Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 347 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 25  
Autor Wiadomość
ola177
 Tytuł: Palma królewska (Phoenix canariensis) - sianie,pielęgnacja,problemy w uprawie
PostNapisane: 12 sty 2007, o 12:11 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 63
Skąd: lubuskie
Mam nasionka wymienionej w temacie palmy. Czy ktoś ( np Przemo) ma doświadczenie z wysiewem palm? Jesli tak to proszę o wskazówki


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 12 sty 2007, o 21:56 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Rooza napisał(a):
Phoenix canariensis to Daktylowiec kanaryjski. Jest to średniej wielkości palma, owoce ma walcowate, żółte z czerwonym nalotem, długości ok2 cm, jadalne. Nasiona wysiewa się wiosną, muszą być w temperaturze 19 - 24`C. Podłoże gliniaste (nr2). Kiedy powschodzą muszą stać w pełnym świetle, jednak nie bezpośrednio w słońcu. w okresie wzrostu podlewa się obficie, raz w miesiącu (kiedy sadzonki są już spore) zasila się wieloskładnikowym nawozem płynnym, zimą należy ograniczyć podlewanie. Można wsadzić w grunt (żyzna, wilgotna i przepuszczalna ziemia) w pełne światło i lekkie zacienienie w godzinach południowych. Ale dość wrażliwa na mróz więc nie radziłabym uprawy gruntowej, lepiej w donicy i na zimę do domu.

Nie zgodzę się z tym w ogóle poza kształtem nasion, nie są jadalne wręcz niesmaczne - jadalne są Phoenix dactylifera i one są najczęściej w sprzedaży jako daktyle.
Phoenix canariensis może dorosnąć w naturze do 10 metrów w domu przeważnie do 3 metrów, lubi miejsce słoneczne nawet w pełnym słońcu ( ale już przynajmniej pół roczna sadzonka) młodsze nie wystawiamy na pełne nasłonecznienie raczej powinno być światło rozproszone, młode okazy zimuje się w temp. 8-10 stopni starsze w 4-8 stopniach w otoczeniu, natomiast co do wysiewu i kiełkowania to wysiewa się w zwykłą ziemię palmową( wcześniej dwa dni moczymy nasiona w ciepłej wodzie ok 30 stopni) potem wysiewamy w ziemię wciskając na dwa centymetry pod powierzchnię ziemi, podlewamy by woda przelała się na podstawek a następnie zakładamy na doniczkę torebkę foliową jak najbardziej przezroczystą i szczelnie zakładamy gumkę recepturkę po czym nadmuchujemy do torebki powietrze tak by stworzyć mikroklimat, do kiełkowania potrzebuje temp w zakresie od 25 do 35 stopni i może kiełkować nawet do trzech miesięcy. W moim temacie jest fotka sadzonki kanaryjczyka który ma rok i ma trzy listki to zdjęcie czwarte zdjęcie w pierwszym poście lub pierwsze w drugim poście z małą palemką na parapecie. Po wysianiu nie stawiamy doniczki na parapecie tylko tak by nie dochodziło bezpośrednio światło słoneczne np po przeciwnej stronie okna na drugiej ścianie pokoju lub pod oknem przy grzejniku. Młode palmy przesadza się co roku a od piątego roku życia co dwa lata, do momentu aż będą rosły w donicy 60 cm wysokiej i 50 cm szerokiej wtedy wymienia się tylko wierzchnią warstwę ziemi i dokarmia. Nie lubi twardej wody, zalewania bryły korzeniowej zimą i przesuszenia jej w całym roku. Na fotce mam wysianego kokosa lecz taką samą metodę stosujemy w przypadku kanaryjczyka. Latem starsze okazy można wystawiać do ogrodu. Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
basia_styk
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 12:38 
Offline
500p
500p
Postów: 644

 1 szt.
Rooza napisał(a):
Nie jestem jakimś Omnibusem żeby wszystko wiedzieć, ale lubię być na bieżąco i informacji szukam wszędzie gdzie mam możliwość. Każdy może się nie zgodzić! A wiadomości na temat daktylowca zaczerpnęłam z "Wielkiej Encyklopedii Roślin" (Red.Wyd. Christopher Brickell, Muza SA). Sugerowałam się nazwą łacińską jaka została podana w poście. Być może więc korzystamy z różnych, sprzecznych źródeł..........


Brickell podaje dla pH.c., że owoce są jadalne, ale miąższ jest suchy, natomiast pH.dactylifera daje owoce właśnie te o miąższu mięsistym - daktyle będące w obrocie handlowym.

Poza tym Przemo: nasiona obu gatunków są niejadalne. To, co się zjada, niezależnie od tego, czy jest słodkie i smaczne, czy suche i chrzęści, to są owoce :D

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 13 sty 2007, o 19:09 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Owszem owoce daktylowca właściwego są jadalne na surowo ale kanaryjczyka mają w sobie lekko szkodliwe związki toksyczne dla organizmu ludzkiego i owszem są jadalne ale po odpowiednim przygotowaniu a nie na surowo. A co do wiedzy to ja oprócz książkowej mam info w tych sprawach od fachowców z włoskich oranżerii i palmiarni którzy zajmują się tym na co dzień ale omnibusem też nie jestem i nie wiem wszystkiego. Nie złość się na mnie Rooza nie chciałem podważać Twojego zdania na ten temat ale ja mam troszeczkę inne. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
circo2007
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 13:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Takie pytanie do sadzenia tej palmy. Ja to jestem kompletnie zielony w tych sprawach. iIe nasion do doniczki ? Też mam cztery nasiona mogę je do jednej doniczki razem wsadzić ? (jest duża)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 20 mar 2007, o 20:40 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Raczej proponuję do małych i doniczek zrób mikroklimat w taki sposób jak na tej fotce.

Obrazek

Mam tu wysiane właśnie nasiona palm.


Góra   
  Zobacz profil      
 
circo2007
 Tytuł:
PostNapisane: 21 mar 2007, o 13:19 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
juz trudno zasialem wczoraj wszystkie razem :) ale w odstępach w takim kwadracie najwyżej jak które wykiełkuje to przesadzę. założyłem siatke przezroczystą jak na zdjęciu. i jeszcze jedno pytanie czy podlewać je jakoś w międzyczasie ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 22 mar 2007, o 09:27 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Jeśli posiałeś dopiero wczoraj to możesz porozsadzać( nawet do tygodnia) bo potem jak wykiełkują i korzenie się pozaplatają to ich nie rozsadzisz bo połamiesz korzonki i wszystkie zmarnujesz, co do podlewania to po posadzeniu nasion do doniczek podlewa się tak by woda przelała się na podstawek po 15 minutach odlewa co zostanie na podstawku i dopiero zakłada torebeczkę foliową lub uciętą butelkę.( jaką siatkę to zwykłe torebki śniadaniowe owinięte gumką recepturką lub taka do włosów)


Góra   
  Zobacz profil      
 
circo2007
 Tytuł:
PostNapisane: 22 mar 2007, o 11:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
chodzilo mi wlasnie o torebke taką jak dostaje sie w sklepach przezroczystą. a tak razem sobie nie mogą rosnąć w jednej doniczce ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 23 mar 2007, o 07:46 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Jeśli nie zamierzasz ich później rozsadzać to mogą choć phoenixa raczej hoduje się pojedynczo, a jeśli będziesz chciał je rozsadzić to poczytaj najpierw uważnie mój poprzedni post.


Góra   
  Zobacz profil      
 
rydz_x
 Tytuł:
PostNapisane: 9 kwi 2007, o 18:38 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
Skąd: Nidzica (mazury)
na jednym ze zdjęć jest widoczna woda w podstawce czy dół doniczki ma byc odkryty aby był dostęp do wody czy też zakryty torebką ?? w niektórych postach pisze że można przykryć też obciętą butelką http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/5c3 ... 11b45.html


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 9 kwi 2007, o 19:07 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
To nie woda podstawek jest suchy to odbijające się światło, jeśli zakrywasz szczelnie torebką to wody nie wolno już dawać (w przypadku torebki foliowej szczelnie zawiniętej od spodu doniczki woda nie wyparuje tylko skropli się na torebce i spadnie spowrotem w ziemię), natomiast jeśli uciętą butelką to raz na miesiąc powinno się troszkę wody na podstawek nalać by ziemia całkowicie nie wyschła.


Góra   
  Zobacz profil      
 
circo2007
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwi 2007, o 10:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5
jak tam wasze palmy u mnie 6 tygodni bedzie we wtorek i nic. cos nie tak ?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 28 kwi 2007, o 11:29 
Offline
---
Postów: 7155

 więcej niż 1 szt.
Daktylowiec kanaryjski może kiełkować nawet do sześciu miesięcy a u Ciebie dopiero sześć tygodni - dopiero się w ziemi zadomowiło nasionko. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 347 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 25  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *