Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 146 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  
Autor Wiadomość
magda111123
 Tytuł: Re: Kalanchoe
PostNapisane: 22 paź 2014, o 19:52 
Offline
100p
100p
Postów: 104
Skąd: Łańcut

 1 szt.
A moje kalanchoe dalej nie kwitnie. Skracałam mu dzień, zakrywałam kartonem przez prawie 2 miesiące i nic. Najgorsze, że na każdym portalu piszą inaczej. I bądź tu mądry.
Może ktoś z was odniósł sukces z tym kwiatuszkiem??

_________________
Pozdrawiam, Magdalena
Kwiat jest uśmiechem rośliny. Peter Hille


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-u-i
 Tytuł: Re: Kwitnienie kalanchoe - sonda do badań
PostNapisane: 2 lis 2014, o 11:02 
Offline
---
Postów: 44

 0 szt.
ja mam kalanchoe mini i właśnie sobie kwitnie. Ciekawa jestem jak długo takie kwiaty się utrzymują - czy któs może wie?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia
PostNapisane: 4 lis 2015, o 10:06 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Cisza w tym wątku, szkoda.
Właśnie zaczęłam stymulować moje kalanchoe do kwitnienia. Mam nadzieję, że się uda. Przykrywam rośliny kapturem z kartonu od godz. 17, zdejmuję kaptur o 8 rano. Podlewam je nawozem do roślin kwitnących.
Dwie z moich roślin to 'matki', rośliny dwuletnie - chyba powinnam była je nieco więcej przyciąć od góry bo łysy badyl na dole jest jednak bardzo widoczny.
Reszta to rośliny otrzymane ze szczepek. Te uszczykiwane ładnie się zagęściły. Młode rośliny są bardziej wrażliwe na silne słońce - jedno z dzieci przypaliło mi się na słońcu południowego okna, ale oberwałam przypalone liście i wypuszcza mnóstwo nowych.
U mnie stoją na południowo-zachodnim oknie; od czasu tego przypalenia ocieniałam je w najbardziej upalne dni.

Trochę łysa u podstawy roślina-matka:
Obrazek

Wyciągniętne, nie uszczykiwane kalanchoe-dziecko:
Obrazek

Uszczykiwane, rozrośnięte kalanchoe-dziecko:
Obrazek

A tak zacieniam moje rośliny na oknie:
Obrazek

-- 4 lis 2015, o 09:09 --

Zapomniałam o zdjęciach 'kapturka'.

Kalanchoe pod 'kapturem':
Obrazek

I te same rośliny bez kaptura:
Obrazek

Zakrywam je 'hurtem', wszystkie, bo tak jest mi łatwiej.

Pozdrowienia dla miłośników kalanchoe.

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
EstR
 Tytuł: Kalanchoe
PostNapisane: 6 gru 2015, o 10:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Mam pewien problem z kalanchoe, otóż bardzo długo nie kwitła. W międzyczasie rozkrzewiłam ją bardzo ładnie i nauczyłam się jak o nią dbać, bardzo ładnie rosła, ale nie chciała kwitnąć. Był to piękny okaz, więc myślałam, że do pełni brakuje już tylko kwiatów. Wyczytałam na różnych forach, poradnikach itp, że należy ją na 14 godzin dziennie ukrywać w ciemnym miejscu na określony czas. Tak też zrobiłam. Owszem pąki się pokazały, ale zaczęły opadać liście. Na początku tracą swoją mięsistość, potem lekko żółkną i opadają, nie są niczym zaatakowane i już nie wiem jak jej pomóc. Liści już praktycznie niema. Pąki tylko zostały i są coraz ładniejsze. Za wszystkie odpowiedzi bardzo dziękuję.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
skarpetka
 Tytuł: Re: Kalanchoe jak doprowadzić do kwitnienia
PostNapisane: 19 gru 2015, o 13:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 150

 0 szt.
Jolek napisał(a):
Aby kalanchoe zakwitło powinno przejść okres spoczynku. Należy je wystawić na jasne okno w pomieszczeniu o temp minimum 7*C do 12*C. Podlewać bardzo bardzo oszczędnie w zależności od ziemi aby nie zgniło ale też nie pomarszczyło listków.


Ze swoim postępuję tak: jak sobie przypomnę to podleje. Zimą stoi w nieogrzewanym pokoju,na oknie od strony wschodniej. W sezonie na balkonie od strony południowej. Kwitnie długo i bezproblemowo.

_________________
„Uważamy kaktusa za roślinę, która walczy o przetrwanie we wrogim otoczeniu.”


Góra   
  Zobacz profil      
 
SiMoNa
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia
PostNapisane: 26 maja 2016, o 12:32 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Nikolai [PL]

 0 szt.
Uskubnęłam listek i wierzchołek , pierwszy dałam go do ukorzeniacza i do doniczki, a drugi do wody. Mam zapytanie jak długo trzeba czekać aż się przyjmą i wypuszczą korzenia ? Nie mam cierpliwości ;:223 ;:131


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 26 maja 2016, o 17:34 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Około dwóch miesięcy aby się ukorzeniły. Zakwitną dopiero w przyszłym sezonie.

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
SiMoNa
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 27 maja 2016, o 10:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Nikolai [PL]

 0 szt.
Tak dłuuuugo ? :shock:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Agneska
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 27 maja 2016, o 10:53 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1652
Skąd: Warszawa

 1 szt.
Takie są moje doświadczenia. Może ktoś ma inne...

_________________
Pozdrawiam
Agneska


Góra   
  Zobacz profil      
 
Markiki
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 5 cze 2016, o 22:50 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Kalanchoe przygotowałam do kwitnienia następująco:
- przycięłam wierzchołkowe części pędów (jestem laikiem, więc cięłam na wyczucie)
- od początku lutego aż do 14 marca (łącznie 6 tygodni) stosowałam sztuczne zaciemnianie kalanchoe, tj. codziennie o godzinie 17:00 nakrywałam roślinę kartonem, a o 8:00 rano zdejmowałam ten karton (i tak każdego dnia przez 6 tygodni).
- po zakończeniu procesu zakrywania roślina zakwitła, ale nie od razu. Potrzebowała jeszcze miesiąca żeby wytworzyć pąki. W maju pąki zaczęły rozkwitać.
Tak moje kalanchoe wygląda po 17 tygodniach od rozpoczęcia "eksperymentu":
https://www.dropbox.com/s/3uh2dt5gkr6ivlh/20160605_222219.jpg?dl=0


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SiMoNa
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 10 cze 2016, o 20:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Nikolai [PL]

 0 szt.
W poniedziałek będzie 3 tyg. jak do wody włożyłam odszczepkę sadzonki , widać już mały korzonek ;:oj


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kaitou
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 24 cze 2016, o 15:05 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 233
Skąd: Szczodrkowice k. Krakowa

 więcej niż 1 szt.
A to z tych trochę innych kalanchoe, :) kalanchoe beharensis:
Obrazek

_________________
Have a great day :)
Kamil


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
roxanne
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 1 sie 2016, o 14:37 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: Irlandia

 0 szt.
Moje kalanchoe jedno (różowe) kupione w lutym zaczyna kwitnąc kolejny raz, drugie (białe) wyhodowane z uszczypniętego czubka w pracy.


Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tulipan333
 Tytuł: Kalanchoe jak pięlęgnować?
PostNapisane: 6 sie 2016, o 13:45 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 1 szt.
Witam, otrzymałam miesiąc temu kilka kalanchoe. Pięknie kwitły, odrywałam suche kwiatki,by powstawały nowe-nie wiem czy można? Jednak później stają się "dzikie", zostają gałązki niczym bonsai i kilka kwiatków. Po prostu marnuję je od lat... :( Pomożecie?
http://imageshack.com/a/img923/3034/LTKnPk.jpg
http://imageshack.com/a/img923/4260/dSOI0o.jpg
http://imageshack.com/a/img924/2073/mJ3IQD.jpg
http://imageshack.com/a/img924/4589/za4rIV.jpg
http://imageshack.com/a/img921/8772/wtfzUM.jpg
http://imageshack.com/a/img922/5020/aOrif0.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 6 sie 2016, o 14:01 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12529
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zapraszam do uprzedniej lektury tego wątku.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
roxanne
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 18 sie 2016, o 09:34 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 41
Skąd: Irlandia

 0 szt.
Kochani pomocy, nie wiem co się dzieje z moim kalanchoe. Jakiś czas temu zobaczyłam na nim mszyce, więc opryskałam stosownym preparatem, teraz znów wróciły. W zeszłym tygodniu znowu opryskałam. Niestety roślinka nie wygląda najlepiej. Czy to skutki uboczne mszyc, których już nie ma, czy też może jakieś inne paskudztwo się przyplątało??

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SiMoNa
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 7 lis 2016, o 16:59 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 214
Skąd: Nikolai [PL]

 0 szt.
W piątek nawiedziłam Tesco , zauważyłam przecenione małe sadzonki kalanchoe na 2 zl. Przy kasie okazało się po 1 zl. To poszłam jeszcze po inna sadzonkę ( były dwie ceny 1-2 zł) :tan .
Stoja na parapecie nad grzejnikami .Teraz nie wiem jak podlewać kwitnące kwiatki w zimowym okresie .Co tydzień czy co dwa tygodnie.?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 146 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 86 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *