Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 278 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 17  
Autor Wiadomość
klekot
 Tytuł:
PostNapisane: 31 sty 2008, o 02:17 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
:-(

Mija juz miesiac odkad staram sie wlasciwie bardzo niewiele podlewac ta szeflerke. Jednak nadal pojawiaja sie plamy jak na zdjeciu a potem liscie opadaja. Bardzo mi szkoda bo w miedzyczasie wypuscila tez 5 nowych listkow.

Z 2 tygodnie temu zaaplikowalam Provado Combi Pin profilaktycznie ale i to nic nie zmienilo.


Czy to moze byc antraknoza lub plamistosc lisci?

_________________
Do Moderatorow - nie posiadam polskiej klawiatury.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2008, o 18:31 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Opryskaj jednym z tych preparatów Bravo 500 SC, Kaptan Zawiesinowy 50 WP, Dithane NeoTec 75 WG, Miedzian 50 WP, Amistar 250 SC, Score 250 EC, Topsin M 500 SC, Tarfun 80 WG, Gwarant 500 SC :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
klekot
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2008, o 19:18 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
Dziekuje Przemo. Faktycznie te preparaty, ktore polecasz z tego co sie doczytalam sa skuteczne i uzylabym ich juz dawno gdyby nie fakt, ze mieszkam w tej cholernej Holandii, gdzie sa w wprzedazy zupelnie inne preparaty i nawet takie miedzynarodowe firmy jak bayer oferuja tu inne produkty:(

Jak będę na swieta w Polsce to sie solidnie zaopatrze w takie srodki, ale mam nadzieje ze szeflerka wytrzyma do tego czasu, tudziez nie padnie po uzyciu jakiegos holenderskiego wynalazku.

_________________
Do Moderatorow - nie posiadam polskiej klawiatury.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2008, o 19:25 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Możesz kupić przez neta w Polsce i Ci wyślą. Do świąt trochę daleko jeszcze:D


Góra   
  Zobacz profil      
 
klekot
 Tytuł:
PostNapisane: 3 lut 2008, o 19:32 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
To jest mysl! Juz zabieram sie za szukanie sklepu ze sprzedaza wysylkowa. Aczkowiek jak bys mial pod reka jakis sprawdzony adresik to będę widzieczna :-)

_________________
Do Moderatorow - nie posiadam polskiej klawiatury.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 20 kwi 2008, o 16:54 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 1956

 0 szt.
Czy mój problem jest taki sam, jak Wasz? Nie nawożę szeflerki jakimiś wyszukanymi nawozami, ale od lutego zawsze stosuję bio-humus (na wszystkich roślinach). Czy on naprawdę mógł tak narozrabiać?

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewabeata
 Tytuł: Szeflera - opadają listki
PostNapisane: 7 cze 2008, o 23:16 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35
Skąd: łomianki/mazowsze
witajcie, mam od niedawna szeflerę, kupiłam cieniasa w supermarkecie, urosło jej u mnie już kilka listków, ale niestety zaczęła gubić starsze. Przeczytałam kilka wątków na forum na temat szeflery - przestawiłam ją już dalej od drzwi balkonowych, by uchronić przed przeciągami, obawiam się też, że może ze dwa razy babcia 'zaopiekowała się przesuszonym kwiatkiem'... nie wiem, czy to wystarczy, bo liście na dziwne - czy to może jakaś choroba?
zdjęcia: http://picasaweb.google.pl:80/tomaszsebastian/Szeflera
pozdrawiam, eb


Góra   
  Zobacz profil      
 
Arwenka
 Tytuł:
PostNapisane: 7 cze 2008, o 23:33 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 116
Skąd: Wsch. mazowsze
Mogła mieć za mokro i dlatego gubi listki . Ja też mam szeflerę i ładnie rośnie, nie przeszkadza jej jak ma suchą ziemię kilka dni .
Także wydaje mi się , że może babcia się za bardzo nią zaopiekowała :wink:


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewabeata
 Tytuł:
PostNapisane: 7 cze 2008, o 23:44 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35
Skąd: łomianki/mazowsze
witaj,
mam nadzieję, że to nie choroba i dojdzie do siebie, bo szkoda by mi jej było... jakoś tak zawsze bardziej przywiązuję się do kwiatów, które kupiłam zabiedzone, a ona właśnie taka była.
pozdrawiam, eb


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2008, o 07:18 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Roślina została przelana i ma zasoloną ziemię proponuję ją przesadzić do świeżej ziemi(koniecznie trzeba osuszyć system korzeniowy) dając drenaż na spód doniczki i poprzycinać odpowiednio. Daj mi na email lub wklej przez fotosika dobrej ostrości zdjęcia rośliny z dwóch stron oraz systemu korzeniowego. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewabeata
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2008, o 22:14 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35
Skąd: łomianki/mazowsze
witajcie,
jakieś póltora miesiąca temu [po interwencji dodatkowych podlewaczy] ją przesadzałam. do ziemi dołożyłam piasku i żwirku. nie przesuszyłam korzeni, bo nie wiedziałam, że to należy robić. wyglądały dobrze [wnioskuję po porównaniu, bo w tym samym czasie padł mój nefrolepsis, który korzeni właściwie nie miał, udało mi się uratować malutką część].
czy powinnam mimo to przesadzić raz jeszcze?
jak powinno wyglądać i ile trwać to przesuszenie korzeni?
nowe fotki wyślę na maila. dzięki za odpowiedź :-)
pozdrawiam, eb


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 8 cze 2008, o 22:24 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Jeśli ją podlewałaś regularnie po przesadzeniu to samo przesadzenie na niewiele wpłynęło gdyż ziemia jest zdecydowanie za mokra, osusza się bryłę korzeniową papierowymi ręcznikami i zostawia na trzy, cztery godziny poza doniczką, odpiszę dokładnie co dalej jak przyjrzę się zdjęciom jakie wyślesz. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewabeata
 Tytuł:
PostNapisane: 12 cze 2008, o 19:28 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35
Skąd: łomianki/mazowsze
Przemo,
wysłałam fotki, trochę ważą, ale mam nadzieję, że dojdą. proszę o sygnał, jakby co.
pozdrawiam,eb


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2008, o 21:54 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Odpisałem ale nie wiem czy dotarło odpisz. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
ewabeata
 Tytuł:
PostNapisane: 13 cze 2008, o 22:33 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 35
Skąd: łomianki/mazowsze
Przemo, dotarło :-)
dziękuję serdecznie za rozwiązanie problemu - będę teraz każdej kupionej roślince sprawdzać, czy nie ma korzeni w plastiku - z drugiej stronie może one dlatego tak 'bidnie' wyglądają...
pozdrawiam serdecznie, eb


Góra   
  Zobacz profil      
 
kati-1976
 Tytuł:
PostNapisane: 2 paź 2008, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3800
Skąd: Zgierz łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Ja od niedawna ( dwa tygodnie) mam Szeflerkę, a raczej 4 w jednej, ponieważ ich pnie spleciono w warkocz. Jest to mój debiut z tą roślinką, dlatego boję się cokolwiek przy niej robić.
Niepokoi mnie fakt,że od tygodnia gubi liście, a na dodatek jeden z pni od góry jakby usychał. Nie ma sucho, bo podlewam ją umiarkowanie. Czy może to być efekt przelania roślinki? A może gnębi ją jakaś choroba? Poniżej zamieszczam zdjęcia szeflerki i jej pnia. Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
kati-1976
 Tytuł:
PostNapisane: 2 paź 2008, o 22:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3800
Skąd: Zgierz łódzkie

 więcej niż 1 szt.
Acha i jeszcze dodam, że młode listki na tym chorym pniu są tak jakby zwiędnięte bo opadają w dół.
Czy mam się pozbyć tego chorego pnia? Doradżcie mi kochani.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 278 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: pomidor7 i 105 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *