Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  
Autor Wiadomość
marcia2003
 Tytuł: Woda do podlewania roślin domowych
PostNapisane: 23 mar 2007, o 11:23 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44
Skąd: chojnice
Hej. Podlewam moje roślinki wodą kranową -odstaną a mimo to na ziemi i tak widać bialy osad.Jaką wodą podlewać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
chatte
 Tytuł:
PostNapisane: 23 mar 2007, o 12:47 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 15551
Skąd: śląskie

 więcej niż 1 szt.
Najlepiej deszczówką! :D

_________________
Ogródkowe kocie sprawy
Mój ogródek - aktualny
Moje nadwyzki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 23 mar 2007, o 13:50 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20491

 więcej niż 1 szt.
Jeśli wodą z kranu to winna być przegotowana i odstana.
Podczas gotowania zostaje wytrącony węglan wapnia(kwaśny w wodzie twardej) i taką wodą można swobodnie nie tylko podlewać rośliny ale również spryskiwać bez obawy,że na liściach zostanie biały osad zasklepiający szparki oddechowe. :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 24 mar 2007, o 18:20 
Offline
---
Postów: 7111

 więcej niż 1 szt.
KaRo napisał(a):
Jeśli wodą z kranu to winna być przegotowana i odstana.
Podczas gotowania zostaje wytrącony węglan wapnia(kwaśny w wodzie twardej) i taką wodą można swobodnie nie tylko podlewać rośliny ale również spryskiwać bez obawy,że na liściach zostanie biały osad zasklepiający szparki oddechowe. :)


I przy okazji wygotowane zostaną wszystkie mikroelementy zawarte w wodzie, może lepiej jednak deszczówka lub zmiękczana przez kupione w sklepie zoologicznym preparaty do zmiękczania wody akwarystycznej, ja osobiście takimi preparatami zmiękczam wodę do podlewania kwiatów(wyglądają jak torebeczki z herbatą ekspresową) ale mogę się mylić to tylko moje doświadczenia.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ogrodnik111
 Tytuł:
PostNapisane: 24 mar 2007, o 20:33 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: Oleśnica
Niestety woda została uzdatniona dla ludzi :wink: o roślinkach zapomniano :cry:
a najlepsza to woda ze studni

_________________
Ogrodnik


Góra   
  Zobacz profil      
 
marcia2003
 Tytuł:
PostNapisane: 24 mar 2007, o 22:06 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 44
Skąd: chojnice
O rany to gotowac wode czy nie? Moze racja z tym preparatem do zmiekczania wody co?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 24 mar 2007, o 22:11 
Offline
---
Postów: 7111

 więcej niż 1 szt.
Z technologicznego punktu widzenia(wiadomości z szkoły) woda po przegotowaniu nie ma już żadnych mikro i makroelementów które i na roślinę wpływają na pewno pozytywnie, ja jestem za zmiękczaniem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
lila31
 Tytuł:
PostNapisane: 24 mar 2007, o 22:31 
Offline
Moderator Forum.
Moderator Forum.
Avatar użytkownika
Postów: 2667
Skąd: Lubin

 więcej niż 1 szt.
Ogrodniku co do studni, to różnie bywa.
Ja mam wodę ze studni, która ma 23 st.n, gorsza niż kranówa. :evil:

Przemo nie jestem chemikiem, może fachowcy się wypowiedzą, ale w trakcie gotowania (z tego co pamiętam ze szkoły), wytrącają się przede wszystkim związki wapnia, co powoduje zmiękczenie wody.
Co do pozostałych mikro- i makroelementów, to powinny pozostać w wodzie. :D

Zresztą kto wie jaki jest skład wody pitnej ?. :shock:


Góra   
  Zobacz profil      
 
krysp50
 Tytuł:
PostNapisane: 25 mar 2007, o 12:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 609
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Witam.Ja od lat podlewam swoje kwiatki wodą odstaną - niestety ze wszystkimi tego konsekwencjami.Kiedyś podlewałam wodą przegotowaną , jednak w wyniku niekorzystnych zdarzeń losowych byłam zmuszona w trybie nagłym podlać kwiaty nie czekając na wodę przegotowaną i efekt był taki, że część kwiatów zmarniała a reszta chorowała. Od tego czasu podlewam tylko odstaną - zresztą biorąc pod uwagę ilość doniczek w sezonie,to ile by trzeba tej wody gotować.Swoją drogą pomysł z torebeczkami do zmiękczania wody mnie zainteresował i chyba spróbuję,przynajmniej na części kwiatów.


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 28 mar 2007, o 13:37 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
Podczas gotowania woda jest pozbawiana części substancji odżywczych ale to w niczym nie przeszkadza bo i tak stosujemy NAWOZY!!
Według mnie nie ma najmniejszego sensu bawić sie w jakieś uzdatniacze typu pH plus czy pH minus. Jeśli już bardzo chcemy miec wodę miękką a nie chce nam sie bawić w odstawianie baniaków z wodą to jest jeszcze coś takiego jak filtry RO (według mnie inwestycja znacznie bardziej opłacalna od uzdatniaczy)


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 28 mar 2007, o 13:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
Przemo napisał(a):
ja osobiście takimi preparatami zmiękczam wodę do podlewania kwiatów(wyglądają jak torebeczki z herbatą ekspresową) ale mogę się mylić to tylko moje doświadczenia.

Przemo w tych woreczkach jest TORF (lub jakaś chemia, jeśli torf to pół biedy) który obniża poziom pH poprzez zakwaszenie a nie GH które w dodatku często jeszcze rośnie po takich "uzdatniaczach".
Info o uzdatniaczach i jego MINUSACH!! można poszukac na stronach poświęconych akwarystyce!!!
O ile jeszcze te woreczki torfowe są naturalnym sposobem to jest wiele CHEMICZNYCH uzdatniaczy których (jestem pewna) nikt z nas nie chce mieć w doniczce.


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 28 mar 2007, o 17:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
Poprosiłam Marcinusa (moderatora z forum akwarystycznego na którym bywam) o wypowiedz o akwarystycznych preparatach oto ona http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=4321
Przy okazji kilka wskazówek jak zmiękczyć wodę można tam znaleźć.


Góra   
  Zobacz profil      
 
agrazka
 Tytuł:
PostNapisane: 28 mar 2007, o 20:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3247
Skąd: Łódź

 1 szt.
a ja podlewam odstaną kranówką, ale od czasu do czasu taką z akwarium - a do akwa dolewam kranówki :D

_________________
serdecznie - Grażyna - Mój ogród...


Góra   
  Zobacz profil      
 
Abudabi
 Tytuł:
PostNapisane: 28 mar 2007, o 20:52 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 589
Skąd: Łódź
Ja podlewam rośliny wodą, którą zlewam do butelek przy czyszczeniu akwarium. Kiedyś obiło mi się o uszy, że jest ona wzbogacona o jakieś związki azotu, które tworzą się podczas rozkładu szczątków roślin, resztek karmy dla rybek i takich tam atrakcji ;)
Nigdy tej informacji nie sprawdzałam. To jak? :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 28 mar 2007, o 21:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1541

 0 szt.
Też podlewam wodą z akwa ;-) Parametry mam dobre i brak chemii wszystko naturalne :D
Tej wody nie mam zbyt dużo (w tygodniu podmieniam 20% więc mam na tydzień tylko 20 l - jedno podlanie i to skąpe bo mam dużo roślin).
Czy tych związków azotowych dużo mamy w wodzie po rybkach??
Chyba nie bo skoro rybki tam żyją to musi być wszystko O.K.
U mnie NO3 jest mniej niż 20 (nie mam bardzo dokładnych testów więc wszystko około), natomiast NO2 mam 0.
Pomimo NO3 w akwariówce i tak musimy dawać nawozy!

p.s.
Abudabi, pochwal się swoim akwa w dziale "wszystko o akwarystyce" ;-)


Góra   
  Zobacz profil      
 
skarb14
 Tytuł: Odstana woda
PostNapisane: 29 cze 2007, o 13:04 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 56
Skąd: Pieńsk
Zawsze podlewam kwiety odstaną wodą, która jest w plastikowej butelce-zakręcona (stoi min. 1 dzień, a przeważnie 3 dni). Mimo to na ziemi osadza się biały nalot (chyba od wapnia).
Dlaczego tak się dzieje?

_________________
Dobre uczynki i słowa zawsze wracają


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
konto-nieaktywne2
 Tytuł:
PostNapisane: 29 cze 2007, o 13:17 
Offline
---
Postów: 431
Skąd: Błonie
Przeczytaj http://forumogrodnicze.info/viewtopic.p ... %B3y+nalot. Skorzystaj z wyszukiwarki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 98 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5, 6  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: rocketscientist i 95 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *