Grodziska Maz.
No to ja nie pomogę. Zasugerowałam kaloryfer, ba za każdym razem gdy jest za ciepło (a może sucho :? ) od kaloryfera to moje anturium wygląda identycznie. Wystarczy wtedy przykręcić ogrzewanie.

Pozdrawia :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lut 2008, o 08:29 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Kari najpierw wyjmij roślinę z doniczki i zobacz czy nie ma przypadkiem przerośniętej bryły korzeniowej(nie rośnie czasem w substracie torfowym?) a swoją drogą jeśli ziemia nie przesycha przez tydzień czasu znaczy że musisz zmniejszyć jej dawkę wody, i rozpocznij już zasilanie nawozem azotowym(a jak ze światłem? jak daleko od okna stoi bo jak będzie stała daleko straci swój wzór na liściach i zacznie wydawać czysto zielone gdyż w przypadku zbyt małej ilości światła roślina będzie się ratowała wytężoną produkcją chlorofilu). Po przesadzeniu(jeśli będzie to konieczne) zasil ją czystym biohumusem. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-M-8
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sty 2009, o 18:11 
Offline
---
Postów: 4289

 0 szt.
Przekopałem chyba całe forum i nie znalazłem nic o żółknących liściach Epipremnum.
Otóż od tygodnia zaczęły żółkną liście.Nie wiem dlaczego,stoi w tym samym pokoju od 3 lat,podlewam oszczędnie,2 tygodnie temu uformowałem nowe pędy,może dlatego ,bo wyczytałem,że ten kwiatek tego nie lubi.Żółkną też nowe liście,więc to nie jest ze starości kwiatka.Zraszam go co jakiś czas.Przesadzony był tez jakieś 3 lata temu.Ostatnio poczęstowałem go odrobiną nawozu ,więc może się obraził?? Przestawiłem go też żeby miał więcej światła...nie mam pojęcia co mu dolega.. ;:151


Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Dziunia
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sty 2009, o 21:49 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 51
Mój zzółkł prawie cały, ja prawdopodobnie zalałam, no ale skoro piszesz,ze oszczędnie podlewasz, to nie wiem. Roślin nie nawozi się zimą, moze tutaj lezeć przyczyna. Moze ktoś bardziej doświadczony się wypowie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 5 sty 2009, o 22:06 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2016

 0 szt.
Hmmm... ja co roku zimą zaliczam zżółknięte liście na epipremnum... A potem przychodzi wiosna, temperatura i wilgotność powietrza się stabilizują - i znów jest dobrze. Dlatego wcześniej nie przywiązywałam do tego wagi :oops:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2009, o 12:02 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3660
Skąd: Opole

 1 szt.
Ja moje zraszam codziennie, czasami to i 2-3 razy dziennie, podlewam bardzo oszczędnie, nawożę, jak mi się przypomni, zimą też, i jeśli jakis listek żółknie, to tylko z tych mocno starszawych.
Mam ten kwiatek od niepamiętnych czasów, do niedawna prowadziłam go w formie wiszącej, a ostatnio zafundowałam kołek z włóknem kokosowym i widzę,że na nim są dorodniejsze liście.

PRYSKAĆ!!!!!!!!!!

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
selli7
 Tytuł:
PostNapisane: 6 sty 2009, o 15:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 7406
Skąd: opolskie
Wygląda na zdjęciach, ze żółkną starsze liście.Nie wiem gdzie stal poprzednio, ale jeśli przy drzwiach jak na zdjęciu to ma zdecydowanie za mało światła i stąd to żółknięcie.Druga sprawa to starsze pnącza nie lubią kiedy wyrośnięte pędy poprzeplata się inaczej niż były, zaburza to gospodarkę rośliny, bo liście po 'reformie' inaczej są ustawione względem padania światła.Nie należy tego robić w zimie kiedy jest ogólnie mało światła.Ja kiedyś zrobiłam tak starszemu bluszczowi, cissusowi i hoi (jesienią, choć miejsca im nie zmieniałam) , niestety bardzo ucierpiały, musiałam je posadzonkować wiosną od nowa.Postaw w najjaśniejszym miejscu, mało podlewaj, bo łatwo te roślinę zalać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 239 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 18  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 19 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *