Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 165 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 16 sie 2016, o 17:20 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10556
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wyglądają na tarczniki.

Mamy na forum odpowiedni wątek:
viewtopic.php?f=19&t=1518&hilit=tarcznik

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
d4j3k
 Tytuł: Szeflera-brazowe plamki
PostNapisane: 20 maja 2018, o 13:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, od około 2 tygodni jestem posiadaczem szeflery. Jednak ok. 3 dni temu zaobserwowałem pojawiające się brązowe plamki na pojedynczych liściach. Plamki się powiększają. Nie bardzo wiem co to może być. Poniżej wrzucam zdj. Bardzo prosze o pomoc :)
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 20 maja 2018, o 18:45 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10556
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przelanie, przesadź do nowego podłoża, mieszanki ziemi uniwersalnej i agroperlitu/żwirku. Sprawdź korzenie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
d4j3k
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 20 maja 2018, o 21:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziękuje za pomoc. :) Faktycznie roślina była przelana...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agnieszkaaa
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 31 lip 2018, o 14:04 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 27

 0 szt.
Szeflera jest u mnie miesiąc. Po zakupie była ładna, nic jej nie dolegało. Kilka dni po przesadzeniu zaczęła gubić takie oto brązowe liście i to trwa do dzisiaj - codziennie spada kilka liści. Była podlana dwa razy niewielką ilością wody. Teraz widzę, że strasznie zmizerniała... Czy to jakaś choroba czy jednak przez ten krótki czas "udało mi się" ją przelać? A może to reakcja po przesadzeniu?

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 31 lip 2018, o 15:52 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10556
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Pierwszy błąd, posadzenie do samej ziemi, powinna być mieszanka ziemi i rozluźniacza. Przesadź jeszcze raz.
Drugi, szeflerę w sezonie podlewamy obficie i utrzymujemy umiarkowanie wilgotne podłoże aż do jesieni.
Trzecia, szeflera w ten sposób reaguje zarówno na nadmierne przelanie i przesuszenie podłoża.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Crise5
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 30 gru 2018, o 00:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam, bardzo proszę o poradę.
U mojej szeflery pojawiły się małe brązowe kropki na młodych liściach oraz ich łodygach (na łodygach bardziej rozlane, przypominające kreseczki).
Sprawdziłam korzenie, szeflera nie jest przelana. Kropki nie sa wypukłe (wręcz wklęsle) więc nie wyglądają na tarczniki. Liście nie opadają.
Proszę o pomoc
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ogr_doniczka
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 sie 2019, o 11:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Szeflera - brązowiejące i opadające liście. Góra rośliny jakby trochę przywiędnięta.

W doniczce jakaś ziemia torfowa, po przesadzeniu obficie podlana i zostawiona do obcieknięcia. Doniczka z podstawką (tylko jedna dziurka na dole ale woda się odprowadza do podstawki. Nadmiar wody usuwam. Nie wiem czy dobrze podlewam. Jak liście zaczęły opadać, przeczytałem że nie należy podlewać zbyt często i jak opadają liście należy roślinę "przesuszyć", nie podlewałem zatem jakiś czas ziemia przy wierzchniej warstwie jak się weźmie w garść dość sucha, sypka nie zbyt zbrylona, nie całkowicie wysuszona na wiór. Od 2 miesięcy brak jakiegokolwiek nowego pędu. Pomieszczenie biurowe na parterze, światło do południa średnie, dopiero popołudniu wpada mocniejsze światło a po 14 słońce (do tego okna są oklejone folią przepuszczalną, która zabiera bądź co bądź trochę światła).

Ostatnio włożyłem jakieś pałeczki z nawozem - 5 sztuk na doniczkę (wcześniej przerwa w nawożeniu jakieś 3 miesiące). Jaką ilością wody i co jaki okres mam ją podlewać? bo doniczka jest dość duża. Fajnie by było jakby dało się ją uratować, bo ładnie się prezentuje :D

Poniżej zdjęcia:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Zdjęcie liści ostatniego na górze pędu od spodu.
Obrazek

Zdjęcie opadłych w ciągu tygodnia-dwóch liści (już trochę przeleżane, pozbierane dziś).
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 sie 2019, o 12:16 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10556
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ewidentnie przelana, doszło najprawdopodobniej do uszkodzenia korzeni.
Trzeba koniecznie przesadzić do mieszanki ziemi i żwirku w proporcji około 3:1. Wielkość doniczki dobierasz pod wielkość bryły korzeniowej. Na dno drenaż z keramzytu.
Podłoże nie może być ani zalane, ani nadmiernie przesuszone, tylko cały czas umiarkowanie wilgotne.
Szeflera musi stać jak najbliżej okna, nie 2, 3 czy więcej metrów od niego.
Do nawożenia używaj lepiej nawozu w płynie do rozrabiania z wodą do roślin zielonych. Zacznij nawozić około miesiąc po przesadzeniu, co każde podlewanie do mniej więcej końca września. W okresie jesienno - zimowym można nawozić raz na miesiąc, ale można też zrobić przerwę do wiosny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ogr_doniczka
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 sie 2019, o 14:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Rozumiem, mam też szeflery w domu, bo to stamtąd zabrałem jedną, stoją one dalej od okna i nie mają takich objawów.
Czy jest szansa, że gdy zastosuję się do wszystkich wskazówek oprócz przemieszczenia jej blisko okna (bo w pomieszczeniu
są dwa okna i pod każdym oknem są kaloryfery - więc w zimie to by nie było zbyt korzystne), to w tej dalszej odległości
od okna przeżyje w jakiejś w miarę normalnej kondycji?

Co do wielkości doniczki, to czy może być większa? Bo taka jak jest teraz pasuje do wystroju i rozmiaru rośliny? I co do podlewania
wiem, że utrzymywać wilgotne podłoże ale hmm... ile do takiej doniczki, glebokiej na około 30 i o średnicy 25 cm wlać wody? :D
0,5 litra 2x w tygodniu, 1l 2x w tygodniu a może 2l, 2x w tygodniu? Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - choroby i szkodniki
PostNapisane: 2 sie 2019, o 16:12 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10556
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie. Światło to podstawa prawidłowego rozwoju każdej rośliny. Im dalej od okna, tym proporcjonalnie mniejsze natężenie światła. W odległości ok. 2 metrów masz zaledwie ok. kilkunastu procent natężenia światła w porównaniu do tego przy oknie.
Szeflera potrzebuje maksimum światła, inaczej będzie wegetować. Z pozoru świeżo kupione rośliny są w stanie przetrwać w niekorzystnych warunkach, bo są nafaszerowane różnymi odżywkami. Jednak w dalszej perspektywie to będzie jak napisałem wegetacja.
Więc albo postawisz przy oknie albo reanimacja nie ma większego sensu i za jakiś czas roślina skończy na śmietniku. Twój wybór.
Napisałem wyraźnie - doniczkę dobierasz pod wielkość bryły korzeniowej, nie powinna być większa o ok. 2 cm na średnicy.
Jeśli chodzi o podlewanie to nie podlewa się jakąś konkretną ilością wody. Musisz nauczyć się podlewać na wyczucie. Jeśli zaczyna delikatnie przesychać wierzchnia warstwa podłoża wtedy szeflerę trzeba podlać. Ja podlewam taką ilością, żeby cała powierzchnia podłoża była zalana.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 165 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 77 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *