Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 274 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  
Autor Wiadomość
weteran
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 24 lut 2011, o 17:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906

 0 szt.
przy tak słabej jakości fotek ( muszą być dokładne zbliżenia) na mój gust to pseudomonoza , więc lepiej wywalić na kompost , jest szansa , ale bardzo mała , ze to askochytoza, ale wtedy plamy byłyby większe i na łodygach tez nie byłyby to plamki tak jak u Ciebie. Pseudomonoza to choroba bakteryjna , więc nie ma jak tego leczyć , obym się mylił

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smellycat
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 24 lut 2011, o 20:01 
Offline
100p
100p
Postów: 153
Skąd: małopolska

 0 szt.
Jutro, przy świetle dziennym postaram się wykonać zbliżenia. Może nie jest tak źle? No nic - jutro zamieszczę zdjęcia... :cry:

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
weteran
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 25 lut 2011, o 10:40 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906

 0 szt.
popatrz przez lupę jeśli to są małe czarne okrągłe hmmm kraterki , pękające miejsca ??, sam nie wiem jak ci to opisać :) to , to jest rak oleandra, czyli pseudomonoza , niestety :(

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Smellycat
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 25 lut 2011, o 15:44 
Offline
100p
100p
Postów: 153
Skąd: małopolska

 0 szt.
Coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że to rzeczywiście rak. Wyślę jeszcze kilka zdjęć, ale pewnie nic nie pomogą, skoro trzeba pod lupą sprawdzać. Niestety nie mam takiej w domu, więc moje oględziny ograniczyły się tylko do dokładnego obejrzenia i dotknięcia. Wprawdzie nie ma zgrubień, ale skoro są maleńkie, to może niewyczuwalne. Są też dziurki, które mogły powstać w wyniku właśnie takiego pęknięcia, o którym pisałeś. Mam dwa oleandry - ten drugi jest w lepszej formie - może się nie zaraził?
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Obrazek

_________________
Ania


Góra   
  Zobacz profil      
 
swithart
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 26 kwi 2011, o 15:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Witajcie,
mam na imię Aga i uwielbiam rośliny. Zaglądam tu już jakiś czas, ale wreszcie postanowiłam poprosić o pomoc. Poniżej wkleiłam fotki mojego biednego oleandra może ktoś będzie wiedział, co to jest...

Mam dwa oleandry na zimę (październik) wstawiłam je do piwnicy z niedużym oknem. Właśnie przyniosłam je z piwnicy, aby wynieść do ogródka no i okzało się, że jeden przezimował bez szwanku, drug niestety jest w opłakanym stanie.

Będę wdzięczna za każdą wskazówkę ;:100

aga



Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 26 kwi 2011, o 16:31 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906

 0 szt.
masz bardzo wilgotna piwnice , to jest szara pleśń , zwalczanie standardowo jak szara pleśń, nie ma co wydziwiać.
Wynieś te oleandry w miejsce wietrzne i słoneczne , opryskać chemia musisz , i nie utrzymuj stale wilgotności w ziemi ,
po podlania czekaj aż ziemia wyschnie


p.s.
Smellycat jeśli mogę coś poradzić spal tego oleandra

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
swithart
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 27 kwi 2011, o 08:31 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Bardzo dziękuję za odpowiedź.

Na pewno jest to szara pleśń? Ja myślałam, że raczej mączniak...
Jeśli szara pleśń, to może mogę opryskać Rovralem Flo 255 SC?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 27 kwi 2011, o 08:45 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906

 0 szt.
Według mojej wiedzy szara pleśń , nie zapomnij pousuwać wszystkie kwiaty , one są najbardziej zainfekowane

p.s.
z tego co wiem mączniak raczej objawia się plamami takimi czerwonawymi , i jest dość łatwo wyleczalny :)
ale mogę się mylić :)
pojawia się często po dłuższych okresach deszczowych a hodowcy często mówią że oleander dostał plamy od deszczu :)

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
swithart
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 27 kwi 2011, o 22:14 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dzięki, jeszcze raz, kwiaty już pousuwałam, wyniosłam na słońce, jutro opryskuję Rovralem Flo 255 SC ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 28 kwi 2011, o 15:50 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906

 0 szt.
słońce i wiatr :D

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gaja203
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 29 kwi 2011, o 16:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Witam, mam dwuletniego oleandra ostatnio zaczął mi chorować nie mam pojęcia co to może być:/ liście na dole mają rude kropeczki właściwie wyglądają jak by były czymś oprószone a sama korona jest poskręcana i liście są całe żółte a niektóre usychają:/ Co to może być za paskudztwo i jak się tego pozbyć?? Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Miroslawa
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 29 kwi 2011, o 17:48 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 329
Skąd: Białystok

 1 szt.
Przędziorki uwielbiają oleandry. Pryskaj jak najszybciej magusem, bo stracisz roślinę.

_________________
Pozdrawiam, Mirka


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gaja203
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 30 kwi 2011, o 16:34 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź:) Czy wystarczy tylko spryskiwanie magnusem czy oprócz tego trzeba usunąć kwiatostany i poobcinać koronę która jest w najgorszym stanie?
Pozdrawiam


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
weteran
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 30 kwi 2011, o 17:24 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906

 0 szt.
nie wystarczy tylko jednym preparatem , kup ze trzy z różnymi substancjami czynnymi.
Poobcinać możesz , przynajmniej trochę tego usuniesz :) ale nie jest to konieczne przy przędziorkach obcinanie to kosmetyka :)

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolina82
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 5 maja 2011, o 09:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
jakimi nawozami zasilacie oleandry ja od czasu do czasu podlewam Substralem, albo nawozem do róż z Plantonu, albo do surfini z plantonu . nie wiem czy dobrze że używam tych nawozów proszę o podpowidź ;:180


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 25 cze 2011, o 21:23 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20458

 więcej niż 1 szt.
Pilnie potrzebuję opinii i pomocy znawców uprawy oleandrów.
Liczę bardzo na Wasze dyskusje i pomoc. ;:180

Dostałam 3 sezony temu dwa dorodne (olbrzymie) oleandry w wielkich donicach.
Była jesień,zimowałam je w piwnicy .
Wiosną zauważyłam niepokojące objawy , na jednym z nich szczególnie rażące.
Na pniu grubego męskiego przedramienia pojawiły się drobne szarawo- białe narośle przypominające hubę.
Przesadziłam do nowej ziemi,przycięłam korony,opryskałam i podlałam kilka razy w sezonie Topsinem i tak spędziły lato w ogrodzie rosnąc.

Kolejną zimę spędziły w zimnym i jasnym pomieszczeniu w całkiem przyzwoitej kondycji.
Od kwietnia stoją na powietrzu i - cudownie kwitną.
Po raz pierwszy tak obficie :D ale problem ich choroby też kwitnie. :(

Jeden z nich ma pień grubości męskiego przedramienia i ten ma chyba większy problem .
Jedna z odnóg całkowicie zamarła.
Oprócz narośli przypominających hubę pojawiły się w ostatnich dniach pęknięcia kory na pniu.
Przycięte w ubiegłym roku pędy urosły ale są wiotkie i nie utrzymują pozycji pionowej lecz przewieszają się ,kładą.
Przyjęłabym wersję,że to pod wpływem ciężaru obfitości kwiatów gdyby nie to,że cały krzew wykazuje wyraźne oznaki choroby.
W zasadzie liści nie gubi,czasem zdarza się żółknący tu czy tam liść ale nie jest to nagminne.

Drugi krzew prowadzony w formie niskiej i krzaczastej ma nieco inne objawy chorobowe,zamierają mu pojedyncze małe- młode pędy jakie pojawiają się gdzieś tam w gąszczu ...
Co pewien czas wycinam taki uschnięty pęd.
Zbyt często moim zdaniem jak na roślinę zdrową.
Wygląd liści też budzi mój niepokój ,może go poparzyłam pryskając Topsinem jakieś 3 tygodnie temu?
Sama nie wiem...

Nie wiem co sądzić o moich oleandrach w właściwie o tym czy uda mi sie je wyprowadzić z tej choroby.
Czy można i jak je uratować przed zmarnieniem....
Profilaktycznie porobiłam sadzonki ale :cry:
to są maleńkie rośliny w porównaniu z matecznymi .
No i ... jeśli pobrałam je z roślin zakażonych to czy ma sens ich uprawa?
Czy one będą rosły zdrowe?

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
weteran
 Tytuł: Re: Chory oleander
PostNapisane: 26 cze 2011, o 17:57 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 906

 0 szt.
moim subiektywnym zdaniem masz rozchulaną szarą pleśń i mączniaka , obawiam się ,że będzie Ci bardzo ciężko zwalczyć te grzybice w tym stadium, nie mówiąc już o odkażeniu gleby .
Ta roślina musiała być narażona na stałą wysoka wilgoć podłoża i pewno też otocznia co doprowadziło również do uszkodzenia korzeni , dlatego nie ma turgoru (jest zwiędnięta z powodu dysproporcji między częścią nadziemną i podziemną - chory system korzeniowy )
To wilgoć zwiększyła podatność tego oleandra na grzyby z rodzaju phythium i phytopthora, jak również Fusarium Rhizoctonia.

Za pieniądze które przeznaczysz na leczenie kupisz nową zdrową i dużą roślinę

p.s.
możesz próbować leczyć środkami dla roślin ozdobnych na szarą pleśń i mączniaka prawdziwego, odkażać glebę , ale w tym stanie zaraz na tej roślinie będzie ascochytoza , z każdej strony ratowanie mija się z celem :( przykro mi

Jeśli zdecydujesz sie je ratować , to powycinaj maksymalna ilość pędów , u samej podstawy , zostaw pare najzdrowszych, co najmniej 3 razy raz na tydzień podlej obficie ze środkiem odkażającym (więcej nie podlewaj , a roślina niech stoi bez podstawki w półcieniu na trawie z leekim przewiewem) tu można dodać previcurem, Acrobatu MZ 69 WP w stężeniu 0,15% Topsin M 500 SC (częściej możesz podlać tylko w wypadku , jak liście wyraźnie zwiedną i nie na noc, w nocy na pewno wiecej nie zwiędnie :) )
co 3 dni przez dwa tygodnie opryski przemiennie na maczniaka i szarą pleśń rożnymi sodkami o działaniu systemicznym tak aby sie nie powtarzały substancje czynny w nich

_________________
Paweł _____________________________________________________________________________
Kobiety z natury są Aniołami, ale kiedy skrzydła opadną przychodzi im latać na miotle....


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 274 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: marbys i 101 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *