Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 677 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 49  
Autor Wiadomość
panda7
 Tytuł: Sinningia speciosa,S.hybrida (potoczna Gloksynia)- uprawa
PostNapisane: 15 sty 2007, o 07:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1557

 ---
Na jesieni moja Gloksynia zaczęła zamierać? aż została pusta doniczka :?
Doniczka poszła w odstawkę (razem z ziemią) do piwnicy, wczoraj odkryłam (przypadkowo), że pojawia się tam ?życie? ? młoda roślinka zaczyna wyrastać ;-)
Czy ktoś z ma tego kwiatka? I jak się z nim obchodzi?
Nie chodzi mi o podlewanie i stanowisko ? tylko o zimowanie.
Do tej pory traktowałam tą roślinę jako całoroczną (jest u mnie ponad dwa lata) i nawet w zimie była zielona a w tym roku taka niespodzianka ;-)
Słoneczne pozdrówki!!
d
p.s: fotka z zeszłego roku
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sty 2007, o 07:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2658
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
Gloksynia "zamiera " na zimę- to u niej normalne.

Organem podziemnym syningii jest bulwa, która odpowiednio pielęgnowana i przy okresie spoczynku kwitnie wiele lat. Powinna rosnąć w jasnym, ale nie nasłonecznionym miejscu.
Lubi świeże powietrze. Jest bardzo krucha i nie lubi przeciągów.
Najlepiej rośnie w temp 18-23 stopnie. gdy za gorąco -więdnie, gdy zimno i mokro -zagniwa.
W okresie wzrostu podlewać obficie miękką , odstaną wodą/na podstawkę/. Nie należy moczyć liści bo dostaną plam i mogą gnić. Nie dopuścić do więdnięcia rośliny, bo wtedy gubi pąki kwiatowe. Jesienią stopniowo ograniczyć podlewanie, a po zżółknięciu liści - całkiem zaprzestać.
Zimą syningia przechodzi okres spoczynku. Po zaschnięciu liści doniczkę z bulwką przechowujemy w temp.10-15 stopni.
Na początku marca wyjąć bulwę z ziemi , oczyścić z resztek pędów i korzeni i posadzić w niewiele większej doniczce w nowym podłożu./ph ziemi 5,5do 6,5 zmieszanej ziemi kompostowejz torfem/. Zasilamy nawozem do kwitnącychroślin w stężeniu mniejszym od zalecanego na opakowaniu. Nawożenie kończymy w końcu sierpnia.
Nowe rośliny można otrzymać z nasion, sadzonek liściowych, lub przez podział bulw.


W lutym- marcu powinny pokazać się w sprzedaż bulwy gloksynii. Zawsze jest duży wybór kolorów :D .

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sty 2007, o 08:03 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1557

 ---
Nelu, DZIĘKUJĘ za tak szczegółowy opis!!! :D
Moja gloksynia czy raczej syningi już ruszyła i ma jakieś 2 cm ;-) więc chyba jej nie przesadzę a tylko podmienię wierzchnią warstwę ziemi - chyba tak będzie bezpieczniej (??)
Cieplutko pozdrawiam!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lut 2007, o 12:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3777
Skąd: Opole

 1 szt.
Nela napisał(a):
Nowe rośliny można otrzymać z nasion, sadzonek liściowych, lub przez podział bulw.

Czy w warunkach domowych z przekwitających kwiatków można otrzymać nasiona?

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lut 2007, o 14:17 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 671
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Można pod warunkiem, że sama się zabawisz w pszczółkę. Wytniesz otwarty pylnik z jednego kwiatka i posmarujesz nim dojrzałe znamię słupka innego kwiatka. Dojrzałe znamię(szczytowa część słupka znajdująca się w samym środku kwiatu) jest lepkie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 6 kwi 2007, o 18:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3777
Skąd: Opole

 1 szt.
Nelu! Piszesz, że można rozmnażać przez sadzonki liściowe. Kiedy i jak?

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 7 kwi 2007, o 12:38 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2658
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:D Ja to robię "na chybił-trafił". Tzn listek wtykam w ziemię i sobie siedzi dopóki nie wypuści nowej roślinki. Raz mi się uda a raz nie... Może kto ma sprawdzony w 100% sposób?
W tym roku wsadziłam 7 bulw gloksynii- ciekawa jestem czy rzeczywiście będą te rośliny jakie chciałam kupując wg obrazka na kartonie...
Na razie ładnie rosną w liście. Jak zakwitną oczywiście wkleję fotki. :D
Chociaż sadziłam w tym samym czasie/ 21 luty/ są różnej wielkości w tej chwili.

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
WioLinKa
 Tytuł: Gloksyniaz wlasnej hodowli
PostNapisane: 28 kwi 2007, o 21:20 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 233
Skąd: Małopolska

 więcej niż 1
Ja pare lat temu wyhodowalam gloksynie z listka :D Wsadzilam listek do doniczki i wyrosla nowa roslinka :D Pielegnowalam ja i nawet mi zakwitla ale kwiaty nie byly tak duze jak na tych kupionych w kwiaciarni.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 20 wrz 2007, o 07:09 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3777
Skąd: Opole

 1 szt.
No i mam problem. Latem pięknie mi zakwitła moja gloksynia, ale była przechylona, więc chciałam ją obrócić i złamała się, przy samej bulwie. ;:214 ;:145 :cry:
Liście powtykałam do doniczki, część padła, a 5 listków trzyma się, może coś z nich będzie. Doniczkę z bulwą wystawiłam na balkon, a resztę do wody. Po przekwitnieniu wsadziłam do doniczki. Efekty: w doniczce z bulwą pojawiły się listki, a ta posadzona jest podwójna, bo z tego miejsca, gdzie był koniec pędu, też wyrosła roślinka.
No i teraz mam dylemat: co z tym robić? zasuszać, nie zasuszać?

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
panda7
 Tytuł:
PostNapisane: 20 wrz 2007, o 13:10 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1557

 ---
Waleria napisał(a):
zasuszać, nie zasuszać?

Po przekwitnięciu ogranicz podlewanie i czekaj co na to roślina, najprawdopodobniej sama zmarnieje i zasuszy się.


Góra   
  Zobacz profil      
 
sylwus22
 Tytuł: Gloksynia
PostNapisane: 16 lut 2008, o 16:57 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20
Skąd: Siemiatycze
Witam, czy ktoś wie może ile czasu trzeba czekać od posadzenia bulwy do ukazania się roślinki na powierzchni ziemi? Mam też pytanko odnośnie sadzenia Gloksyni, chociaż już je posadziłam na samym początku lutego , a mianowicie na jakiej głębokości powinna być posadzona bulwa Gloksyni?Nie wiem czy posadziłam je na odpowiedniej głębokości czy nie za głęboko chociaż.Jestem też ciekawa jak należy je podlewać tzn jak często i czy dużo, mało czy jak?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Kamyczek87
 Tytuł: Re: Gloksynia
PostNapisane: 16 lut 2008, o 18:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 182
Skąd: lubuskie
Ja czekałam około 2 tyg.

''Czubek'' ;) bulwy powinien wystawać odrobinke nad powierzchnie lub być tylko minimalnie przysypany ziemią.

Ja staram się utrzymywać ziemie w miare wilgotną,jednak lepiej lać wode do podstawka czy po brzegach doniczki,aby nie zalewać bulwy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
judysia21
 Tytuł:
PostNapisane: 6 maja 2008, o 18:49 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 86
Skąd: Warszawa
A ja dostałam gloksynię dzisiaj na imieniny i bardzo się cieszę bo jest śliczna :lol:

Obrazek
Boję się tylko że nie będę umiała jej odpowiednio pielęgnować :( ale mam nadzieję, że z waszą pomocą mi się uda


Góra   
  Zobacz profil      
 
Nela
 Tytuł:
PostNapisane: 12 maja 2008, o 07:51 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2658
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:D Mam ze 14 doniczek z gloksyniami, niektóre się powtarzają. Mają już pąki- ależ się cieszę i nie mogę doczekać pełnego rozkwitu... :D Sadziłam z bulwek.

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 677 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 49  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: ARdian, Danutka55, ivonar, Nawar, Sigma i 39 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *