Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 01:39 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12100
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Mnie bardziej zastanawia, tak przez czystą ciekawość, jak roślina może rosnąć w tej samej ziemi w doniczce tyle lat - bo z tego co rozumiem nie była w ogóle wymieniana?
Za Grigorem, roślina w małej doniczce nie urośnie do gigantycznych rozmiarów, niż gdyby rosła w gruncie albo przynajmniej w dużej doniczce i w której co jakiś czas byłoby wymieniane podłoże. Pewnie by urosła do bardziej zbliżonych rozmiarów podanych przez przedmówcę. :wink:

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
FreGo
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 17:00 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Podkarpacie-Bieszczady

 0 szt.
Już wyjaśniam.
Roślina rośnie tyle lat w tej samej bryle, bo Pani która się "opiekuje" roślinami w firmie , w której jest ta roślina właśnie tak się "opiekuje". Jej opieka polega na podlaniu roślina raz, albo dwa na tydzień jak już często liście wiszą jak szmaty, albo opadają. Generalnie to samo dotyczy ziemi , bo przecież za ziemię trzeba zapłacić a Ona nie będzie firmie sponsorować. Akurat ta przedziwna kolekcja roślin powstała ze 30-parę lat temu gdy firmą rządzili inni ludzie, w tym jedna kierowniczka pasjonatka tropików. Owa kierowniczka zdobywała niedostępne lokalnie często w latach 80-90 rośliny jak figa, nieśplik, monstera olbrzymia, jakieś fikusy itp, i je sadziła. Akurat pomieszczenie to hala filtrowa gdzie jest zawsze dodatnia temperatura a latem nawet jest tropikalnie, bo wilgotność do tego ogromna. Nawet filodendron tu owocował, co jest rzadkością. Niestety po zmianach kadrowych w latach 90-tych przyszła inna kierowniczka, bardziej "oszczędna" i nie było już kasy na ziemię, donice, nawożenie w ogóle było abstrakcją. Dlatego przez ostanie 20-25 lat tylko woda i powietrze . Ten nieśplik zaowocował dopiero mając z kilkanaście lat miał chyba ze 3 owoce, a potem co 2 lata. Generalnie za mojej pracy raz miał 7 jabłek, a w tym roku dopiero ze 12-13 jabłek. Nie przyznałem się w firmie, ale po cichu go w zeszłym roku troszkę zasiliłem zanim zakwitł. Ale tylko po to aby zdobyć z niego nasiona i sobie posadzić, bo jest to wyjątkowo pyszna odmiana tej rośliny. Jadłem i wiem co piszę.Jak wiadomo jest to odmiana jabłoni i co nieśplik to inny smak, czasem ponoć są mniej słodkie albo niesłodkie. Moja jest naprawdę dobra i ładna. Po prostu obecna kolekcja tych roślin w firmie przypomina obóz koncentracyjny dla roślin , zero jedzenia, zero nawożenia, światło ograniczone do połowy, bo zamiast popękanych szyb są wstawione płyty wiórowe( w rok zaszły grzybem i są czarne) to kolejna oszczędność nowego kierownika( następny po tej Pani "oszczędnej", bo ona już na emeryturze) bo okna są drogie a płyta tania. Do tego szczeliny między płytami na 1cm przez co w zimie wszystko marznie. Nie wspomnę o gigantycznych populacjach misecznika i tarcznika, bo liście na roślinach są CZARNE od spadzi. To jest gehenna tych roślin. Dlatego ja nawet w to nie ingeruję. Stąd takie warunki "uprawy" tych nieśplików.
Skoro doniczka tak potrafi regulować to jest to pewien sposób na ograniczenie rozmiaru rośliny. ;:333


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Grigor
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 17:29 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 547
Skąd: Podkarpacie

 0 szt.
Jakbym pracował w tej firmie i to widział to nawet 100zl bym dał temu szefowi żeby sobie zabrać do domu tego nieśplika.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
FreGo
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 11 wrz 2019, o 18:10 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Podkarpacie-Bieszczady

 0 szt.
Grigor, to tak nie działa kolego. Przy firmie jest sad, kiedyś było ze 30 drzewek półkarłowych, jabłonie, grusze, inne ciekawe rośliny owocowe.... Obecnie jest 60% już wycięte bo to drzewka 30-35 letnie i zwyczajnie się porozłamywały, przewracały...Jak są owoce to ludzie się rzucają jak "wszy na pępek" a tak to nikogo nie obchodzą. Od 8 lat proszę szefów o zdobycie paru złotych na nowe rośliny aby nasadzić te co zostały wycięte. Oferuję własną pracę i wiedzę jakie odmiany kupić nawet. Nie ma szans się doprosić. Kasa jest na piasek,cement, farby na wszystko tylko nie na drzewa. Nie chcę nieśplika, obecnie mam jak widać na zdjęciu całe "stado" swoje. Bo z firmami to jest tak, jak coś jest to nikt nie dba ale jak weźmiesz z firmy cokolwiek to na drugi dzień Policja i masz sprawę o kradzież. Nie wspomnę o dyscyplinarce z firmy. Nie ważne że "chciałeś dobrze" bo dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane. Lepiej pilnować swojego interesu.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
FreGo
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 16 lis 2019, o 11:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Podkarpacie-Bieszczady

 0 szt.
Witajcie ponownie.
Znowu jako jeden z nielicznych "wznawiam temat" bo chcę Wam zaprezentować kwitnienie nieśplika w tym roku. Właśnie jest ten okres i nieśplik pięknie kwitnie. A jak cudownie pachnie to niestety ne jestem Wam w stanie przekazać. Zdjęcia moje są co prawda marnej jakości bo pstrykane słabym telefonem ale zawsze to coś więcej niż nic. W zeszłym roku wysiałem 24 sztuki petek z niego z czego wyszło 23.szt roślin.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
SylwesterK6
 Tytuł: Identyfikacja roślin doniczkowych cz.5
PostNapisane: 20 gru 2019, o 21:17 
Offline
200p
200p
Postów: 422
Skąd: Podlaskie

 0 szt.
Co z tym nieśplikiem? Do czegoś nadaje się? Warto trzymać? Ciekawe skąd on wziął się. Możliwe, że gdzieś można kupić taki owoc i zjeść? To jadalne to? Chyba w marketach nie ma tego w sprzedaży?

_________________
Mam tę moc - Sylwek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
FreGo
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 21 gru 2019, o 12:54 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 193
Skąd: Podkarpacie-Bieszczady

 0 szt.
Witam.
Czy się do czegoś nadaje? Szukaj z google, jako loquat, bo to jedna z wielu nazw nieśplika. Tak samo jak nisperos. Ta roślina ma wiele nazw.Jedna nawet jest związana z Polską, bo jest nazywana "Jabłko księdza Boyma". Nie będę się rozpisywał, bo wszystko jest wikipedii i w google.
Owoce , kiedyś sporadycznie można było trafić chyba w Lidlu. Osobiście nie widziałem.
Co do uprawy, akurat mam partię kilkunastu nowych roślin wysianych niedawno, mają już po 15-20cm.
Akurat mam dostęp do takiego nieśplika, właśnie kwitnie. Ma owoce co roku ostatnio.Opisywałem to tutaj na forum. Roślina jest super, nie wymaga wiele, nawet na suszę jest bardzo odporna.
Jednak na owocowanie trzeb poczekać kilka lat... Za to za dyskusją tutaj na forum można wyciągnąć wniosek, że mała donica skutecznie ograniczy wzrost drzewka, może opóźni owocowanie, ale nie zablokuje go. Z tego co warto podkreślić , to ogromne walory dekoracyjne tej rośliny. Niesamowite liście, skórzaste i omszone dorastające do 40cm długości i 15cm szerokości. Same owoce przepyszne i kwiaty liczne oraz pachnące bardzo ładnie. Generalnie jak ktoś ma salon, spory kąt w pokoju, to polecam jak najbardziej. Jest to roślina bardzo dobrze czująca się w cieniu, nie musi być na słońcu. Liście mocno zielone, z elementami wpadającymi nawet w ciemny fiolet. Nie krzewi się, mocne, z czasem grube pędy.

Zmoderowano/N.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tamarynd
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 8 mar 2020, o 22:05 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
FreGo
Jeśli roślina rośnie latami w tej samej donicy i nie bardzo można ją przesadzić albo nawozić to ja mam taki sposób, że do wody do podlewania dodaję ziemi i podlewam rzadkim błotem. Ziemia może być ze sklepu, ogrodu, kompostownika, parku, z kretowiska, w ten sposób można za darmo podnawozić roślinę. Do słoika z wodą (3/4 litra) dodaję 1-3 łyżki ziemi.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Nieśplik japoński - uprawa, pielęgnacja
PostNapisane: 8 mar 2020, o 22:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12100
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Bardzo ciekawe, a masz wiedzę jaki skład NPK ma Twoje błotko? Ziemia z parku, ogrodu, etc. może zawierać larwy szkodników oraz różne patogeny. Czy taką ziemię jakoś odkażasz przed użyciem?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 23 ]  Idź do strony nr...     1, 2  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Google [Bot] i 79 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *