Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 179 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 17 kwi 2019, o 12:57 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przesadzamy niezwłocznie po zakupie, zwłaszcza wtedy jeśli kupiłeś w tzw. produkcyjnym podłożu - zmielonym torfie zmieszanym z włóknami kokosowymi. Podłoże powinno mieszanką ziemi i rozluźniacza - zawsze.
Natomiast brązowe plamy mogą być zarówno od przelania - w podłożu produkcyjnym i samej ziemi, bardzo łatwo oraz częściowo od poparzeń słonecznych. Jeśli masz południową wystawę, to postaw ją w odległości około 1 - 1,5m od okna. Natomiast same suche końcówki liści to efekt zbyt suchego powietrza.
Podlewanie, nigdy cykliczne, w sezonie utrzymujesz umiarkowanie wilgotne podłoże, a poza sezonem pozwalasz wierzchniej warstwie ziemi delikatnie przeschnąć. Oczywiście woda do podlewania nie może być twarda.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Celebriwen
 Tytuł: howea (kencja) - zawijanie się liści
PostNapisane: 16 maja 2019, o 11:01 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witajcie :)
3 tygodnie temu zakupiłam palmę howea (kencja).
Przez pierwszy tydzień wyglądała bardzo dobrze, ale zaczęły jej leciutko podsychać i tak jakby "gnieść się" liście.
I co jeszcze bardzo dziwne - jeden z dolnych liści, jeszcze nie rozdzielony na osobne listki, zaczął się co raz bardziej zwijać wzdłuż, w taki jakby wybrzuszony kokon. Załączam zdjęcia.

Nie mam doświadczenia z palmami, ale dbam o nią zgodnie z etykietą dołączoną do kwiata (podlewam raz w tygodniu, delikatnie, tak aby nie miała ani za mokro ani za sucho, stoi w miejscu jasnym, ale nie bezpośrednio na słońcu, nawożę ją póki co 1/4 dawki nawozu itp, delikatnie opryskuję dla nawilżenia). Na zdjęciu stoi obok grzejnika ale spokojnie, nie był nigdy włączony :)

Żadnych szkodników nie widzę.
Czy któs może spotkał się z podobnym objawem?
Będę wdzięczna za podpowiedź, pozdrawiam!

https://imagizer.imageshack.com/img923/2029/6sTxgz.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img923/221/JMmqJU.jpg
https://imagizer.imageshack.com/img924/6043/CyIQn4.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 16 maja 2019, o 12:27 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przede wszystkim trzeba przesadzić do mieszanki ziemi do palm i żwirku. Po przesadzeniu nie nawoź przez kilka tygodni. Osłonkę wywal, doniczkę postaw na podstawce.
Stanowisko ma za ciemne, nie może stać w ciemnym kącie, musi padać na nie bezpośrednie światło. Jeśli nie masz południowej wystawy, przestaw bezpośrednio pod okno.
Jeśli chodzi o nowy liść, to tak rozwijają się liście palmy. Nie widzę nic odbiegającego od reguły.
Nie podlewaj cyklicznie, podlewaj wtedy kiedy wierzchnia warstwa ziemi zacznie delikatnie przesychać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
donnamilla
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 18 maja 2019, o 19:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dzień dobry,

Proszę o pomoc w temacie czarnych punkcików na łodygach tuż u podstawy liści kencji.
Dołączam zdjęcie. Pojawiło się już takie zdjęcie od jednej z użytkowniczek, jednak bez odpowiedzi w temacie konkretnie takich kropek. Przeszukałam też fora zagraniczne, ale nic konkretnego na ten temat nie znalazłam (oprócz tego, że niektórzy wrzucający zdjęcia też się niepokoją). W żadnej książce którą dysponuję nie znalazłam nic na ten temat. To normalne dla tego typu palmy, czy jest to powód do niepokoju? Ten okaz posiadam od tygodnia. Poniżej moje zdjęcie, drugie to zdjęcie z internetu tego samego zjawiska.

Obrazek
https://i.imgur.com/PgS8NDP.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 18 maja 2019, o 20:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Cecha naturalna.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 24 maja 2019, o 21:16 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Witam,

Od niedawna "uratowałam" Kencje która miała iśc na stratę. Ma 30 lat. Mam ją dopiero tydzień.
Palma miała sporo tarczników na liściach - starłam morką ściereczką i spryskałam emulatorem na tarczniki. Podejrzewam ze i wełnowce sie znajdowały (takie miękkie kokoniki). Zauwazyłam że liście brązowieją - nie od czubków ale plamy pojawiają się w różnych miejsach. (czasem na środku liścia)..Są również na młodym liściu..Na początku wyglądają jak jaśniejsze przebarwienia które potem brunatnieją. Proszę o pomoc w rozeznaniu czym są te plamy? Aklimatyzacją? Efektem uboocznym żerowania tarczników? czy moze cos nie tak zrobiłam?

Dzis przesadzałam palmę. Miała zbitą ziemie - lekko skruszyłam ziemię i ukazały mi się po dwóch stronach korzenie pokryte białym pyłem - wyglądającym jak wapno? Czy to szkodniki czy może efekt twardej wody? Bardzo proszę o pomoc, chciałabym pomóc jej ożyć i uratować ją...jestem w stanie? Jeden Pan zajmujący się palmami polecił bym wsadziła pałeczki "tarcznik" więc dzisiaj takowe wsadziłam choc boje się ze za dużo zmian jak na palme która 30 lat zyła w ciemnym zakurzonym pomieszczeniu...nie chce jej stresować.

ps. Palma stoi w salonie gdzie jedynie pada słońce od zachodu czy jest ono szkodliwe by poparzyć liście? Palma stoi daleko od okna..Poprzednio była 30 lat w pokoju ciemnym, bez powietrza - cała zakurzona i biała. Bardzo bardzo dziekuje za pomoc!

https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/6~_ ... vdCtJUaTwh
https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/Z~e ... Xpybs0ppJG


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 24 maja 2019, o 21:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Takie plamy mogą wzkazywać przelanie, a także efekt użycia preparatu.
Sprawdzałaś w jakim stanie były korzenie?
Na pewno stanowisko nie może być daleko od okna. Postaw gdzieś nie dalej niż około 1,5 metra od niego.
Ten biały nalot na korzeniach nie jest lepiący? Jeśli nie to tak jak piszesz od zbyt twardej wody.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 27 maja 2019, o 08:56 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Korzenie były ogólnie grube, koloru kawowego - ziemia miedzy nimi była mokra i zbita. W dwóch miejscach pare korzeni było pokrytych białym osadem - jakby kredą. To było miejscowe zabarwienie wysokie na 12cm.

Mój salon nie jest wielki, więc daleko od okna - znaczy ok ponad metr. Mam remonty więc jeszcze firanek nie mam - więc nie chciałam zeby o zachodzie słońce było zbyt mocne. Odkąd przesadziłam - jeszcze nie podlewałam bo bałam się - ze skoro jest przelana to warto nie odczekać... czy jakoś mogłabym pomóc jej? Dziekuje za odpowiedz i za pomoc!!!


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 27 maja 2019, o 12:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Palmy niestety potrafią długo regenerować po niewłaściwych warunkach uprawy. I mówimy nie o tygodniach, ale miesiącach.
Posadziłaś ją do samej ziemi czy mieszanki ziemi i rozluźniacza?
Ma to kluczowe znaczenie, gdyż posadzenie do samej ziemi spowoduje, że ziemia szybko się zbije i do korzeni będzie docierać mało powietrza. Podłoże będzie też wolniej przesychać.
Jeśli chodzi o biały nalot, jak napisałem wełnowce są lepiące. W takiej sytuacji trzeba było dokładnie oczyścić korzenie i podlać oraz spryskać roślinę Mospilanem.
Brązowe plamy, jak również napisałem mogą oznaczać wcześniejsze przelanie. Wtedy wskazywało by na chorobę grzybową.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 27 maja 2019, o 12:25 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Ojej, to juz zapozno by stresowac ponownie rosline i kopac by sprawdzic czy sie lepi biały nalot :(
Ziemie kupiłam jej dla palm (ona była już wymieszana zagroperlitem białym). Na dno zrobiłam drenaż z kermazytu.
Czyli jest to możliwe że padną mi wszystkie liście? Słyszalam ze palmy sie aklimatyzują miesiącami..więc gotowa jestem wziąśc to na klate.
Po czym poznam ze to moze byc choroba grzubowa?

Nie cytuj bezpośrednio poprzedzającego postu, kolejny cytat usuwam... Oraz proszę o staranniejszą pisownię/N.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 27 maja 2019, o 12:40 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Kupne podłoże ma zbyt małą ilość dodatków, w tym perlitu. Dla palm podłoże powinno być w proporcji ok. 3:1 (ziemi do żwirku/perlitu). Przy takim podłożu jak dałaś, będziesz musiała ostrożnie podchodzić z podlewaniem. Wierzchnia warstwa ziemi przed kolejnym podlaniem powinna przeschnąć.
Zidentyfikowanie białego osadu jest ważne, bo albo dajesz chemię na wełnowce albo to pleśń, albo osad od twardej wody. Szkoda, że nie zadałaś pytania podczas przesadzania.
Co do choroby grzybowej, to efektem są wpierw takie brązowe plamy przechodzące z czasem w kolor czarny.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 27 maja 2019, o 13:02 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Myślisz że powinnam ponownie odkopac palme i sprawdzić stan białych korzeni? Jeśli tak to zrobię to dzisiaj.
Niestety byłam na innej grupie - która niestety nie pomogła mi...więc zarejestrowałam się u Was - ale było juz po przesadzaniu. Jakbym wiedziała ze jesteście tak pomocni to bym od wcześniej się zarejestrowała! :)

Aktualnie tak wyglądają plamy:
1) https://www.fotosik.pl/zdjecie/usun/lef ... 4Vl5Tlv6ju


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 27 maja 2019, o 13:22 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10011
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
To już jest poważny stan. Nie wiem, bo nie widzę stanu korzeni ale jak dla mnie to jest już infekcja grzybowa. Zrób oprysk preparatem grzybobójczym, np Topsin, Miedzian, możesz też jednocześnie podlać. Powtórzyć po tygodniu.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 27 maja 2019, o 13:39 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Spryskać wszystkie liście i nim podlać? Dobrze, dziekuje bardzo za pomoc - dzisiaj go zakupie.
Moge sie spytać skąd sie biorą takie infekcje grzybowe? z wilgoci? i jak długo sie rozwijają.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 179 ]  Idź do strony nr...        1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 45 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *