Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 751 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 7 lip 2018, o 19:43 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13542
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dolna część gnije, odetnij powyżej aż do zdrowej tkanki i wsadź do wody, powinna wypuścić nowe korzenie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gs_1
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 21 wrz 2018, o 14:01 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Czym może być spowodowane lekkie więdnięcie wyłącznie wierzchołkowych liści? Wszystkie niższe są zdrowe i sprężyste, tylko górne jakieś słabsze. Przypadłość występuje w dwóch roślinach jednocześnie. Mam ich w sumie kilka i pozostałe nie mają tego problemu. Wszystkie podlewane tak samo, bardzo oszczędnie i w identycznych doniczkach.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
barbra13
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 21 wrz 2018, o 14:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 4720

 1 szt.
Jeżeli wykluczasz przelanie i w związku z tym podgniwanie korzeni, to przyczyną może być zbyt skąpe podlewanie. Trzeba podlać tak, aby woda dotarła do wszystkich korzeni i roślina porządnie się napiła, a przed kolejnym podlaniem poczekać, aż wierzchnia warstwa podłoża przeschnie.
Młode liście są wrażliwsze na przesuszenie, niż stare.

_________________
Pozdrawiam
Doniczkowe 2
A jednak kaktusy 2


Góra   
  Zobacz profil      
 
gs_1
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 21 wrz 2018, o 16:01 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Przelanie odpada, bo bagna tam nie robię nauczony tym jak im szkodzi nadmiar wody. Ziemia przesycha szybko.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alicja11alicja
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 7 maja 2020, o 13:46 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Dzień dobry. Jestem tu trochę nowa i potrzebuję pomocy co zrobić z draceną, którą przygarnęłam od kogoś z biura ( bo jest już na krawędzi ) Była w miejscu, gdzie dużo słońca nie dostawała, nigdy nie przesadzona oraz bardzo rzadko podlewana :( :( Posadziłam ją do nowej ziemi, korzenie, a raczej ich resztka są w 'dobrym' stanie, cały pień suchy, ale twardy, natomiast chyba jest zaatakowana przez przędziorka...Czy są szanse aby ją uratować? I co takiego robić... ? Załączam zdjęcia. Potraktowałam ją całą środkiem na przędziorka i będę dokładnie ją czyścić z tego. Liście są dobre, poza brązowymi końcówkami i ich małą ilością. Będę wdzięczna za pomoc
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 7 maja 2020, o 16:58 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13542
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
A co ze środkiem rośliny, zdjęcie ostatnie. On jest również twardy? Ja bym odciął ten środek i ew. zrobił oprysk preparatem grzybobójczym.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
alicja11alicja
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 7 maja 2020, o 19:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Bardziej miękkie niż twarde, choć to tylko kawałek malutki. Wycięłam, załączam zdjęcie tego kawałka oraz pozostałości ( ten płyn to środek na przędziorka)
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 7 maja 2020, o 19:28 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13542
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Obserwuj górę rośliny. Jakby nie wypuścił nowego liścia albo co gorsza pęd u góry będzie robił się miękki trzeba będzie przyciąć wierzchołek.
No i zrobił bym oprysk preparatem grzybobójczym, jak pisałem wcześniej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Voytek
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 19:32 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Witam. Jestem nowy na forum i nowy w świecie roślin.
Jakieś dwa tygodnie temu kupiłem w jednym z marketów dwie rośliny. Jedną z nich jest dracena marginata. Wyczytałem, że powinienem ją jak najszybciej przesadzić. Mam w związku z tym parę pytań:
1. Ziemia. Czy uniwersalna rzeczywiscie będzie odpowiednia? Roślina jest bardzo mała, więc nie wykorzystam całej ziemi do palm. Mam za to do przesadzenia też szeflerę drzewkowatą. Chciałbym kupić jedną ziemię do tych dwóch i (mam nadzieję niedługo) innych roślin.
2. Czy na zdjęciu sa zgnite korzenie, które powinienem odciąć? Korzenie są miękkie i w innym kolorze niż reszta. Zakładam, że zaczeły gnić ale wolę się upewnić. Jeśli odetnę to czymś trzeba je posypać/jakoś zabezpieczyć?
3. Jak dokładnie trzeba usunąć starą ziemię? Mam delikatnie pościskać bryłe korzeniową? :)

Obrazek

Doniczka o 1-2 cm większa. Na dno keramzyt. Ziemia w stosunku do perlitu albo żwirku 3:1. Po przesadzeniu mam podlać i nie nawozić przez kilka tygodni. Czy coś jeszcze powinienem wiedzieć lub kupić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 19:46 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13542
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
1. Może być również uniwersalna, chociaż ze względu na to, że jedna ziemia drugiej nierówna - różna konsystencja, jedne są lżejsze bardziej próchniczne, inne cięższe gliniaste. Zasada wtedy jest prosta, im cięższa ziemia, tym dajesz więcej żwirku. Przy lżejszej, wystarczy w proporcji 3:1.
2. Zgniłe korzenie to miękkie, rozpadające się po ściśnięciu danego korzenia. Jeśli są twarde, to wg mnie patrząc na zdjęcie są w porządku.
3. Stopniowo i delikatnie rozplątując wpierw najdłuższe, potem krótsze. Przesadzanie robić najlepiej przy lekko wilgotnym podłożu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Voytek
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:19 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Przyjrzałem się dokładniej i lekko ścisnąłem. 2-3 korzenie mają miękki koniec, są jakby puste w środku i zginają się jak źdźbło trawy. Reszta jest twarda i sprężysta, nawet jeśli ma brazowy kolor. Z jednego korzenia odpadla ta otoczka, został dlugi, czysty, cienki koniec (jakby maly włosek).
Nie chcę zaszkodzić, więc jeśli można to zostawić jak jest to nie będę ruszał.
Z ciekawości zapytam, czy korzenie się w jakiś sposób regenerują albo odpadają chore końcówki i zostaje zdrowy korzeń? Mam na myśli oczywiście korzeń, który jest praktycznie cały zdrowy za wyjątkiem jego końca.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 22 maja 2020, o 21:21 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13542
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Chore fragmenty odetnij i posyp sproszkowanym węglem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Voytek
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 25 maja 2020, o 20:16 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Przesadziłem dzisiaj dracenę. Podłoże takie jak pisałem wcześniej. Kupiłem większą doniczkę, która pod względem wysokości była niewiele większa od tej produkcyjnej. Zorientowałem się dopiero po przesadzeniu... Przez drenaż roślina nie siedzi w ziemi na tej samej głębokości. Po ciemniejszym kolorze pędu wnioskuję, że to jakieś 2-3 cm. Czy może tak zostać? :(

Mam jeszcze wątpliwości co do podlewania po przesadzeniu. Powinienem podlać tyle żeby ziemia się ubiła i nadmiar wylać z podstawki, czy raczej lać taką ilość żeby na podstawce nic nie było? Dzisiaj zrobiłem pierwszą wersję i coś mi się wydaje, że był to zły wybór. Tym bardziej, że przesadzałem wieczorem... :roll:

I pytanie nr 3 - kiedy najwcześniej nawozić roślinę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 25 maja 2020, o 22:26 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13542
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Trzeba było rozluźnić bryłę korzeniową, a zwłaszcza dolną jej część. Ile dałeś drenażu? Powinno wystarczyć jedna warstwa, czyli gdzieś około 1 cm.
Po przesadzeniu nie ma konieczności lać tyle wody, żeby wypłynęła na podstawkę. Wystarczy podlać umiarkowaną ilością. Ja podlewam tyle żeby woda sięgnęła górnej krawędzi doniczki, przy założeniu że podłoże jest około 1 cm poniżej. Zależy też od tego, kiedy wcześniej roślina była podlana i jak sucha była bryła korzeniowa oraz stopnia wilgotności nowego podłoża.
Trzecia kwestia, po upływie około 3 - 4 tygodni. Nawóz mineralny do roślin zielonych.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Voytek
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 6 cze 2020, o 09:51 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Dałem drenażu zdecydowanie więcej. Myślę, że minimum 2 cm. Nasypałem ziemi i na to posadziłem roślinę.
Ziemia już trochę się ubiła i zauważyłem, że korzenie są naprawdę płytko. Dziś po podlaniu jeden był widoczny w podłożu.

Obrazek

Przysypełm lekko ziemią z doniczki, żeby nie był na słońcu. Domyślam się, że to za mało więc co najlepiej zrobić? Mogę dosypać więcej ziemi i w przyszłym roku nie popełnić tego błędu podczas przesadzania (zapas w doniczce jest). Druga opcja to wyciągać roslinę i zmniejszyć warstwę keramzytu. Może też za dużo ziemi nasypałem zanim posadziłem roślinę?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 6 cze 2020, o 11:37 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 13542
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dosyp jeszcze trochę podłoża i to wystarczy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nowy2507
 Tytuł: Re: Dracena - choroby, szkodniki i inne problemy w uprawie
PostNapisane: 14 cze 2020, o 20:48 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Cześć, tydzień temu w sobotę kupiłem dracenę w castoramie, podlałem ją na drugi dzień połową szklanki i do tego momentu ani razu. We wtorek przesadziłem ją do nieco większej doniczki i dosypałem specjalnej ziemi do palm oraz roślin zielonych bo nie wiedziałem co tak naprawdę jest w tej marketowej ziemi. Nadal nie podlewałem bo ziemia była wilgotna z worka i bałem się przelać roślinę. Niestety ostatnio zauważyłem takie jakby wygryzienia pęknięcia na liściach, nie wiem czy to coś poważnego, mógłby mi ktoś doradzić? Te liście, które posiadały takie defekty uciąłem, to dobrze czy źle? Liście też lekko zaczęły opadać już nie stoją "dębem" tak jak od razu po przywiezieniu draceny do domu, zwłaszcza przy najniższym pniu. Ziemia z wierzchu jest sucha ale sprawdzając wykałaczką w środku nadal jest lekko wilgotna. Oczywiście na dnie doniczki zrobiłem drenaż z kamieni. Czy jest się czym martwić czy to tylko przejściowe? Dodatkowo czy doniczka nie będzie za duża? Doniczka ma średnicę 28cm a najwyższa dracena ma wysokość około 80cm bez "pióropuszu" :) Niestety zapomniałem sprawdzić dokładnie korzeni, ale na pierwszy rzut oka, były zdrowe i białe. Nie wiem czy dobrą decyzją będzie ponowne wyciąganie draceny i sprawdzanie jej korzeni.

Załączam zdjęcia
https://imagizer.imageshack.com/img924/8821/oGB4D5.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img923/8746/XI7TON.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img923/8783/HTJcmI.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img923/913/yQQ2Hn.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 751 ]  Idź do strony nr...        1 ... 39, 40, 41, 42, 43, 44, 45  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 85 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *