Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 199 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 15  
Autor Wiadomość
aurynka
 Tytuł: Hoya (Hoja) - identyfikacja
PostNapisane: 1 lis 2006, o 20:20 
Offline
---
Postów: 2070
Proszę Was o pomoc w przypomnieniu mi nazwy tego pnącza. Zupełnie wyleciało mi to z głowy. ;:182 Rośnie bardzo wolno i ma grube ,woskowate liście.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lis 2006, o 20:48 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2682
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
Hoja czyli woskownica piękna.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirabilis
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lis 2006, o 20:59 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1024
Skąd: Poznań

 1 szt.
Dobrym sposobem na zmuszenie rośliny do kwitnienia jest ograniczenie podlewania. Podlewaj, gdy ziemia porządnie przeschnie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
aurynka
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lis 2006, o 21:14 
Offline
---
Postów: 2070
Mirabilis napisał(a):
Dobrym sposobem na zmuszenie rośliny do kwitnienia jest ograniczenie podlewania. Podlewaj, gdy ziemia porządnie przeschnie.

Tak jak kaktusy? :?:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mirabilis
 Tytuł:
PostNapisane: 1 lis 2006, o 21:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1024
Skąd: Poznań

 1 szt.
Ja podlewam mniej więcej raz na 2 tygodnie. Ale to zależy jak ciepło masz w domu.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kamilneo
 Tytuł: Hoja
PostNapisane: 5 lis 2006, o 19:09 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 111
Skąd: Świdnik (lubelskie)
Mi ta roślina kwitła tylko raz, kiedy mieszkaliśmy w mieszkaniu. Odkąd się przeprowadziliśmy do domku słabo rośnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nalewka
 Tytuł:
PostNapisane: 5 lis 2006, o 20:10 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 6617
Skąd: Działka na Warmii

 więcej niż 1 szt.
Może słabo rośnie, bo nie lubi przekręcania względem światła i przeciągów. Lubi totalny spokój i jeśli stoi lewym liściem do szyby na parapecie, to przestawienie jej o 180 stopni spowoduje zrzucenie kwiatów albo zahamowanie wzrostu. Może też być jej za ciemno, albo za jasno, u mnie stała na oknie wychodzącym na wschód i w ogóle nie rosła, a o kwitnieniu nawet nie wspomnę. Od maja stoi na oknie zachodnim i rośnie jak na drożdżach, choć ani ziemi, ani sposobu podlewania nie zmieniłam. A może dotykała lodowatej szyby w zimie i teraz to odchorowuje?

_________________
"Wyrzuciłem telewizor na śmietnik, a w radiu urwałem gałkę, tak aby nikt z rodziny nie mógł zmienić stacji i teraz jest tylko wasze radio u mnie w domu. I jestem naprawdę wolnym człowiekiem."


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kaha
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2007, o 10:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2
Skąd: Poznań
Hej wszystkim!
Mój Luby przytargał wczoraj ze śmietnika hoję.
Ma jasne liście i widać, ze była bardo zaniedbywana.
Kilka osób z mojej rodziny posiadało ten kwiat i nigdy nie zdarzyło mi sie widzieć go w takim okropnym stanie.
Jakie mam szanse na jej odratowanie? Co powinnam zrobić żeby przeżyła i poczuła sie lepiej?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2007, o 10:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1547

 0 szt.
Jasne liście ma od namiaru światła... moja też tak miała gdy rosła na południowym parapecie :(
Obrazek
Przy dużym nasłonecznieniu przyrost rośliny był spory!! Od jesieni Hoja znajduje się w głębi pokoju i nowe liście są w kolorze pięknej, głębokiej zieleni (ale słabiej rośnie :( )

Kaha...
Przesadź hoję do nowej ziemi i daj jej czas.
Moje hoje też były po przejściach ;-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcia2003
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2007, o 11:57 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 45
Skąd: chojnice
Ważne!Aby kwitla Hoja nie wolno jej odnózek obrywać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Justa1987
 Tytuł:
PostNapisane: 30 kwi 2007, o 19:20 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 17
Skąd: Zawiercie
Tak to na pewno hoja. Moja stoi na oknie zachodnim. Podlewam ją co tydzień, w zimie co dwa i kwitnie mi co roku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bunia
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2007, o 16:12 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 397
Skąd: Łódź
Witam
Mam w domu hoję ale dopiero teraz dowiedziałam sie o jej potrzebach i wymaganiach :shock:
Podarowała mi ją koleżanka, u której w mieszkaniu zrobiło sie zbyt ciasno od ilości posiadanych kwiatów.
Przewożona była tramwajem w ogromnej reklamówce i mimo ostrożności trochę gałązek sie połamało. Które lepsze powsadzałam do osobnej doniczki. I tak tą dużą ustawiłam w kuchni na lodówce a tą z powsadzanymi gałązkami w pokoju na parapecie. Mimo tych przejść przyjęły się i nowe listki zaczęły odbijać. Mimo, że mam je juz kilka lat - ani razu nie zakwitły :(
Ale teraz jestem już trochę mądrzejsza. Popełniłam wiele błędów:
- zbyt mocno i często podlewałam - powinnam trochę przesuszać
- no i podstawowy błąd - przesadziłam ją ze starej małej doniczki w nową ale dużą - myślałam, że tak będzie lepiej.

URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=5242c00f7cfda7ef]Obrazek[/URL]

to jest hoja stojąca w kuchni nalodówce, wysoko pod sufitem.

Obrazek

a to z połamanych gałązek. Zrobiłam taki pałąk z drutu i na niego owijam pędy.

No i co teraz? Mam jeszcze raz je przesadzać? do mniejszych doniczek?
;:103 ale wstyd!!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2007, o 16:26 
Offline
---
Postów: 7152

 więcej niż 1 szt.
Nie pozostaw je w tych doniczkach w jakich są po prostu będą przez jakiś czas rosły w system korzeniowy a mniej w liście ale to sie unormuje i zaczną szaleć i z pędami liściowymi. Nie specjalnie lubią częste przesadzanie i przez to mogą nie zakwitnąć. Wyglądają bardzo dobrze. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
bunia
 Tytuł:
PostNapisane: 18 maja 2007, o 18:17 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 397
Skąd: Łódź
....jeszcze jedno zdjęcie bo poprzednie nie chce się powiekszyć

hoja pod sufitem na lodówce

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 199 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 15  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *