Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1007 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72  
Autor Wiadomość
Maciek13
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 16 lip 2019, o 10:47 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 935
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
:wit Norbercie, kupiłem sanium na przędziorki, bo sprzedawczyni powiedziała, że to dawniej był envidor. Wczoraj wieczorem wykonałem oprysk. Na ulotce jest napisane, że wystarczy wykonać tylko jeden oprysk. Jak myślisz? Powtórzyć oprysk za kilka dni?
Pozdrawiam ;)

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 16 lip 2019, o 11:51 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10555
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Trzeba powtórzyć, dokładnie po siedmiu dniach.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
meusx
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 2 sie 2019, o 16:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.

Obrazek

Niestety moją palmę zaatakowały jakieś szkodniki? To wełnowce? Co robić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 2 sie 2019, o 16:20 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10555
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wełnowce, Mospilan.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
topikuna
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 13 sie 2019, o 13:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Mamy w biurze Arekę i zaczął się na niej kolonizować biały nalot/kropki. To właśnie wełnowiec? :(
https://www.fotosik.pl/zdjecie/165586171d8fa138
https://www.fotosik.pl/zdjecie/06efe892bf665c6c


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 13 sie 2019, o 14:08 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10555
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zgadza się.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
liwgon
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 13:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Ostatnio zaczęło się dziać coś przykrego z moją palmą. Wydaje mi się że ją przelałam, a do tego słońce spaliło liście. Dlatego kupilam ziemie do przesadzenia. Jednak w ostatnim tygodniu zaczely bardzo zolknac liscie i pojawiać sie przebarwienia. Czy jest to skutek przelania i pojawienia grzyba w ziemi?
Powinnam tylko przesadzic palme i podciac zeschniete liscie, czy zastosowac srodek przeciwgrzybiczny?
Bylabym wdzieczna za pomoc i wskazanie krokow.
Ponizej zdjecia smutnej palemki:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 6 wrz 2019, o 14:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10555
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przesadzić, sprawdzić korzenie, czy nie ma szkodników, zapewnić stałą podwyższoną wilgotność powietrza (szczegóły w wątku), poodcinać żółte liście. Uwzględnij też prawidłowe stanowisko - przy oknie (jednak faktycznie ostrożnie z ostrym słońcem), a nie 2 - 3 metry od niego.

Ps. Proszę o prawidłową pisownię i używanie wszystkich polskich liter.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skorwon
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 11:25 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Mam areke od 2,5 roku. Niestety ostatnimi miesiącami czuje się coraz gorzej. Kiedyś była gęsta, soczyście zielona, teraz ten zielony jest taki niewyraźny. Oprócz tego ma żółte plamy, usychają jej końcówki i chyba jakiś zwierzyniec ją oblazł, bo w ziemi dojrzałam po chwili obserwacji malutkie robaczki. Palma stoi w rogu przy wschodnio-południowym oknie, ale nie padają na nią bezpośrednie promienie słońca, ponieważ uniemożliwia to wnęka balkonowa i częściowo cienka zasłona. Jest pryskana przefiltrowaną wodą/przegotowaną raz dziennie / raz na dwa dni o temperaturze pokojowej. Taką samą wodą jest podlewana raz na ok. 5-6 dni. Była już raz czymś opryskiwana jakieś 3 miesiące temu (nie pamiętam nazwy, produkt doradzony w sklepie ogrodniczym). Oprócz tego jakiś miesiąc temu miała umyte szmatką z wodą wszystkie liście. Od 1 miesiąca co 7 dni pryskana jest bioseptem active. Mimo tego nie widzę poprawy. Proszę o poradę, jak przywrócić ją do zdrowia. Wrzucam zdjęcia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 12:17 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10555
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wszystko masz w wątku, wystarczy przeczytać.
Na pewno podłoże masz nieodpowiednie - powinna być mieszanka ziemi i żwirku albo perlitu.
Jakim nawozem - nazwa i NPK jest nawożona, jak często?
Na pewno ma za suche powietrze. To są palmy, które powinny mieć stałą wilgotność powietrza powyżej ok. 60%.Spryskiwanie liści nic nie daje.
Nie podlewamy roślin cyklicznie, tylko wtedy kiedy podłoże daje sygnał że trzeba podlać. W przypadku areki podłoże powinno być umiarkowanie wilgotne.
Co to za doniczka - z wkładem? Ma odpływ?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skorwon
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 12:42 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Przeczytałam ok. 10 stron wątku, ale nie wszystkie 68 i akurat trafiałam na najwięcej opisów problemów z wełnowcem, którego ja chyba nie mam, choć jest jedna biała plama na łodydze przy ziemi. Te małe robaczki, które dojrzałam to chyba przędziorki, więc powinnam dwukrotnie użyć Envidor, Nissorun albo Vertimec?
Ziemia faktycznie jest zbyt jak do kwiatów uniwersalnych - przesadzę ją do mieszanki.
Obecnie czekam na przesyłkę z nawilżaczem powietrza.
To jest taka doniczka z wkładem, tzn. w połowie kończy się wkład z ziemią i na dnie z keramzytem i niżej jest pustka, do której zlewa się nadmiar wody.
Czy jeżeli spryskiwanie liści nic nie daje to znaczy, że równie dobrze mogę go zaprzestać?
Nawóz jaki mam to Agrecol mineral żel nawóz do palm, juk i dracen. Roztwór nawozowy NPK 7-3-7. Stosowany raz na 2 tygodnie, w zimie raz w miesiącu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 13:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10555
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Widzę komulację problemów. Jeśli pod spodem liści są takie białe kropki przypominające proszek i ruszające się czerwonawe kropki to będą przędziorki - dobrze jest użyć szkła powiększającego. Wtedy zastosuj któryś z wymienionych środków.
Natomiast te żółte i żółto czerwone plamy, często pojawiają się w przypadku tych palm, wywołują je grzyby Gliocladium vermoeseni, Exosporium palmivorium lub Drechslera ssp. - efekt najczęściej przelania wskutek zbyt regularnego podlewania i zbyt zbitego podłoża. Kup Biosept Active i Topsin, zastosuj kilka oprysków oboma preparatami naprzemiennie co 7 - 14 dni.
Jeśli palma ma dużo pni, dobrze jest rozdzielić ją na dwie grupy po około 3 - 4 egzemplarze.
Kup normalną doniczkę/-i, najlepiej wysokie tzw. palmówki. Wielkość dobierz pod wielkość bryły korzeniowej.
Plamki na łodygach są cechą naturalną.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skorwon
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 14:15 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dziękuję za pomoc. Potwierdziłeś moje obawy.
Biosept Active mam i używam od miesiąca. Topsin znalazłam w szafie. To był ten środek użyty raz 3 miesiące temu, więc ponowie opryski. Co do przędziorków - nie jest ich tak wiele, ale są czerwonawe ruszające się kropki. Dokupię preparat na nie i poprzesadzam. Palma ma 8 pni. Z tego co czytam to chyba mało komu w warunkach domowych udaje się utrzymać te roślinę w dobrym stanie dłużej niż 2-3 lata. Czy te choroby mogą przejść na inne kwiaty znajdujące się w odległości ok. 2 m? Czy przenieść gdzieś doniczki z areką na kilka tygodni, (tylko wtedy miałaby mniej światła)?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 26 wrz 2019, o 15:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10555
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Choroby grzybowe mogą się przenosić, ale nie zawsze tak musi być. W przypadku palm odradzam jednak po przesadzeniu zmianę stanowiska, gdyż palmy są w tej kwestii bardzo wrażliwe.
Lepiej zostawić w tym samym miejscu, a inne rośliny profilaktycznie podlać preparatem grzybobójczym.
Jeśli chodzi o żywotność tych palm, to tak zgadza się nie jest z reguły zbyt długa. Wynika to brakiem zapewnienia podstawowych warunków uprawy, zwłaszcza odpowiedniej wilgotności powietrza. Inną przyczyną jest pozostawienie wszystkich pni razem. W ten sposób w miarę wzrostu wzajemnie się po prostu zaduszają. Zdarzają się przypadki, że udaje się areki uprawiać dłużej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1007 ]  Idź do strony nr...        1 ... 65, 66, 67, 68, 69, 70, 71, 72  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 64 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *