Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 598 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 43  
Autor Wiadomość
exasia
 Tytuł: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 6 maja 2007, o 15:33 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Dostałam ostatnio dużą strelitzie z rozwiniętym kwiatem, który już usycha i 2 następne właśnie się rozwijają. Co powinnam zrobić z tym usychającym kwiatem? Obciąć całą łodygę czy oderwać płatki, a może zostawić w spokoju? jak należy ją pielęgnować i jak często podlewać. Zauważyłam równjież, że jeden listek jest dziwnie pomarszczony,a 2 inne się rozwijają. Bardzo proszę o wskazówki, gdyż nie chciałabym zmarnować tej roślinki. Jeszcze jedno, z doniczki wyrastają 3 "nogi". Czy mogę je rozdzielić i poprzesadzać?


Góra   
  Zobacz profil      
 
Józef
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2007, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2372
Skąd: Chrzanów

 1 szt.
owszem..miał..i ma niestety w tym roku dopadł je przymrozek i wprawdzie nie zmarzły na dobre ale wszystkie stare liście będę musiał obciąć..tak kwitły w tamtym roku.. Obrazek Obrazek


Góra   
  Zobacz profil      
 
KaRo
 Tytuł:
PostNapisane: 10 maja 2007, o 21:47 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20407

 więcej niż 1
Poprosimy Józefie o kilka wskazówek w kwestii uprawy strelicji. :D
Jestem również szczęśliwą posiadaczką tej rośliny - ale bez doświadczeń.
Bardzo liczę na Twoją i innych forumków pomoc. :D :D Dziekuję.

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
exasia
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 13:17 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
chyba nikt nie chce nam pomóc:). No cóż szkoda. Nigdzie w internecie nie znalazłam informacji na moje wcześniejsze pytania. Owszem są różne opisy, ale akuratnie nie ma informacji, które mnie interesowały. Jeżeli ktoś posiada w domu zdrowy i ładny okaz to napewno wie, jak postępować z tą rośliną. Byłoby miło, gdyby podzielił się z nami swoimi wiadomościami. :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 13:26 
Offline
---
Postów: 7198

 więcej niż 1
Takie info znalazłem w necie może Ci to pomoże

Strelicja królewska nie tworzy wysokich łodyg, a jej osiągające ponad metr długości długoogonkowe liście wyrastają z podziemnych kłączy. Istnieje kilka odmian tej rośliny (czasami opisywanych jako oddzielne gatunki). Jako roślina doniczkowa najczęściej sprzedawana jest strelicja królewska, odmiana Humilis, osiągająca najwyżej metr wysokości. Oprócz kwiatów ozdobą strelicji są piękne, sztywne stalowo-szare liście, na długich, grubych ogonkach. Liście niektórych odmian mają bardzo ładne wyraźne żyłkowanie. Rośliny te kwitną od lutego do końca wiosny, w sprzyjających warunkach od września do końca kwietnia.

Sekrety uprawy

Strelicje mają rozrośnięty system korzeniowy i tworzą bardzo dużo odrostów, muszą więc być uprawiane w bardzo obszernych pojemnikach. Do uprawy trzeba przygotować ciężkie, żyzne i gliniaste podłoże, składające się w równych proporcjach z ziemi darniowej, piasku i gliniastej ziemi ogrodowej. Doniczka powinna mieć dużo otworów w dnie i grubą warstwę drenażu, który chroni kłącza i korzenie przed nadmierną wilgocią. Najlepiej nadaje się keramzyt sprzedawany w kwiaciarniach w niewielkich opakowaniach. Strelicje są bardzo żarłoczne, w okresie wzrostu powinno się je nawozić co 2 tygodnie, najlepiej nawozami o małej zawartości azotu i zawierającymi dużo mikroelementów. Nie należy natomiast stosować nawozów organicznych lub azotowych, bo powodują osłabienie kwitnienia.

Strelicje najlepiej czują się w miejscach widnych, przewiewnych, na balkonach lub w pobliżu okien. Są wytrzymałe na słońce, ale poddane jego całodziennej operacji słabo rosną. Podczas upałów rośliny należy wietrzyć, spryskiwać i dość obficie podlewać, przedtem jednak podłoże musi lekko przeschnąć. Od października podlewanie ogranicza się - w tym czasie roślina powinna przejść przerwę spoczynkową, podczas której jej funkcje życiowe ulegają znacznemu spowolnieniu. Gdyby ten okres został pominięty, na wiosnę zakwitłaby mniej obficie lub nawet wcale. W warunkach naturalnych w okresie spoczynku często zasychają wszystkie liście i roślina zaczyna rosnąć dopiero po wiosennych opadach. W mieszkaniu jednak nie dopuszcza się do tego, podlewając ją często niewielką ilością wody, tak aby górna warstwa ziemi była sucha lub tylko lekko wilgotna. Strelicje lubią wilgotne powietrze i zimą powinno się postawić je z daleka od kaloryferów, najlepiej obok nawilżacza. Są roślinami ciepłolubnymi i temperatura w pomieszczeniu nie może spaść poniżej 10 st.C. Należy je również chronić przed mroźnymi przeciągami. Optymalna temperatura to - w okresie wegetacji 20-25 st.C, a zimą - w okresie spoczynku 18 st.C.

W lutym, gdy dni stają się coraz dłuższe, rośliny należy zacząć podlewać obficiej. Wtedy właśnie zakwitają. Jeśli poprzednie lato było gorące i suche, zwykle kwitną nie tylko na wiosnę, ale również jesienią. Nie ogranicza się podlewania, jeśli we wrześniu powstaną pędy kwiatostanowe (zawiązki liści mają inny wygląd). Dzieje się tak, gdy latem przypadkowo przesuszy się rośliny i choć nowe liście nie rosną, strelicja może kwitnąć nieprzerwanie aż do końca zimy.

Od maja do września można ją wystawić na taras lub zadołować w ogrodzie. Miejsce do jej uprawy powinno być lekko ocienione i - co najważniejsze - osłonięte od wiatru. Blaszki liściowe nawet najmniejszych odmian doniczkowych mają ponad 50 cm długości i osadzone są na długich ogonkach. Niewielki wiatr, który nie szkodzi innym roślinom ogrodowym, może je połamać. Trzeba także zwrócić uwagę na to, aby strelicje nie dotykały sąsiednich roślin. Podobnie jak u jej krewnych bananowców, łatwo strzępią się im liście.

Na co chorują

Prawidłowo pielęgnowane strelicje, są bardzo wytrzymałymi roślinami. Jednak na skutek niewłaściwej opieki ich system korzeniowy i podstawy łodygi mogą zostać zaatakowane przez choroby grzybowe. Zdarza się to szczególnie wtedy, gdy stosuje się nawozy organiczne (gnojowica) lub gdy użyje się nieparowanej ziemi kompostowej. Infekcji sprzyja także wilgotne podłoże i niska temperatura. U roślin uprawianych na balkonie choroby te pojawiają się najczęściej jesienią, na skutek zimnych nocy. Gatunkom ciepłolubnym szkodzi nie tyle niska temperatura, co schłodzenie stojącej na cienkiej betonowej płycie doniczki. W naturalnych warunkach w zimne noce właśnie temperatura podłoża jest znacznie wyższa od temperatury powietrza. Ciepło z ziemi promieniuje do góry, chroniąc rośliny przed chłodem. Na balkonie natomiast podłoga wyziębia się bardzo szybko, odbierając ciepło z doniczki i otoczenia roślin. W tych warunkach niektóre choroby grzybowe rozwijają się bardzo szybko, szczególnie wtedy, gdy roślinę podleje się zbyt obficie. Aby temu zapobiec, w okresie złotej polskiej jesieni, kiedy w dzień jest ciepło i słonecznie, a w nocy bardzo zimno, doniczki powinno się obłożyć styropianem lub wstawić je do drewnianej skrzynki umieszczonej na styropianowej płycie.

Drugą, dość kłopotliwą przypadłością strelicji są wełnowce pędowe. W wielkich szklarniach produkcyjnych owady te, przypominające małe (2-3 mm długości) kłaczki waty, zwalcza się prawie wyłącznie ekologicznie, wypuszczając gatunek drapieżnych biedronek, które się nimi żywią. Nie niszczą one jednak wszystkich szkodników i w kątach liści zawsze przetrwają pojedyncze osobniki. W mieszkaniach, uwolnione od swych prześladowców, rozmnażają się one niezwykle szybko. Kupując rośliny doniczkowe, powinno się najpierw dokładnie je obejrzeć, a następnie profilaktycznie stosować doglebowe środki owadobójcze, sprzedawane w postaci pałeczek lub tabletek.

Info zaczerpnięte z Dom.Gazeta.pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
Abudabi
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 17:38 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 610
Skąd: Łódź
I ze swojej strony błagam o informacje dotyczące uprawy z nasion. Z serii 5, które wsadziłam na początku marca, nie puściło żadne, pomimo zabiegów moczenia i przecierania skorupki nasion papierem drobnoziarnistym :(

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 18:15 
Offline
---
Postów: 7198

 więcej niż 1
Nasiona strelicji kiełkują bardzo nieregularnie i mogą pokazywać się po 5 - 16 tygodniach przy założeniu że ziemia w której są wysiane będzie miała ok 25 stopni temp., w niższej temp. mogą kiełkować jeszcze dłużej lub wcale nie wzejdą. Wysiewa się w mieszankę w równych proporcjach składającą się z ziemi darniowej, piasku i gliniastej ziemi ogrodowej. Na dnie doniczki należy ułożyć keramzyt by zabezpieczyć kłącze i korzenie przed moczeniem w wodzie. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Abudabi
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 18:39 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 610
Skąd: Łódź
Przemo napisał(a):
Nasiona strelicji kiełkują bardzo nieregularnie i mogą pokazywać się po 5 - 16 tygodniach przy założeniu że ziemia w której są wysiane będzie miała ok 25 stopni temp., w niższej temp. mogą kiełkować jeszcze dłużej lub wcale nie wzejdą. Wysiewa się w mieszankę w równych proporcjach składającą się z ziemi darniowej, piasku i gliniastej ziemi ogrodowej. Na dnie doniczki należy ułożyć keramzyt by zabezpieczyć kłącze i korzenie przed moczeniem w wodzie. :D :D :D

Naprawdę od kiedy TU jestem bardzo się przykładam :D
Nasiona moczyłam w ciepłej wodzie z odrobiną szarego mydła (jak w instrukcji) 24h, wsadziłam do mieszanki, i podlewałam ostrożnie, oraz dogrzewałam, żeby miały 25st.
W zeszłym tygodniu zobaczyłam, że nasionka obrosły czymś białym, a w ziemi było mnóstwo takich maleńkich czarno/srebrnych robaczków. No i niestety poszły do wora :(
Spróbuję jeszcze raz. Kiedyś :wink:

p.s. dzięki Przemo, za temat od odmładzaniu juk i dracen. Udało mi się i mam nawet boczne odrosty 4(!!!) maleńkie, i jestem dzięki Tobie z siebie najdumniejsza na świecie ;)

_________________
Pozdrawiam - Justyna


Góra   
  Zobacz profil      
 
exasia
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 19:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
Przemo dziękuję ci bardzo za odpowiedź. Czytałam już te informacje w internecie, ale chciałabym otrzymac porady od osoby mającej taka roślinę już dłużej. Sucha teoria bez praktyki nie przyda mi się na wiele. Nie wiem co oznacza ten zwijający się liść i jak długo kwitnie kwiat i po jakim okresie przekwita. Jeden juz przekwitł i nie wiem czy przypadkiem nie nastapiło to za szybko. Nie wiem czy go obciąć czy zostawić. W internecie napisane jest, że roślina może nie zakwitnąć na następny rok, jeżeli się ją będzie za bardzo podlewać. Co to znaczy za bardzo?


Góra   
  Zobacz profil      
 
x-C-j
 Tytuł:
PostNapisane: 16 maja 2007, o 20:01 
Offline
---
Postów: 7198

 więcej niż 1
Nie może mieć za mokro tzn. być przelewana - tak myślę, Józef ma tą roślinkę to może on coś więcej o niej będzie mógł powiedzieć, przynajmniej przekazać swoje doświadczenia, poczekaj cierpliwie. :D :D :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
exasia
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2007, o 14:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 7
właśnie rowinął sie drugi kwiatek po czym po paru dniach usechł, a trzeci jeszcze się nie rozwinął a już usechł. Ziemię ma mokrą z wierzchu, więc jej nie podlewam. POMOCY!!!


Góra   
  Zobacz profil      
 
AlfaXIII
 Tytuł: Strelicja - tajniki uprawy
PostNapisane: 27 maja 2008, o 16:52 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1821
Skąd: Kraków
Od niedawna jestem posiadaczką strelicji. Stwierdziłam, że poza teorią najważniejsza jest praktyka. Proponuję by tutaj zebrać praktyczne informacje dotyczące strelicji.

Moja wyglądała tak po przyniesieniu.

Obrazek

Teraz jest już umyta i przesadzona. Wypuszcza dwa nowe listki :)
Co należy zrobić by zakwitła? Jakie odżywki i w jakich dawkach jej dawać? Już wiem, że trzeba unikać azotu i odżywek organicznych. Ale jaka będzie najlepsza?

_________________
Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
moje zielone cz.1 i moje zielone cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Reposit-09
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2008, o 18:56 
Offline
Konto usunięte na prośbę.
Postów: 2019

 ---
Wiem, że lubi ziemię z dodatkiem gliny, więc taką swojej zafundowałam. Wiem też, że kwitną tylko wystarczająco "stare" egzemplarze :)


Góra   
  Zobacz profil      
 
AlfaXIII
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2008, o 19:06 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1821
Skąd: Kraków
Ten wygląda na "wystarczająco stary" ;) Nie mam pojęcia w jakim jest wieku.
Na razie cieszę się, że sie przyjął i puszcza listeczki. Jak na razie nie traci żadnego ale coś mu tam żółknie :(
Posadziłam go do ziemi uniwersalnej... Może w przyszłym roku przesadzę do gliniastej. Teraz nie chcę go już ruszać. I tak przeszedł sporo.

_________________
Jeśli zablokowało się - pchaj na siłę. Jeśli się rozleci, to znaczy, że i tak wymagało wymiany.
moje zielone cz.1 i moje zielone cz.2


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 598 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 43  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: AdamSzklarki, cooksa i 37 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *