Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 473 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34  
Autor Wiadomość
Millo
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 mar 2018, o 17:36 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 9

 0 szt.
Oki to już taką kupiłam.Właśnie wyciągnęłam roślinę i tak wyglądaja korzenie.Jaki jest ich stan?Czy taka bryłę mam włożyć do nowej doniczki?Przepraszam za pytania ale jestem laikiem w tych tematach:)
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 1 mar 2018, o 17:41 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10454
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zamiast zadawać pytania, można także zacząć od poczytania tego wątku. :idea:
Rozluźnij delikatnie korzenie i posadź do nowej doniczki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emielcia
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 17 mar 2018, o 11:35 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Przeleciałam wątki dotyczące skrzydłokwiatów i w sumie nie znalazłam odpowiedzi na moją wątpliwość.
Swój skrzydłokwiat dostałam około 3 lata temu. W międzyczasie został troche zabiedzony w czasie przeprowadzki, ale w tym roku został przesadzony i bardzo mu sie poprawiło:) Teraz cieszy oko:)

Pytanie, czy skrzydłokwiat można obracać w stosunku do światła?
Stoi w pewnej odległości od okna, więc żadne zaskoczenie że liście kierują się w jasną strone.
Przy każdym podlewaniu obracam go o 90stoni (kwadratowa doniczka ;) ), aby rozrastał sie równomiernie z każdej strony.

Ostatnio go nie obracałam przez 2 tygodnie i teraz po obróceniu widać ze jedna strona (prawa) jest biedniejsza bo wcześniej była z tyłu przez 2 tyg.
Czy tym obracaniem nie zaszkodzę?

Obrazek

_________________
Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 17 mar 2018, o 12:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10454
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Stoi w pewnej odległości od okna, tzn. jakiej?
Można skrzydłokwiata obracać stopniowo wokół osi, ale ja bym obracał co najwyżej gdzieś o około 45 stopni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emielcia
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 17 mar 2018, o 13:56 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Wrocław

 0 szt.
norbert76 napisał(a):
Stoi w pewnej odległości od okna, tzn. jakiej?


Konkretnie 2,5 metra od okien balkonowych takich na całą sciane.
Tak poza tym nie sprawia wiekszych problemów.
Co najwyżej jak zapomnę zraszać przez jakiś czas to przypomni o sobie uschniętą końcówką liścia.

_________________
Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 17 mar 2018, o 14:12 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10454
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Trochę za daleko, za ciemno, przestaw go gdzieś max 1,5 metra.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emielcia
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 27 mar 2018, o 13:17 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Wrocław

 0 szt.
Widziałam kwitnące skrzydłokwiaty, ale w sumie nigdy nie obserwowałam rozwijającego się pąka.
Spójrzcie na zdjęcie niżej, czy to będzie kwiat? :) Mam nadzieje że tak :)

Obrazek Obrazek

_________________
Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 27 mar 2018, o 18:08 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486

 1 szt.
Wygląda na kwiatka :)
Fajny patent na skrzydłokwiata ,to położyć w doniczce dwie połówki jabłka miąższem w dół. Ja też podlewam ostatnimi kroplami piwa z butelki, choć z tym piwem to nie wiem czy nie zabobon.. :)

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emielcia
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 27 mar 2018, o 20:24 
Offline
50p
50p
Postów: 51
Skąd: Wrocław

 0 szt.
No właśnie czytałam w tym wątku o jabłku i sie do tego przymierzałam ;)
Tej wiosny skrzydłokwiat dostał już 2 razy nawóz do kwitnących, i chyba też pomogło.
A szczerze to nawet nie spodziewałam się kwitnienia w tym sezonie, ponieważ roślina żle zniosła dwie przeprowadzki i została zimą awaryjnie przesadzona do za dużej doniczki (taką wybrał mąż :roll: ) i bałam się że pójdzie w korzenie a nie kwiaty. A jednak odpłaca się za troskę:)

_________________
Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iskraiskra
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 27 mar 2018, o 22:18 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 486

 1 szt.
U mnie jabłko plus astvit plus uczenie się podlewania dało radę. Osobiście skrzydłokwiat w ziemi to jedna z trudniejszych dla mnie roślin. Aczkolwiek w hydroponice rośnie i kwitnie mi bezproblemowo. :|

_________________
współmieszkancy różni :)

sprzedam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Skrzydłokwiat - kwitnienie
PostNapisane: 21 kwi 2018, o 00:09 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10454
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Odpowiedź jest prosta.
Duże kwiaty i liście przed zakupem to efekt "pędzenia" roślin przez producentów różnymi odżywkami. Druga sprawa to warunki naturalne, których będzie ciężko zapewnić w warunkach domowych, chyba że chcesz mieć po jakimś czasie grzyba w ścianie. Teoretycznie optimum jest tutaj szklarnia. Istotne jest utrzymanie nie tylko odpowiedniej temperatury, ale też stałej wilgotności powietrza oraz światła.
Dlatego w mieszkaniu uprawiając rośliny tropikalne będziesz mieć mniejsze liście i kwiaty, nawet zapewniając regularne nawożenie.
Natomiast brązowienie kwiatów może świadczyć o załapaniu jakieś choroby grzybowej, np. wskutek pryskania rośliny w niższej temperaturze.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milenaw93
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 18:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Witam. Mam problem z moim skrzydłokwiatem. Pielęgnuje go jak zawsze, wszystko było z nim ok. Pięknie kwitł, podwoił swoją wielkość, cudo. Niestety ostatnio zaczęły mu się zawijać liście. Nie mam pojęcia o co mu chodzi. Dodam, że ze dwa tyg. temu został przesadzony do nowej ziemi (uniwersalnej), drenaż też jest. Nie dawałam mu nawozu od tej pory. Liście nie są jakieś bardzo suche, robaczków też nie widzę
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 18:33 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10454
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zacznijmy od tego, że zrobiłaś błąd gdy posadziłaś do samej ziemi. Zawsze powinno ją uprzednio zmieszać z rozluźniaczem, żeby ziemia się nie zbijała a do korzeni docierało powietrze. Zmniejsza się też ryzyko przelania.
Zwijanie liści może być spowodowane odchorowaniem po przesadzeniu, które zawsze jest szokiem dla rośliny. Być może uszkodziłaś dodatkowo korzenie. Trzeba odczekać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Milenaw93
 Tytuł: Re: Skrzydłokwiat - pielęgnacja i problemy w uprawie
PostNapisane: 24 kwi 2018, o 18:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Dziękuj bardzo. Już się załamałam, że coś bardzo poważnego. Tak z ludzkiej ciekawości, czy da radę określić dokładną odmianę mojego skrzydlokwiatu. Wysokość ok 80 cm. Rozpiętość na oko 50-60 cm
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 473 ]  Idź do strony nr...        1 ... 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 65 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *