Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 143 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 18:53 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zupełnie teraz nie rozumiem o Ci chodzi z tymi łodygami. Zmiany były na pędach głównych, gdzie masz głównie liście, czy pędy kwiatowe.
Jeśli chodzi o te pierwsze to zależy czy te zmiany były miękkie czy twarde. Czasami ciemne plamy mogą oznaczać infekcję. Szkoda, że nie dałaś zdjęć z ich zbliżeniem. Od biedy możesz teraz podlać preparatem grzybobójczym.
Jeśli chodzi o te drugie to wycinasz cały pęd kwiatowy.
Jeśli chodzi o suche końcówki liści, to przycinasz zostawiając niewielki margines suchej tkanki. Dopóki liść jest w większej powierzchni zielony nie ma potrzeby go usuwać.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wlp7017
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 18:59 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Oto jak wyglądają łodygi. Zadaje te pytania bo jestem laikiem w temacie roślin.

Mam usunąć to, co jest na drugim zdjęciu, tak?

Na trzecim widac, ze na lodydze jest taka sina plama, co to oznacza? (to właśnie ta największa łodyga)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 19:14 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli chodzi o te zmiany powyżej nie widać, żeby na razie było coś niepokojącego, ale warto obserwować w najbliższym czasie.
Dopytam się jeszcze o podłoże, dałaś do ziemi żwirku, jak napisałem wcześniej?
Jeśli chodzi o pędy kwiatowe to powtórzę jeszcze raz, usuwasz cały pęd kwiatowy aż do łodygi głównej.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wlp7017
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 19:23 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Niestety mam sama ziemię uniwersalna, ale na samym dole dalam drenaż z kamykow naturalnych. Podlalam rosline po przesadzeniu ale woda nie splywa na podstawkę mimo, że warstwa wierzchnia ziemi jest mokra, nawet bardzo mokra (ale woda nie stoi w doniczce!). Ile ta woda będzie splywac?

Kiedy znów podlac kwiatka? (By znów go nie przelac)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 19:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
No nie, nie i jeszcze raz nie.
Nie możesz posadzić do tego co masz. Nie może być sama ziemia, rozluźniacz musisz dodać żeby do korzeni docierało powietrze.
Wyciągnij z ziemi, zostaw na dzień poza doniczką i kup właściwą ziemię i żwirek.
Inaczej próba ratowania nie ma sensu.
Poza tym z podlaniem trzeba było poczekać parę dni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wlp7017
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 19:30 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
To ziemia uniwersalna z dodatkiem tego rozluźniacza i żwirku sie nie nada?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 19:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Ziemia uniwersalna może być różna, albo lżejsza z większą ilością próchnicy albo cięższa. Od biedy można jej tutaj użyć, ale wtedy z większą ilością rozluźniacza - powiedzmy 1:1.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wlp7017
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 19:52 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Okej, a gdybym sie zdecydowała na taki zabieg, ze kawałek łodygi zanurze w wodze, żeby sie rozkorzenil i potem zasadze w tej ziemi+żwirek - będzie to lepsze rozwiaznie? Czy roślina wtedy wypuści paki za jakiś czas?

Jeśli tak to gdzie uciąć ta lodyge?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 20:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
W kwestii rozmnażania poczytaj ten wątek:

viewtopic.php?f=19&t=34546&hilit=Kalanchoe

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wlp7017
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 20:14 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Dobrze, dziękuję.

A żwirek to jak dokładnie sie nazywa? Nie chodzi mi o producenta tylko o rodzaj zwirku. Kupię go w sklepach budowlanych na dziale ogrodu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 20:29 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Najlepiej kwarcowy dostępny w praktycznie każdym sklepie akwarystycznym.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wlp7017
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 22:14 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
To jutro kupię. A teraz proszę o odpowiedź na obydwa pytania:
1. Kiedy podlać roslinę - przed czy po przesadzeniu i po jakim czasie? W internecie dużo jest wersji
2. Płynny nawóz dla sukulentów wlany pod koniec sierpnia do nowo kupionego kalanchoe to dobry pomysł?

Z góry dzięki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 19 lip 2019, o 23:19 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
1. Sukulenty zawsze podlewamy po upływie około tygodnia po przesadzeniu, nigdy przed. Podłoże użyte podczas przesadzania powinno być najlepiej suche, ew. delikatnie wilgotne.
2. Pierwszy nawóz można dać obecnie w sezonie po upływie około miesiąca, następne co drugie podlewanie do gdzieś końca września. Następnie do końca lutego nie nawozimy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wlp7017
 Tytuł: Re: Kalanchoe - stymulowanie kwitnienia, uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 27 lip 2019, o 08:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 15

 0 szt.
Okej, od przesadzenia minął tydzień, wiec juz podlalam rosline, nawet pęk kwiatowy wypuściła, ale liście nadal jej tak jakby wiedna i żółkną na końcu, są suche na końcach. Mimo to gdzieś w głębi rośliny są male nowe ładne liście. Czy te pożółkłe mam wyrwać?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 143 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 72 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *