Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 184 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 14  
Autor Wiadomość
Erazm
 Tytuł: Bluszcz (Hedera) - uprawa w mieszkaniu/na balkonie
PostNapisane: 13 sty 2007, o 11:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6807
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Jaka jest nazwa tego bluszczu i przyczyna zasychania liści?
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Yaro32
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 13:07 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1686
Skąd: warmińsko - mazurskie

 1 szt.
Jam ma pytanie w temacie bluszczu tylko nie domowego a ogrodowego. Mam posadzony bluszcz, który docelowo ma piąć się po kratkach altanki. Sadzonki ładnie się rozkrzewiły dostały sporych przyrostów, jednak jak zauważyłem w tej chwili końcówki jakby pozasychały a wraz z nimi listki na końcu pędów. Czy to normalne zjawisko czy objaw jakiejś choroby? Pozostała część rośliny wygląda bardzo dobrze moim zdaniem. Zasychanie nastąpiło jak wspomniałem tylko na końcówkach pędów.


Pozdrawiam - Jarek

_________________
Jakie to wspaniałe uczucie być ojcem i mieć wspaniałą rodzinę.
Działka Anety, Jarka i Igorka (Yaro32)


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 15:16 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15634
Skąd: śląskie

 więcej niż 1
Na pytania Andrzeja nie potrafię odpowiedzieć :oops:

Bluszcz ogrodowy potrzebuje sporo wody. Moze go w jakims okresie przesuszyłeś Jarku?

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Yaro32
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 15:21 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1686
Skąd: warmińsko - mazurskie

 1 szt.
Izo rośnie w dużych donicach bez dna zamontowanych w altanie. Ma stale mokro bo sprawdzam. Poza tym donicę są tak umiejscowione, że opady deszczu nawadniają bluszcz. Może po prostu nadejście okresu zimowego spowodowało zahamowanie wzrostu na końcówkach pędów. Z tego co się orientuję bluszcz wybija ładnie ciągle nowymi pędami. U mnie z małych sadzonek zakupionych w tamtym roku w Biedronce zrobiły się już dorodne bluszcze. Teraz tylko aby ładnie pięły się do góry po kratkach zasłaniając wnętrze altanki.

_________________
Jakie to wspaniałe uczucie być ojcem i mieć wspaniałą rodzinę.
Działka Anety, Jarka i Igorka (Yaro32)


Góra   
  Zobacz profil      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 15:24 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15634
Skąd: śląskie

 więcej niż 1
Jeśli wybijają nowe, zdrowe pędy, to nie masz się czym martwić! Przecież były przymrozki, to końcówki, które są najwrażliwsze, mogły zmarznąć. Myslę, że naprawdę nie masz powodu do zmartwienia :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
basiakam
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 15:26 
Offline
Przyjaciel Forum - weteran
Przyjaciel Forum - weteran
Avatar użytkownika
Postów: 110
Skąd: Szczecin
Prawdziwą zimą to normalne ,ale pobiegłam teraz do ogrodu sprawdzić ,wszystko zielone.Nie wiem.

_________________
Basia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yaro32
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 15:28 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1686
Skąd: warmińsko - mazurskie

 1 szt.
Tak też myślę. Pozostała część rośliny jest zdrowa i zielona. Zobaczymy jak przezimują.

_________________
Jakie to wspaniałe uczucie być ojcem i mieć wspaniałą rodzinę.
Działka Anety, Jarka i Igorka (Yaro32)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ksenna
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 15:38 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 28
Skąd: Kielecczyzna

 1 szt.
Andrzej sądząc po postach powinieneś wiedzeć, że przy tak skompej informacji z zakresu pielęgnacji kwiatka nie sposób coś konkretnego powiedzieć. Wydaje mi się, że nie jest to choroba a błędy w uprawie. Więc napisz konkretniej.

_________________
Pozdrawiam Ksenia


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł: Re: Problemy z bluszczem
PostNapisane: 13 sty 2007, o 18:56 
Offline
---
Postów: 7198

 więcej niż 1
Erazm napisał(a):
Jaka jest nazwa tego bluszczu i przyczyna zasychania liści?
Obrazek Obrazek Obrazek

Ten bluszcz to Hedera helix-bluszcz pospolity, schnąć może dlatego że ten gatunek lubi zimować w chłodniejszym klimacie ok. 15 stopni, po drugie nie lubi przesuszania bryły korzeniowej i powinien stać w miarę oświetlonym miejscu a u Ciebie na szafie chyba nie ma specjalnie za dużo światła poza tym u góry powietrze jest zawsze cieplejsze no i może ma za mało światła i wody, daj fotki ziemi i wygląd rośliny po zdjęciu jej z szafy i postawieniu gdzieś na ławie lub podłodze z rozciągniętymi pnączami to określę coś więcej. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 20:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6807
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Bluszcz żona postawiła w kuchni, częściowo bokiem do okna na półce na wysokości 2m.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 20:43 
Offline
---
Postów: 7198

 więcej niż 1
No to trochę za wysoko i ma z pewnością za mało światła bo widać pędy mają za rzadko liście tzn wyciągają się do światła i w zimie za ciepło szczególnie w kuchni gdzie się gotuje i jest ciepło no i widać po ziemi że podlewasz nie odstałą wodą bo tworzą się białe wykwity wapnia na powierzchni ziemi. Do chłodnego północnego lub zachodniego pokoju i więcej światła i częste podlewanie bluszcze lubią wilgotną ziemię, a poza tym każde oderwanie jakiegoś kawałka rośliny np. celem ukorzenienia nowej sadzonki powoduje utratę jej żywotności i zasychanie i zrzucanie liści. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 20:49 
Offline
---
Postów: 7198

 więcej niż 1
A nie urwałeś lub ktoś jakiegoś czubka pędu tego bluszczu?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 20:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6807
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Nic mi na ten temat nie jest wiadomo. Raczej nie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 20:58 
Offline
---
Postów: 7198

 więcej niż 1
No to tak jak pisałem wcześniej za ciemno, ciepło i za twarda woda do podlewania. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 184 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *