Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 703 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 51  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sty 2017, o 13:15 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8290
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wydaje się, że są to nowe odrosty, na wiosnę powinno ruszyć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ivonar
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sty 2017, o 15:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906
Skąd: Gorzów Wielkopolski

 0 szt.
Też uważam, że na pniu, to młode odrosty. Niedawno kupiłam małą jukę z powodu tej "osobliwości". Zawsze myślałam, że pióropusze rosną tylko u szczytu pniaka. Ta ma 2 standardowe pióropusze i 3 odrosty na różnej wysokości pniaczka. Są one różnej wielkości. Jeden taki malutki, jak Twoje anetade. Ten "niby listek"na drugim zdjęciu, to nie wiem :(

_________________
Per aspera ad astra


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
anetade
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 8 sty 2017, o 15:45 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41

 0 szt.
Nie pozostaje w takim razie nic tylko się cieszyć,dbać i obserwować. :) Dziękuję za cenne rady i informacje, dzięki temu moja yukka będzie miała nowe życie :heja
Pozdrawiam serdecznie, myślę że będę tu częstym gościem :)

_________________
jak jestem czegoś pewna,to jestem pewna siebie.
:)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwa077
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 23 sty 2017, o 00:20 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Witam
Mam Jukke już kilka lat. I trochę się "zdeformowała". Nie wiem co było/jest przyczyną tego, że rośnie w dół, a potem "odbija" w góre.
Nie chciałabym jej stracić i zastanawiam się jak ją przyciąć, żeby miała znowu prosty wygląd. Pomożcie

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 23 sty 2017, o 00:53 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8290
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przyczyna jest prosta - ma pewnie za ciemne stanowisko pozbawione albo z minimum słońca.

Możesz ją na wiosnę przyciąć, ale jeśli nie zapewnisz jej słonecznego stanowiska za jakiś czas będzie wyglądać podobnie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
koteczka
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 23 sty 2017, o 15:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Dzień dobry,
piszę w związku z problemem, moja 3-metrowa juka usycha :(
Jej historia wygląda tak, że dostałam ją w grudniu, wtedy też przesadziłam, bo doniczka była tak mała, że kwiat wywracał się. Na dno doniczki wsypana cienka warstwa keramzytu a następnie nowo zakupiona ziemia do palm. Aktualnie co raz wyższe liście usychają. Niestety, mieszkanie mam tak usytuowane, że zimą nie ma w nim słońca. Palmę jednak planowałam, gdy poprawi się pogoda, przetransportować do lokalu gdzie prowadzę firmę i jest więcej światła.
Co robić, czy palma jest jeszcze do odratowania?

Teraz jak o tym piszę, to przypomniało mi się, że kilka dni po przesadzeniu widziałam na wierzchu ziemi pleśń...

Obrazek


Obrazek
Tak wyglądała wcześniej...


Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 23 sty 2017, o 15:52 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2045
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Iwa, odmładzałam podobnie pogiętą starą jukę gwatemalską. Zostawiłam jej jeden prosty młody pęd. Reszta została pocięta na sadzonki. Wierzołkowe ładnie się przyjęły. Roślina matka wypuściła już nowe pędy. Aby rosły prosto jest obracana co jakiś czas przy oknie. Na razie rośnie ładnie i prosto.

_________________
Pozdrawiam
Agneska
Uaktualniona wizytówka, nowe zdjęcia – mój ogród


Góra   
  Zobacz profil      
 
koteczka
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2017, o 21:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Hej, może ktoś coś podpowie o mojej juce?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2017, o 21:45 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8290
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wszystko masz w wątku. Juka potrzebuje słonecznego stanowiska i tyle. Jeśli nie możesz zagwarantować jej takich warunków, to lepiej komuś oddać, bo po prostu u Ciebie nie będzie rosła.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
galaxy
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2017, o 22:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
koteczka Agneska dobrze Ci radzi. Brzydko wyglądała i brzydka jest, czas na lifting i odmładzanie, będziesz musiała ją pochlastać jeśli ma wyładnieć.
Też takiego brzydala odmładzałam :) Efekt był super :))

_________________
Spontanicznie, nieco od rzeczy, kompletnie bez kontroli - mój chaos
Poszukuję, wymienię, sprzedam, oddam
Na parapetach miejsce zawsze się znajdzie nawet jak go już nie ma


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
daro---
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2017, o 23:00 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 126

 0 szt.
koteczka Dolne liście straci ale górny pióropusz zostanie , taka reakcja na zmianę otoczenia ale i tak uważam , że taka wysoka jukka robi wrażenie i do Twojej firmy może stanowić ładną ozdobę jeśli będzie miała dobre warunki. Takie "dojrzale" okazy , wydaje mi się , że świadczą o stabilności ich posiadaczy.

_________________
Pozdrawiam
Daro---


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwa077
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2017, o 23:29 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 14

 0 szt.
Juka stoi zaraz przy drzwiach balkonowych. Fakt balkon jest zadaszony, ale w tym miejscu ma światło.
Czy przyczyną tego, że tak dziwnie rośnie mogło być złe podlewanie?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2017, o 23:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8290
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To dotyczy obu przypadków, samo odmłodzenie niewiele da, jeśli Jukka nie będzie miała słonecznego stanowiska.


Iwa077 takie powykręcanie pędów jest najprawdopodobniej z niedostatków słońca - roślina go szukając, szuka go w różnych kierunkach, stąd zapewne taki wygląd, a już na pewno nie od podlewania. Ilość światła też jest wartością względną, bo co nam wydaje się jasne to już może nie być dla rośliny.
Jeśli masz zadaszony balkon i tak dużą roślinę to na pioropusze raczej słońce nie pada - dobrze zgaduję?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
galaxy
 Tytuł: Re: Jukka - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 26 sty 2017, o 08:27 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 712
Skąd: Gdańsk

 więcej niż 1 szt.
Norbert, wiadomo, że bez słońca to ciąć można a i tak roślina będzie wyglądała kiepsko i ma być to działanie nr 1.
Swoją szkaradną jukę pocięłam o tej porze roku, pozwoliłam na ukorzenienie i w maju wyleciała do ogrodu. Po lecie efekt był taki, że przyjechała moja koleżanka i roślinę bezdyskusyjnie zabrała do siebie. Słońce i gnojowica z pokrzyw zdziałały cuda. Poza tym podlewana była tylko deszczem.

_________________
Spontanicznie, nieco od rzeczy, kompletnie bez kontroli - mój chaos
Poszukuję, wymienię, sprzedam, oddam
Na parapetach miejsce zawsze się znajdzie nawet jak go już nie ma


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 703 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44 ... 51  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *