Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 501 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 25 gru 2018, o 15:33 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Więc w zasadzie nie ma tutaj większej filozofii w uprawie awokado. Jedynie to może szkodzić zbyt suche powietrze i zbytnie przesuszanie podłoża.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emiemi8
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 26 gru 2018, o 21:57 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
Witam
Na początku grudnia została mi pestka z awokado. Jadam je rzadko więc taki "rarytas" od razu poszedł do wody. W połowie roku również próbowałam posadzić awokado metodą z wykałaczkami ale jakoś specjalnie nic się z nim nie działo a ponad wodą zaczął dopadać je jakiś biały nalot więc pestka poszła do kosza. Po znacznym przeczytaniu tego wątku zrozumiałam, że byłam zbyt niecierpliwa. I tak oto próbuję swoich sił po raz drugi. Pestka po wyjęciu z owocu moczyła się około tydzień w wodzie (raz cała, raz do połowy - bez wykałaczek). Po tym czasie trafiło do ziemi. Nie znając wymagań awokado wsadziłam je do doniczki, a właściwie butelki przerobionej na doniczkę, która jest głębsza niż szersza (jak wyczytałam to nawet dobrze)- średnica 8 wysokość 11 cm. Uważacie, że taka doniczka będzie na początek ok? I czy awokado wytrzyma w niej bez przesadzania do wiosny? Oczywiście doniczka ma zrobiony odpływ. Stoi sobie teraz w mini szklarni z popularnego sklepu :wink: . Kilka dni temu pękła a dziś pojawił się korzonek. Ma na sobie skórkę która powoli zaczyna pękać. I z racji tego, że stoi sobie w tej szklarni ma dosyć wilgotno (powietrze) - czy to dobrze?
Po drugie nie jest, a właściwie nie będzie, w niej samo. Później by utrzymać wysoką wilgotność zawsze spryskuję rośliny wodą. Czy warto to robić - nie zaszkodzi to awokado - czy lepiej nie. Bo równie dobrze mogę omijać je podczas spryskiwania.
W sumie to tyle pytań (na razie :D ). Chciałabym jeszcze dodać, tak z własnego małego doświadczenia, że jeśli ktoś sieje awokado podobnie jak ja - do ziemi - i jest podobnie jak ja niecierpliwy i co chwilę wyciąga pestkę z ziemi i któregoś razu zauważy na niej nalot jakby pleśń (część siedząca w ziemi) to niech nie wyrzuca od razu nasionka. Ja tak miałam i już je chciałam wyrzucić ale dałam mu jeszcze jedną szanse poszłam i wymyłam delikatnie pod wodą - tak żeby nalot zszedł. Robiłam tak dwa razy i jak widać dało to efekty :) .
Za wszystkie odpowiedzi dziękuje ;:333 .
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 26 gru 2018, o 22:59 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10006
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zacznijmy od tego, że spryskiwanie liści nic nie daje, gdyż podnosi wilgotność powietrza jedynie na krótki okres czasu. Dla małych roślin wystarczy postawienie doniczki na tacce wypełnionej wilgotnym keramzytem oraz unikanie włączania grzejnika. Potem w okresie jesienno - zimowym, jak roślina będzie większa przydałby się albo nawilżacz - jeśli będziesz zimować w cieple, albo chłodne pomieszczenie - poniżej 18 stopni. W sezonie możesz spokojnie wystawić na balkon/taras w zacienione miejsce.
Co do szklarenki, to dobrze ją codziennie wietrzyć żeby uniknąć pleśni i jakichś infekcji grzybowych.
Doniczka 8 cm powinna wystarczyć do wiosny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 27 gru 2018, o 01:36 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Ja tam mam 2 awokado w pokoju ( od 18 do 24 stopni), mają po 90cm i stoją już 2 miesiące tak i nawet listek nie odpadł.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 27 gru 2018, o 01:42 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 678
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
U mnie też awokado (2 szt, tegoroczne) zimuje w pokoju i też zero strat w liściach. Za to dość mocno się wyciąga - nie mam mu za złe, i tak chcę przycinać, by się rozkrzewiało, więc zrobię to na wiosnę zaraz po wyniesieniu na zewnątrz. Ogólnie jednak są 100% bezproblemowe.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 27 gru 2018, o 19:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Moje stoją przy oknie to się nie wyciągają.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emiemi8
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 27 gru 2018, o 20:47 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
Chodziło mi o spryskiwanie liści w tej szklarni bo to bardzo szybko podnosi wilgotność po wietrzeniu, a czytałam, że lepiej awokado nie zraszać. Rośliny czują się w szklarni wyśmienicie - jak do tej pory kawa i liczi czuło się fenomenalnie i rosło jak na drożdżach - do póki nie stały się zbyt duże. Nigdy nie miałam (tfu tfu na szczęście) w niej problemu z żadnymi chorobami. Nawilżacz posiadam i co cenniejsze roślinki co wieczór są ustawiane koło niego co daje zauważalne efekty, bo większość parapetu jest w zasięgu grzejnika. :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 28 gru 2018, o 17:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2880
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Ja liście zraszam i widzę, że awokado to lubi i działa to jak chodzi o schnięcie końcówek.
Ale ja ogólnie walczę ostro jak chodzi o nawilżanie i robię to na wszelkie sposoby,więc to tak ekstra
Samym spryskiwaniem niewiele się nawilża, bo to działanie na kilka sekund. Szklarnia i nawilżacz zdziała znacznie więcej.

Jak możesz pochwal się swoją roślinką ;)


A tych żadnych strat w liściach to wam mega zazdroszczę. Moje awokado wygląda tragicznie jak o liście chodzi. Z utęsknieniem czekam na kolejne pięterko i wymienienie starych na nowe.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emiemi8
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 28 gru 2018, o 20:30 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
Foxowa Chyba nie chodzi Ci o moją roślinę :wink: , no chyba, że chcesz oglądać korzenie. Jak coś więcej urośnie postaram się wstawić zdjęcia :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 28 gru 2018, o 21:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2880
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Aaaa to korzonki dopiero masz. Ok, rozumiem. Myślałam, że jak pytasz o zraszanie to są już jakieś listki.
To się pochwal jak coś wyrośnie w takim razie ;)

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Pizza
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 28 gru 2018, o 21:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 678
Skąd: Dolny Śląsk

 1 szt.
emiemi8, niedługo to wstaniesz rano, a tu w górę nagle wyskoczy łodyżka wysoka na dziesięć centymetrów :) Więc za jakiś czas będziesz już miała co pokazywać.
Awokado rośnie w sposób, który naprawdę był dla mnie niezłym szokiem.

_________________
Wiktoria

Jak odmienić ruinę - czyli bajzel na kółkach


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 28 gru 2018, o 22:46 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 496
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Awokado szybko rośnie, chwila i ~10cm łodyżka.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Klaudiaklaudia
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 1 mar 2019, o 12:29 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
Witajcie.
Jakiś czas temu postanowiłam wyhodować swoje własne drzewka awokado. Jedna pestka (moim zdaniem :D) wyrosła bardzo ładnie, natomiast z resztą mam problem. Wydaje mi się, że korzenie gniją? Nie wiem czy to dobre określenie - mają po prostu ciemny kolor i nie rosną. Co może być przyczyną i jak temu zaradzić? Dbam o nie tak samo, dlatego trochę mnie to dziwi.
Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Awokado - uprawa z pestki
PostNapisane: 1 mar 2019, o 14:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2880
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Czy ja dobrze rozumiem że dalej trzymasz je w wodzie?

A korzenie awokado chyba z natury są czerwono- brązowe.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 501 ]  Idź do strony nr...        1 ... 31, 32, 33, 34, 35, 36  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Justynaj, rena77 i 50 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *