Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 283 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  
Autor Wiadomość
daria01
 Tytuł:
PostNapisane: 16 lis 2007, o 17:06 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Dziękuję serdecznie za pomoc. Podlewam ja raz w tygodnie i nie zbyt dużo, wydawało mi się, że z podlewaniem jest w porządku.


Góra   
  Zobacz profil      
 
daria01
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lis 2007, o 01:04 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Przestałam podlewać i mimo tego liscie opadają. Może powodem opadania jest wirus, albo grzyb? Nadal proszę o pomoc.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 25 lis 2007, o 01:14 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Masz możliwość pokazania całej rośliny?, opisz też w jakich do tej pory rosła warunkach(temp., nawożenie, przesadzanie, podlewanie, jakie okno, nawożenie) Z reguły szeflera jeśli ma za mokro albo została np. zawiana zimnym powietrzem przy otwartym oknie tak właśnie mogła zareagować dlatego potrzebne są informacje od Ciebie a najlepiej jeszcze do tego zdjęcie. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
olvana
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lis 2007, o 11:53 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 42
pobrywaj listki na których są plamy i spryskaj środkiem grzybobójczym . Nakłuj ziemię wkoło roślinki bo może gniją korzonki i uwarzaj na zmiany temperatury i nie za dużo teraz z podlewaniem .

_________________
Stopka poprawiona do zgodnej z Regulaminem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
alice80
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lis 2007, o 12:48 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 63
Skąd: Sosnowiec
Z moją Szeflerą też mam problemy odkąd ją kupiłam. Zrzucała liście, potem łodyga zmieniła zabarwienie (zgniła) i niewiele po niej zostało. Zdążyłam uciąć zdrową część i czekam co dalej. Próbuję ją ukorzenić. Przyczyną oczywiście był nadmiar wody. Obawiam się, że kupiłam już "zalaną" bo ja nie podlewałam jej zbytnio. Trzeba uważnie kupować.. tylko ja jeszcze nie potrafię dobrze rozpoznać czy wybrany kwiatek z wystawy jest dobry czy już coś z nim nie tak. Jeśli masz ochotę zobacz sobie jak wyglądała moja Szeflera a jak wygląda teraz.
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... sc&start=0

_________________
Moje roślinki doniczkowe!
Stwórzmy opowiadanie


Góra   
  Zobacz profil      
 
daria01
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lis 2007, o 23:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Przemo napisał(a):
Masz możliwość pokazania całej rośliny?, opisz też w jakich do tej pory rosła warunkach(temp., nawożenie, przesadzanie, podlewanie, jakie okno, nawożenie) Z reguły szeflera jeśli ma za mokro albo została np. zawiana zimnym powietrzem przy otwartym oknie tak właśnie mogła zareagować dlatego potrzebne są informacje od Ciebie a najlepiej jeszcze do tego zdjęcie. :D :D :D
Obrazek

Witam Panie Przemku,
Szeflerę mam od ok. miesiąca, liście opadały od czasu przyniesienia jej do domu. Nie nawoziłam jej dotychczas, podlewam umiarkowanie. Stoi obok drzwi balkonowych i w pobliżu okna, drzwi otwieram jedynie na ok 5 minut dziennie. Okno nie jest otwierane.
Odchylone aktualne zdjęcie kwiatka poniżej.


Zapomniałam dodać smile, temperatura ok. 24 st., nie przesadzałam jej.


Góra   
  Zobacz profil      
 
daria01
 Tytuł:
PostNapisane: 26 lis 2007, o 23:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
alice80 napisał(a):
Z moją Szeflerą też mam problemy odkąd ją kupiłam. Zrzucała liście, potem łodyga zmieniła zabarwienie (zgniła) i niewiele po niej zostało. Zdążyłam uciąć zdrową część i czekam co dalej. Próbuję ją ukorzenić. Przyczyną oczywiście był nadmiar wody. Obawiam się, że kupiłam już "zalaną" bo ja nie podlewałam jej zbytnio. Trzeba uważnie kupować.. tylko ja jeszcze nie potrafię dobrze rozpoznać czy wybrany kwiatek z wystawy jest dobry czy już coś z nim nie tak. Jeśli masz ochotę zobacz sobie jak wyglądała moja Szeflera a jak wygląda teraz.
http://www.forumogrodnicze.info/viewtop ... sc&start=0


Alice, jestem skłonna zgodzić się z Tobą, że kupiłam chory kwiatek. Pozdrawiam serdecznie. D.


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2007, o 08:43 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Wszystko jasne roślina ma bardzo wyjałowioną ziemię najprawdopodobniej przerośniętą bryłę korzeniową ponadto nie znosi przeciągów a jak Ty otwierasz drzwi balkonowe i z temp. pokojowej zawieje ją zimnym powietrzem z dworu to na pewno jej to obecnego stanu zdrowia nie poprawi, Wyjmij ją z tej doniczki zobacz czy korzenie nie przerosły ziemi w doniczce jeśli tak daj w nową doniczkę i nową ziemię (donica o 6 cm większa w średnicy od obecnej) oszczędnie z podlewaniem byś jej nie zalała po przesadzeniu, nawożenie zacznij dopiero od marca i zabierz ją z tych drzwi balkonowych, plamy na liściach to efekt naziębienia rośliny zimnym powietrzem a dodatkowo aklimatyzacja w nowych warunkach, szeflerę można również ciąć ale to w ostateczności. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
daria01
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2007, o 09:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6
Bardzo dziękuję za pomoc. Dzisiaj ją przesadzę do nowej ziemi i przeniosę w inne miejsce. Pozdrawiam serdecznie. D.


Góra   
  Zobacz profil      
 
olvana
 Tytuł:
PostNapisane: 27 lis 2007, o 17:56 
Offline
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Avatar użytkownika
Postów: 42
I chyba stała obok kaloryfera jeśli dobrze widzę na fotce :)

_________________
Stopka poprawiona do zgodnej z Regulaminem.


Góra   
  Zobacz profil      
 
klekot
 Tytuł: Szeflera
PostNapisane: 26 gru 2007, o 02:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
Pomocy

To już kolejna moja szeflerka:(
Poprzednia nie przeżyła. Pojawiają się brązowe plamy na liściach, po czym liście odpadają.

Bardzo proszę o jakąś podpowiedź.

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
Waleria
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2007, o 09:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3644
Skąd: Opole

 1 szt.
Gdzie stoi - w jakiej odległości od okna? Jaka to strona świata? Jak z podlewaniem i nawożeniem? Wielkość doniczki i szeflery? Kiedy została zakupiona?

_________________
Waleria


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2007, o 11:25 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Dokładnie zgadzam się z Walerią musisz podać takie info są niezbędne by cokolwiek zdiagnozować i powiedzieć co dalej, daj również zdjęcie całej szeflery łącznie z doniczką. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
klekot
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2007, o 12:52 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
Wzrost 120 cm, doniczka o średnicy 26cm. Zakupiona z 2 miesiące temu ale nie w profesjonalnym centrum ogrodniczym.

Stoi od strony zachodniej, ale jak widać na zdjęciu mam kilka drzew za oknem wiec na nadmiar światła nie narzekam
Z 50 cm od kaloryfera i okna.

Nie nawożę bo to chyba nie czas na to. Podlewam całkiem często i sporo ale ma warstwę drenażu w doniczce. Temperatura w pokoju 18 stopni.

Obrazek

Obrazek

Z tego co jak do tej pory sie doczytałam podejrzewam ze to może być atak jakiegoś grzybka?

Właśnie jak widzę zaaatakowało kolejnego liścia :(


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2007, o 14:57 
Offline
---
Postów: 7109

 więcej niż 1 szt.
Roślina ma za zimno a za dużo wody i to jest efektem plam na liściach w takiej temp. podlewanie powinno być nie częściej jak raz na tydzień i dopiero jak przeschnie wierzchnia warstwa ziemi na głębokość co najmniej 4 cm. :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
klekot
 Tytuł:
PostNapisane: 26 gru 2007, o 16:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
Dzięki, ograniczę podlewanie i mam nadzieję że to pomoże.

Proszę o pisanie poprawną polszczyzną. Dziękuję, poprawiłem Przemo.


Góra   
  Zobacz profil      
 
klekot
 Tytuł:
PostNapisane: 30 gru 2007, o 15:49 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 22
Skąd: Amstelveen, Holandia
Hm... właśnie zdałam sobie sprawę, ze w pokoju jest temperatura zupełnie wyższa niż 18 stopni, termometr postawiony obok kwiatów wskazuje 20, zmyliła mnie temperatura na termostacie w pokoju, który umieszczony jest w zupełnie odległym miejscu i wygląda na to że tam jest te 18 stopni.

Aczkolwiek szeflera chyba faktycznie przelana. Nie podlewam, obserwuję bacznie i jak dotąd jeszcze 1 listek podobnie zaatakowany odleciał.

Jeszcze raz zwracam uwagę o używanie polskich liter min ą, ś,ć, ż itp. Przemo.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 283 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5 ... 17  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: darekpaw, KrystianPL i 81 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *