Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 347 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 25  
Autor Wiadomość
Rakusm
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lis 2008, o 12:46 
Offline
50p
50p
Postów: 92
Skąd: Sieradz

 1 szt.
pomóżcie na całej palmie schną liście na końcach końcówki liści co mam zrobić?????


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lis 2008, o 13:08 
Offline
---
Postów: 7140

 więcej niż 1 szt.
Odpisałem wyżej chyba nie było to jednak przeczytane więc czego oczekujesz?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rakusm
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lis 2008, o 13:15 
Offline
50p
50p
Postów: 92
Skąd: Sieradz

 1 szt.
Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Rakusm
 Tytuł:
PostNapisane: 29 lis 2008, o 14:18 
Offline
50p
50p
Postów: 92
Skąd: Sieradz

 1 szt.
Obrazek


Czy mogę ją przesadzić w taką doniczkę???


Góra   
  Zobacz profil      
 
Andres74
 Tytuł:
PostNapisane: 30 lis 2008, o 21:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1149
Skąd: Taczanów, WLKP.

 0 szt.
Nie każda palmówka musi być dłuuuga.
Chodzi o to, że małym roślinom zazwyczaj daje się małe rośliny, a w przypadku palmy jest tak, że nawet mała palma ma korzeń rosnący głęboko w dół (korzeń palowy, który zapewnia im stabilność).
Gdy palma podrośnie potrzebne są po prostu DUŻE donice, niekoniecznie dużo głębsze niż szersze.

Podobnie jak robellini również canarensis potrzebuje wody.
Schnące końcówki to pierwsza oznaka, że jest jej za mało.

Suche powietrze również robi swoje, ale pamiętajmy, że daktylowce rosną na półpustynnych lub pustynnych (oazy) terenach.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Aragrod
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 20:11 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Witam! Postanowiłem zacząć hodować palmę od nasionka, przeczytałem wszystko co należy zrobić jednak nie dowiedziałem się jednego. A mianowicie, jak należy sadzić nasionko palmy do ziemi? Czy to jest może bez różnicy?
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 2 gru 2008, o 22:00 
Offline
---
Postów: 7140

 więcej niż 1 szt.
Centymetr pod ziemię nacięciem na nasionku w dół a te tematy czytałeś?

http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=4442
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=6707
http://forumogrodnicze.info/viewtopic.php?t=4469

jest tam opis warunków wysiewu z zdjęciami po wysiewie. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
iscar
 Tytuł:
PostNapisane: 3 gru 2008, o 21:20 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Tarnowskie Góry górnośląskie strefa B6

 więcej niż 1 szt.
Posiałem 8 nasion palmy karłatki dwa tygodnie temu , mam ciepły marmurowy parapet z wschodnią wystawą okna , jak wykiełkują zamieszczę zdjęcia . Ciekaw jestem czy listopadowe siewy dają pozytywny rezultat . Wiosną wyhodowałem z nasion zakupionych na allegro dwie palmy mrozoodporne (tak były reklamowane) Trachycarpus fortunei , na zimę jednak wziąłem je do domu , mają na razie małe listki a i tak wątpię że na moim terenie utrzymają się przez zimę , niedaleko jest rzeka i wieje od niej mroźne powietrze


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 3 gru 2008, o 22:17 
Offline
---
Postów: 7140

 więcej niż 1 szt.
Chamaeropsy jeśli nasiona były świeże oczywiście że Ci skiełkują, pora siewu nie ma znaczenia jeśli zapewnimy odpowiednią temp. ziemi i mikroklimat - zawsze skiełkują co zaś do palmy mrozoodpornej możesz ją od piątego roku hartować zostawiając do lekkich przymrozków wkopaną z doniczką w ziemię , w ósmym roku możesz wysadzić w grunt ale na zimę przy mrozach powyżej -10 stopni przez kolejne dwa lata trzeba okrywać potem tzn. po 10 latach da sobie radę nawet bez okrywania. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
iscar
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 15:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Tarnowskie Góry górnośląskie strefa B6

 więcej niż 1 szt.
Dzięki za porady :) nie myślałem że tak długi ma być proces wysadzania tej mojej palmy mrozoodpornej i ma dochodzić do 10 lat . Piszesz że w 8 roku wsadzić do gruntu , ciekawe jakiej wielkości będzie palma w tym wieku czy na tyle mała ze pójdzie ją wnosić do domu ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Andres74
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 17:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1149
Skąd: Taczanów, WLKP.

 0 szt.
Myślę, że możesz wcześniej zimować je na zewnątrz.
Zależy to od zimowych temperatur w regionie, w którym mieszkasz.

Najlepiej zaczekać 3-4 lata, dawać dużą doniczkę, zimować w chłodnych pomieszczeniach.
Roślina trzymana w domu i nagle wystawiona na ostrą zimę może jej nie przeżyć.

Ja mam 3-4 letnie szorstkowce w gruncie, na razie okrywam tylko korzenie ściółką.
Karłatki są nieco mniej odporne, na wszelki wypadek owijam je, gdy mają nadejść kilku stopniowe mrozy.
Znowu zrobiło się ciepło więc zdjąłem okrycie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
iscar
 Tytuł:
PostNapisane: 4 gru 2008, o 19:45 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Tarnowskie Góry górnośląskie strefa B6

 więcej niż 1 szt.
To mnie pocieszyłeś już trochę bardziej optymistycznie to wygląda . Mieszkam w Tarnowskich Górach to górny śląsk ale ze względu na rzekę mam zawsze o 2-4 stopnie mniej niż w centrum miasta . Karłatek w ogóle nie myślałem wysadzać na dwór , tylko na lato wystawić na taras , ale jak będę miał ich więcej to można będzie poeksperymentować :D


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iscar
 Tytuł:
PostNapisane: 2 sty 2009, o 23:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 101
Skąd: Tarnowskie Góry górnośląskie strefa B6

 więcej niż 1 szt.
Mija miesiąc a z nasion moich palm nadal nic nie wyrosło , pogrzebałem w ziemi odkrywając jedno nasionko ale ani śladu kiełkowania . tłumaczę to sobie zbyt krótkim dniem ale na szczęście już się wydłuża następne nasiona wysieję w marcu


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 3 sty 2009, o 10:19 
Offline
---
Postów: 7140

 więcej niż 1 szt.
iscar napisał(a):
Mija miesiąc a z nasion moich palm nadal nic nie wyrosło , pogrzebałem w ziemi odkrywając jedno nasionko ale ani śladu kiełkowania . tłumaczę to sobie zbyt krótkim dniem ale na szczęście już się wydłuża następne nasiona wysieję w marcu


Nie zbyt krótkim dniem bo on nie ma nic do tego, nasiona kiełkują nawet bez światła w zupełnej ciemności, albo nie stworzyłeś prawidłowego mikroklimatu albo masz stare nasiona bez zdolności do skiełkowania albo ich kiełkowalność wymaga dłuższego okresu, daktylowce potrafią kiełkować nawet i do sześciu miesięcy więc proponowałbym stworzyć odpowiednie warunki (mikroklimat), nie grzebać w doniczce z nasionami i cierpliwie poczekać. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 347 ]  Idź do strony nr...        1 ... 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11 ... 25  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: paradas i 49 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *