Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 191 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 1 mar 2008, o 16:24 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20071

 więcej niż 1 szt.
Myślę,że dobrze będzie pryśnięcie ziemi Topsinem lub innym p.grzybicznym środkiem ,zamiast zbierać nawracającą pleśń.
Czy w donicy posadziłaś 1 kłącze z którego wychodzą 2 kiełki czy też podzieliłaś kłącze na drobne odcinki?
No i jak długo czekałaś na ten pierwszy objaw sukcesu... :D :D :D

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
volumineux
 Tytuł:
PostNapisane: 2 mar 2008, o 10:46 
Offline
500p
500p
Postów: 577
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Równy miesiąc, ale w około 15 stopniach! nie jestem jeszcze pewien, czy cos z tego bedzie, ale trzeba poczekac. imbir mial na pewno duza wilgotnosc, poniewaz byl przykryty akwarium, ka którym non stop osiadala para, gdy się ocieplilo znikala i tak w kolko. za chile zalacze zdjecie.
Obrazek
świeżo po podlaniu, to z jednego kłącza, ale jakiegoś podwójnego :P

Prosiłem byś po kropkach pisał dużą literą i używał polskiej czcionki sam zobacz jak się taki tekst czyta. Otrzymujesz ostrzeżenie1, mam nadzieję że zaczniesz pisać wolniej i uważniej, czego wymaga regulamin.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
volumineux
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 13:18 
Offline
500p
500p
Postów: 577
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Teraz już jestem pewien, że 'oczka' urosły u mnie. Nie było mnie osiem dni w domu i widać maleńkie zmiany, chociaż zielonego jest baaardzo mało. Imbir, razem z pomarańczem, grejpfrutem i czymś tam jeszcze siedzi przykryty akwarium i czeka na większe kiełki.


Góra   
  Zobacz profil      
 
alicka
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 13:43 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 13
Skąd: opolszczyzna

 0 szt.
ja też kiedyś miałam imbir w doniczce a właściwie w pojemniku prostokątnym nie zbyt głębokim ale żeby kłącza mogły rosnąć swobodnie to sporej szerokości, przez rok czasu mi nie zakwitł więc wylądował w tajskiej zupie, to prawda ma ostrzejszy smak taki imbir z doniczki niż ten kupny, zauważyłam ,że kłącza najlepiej przyrastają w czasie lata (całe lato stał na balkonie) i co jakiś czas odsłaniałam palcem ziemie by zobaczyć jak rośnie :) dobrze wsadzić kawałek z kilkoma zielonymi "guzkami "


Góra   
  Zobacz profil      
 
volumineux
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 17:07 
Offline
500p
500p
Postów: 577
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Zaczynam się zastanawiać, czy mój faktycznie puszcza kiełki, czy wzięło ją ja rozrost bulwy :shock: Strasznie dziwnie to wygląda.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 17:56 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20071

 więcej niż 1 szt.
Pokaż jak dziwnie jeśli możesz?
A ja doszłam do wniosków chyba rewolucyjnych a jednak na podstawie moich 3 miesięcznych obserwacji tego kłącza. :roll: :oops:
Otóż uważam,ze wsadzając imbir do ziemi należy kłącze pociąć na części tak by każda miała 1 oczko pączkujące.
Wtedy łatwo (ale nie szybko)z każdego wybija nowy pęd .
Jeśli natomiast włoży sie do doniczki nawet duże kłącze z dużą ilością pączków - wybija w rezultacie jedno ,góra dwa,reszta rośnie bezużytecznie dla fascynata tej rośliny.
Dziś żałuję bardzo ,że zrobiłam tak jak wszyscy,moje kłącze miało ze 6-7 oczek wypuściło jedno...
ale po okresie spoczynku podzielę zdecydowanie moje kłącze chyba,że ....zniecierpliwiona widokiem jednego źźbła po prostu wyrzucę - "pirzgnę gdzie pieprz rośnie".


Góra   
  Zobacz profil      
 
volumineux
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 18:58 
Offline
500p
500p
Postów: 577
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
KaRo, to nawet niezła metoda. Na moim zdjęciu widać więcej niż w rzeczywistości :lol:.
Ja już zauważyłem, że to co jest na zdjęciu rozwija się najbardzie, bo na innych zmian nie widać, a mi i tak na większej ilości roślinek nie zależy. Jak wyrośnie, to będzie, a jak nie to trudno.
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
basga
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 19:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7832
Skąd: Kraków

 0 szt.
Oj KARO...czemu ja wcześniej tego nie wiedziałam...mam posadzony imbir od lipca i co jedno,dwa wyrośnie na jakieś 20 cm to zaczyna żółknąć no i obcinam i znowu czekam na nowy pęd.


Góra   
  Zobacz profil      
 
volumineux
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 19:44 
Offline
500p
500p
Postów: 577
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
A po jakim czasie wyrasta cos z tego, co utniesz?


Góra   
  Zobacz profil      
 
basga
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2008, o 21:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7832
Skąd: Kraków

 0 szt.
A wiesz,że nie zwracałam specjalnie uwagi...ale chyba po kilku tygodniach,choć głowy nie dam.On stoi raczej tak,by mi na nim wzrok się nie zatrzymywał :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
alicka
 Tytuł:
PostNapisane: 12 mar 2008, o 09:36 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 13
Skąd: opolszczyzna

 0 szt.
tych guzków dobrze jak imbir ma kilka,ja wsadziłam takie 5-6cm kawałki ale nie takie super grube ale nie cienkie,najpierw trzymałam na spodeczku z wodą na parapecie okiennym (była zima i dobrze grzał kaloryfer) jak zobaczyłam ,że z "guzkami" coś się dzieje (rosną i są zielonkawe) to dopiero wsadziłam do ziemi. Mój jeden kawałek miał 3 zielone oczka jak go wsadzałam do ziemi i wszystkie 3 wypuściły zielone pędy, nie z każdego oczka wypuszcza pęd- od czego to zależy nie wiem


Góra   
  Zobacz profil      
 
wirtual24
 Tytuł:
PostNapisane: 12 mar 2008, o 11:40 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 202
Skąd: Podkarpackie
Ja jakiś miesiąc temu, będąc w sklepie, zauważyłem sporych rozmiarów i świeże kłącze imbiru. Kupiłem z zamiarem zasadzenia w doniczce. Okazało się, że już w sklepie wypuścił zielone "oczka". Niestety, po zasadzeniu cebulek frezji, nie mam już miejsca, żeby imbir posadzić, tym bardziej że może osiągnąć on spore rozmiary. Tak więc już przez miesiąc imbir leży sobie w kuchni i "oczka" zamieniły się w małe bulwki, z których chyba wyrosną liście. Po jakimś czasie kłącze podzieliłem na 5 kawałków, żeby rozwijały się wszystkie oczka. Najładniejszy kawałek położyłem na parapet, na słońce i ten rozwija się najszybciej. Inny postanowiłem dziś posadzić w ogródku i tak też zrobiłem. Wiem, że pewnie jeszcze za wcześnie i na 99% nie urośnie, ale zawsze pozostaje ten 1% :D Reszta leży sobie nadal w kuchni, mam nadzieję, że wytrzymają do wiosny - jeśli tak, to zasadzę w ogródku pozostałe części kłącza :)

Oto jak wygląda teraz najładniejszy kawałek:

Obrazek Obrazek Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Marcin ;)


Góra   
  Zobacz profil      
 
volumineux
 Tytuł:
PostNapisane: 12 mar 2008, o 15:39 
Offline
500p
500p
Postów: 577
Skąd: Bielsko-Biała

 0 szt.
Na pewno wytrzymają chyba, że zaczną się marszczyć 8).


Góra   
  Zobacz profil      
 
Justyna
 Tytuł:
PostNapisane: 16 mar 2008, o 11:28 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 39
Skąd: WARSZAWA
Witam, mój imbir rośnie powolutku ale rośnie :). Hm wygrzebałam jedno kłącze ale ze zdziwieniem zareagowałam gdy okazało sie, że nie ma tam żadnych korzonków? Dziwne myślałam, że do tej pory powinny się już jakieś wykształcić tym bardziej, że wypustki z liśćmi powiększają się?. Moje pytanie czy imbir ma korzenie? Czy tylko ma same kłącza? Sądząc po wyglądzie kłącza to nie ma korzeni ale gdyby ktoś chciał odpisać jak to jest byłabym wdzięczna.
Załączam zdjęcia imbiru (mam dwa malutkie kłącza w jednej doniczce)
Pozdrawiam Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 191 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: norbert76 i 61 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *