Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 322 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  
Autor Wiadomość
calathea098
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 1 lis 2020, o 22:31 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Olsztyn

 0 szt.
Moja szeflera niestety padła. :cry: Pomimo wszelkich zabiegów, jeden pień po drugim zaczął czernieć aż do zgnicia. Ostatecznie wyjęłam ziemię z doniczki i co się okazało - nie było już żadnych białych korzeni. Wszystkie zgnite, brązowe albo wcale nic nie było. Łącznie trwało to niecałe dwa miesiące.

_________________
Pozdrawiam Emilia


Ostatnio edytowano 1 lis 2020, o 22:46 przez norbert76, łącznie edytowano 2 razy
Nie wystawiamy negatywnych opinii dot. konkretnych podmiotów gospodarczych.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 1 lis 2020, o 22:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Kupowanie roślin to zawsze jest loteria, czy to przez internet czy w sklepie stacjonarnym. Bierze się to ze względu na różną pielęgnację, rośliny mogą być zarówno przesuszane, jak i przelewane. To pierwszy krok do załapania różnych infekcji. Nie zapominajmy, że mogą pojawić się również później wskutek późniejszych błędów uprawowych, a także po prostu wskutek zakupu słabszego egzemplarza.


Edit: Powtórzę jeszcze to, o czym pisałem wcześniej, należy również uwzględnić to że odmiany variegata mogą być bardziej chimeryczne w uprawie. Z moją też nie mogłem długo dojść do porozumienia.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
calathea098
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 1 lis 2020, o 22:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Olsztyn

 0 szt.
A czy może być tak, że szeflery których pnie są produkcyjnie zawinięte w tzw. "warkocz" mogą być bardziej podatne na choroby grzybowe, niż te sprzedawane oddzielnie? Chodzi mi o to, czy kupując następnym razem szeflere muszę od razu rozplątać te pnie, albo nie kupować takich wcale. Pytam, bo spotkałam się już z kilkoma opiniami że właśnie tak prowadzone szeflery szybko padają pomimo wszelkich zabiegów pielęgnacyjnych.

_________________
Pozdrawiam Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 1 lis 2020, o 23:35 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Emilia, poruszyłaś istotną kwestię. Problem podobny, jak sprzedawane w formie warkocza np. pachiry.
Ryzyko załapania infekcji przez jedną roślinę, łatwiej się przeniesie się gdy będzie ich kilka w jednej doniczce. Oczywiście należy tutaj uwzględnić, że im dłużej rośliny będą trzymane w nieprawidłowych warunkach, tym ryzyko załapania infekcji przez wszystkie egzemplarze rośnie i nawet rozsadzenie ich wtedy bezpośrednio po zakupie nie musi tutaj pomóc. Ale oczywiście kwestia rozsadzenia ma duży sens.
Do tego nie można pominąć innej kwestii. To są silne rośliny, więc nawet sadzenie ich razem, nie mówiąc już o zaplątywanie w formę warkocza czy podobną to niezbyt fortunne rozwiązanie. Rośliny ściśnięte ze sobą, w miarę wzrostu, z czasem zaczynają na siebie napierać, przez co poszczególne pnie mogą po prostu coraz gorzej rosnąć i docelowo obumierać. Natomiast gdy nawet rośnie w doniczce luzem kilka egzemplarzy, wtedy również po prostu silniejsze egzemplarze szybko zdominują słabsze, odbierając im składniki pokarmowe. Dlatego szeflerę sadzimy tylko pojedynczo do doniczek.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
calathea098
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 2 lis 2020, o 00:00 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: Olsztyn

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź! Właśnie niestety tego się spodziewałam. Egzotycznie wyglądający warkocz może się sprawdza w przypadku draceny Sanderiana ale na pewno nie u szeflery, co widać na moim przykładzie :(

_________________
Pozdrawiam Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kwiatowy laik
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 26 lis 2020, o 19:44 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam, mam pytanie do bardziej doświadczonych osób. Czy da się jakoś "uratować" moją szeflere. Gdyż okej, rośnie w górę idą, ładne nowe pędy, ale na środku jej wysokości zaczęły wypadać liście. Więc wygląda tak, od ziemi : kilka łodyg z liśćmi, sam pień i znów łodygi z liśćmi. Nie wiem jak dodać tu zdjęcie, żeby Wam to pokazać.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 26 lis 2020, o 19:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wystarczyło by poczytać, że szeflera w naturze jest drzewem, w związku z tym normalną koleją rzeczy jest gubienie dolnych liści.
Inne przyczyny gubienia liści to: zmiana stanowiska, zbyt ciemne stanowisko, przelanie (w tym nieprawidłowe zbyt zbite podłoże), przesuszenie, suche powietrze od grzejnika, narażenie na przeciąg, itd.

PS. A jak wrzucić zdjęcie, wystarczy przejrzeć forum. W tym wątku masz to opisane: viewtopic.php?f=14&t=2912

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kwiatowy laik
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 26 lis 2020, o 23:08 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dobrze rozumiem, że może gubić liście od dołu, bo jest drzewkiem. Ale na zdjęciach w internecie są całe w liściach. A moja nie. I tak jak napisałam na dole ma liście, na szczycie też, tylko pośrodku nie ma, bo wypadły. Czy jest szansa, że tam u rosną jeszcze? Czy ona rośnie tylko do góry?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 26 lis 2020, o 23:18 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przeczytaj chociaż jeszcze raz mój post, napisałem inne powody...

Druga sprawa nie porównuj innych egzemplarzy ze swoim, bo każda roślina ma inne warunki uprawy.

Liście nie odrosną, niby jakim cudem, skoro to jest drzewo? Co najwyżej może wypuścić nową gałązkę, nic więcej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kylo
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 5 mar 2021, o 12:34 
Offline
200p
200p
Postów: 220
Skąd: Stargard

 0 szt.
Mam szeflerę, która ma dwa główne pnie. Ponieważ jeden jest dużo większy, to roślina się przewraca. Chciałbym je rozdzielić do dwóch doniczek. Opcje są dwie: Jest to jedna roślina z dwoma pniami, albo dwie osobne rośliny. Tak czy inaczej korzenie trzeba będzie trochę zmasakrować żeby je rozdzielić. Pytanie brzmi jak szeflera znosi takie zabiegi?

_________________
Krzysiek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 5 mar 2021, o 14:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Najprawdopodobniej to dwie różne rośliny. Jak nie wyciągniesz rośliny z doniczki to nie będziesz tego wiedzieć.
Rozsadzenie dwóch roślin, to prawie jak przesadzenie. Trzeba zacząć od rozplątania korzeni i stopniowo rozdzielać jedną od drugiej.

Każda roślina w mniejszym lub większym stopniu może odreagować takie zabiegi, tak jak przesadzanie. Zależy od samego egzemplarza, pory roku, itp.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anetade
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 27 mar 2021, o 12:18 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 0 szt.
Hej.
Mam pytanie,czy jest jakaś opcja zagęszczenia szeflery bez drastycznych cięć? Wiem, że istnieje sposób poprzez odkłady powietrzne, ale na zdrzewiałych łodygach. Moja łodyge ma całą zieloną. Od góry wypuszcza masę małych odnóżek,ale chciałabym zagęścić ją na całej długości. Da się to jakoś zrobić? Zabawne jest też to,że od góry zaczyna się dzielić na dwie łodygi. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
jak jestem czegoś pewna,to jestem pewna siebie.
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 27 mar 2021, o 15:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Od góry mi to wygląda na uszkodzony stożek wzrostu, stąd pewnie się rozgałęziła.

Szczerze mówiąc, jeśli właśnie się zaczyna rozgałęziać na czubku, ja bym na razie nie ciął, po pierwsze bardzo ładnie wygląda, po drugie z tego co widzę nie jest zbyt wysoka. Poczekał bym, jak odrosty przyrosną na jakieś kilka liści i wtedy delikatnie je przyciąć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anetade
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 27 mar 2021, o 16:07 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź :)

No okej,to poczekam w takim razie. A w jaki sposób ciąć jak już trochę odrosną? Przycinamy same te wierzchołki czy od góry łodygę? Rozmnażanie i przycinanie roślin to dla mnie czarna magia i zawsze się boję, że coś zrobię nie tak. ;:202

_________________
jak jestem czegoś pewna,to jestem pewna siebie.
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 27 mar 2021, o 17:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Normalnie tniesz same wierzchołki na zasadzie odcięcia ostatniego jednego, dwóch liści.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anetade
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 28 mar 2021, o 12:52 
Offline
50p
50p
Postów: 59

 0 szt.
Norbert,dopytam jeszcze bo nie mam pewności. Ścinam cały wierzchołek od pędu czy tylko go przycinam? Wybacz,ale nie chcę popełnić błędu. Czy mógłbys mi zaznaczyć miejsca cięć?
Obrazek

_________________
jak jestem czegoś pewna,to jestem pewna siebie.
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Szeflera - wymagania,przycinanie,formowanie, rozmnażanie
PostNapisane: 28 mar 2021, o 14:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15528
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przycięcie czy ścięcie to jedno i to samo.
Jak odrosty wypuszczą przynajmniej kilka liści, wtedy tniesz pęd powiedzmy za pierwszym, drugim albo trzecim liściem patrząc od góry pędu, czyli inaczej za powiedzmy trzema najmłodszymi liśćmi, tuż za ogonkiem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 322 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 63 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *