Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
Locutus
 Tytuł: Gloksynia - problemy
PostNapisane: 27 kwi 2012, o 21:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10205
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Jak w temacie ? moje gloksynie zachorowały ? poniżej wklejam fotkę, na której widać podstawowe objawy: liście brązowieją i schną, zaś nawet te, które nie są brązowe, są mocno pozwijane i karłowate. Nie stwierdziłem na niej obecności szkodników. Co jest przyczyną? Grzyb? Nadmierne podlewanie? Brak światła (nic na to nie poradzę, że już od niemalże miesiąca słońce widuję od przypadku do przypadku, a najczęściej jest zachmurzenie całkowite, ciemno jak w przysłowiowej d***e u Murzyna i leje)? Fakt, że codziennie jest opryskiwana wodą (pryskam wszystkie rośliny, bo niestety mam plagę przędziorków odpornych na wszystkie środki chemiczne, których próbowałem ? i jedynie to pozwala jakoś ograniczyć ich rozwój)? Doradźcie coś, jak was proszę, bo już tyle roślin ostatnimi czasy (głównie przez przędziorki) straciłem, że nie chciałbym musieć pożegnać się z kolejną...

Obrazek

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Chora gloksynia ? pomocy!
PostNapisane: 5 maja 2012, o 10:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10205
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Szkoda, że nikt nie ma pomysłów. Dwie z czterech gloksynii już zbrązowiały całkowicie i odpadły od bulwy... Pozostałe dwie jeszcze się trzymają, ale to pewnie tylko kwestia czasu...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Nela
 Tytuł: Re: Chora gloksynia ? pomocy!
PostNapisane: 5 maja 2012, o 12:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 2661
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
U mnie tak wyglądała choroba grzybowa... Powiem ci, że nigdy nie pryskam gloksynii- one nie lubią mokra... podlewam tez rzadko... Oberwała bym wszystko co jest na tej padającej roślinie- bulwę namoczyła w czymś anty grzybowym- ale nie długo, bo zaś będzie za mokra... Osuszyć i znowu do ziemi. Wyjdą nowe listki- ale czy już bez grzyba to nie powiem... Ja raczej takie zagrzybione wyrzucam... Moje dziś tak wyglądają- spore juz paki na nich...

Obrazek

_________________
Biedny, kto gwiazd nie widzi bez uderzenia w zęby... St.J.Lec


Góra   
  Zobacz profil      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Chora gloksynia ? pomocy!
PostNapisane: 6 maja 2012, o 10:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10205
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Czyli dobrze obstawiałem (bo w tak zwanym międzyczasie pozwoliłem sobie gloksynię właśnie spryskać oraz podlać środkiem przeciwgrzybowym)... Zobaczymy, co to da... Jak nic, to będę miał roślinkę do odkupienia niestety...

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SleepingSun
 Tytuł: Gloksynia - problemy
PostNapisane: 21 cze 2012, o 22:53 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 1 szt.
Witam,

Dostałam w prezencie dwa kwiaty Gloksynia (Sinningia speciosa). Nie ukrywam, że są zachwycające, te piękne duże kwiaty. Parę dni temu jednemu z nich zaczęło dziać się coś dziwnego. Liście zaczęły żółknąć od środka, następnie brązowieć, skręcać się aż do uschnięcia. Dużo z owej rośliny nie zostało, może da się ją jeszcze uratować? Co spowodowało taki stan?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzand
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 22 cze 2012, o 21:07 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 116
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
Może się mylę, ale wygląda mi to na nadopiekuńczość, czyli przelanie, lub przenawożenie.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SleepingSun
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 23 cze 2012, o 14:41 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 1 szt.
pościnałam jej wszystkie te duże liście, ścięłam czubek - zostały małe zdrowe listki. Wydaje mi się, że jest raczej przesuszona, nie przelana... No ale zobaczymy, czy coś z tego będzie :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
krzand
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 23 cze 2012, o 21:35 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 116
Skąd: Wielkopolska

 1 szt.
A może to zmiana środowiska? Gloksynia nie lubi np. zbyt słonecznego stanowiska.

_________________
Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SleepingSun
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 24 cze 2012, o 00:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 1 szt.
moje gloxinie stoją na parapecie, na oknie wschodnim. No i tylko jednej coś odbiło, druga kwitnie (co prawda ma tylko 2 kwiaty, ale dużo pączków) i ma się dobrze. Niczym ich nie nawoziłam i traktuję sprawiedliwie - tak samo ;) swego czasu wyrosły w nich grzyby, ale już doczytałam że to wina złej ziemi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emet
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 24 cze 2012, o 21:53 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: Belsko-Biala

 0 szt.
To grzyb przywleczony ze szklarni.Ja bym się tej roślinki pozbył ;:145 albo prysnął chemią.

Pozdrawiam Emet :uszy


Góra   
  Zobacz profil      
 
SleepingSun
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 25 cze 2012, o 00:02 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 1 szt.
Na pewno? Bo włożyłam zaszczepkę do draceny, aby się ukorzeniła...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emet
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 25 cze 2012, o 00:09 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: Belsko-Biala

 0 szt.
Dracenie nic nie grozi,szczepka też będzie chora.

Pozdrawiam Emet :uszy


Góra   
  Zobacz profil      
 
SleepingSun
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 25 cze 2012, o 00:37 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 1 szt.
a to możliwe, że choroba objawiła się dopiero teraz? Mam go od lutego, chociaż faktycznie miał sporo mniej kwiatów niż ten drugi. Ale do tej pory nic mu nie było...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Locutus
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 25 cze 2012, o 22:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 10205
Skąd: Romilly-sur-Seine

 0 szt.
Też obstawiam grzyba? Mnie załatwił wszystkie cztery gloksynie, które miałem - viewtopic.php?f=19&t=54403

Pozdrawiam!
LOKI

_________________
Mój ogródek
Moja domowa "dżungla"


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SleepingSun
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 5 lip 2012, o 23:20 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 1 szt.
to co zostało na razie dzielnie się trzyma.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SleepingSun
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 18 lip 2012, o 00:07 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 29

 1 szt.
czy jest możliwe, że to co widać na zdjęciach jest spowodowane poparzeniem słonecznym? To pewnie czas pokaże, ale wyszło to w lato. Całą zimę nic się nie działo. Pościnałam tamtej chore liście, przeniosłam do drugiego pokoju, sztukę drugą postawiłam w miejscu pierwszej, na parapecie. No i teraz na drugiej zaczęły się robić te różowo-pomarańczowe plamki. Okno niby wschodnie, ale spaliło mi storczyka - do białości. Koło 10 naprawdę mocno grzeje. Ta co pierwsza zachorowała stoi na innym parapecie, w cieniu draceny i pięknie się rozrasta. Czy gdyby to faktycznie był grzyb to mogłaby dalej rosnąć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emet
 Tytuł: Re: Gloxinia - liście żółtką, brązowieją i usychają - pomocy!
PostNapisane: 18 lip 2012, o 07:28 
Offline
200p
200p
Postów: 235
Skąd: Belsko-Biala

 0 szt.
Ja dalej obstawiam za swoim.Ze zdjęcia wygląda też jakby te przypalenia były spowodowane laniem po liściach.Grzyb dalej jest i czeka na sprzyjające warunki do ponownego ataku[jesień,zima]Oby nie.

Pozdrawiam Emet :uszy


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 34 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Gudrun i 83 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *