Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 149 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 9  
Autor Wiadomość
x-M-8
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 23 paź 2009, o 20:25 
Offline
---
Postów: 4267

 0 szt.
To eksperyment się udał... :heja


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 23 paź 2009, o 20:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
U mnie to już nie eksperyment - bawię się w to od kilku lat i jeśli przyjdzie mi ochota to o każdej porze roku.
Nie zawsze mam miejsce na parapecie na kilka sztuk w różnych kolorach ale staram się. Potem "lądują" jako prezenty u moich bliskich a ja nie tracę możliwości pozyskiwania nowych sadzonek.
Dobry pomysł - prawda ?

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pingu
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 25 paź 2009, o 11:04 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1099
Skąd: aktualnie łódzkie

 więcej niż 1 szt.
U mnie nic nie ma :/ A czy ją trzeba było podciąć przed cieniowaniem? Moja tylko urosła i pod koniec cieniowania pudełko było na styk.

_________________
Patrycja Moje doniczkowce
"I have spread my dreams under your feet; Tread softly because you tread on my dreams."
"Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy; Stąpaj ostrożnie - depczesz moje sny." W.B.Yeats


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 25 paź 2009, o 21:26 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Nie przycinam bo właśnie na czubkach pędów wiążą się kwiaty. Mnie też podrosła i całe szczęście,że koniec skracania dnia bo musiałabym szukać większego kartonu.
Przycinałam ja wczesnym latem w celu pobudzenia do rozkrzewienia i dzieki temu ma zwarty pokrój i jest niezbyt wysoka.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pingu
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 13 lis 2009, o 19:06 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1099
Skąd: aktualnie łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Na tym naszym cieniowanym kalanchoe ostatnio wyrosło coś takiego:

Obrazek

Czy to znaczy, że jednak zakwitnie?

_________________
Patrycja Moje doniczkowce
"I have spread my dreams under your feet; Tread softly because you tread on my dreams."
"Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy; Stąpaj ostrożnie - depczesz moje sny." W.B.Yeats


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 13 lis 2009, o 19:49 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Brawo !!!
Doczekałaś sie i Ty - wspaniałe przeżycie. Na kwiaty w pełnym rozkwicie musimy troszkę poczekać bo u mnie też jeszcze ich nie ma. Są pączki dość grube ale nie rozwiniete.
Jak sądzisz - warto było poeksperymentować z kwiatuszkiem ?
Pozdrawiam i czekam na zdjecie w pełni kwitnienia - też obiecuję pokazać swoją.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pingu
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 13 lis 2009, o 19:56 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1099
Skąd: aktualnie łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Warto. :) Chociaż uciążliwe to było - wożenie do domu i z powrotem na sobotę i niedzielę. :lol: Niektórzy się dziwnie na mnie patrzyli :;230
Wychodzi na to, że wydłużenie godzin cieniowania nie zaszkodziło. Przyznam się, że kilka razy zapomniałam odkryć kwiatka i stał w pudełku do godziny 12-13. :oops:

_________________
Patrycja Moje doniczkowce
"I have spread my dreams under your feet; Tread softly because you tread on my dreams."
"Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy; Stąpaj ostrożnie - depczesz moje sny." W.B.Yeats


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 13 lis 2009, o 20:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Faktycznie u Ciebie ta przygoda była trochę skomplikowana więc tym bardziej cieszy mnie,że kwiat zakwitnie.
Co do spojrzeń.... nie zwracałabym na to uwagi, każdy ma prawo mieć jakies hobby. Ty kochasz kwiaty i chciałaś przeżyc cos szczególnego czyli mieć wpływ na porę kwitnienia - to rewelacja !!!
Co do tych krótkich dni to też Ci się przyznam i to do większych wpadek bo mój ze 3 razy w ogóle nie miał dnia - zapomniałam wyjąć a jak wrócałam do domu to właśnie był czas na noc więc nie wyjmowałam.
Mimo to udało się.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 2 gru 2009, o 17:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
pingu pozdrawiam z deszczowej Ostródy.
Jak się ma Twoje kalanchoe - czy już rozwinęły się kwiaty?
U mnie wciąż pączki choć bardzo nabrzmiałe ale to świadczy o tym,że kwiatuszki będą dorodne.Niezbyt pamietam który sobie zostawiłam ale zdaje się, ze powinien być ładny róż i pełny kwiat a u Ciebie?

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pingu
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 2 gru 2009, o 23:57 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1099
Skąd: aktualnie łódzkie

 więcej niż 1 szt.
:wit
U nas na razie pączki, niewiele, ale są. Zaczynają nabierać koloru. Mają być czerwone, tak mówiła koleżanka, która kiedyś je przywiozła do pracy :)

_________________
Patrycja Moje doniczkowce
"I have spread my dreams under your feet; Tread softly because you tread on my dreams."
"Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy; Stąpaj ostrożnie - depczesz moje sny." W.B.Yeats


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 3 gru 2009, o 23:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
No to czekamy obie .....
Przegladałam Twój wątek i przy grudnikach widziałam piękne kalanchoe obsypane kwiatami - myślałam,że to ten kwiatuszek po eksperymentach z przyspieszeniem kwitnienia.
Zauważyłaś, że te w kwiaciarni mają mniej wybiegnięta łodyżkę z pączkami ?
U mnie sa dość wydłużone - jesień paskudna i mało słońca - pewnie to jest przyczyną.
Pozdrawiam

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
pingu
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 4 gru 2009, o 22:12 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1099
Skąd: aktualnie łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Tak, ten nasz cieniowany też ma długie łodyżki. Dzisiaj zaczął się pierwszy kwiatek otwierać. :tan

Te, które kupowałam z kwiatkami, były zwarte, teraz znowu kwitną, ale też łodyżki już są długaśne.

_________________
Patrycja Moje doniczkowce
"I have spread my dreams under your feet; Tread softly because you tread on my dreams."
"Rzuciłem rozpostarte sny pod twoje stopy; Stąpaj ostrożnie - depczesz moje sny." W.B.Yeats


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 4 gru 2009, o 22:50 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Patrycjo ... ciekawi mnie w czym tkwi tajemnica ?
Czym ogrodnicy "traktują " rośliny aby miały zwarty pokrój i szybko wchodziły w okres kwitnienia ?
Kiedyś na tradycyjnym rynku kupując kwiaty pytałam i okazuje się ,że jest taki środek do oprysku - oni potocznie nazywają go "skracaczem" ale jest inna fachowa nazwa. Chodzi o to, że skraca czas wzrostu i przyspiesza tworzenie się pąków kwiatowych.
Jak mój zakwitnie - wstawię fotkę i chetnie obejżę też Twoją.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-M-8
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 4 gru 2009, o 23:28 
Offline
---
Postów: 4267

 0 szt.
Obecnie opryski są na wszystko..kolor,kwitnienie,kształt liścia,wzrost,pokrój..itp itd
Kupujemy nafaszerowane chemią kwiatki a później w mieszkaniach nam marnieją.. :?


Góra   
  Zobacz profil      
 
christinkrysia
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 4 gru 2009, o 23:42 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 8191
Skąd: Ostróda

 więcej niż 1 szt.
Miro masz rację ... chemia otacza nas ze wszystkich stron i w każdej dziedzinie.
Sporo kasy zmarnowałam kupując kwiaty z kwiaciarni - teraz jeśli kupuję to małe okazy a najlepiej, jeśli mam okazję pozyskać sadzonki zielne. Kwiat rośnie w moich warunkach i jeśli się coś stanie to tylko z mojej winy czy też niewiedzy.

_________________
ZAPRASZAM :Apteka na działce i w domu cz. II .... działka aktualny
wymienię>sprzedam>oddam<< blog>moja apteka
a tu>>>ogólny spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
x-M-8
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 4 gru 2009, o 23:59 
Offline
---
Postów: 4267

 0 szt.
W kwiaciarniach najwięcej kwiatów marnieje bo nie wszyscy się o nich troszczą.
Przelewają,wietrzą...u nas w domkach muszą przejść aklimatyzację i już nie mają tyle sterydów co u producenta.
Masz rację,ze najzdrowsze są wyhodowane roślinki od małego..


Góra   
  Zobacz profil      
 
katris
 Tytuł: Re: Kalanchoe - pytania
PostNapisane: 8 gru 2009, o 01:16 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 57
Skąd: Jastrzębie-Zdrój /Västeras

 0 szt.
Witam wszystkich.
Wśród moich kwiatów na parapecie rośnie również kalanchoe, ukorzeniłam odnóżkę i nawet nie wiedziałam jaki ma kolor kwiatów. Rośnie dość szybko, ale pełnego uroku nie chciał pokazać?
Aż pewnego razu trafiłam na to forum, skorzystałam z tutejszych porad, przykrywałam kartonem cały wrzesień i tydzień października. Doczekałam się takich kwiatuszków :heja :heja Obrazek
Dziękuję ;:180

_________________
Pozdrowionka :) Katarzyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 149 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 9  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Gudrun i 84 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *