Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 289 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 21  
Autor Wiadomość
alkione
 Tytuł:
PostNapisane: 15 maja 2008, o 10:33 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 11
Skąd: Radom - mazowieckie
Polecono mi spryskać ziemię środkiem grzybobójczym o nazwie - KAPTAN - zobacze czy to pomoże

_________________
ALKIONE


Góra   
  Zobacz profil      
 
Atena
 Tytuł: Nalot na ziemi w doniczkach
PostNapisane: 15 lip 2008, o 15:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Skąd: Wrocław
Mam pytanko. Kupiłam ziemię uniwersalną do kwiatów doniczkowych-zielonych i po jakimś czasie na jej górnej warstwie w dwu kwiatach pojawił się biały wylew-meszek, który zmienia barwę na żółtawą- co może być przyczyną, czy należy tę ziemię wymienić ( w pozostałych kwiatach nie ma tego problemu)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 15 lip 2008, o 16:17 
Offline
---
Postów: 7152

 więcej niż 1 szt.
Ten nalot to najprawdopodobniej wykwity wapienne powstające na powierzchni ziemi na skutek podlewania twardą wodą, zbierz to z powierzchni ziemi i poprósz ją piaskiem, podlej z trzy razy rośliny wodą destylowaną. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
AlfaXIII
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 10:00 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1821
Skąd: Kraków
Hmmm... skoro w innych doniczkach tego nie ma tylko w tych 2-ch to chyba nie jest wina wody. Nie sądzę by Aneta tylko te dwie podlewała inną wodą ;)
Niestety mam złe doświadzcenia z ziemią. Kupuję zawsze ziemię jednego producenta. Worek ten sam, nazwa ta sama a zawartość inna. Może jednak problem tkwi w ziemi?

U siebie mam bardzo twardą wodę. Podlewam zawsze odstaną i ciągle mam nalot. Machnęłam już na to ręką i po prostu co jakiś czas wywalam wierzchnią warstwę. Mam za dużo roślin by certolić się w gotowanie czy inne czary z wodą ;) Aha... i nalot też nie we wszystkich doniczkach się pojawia. Myślę, że to jednak różna ziemia po prostu. Ale na czym to polega nie wiem.

I coś jeszcze... wszystkie stojące na balkonie podlewam kranówą i... nalotu w ogóle nie ma :shock: :D A zapewniam, że ziemia taka sama (znaczy ten sam producent).

_________________
Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
moje zielone cz.1 i moje zielone cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
karpek
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lip 2008, o 10:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1636
Skąd: Żory /Górny Śląsk/

 0 szt.
Ja tam myślę, że ten "wylew-meszek" jak pisze Atena to po prostu rodzaj grzyba, pleśni i czasami "kwitnie" to wszystkim. Tak jak Alfa wymieniam wtedy część ziemi (ewentualnie całą) i na jakiś czas po sprawie - ale "hodować" tego zdecydowanie nie można !

_________________
"Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej" - Jean-Paul Sartre
Pozdrawiam - Janusz K.
Moja zielona ścianka, Storczykowe początki karpka,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Atena
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lip 2008, o 15:02 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Skąd: Wrocław
Slicznie dziękuję wszystkim za odzwe i odpowiedzi. Spróbuję i zbierania wierzchniej warstwy i podlewania inną wodą. Zastanawiałam się też czy wpływ może mieć to, że te 2 doniczki są bez otworów?! Pozdrawiam wszystkich Aneta :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lip 2008, o 15:11 
Offline
---
Postów: 7152

 więcej niż 1 szt.
Otwory w doniczkach muszą być w innym przypadku możesz zalać rośliny jeśli nadmiar wody jaką podlewasz nie będzie miał gdzie odpłynąć. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
karpek
 Tytuł:
PostNapisane: 17 lip 2008, o 16:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1636
Skąd: Żory /Górny Śląsk/

 0 szt.
Droga Ateno - otwory w doniczkach są bardzo ważne dla żywotności wszystkich roślin - muszą być. Tak ja Ci napisał Przemek to raz, a dwa to to właśnie jest przyczyną "psucia się" ziemi. Nawet papirus w takiej doniczce długo by nie pociągnął.

_________________
"Wesoła myśl jest niczym wiosna. Otwiera pąki natury ludzkiej" - Jean-Paul Sartre
Pozdrawiam - Janusz K.
Moja zielona ścianka, Storczykowe początki karpka,


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Atena
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lip 2008, o 13:10 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3
Skąd: Wrocław
Dzięki, tak właśnie myślałam i lecę zmieniać doniczki :oops: :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
kwiato_maniaczka
 Tytuł: Wilgoć powodem pleśni(szara pleśń w doniczkach)
PostNapisane: 2 paź 2008, o 15:53 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1430
Skąd: Gdynia

 1 szt.
No więc zacznę od początku, Od czerwca wynajmujemy z chłopakiem mieszkanie w kamienicy i latem wszystko było w porzadku ale w tym mieszkaniu jest straszna wilgoć, myślałam ze jak się zacznie sezon grzewczy to będzie wszystko wporządku i te problemy znikną ale jednak się przeliczyłam, Pan u którego wynajmujemy mieszkanie stwierdził ze jest za ciepło na ogrzewanie więc będzie właczał je tylko na noc jak będzie poniżej 10 stopni na dworze, Dzisiaj o dziwo ogrzewanie jest włączone. Stwierdził ze we wszystkich tkwi chęć oszczędzania, w mieszkaniu mam 19 stopni, i narazie nie mam dokąd sie wyprowadzić, planujemy wyprowadzkę dopiero po zimie. Więc przejdźmy do sedna sprawy we wszystkich doniczkach pojawiła się szara pleśń, nasila się po podlaniu, Co mam robić?? jak wysuszyć powietrze? a może da się jakoś zwalczyć tą szarą pleśń?? Załączam zdjęcia dla jasnego obrazu sytuacji.



Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
kati-1976
 Tytuł:
PostNapisane: 2 paź 2008, o 17:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3847
Skąd: Zgierz łódzkie

 więcej niż 1 szt.
U mnie w domu nie ma wilgoci, jednak ziemia w niektórych kwiatkach jest podobnie pokryta takim szarym nalotem, a w gruboszach mam mech :D . Nie wiem czemu tak się dzieje. Może to wina ziemii.


Góra   
  Zobacz profil      
 
kwiato_maniaczka
 Tytuł:
PostNapisane: 2 paź 2008, o 17:54 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1430
Skąd: Gdynia

 1 szt.
To chyba nie jest wina ziemi, bo niektóre maja torf, niektóre ziemie z piaskiem, niektóre ziemie uniwersalną ze żwirkiem i styropianem, Mają różne podłoża a praktycznie w każdej doniczce mam taka pleśń:(


Góra   
  Zobacz profil      
 
TASIA
 Tytuł:
PostNapisane: 3 paź 2008, o 12:08 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 47
Skąd: warmińsko-mazurskie
Witam
Ja mam taki, może dziwny, ale dobry pomysł (bo sprawdzony) na pleśniejącą ziemię - fusy z herbaty (najzwyklejszej) liściastej rozypujemy na ziemi i delikatnie w niej zagrzebujemy. Spróbujcie, u mnie pomogło.

_________________
Kasia


Góra   
  Zobacz profil      
 
kwiato_maniaczka
 Tytuł:
PostNapisane: 3 paź 2008, o 18:19 
Offline
1000p
1000p
Postów: 1430
Skąd: Gdynia

 1 szt.
TASIU dziękuje za odpowiedź możesz mi napisać czy to są takie zwykłe fusy takie kuleczki czy jakieś listki, bo nie pijam takiej herbaty ale polece kupić i może poskutkuje:)


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 289 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 21  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 28 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *