Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 365 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22  
Autor Wiadomość
Fellowens
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 30 mar 2020, o 14:35 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Twoja roślinka super wygląda Robercie. Ile już ją hodujesz? Masz może jakieś porady odnośnie zrobienia przepuszczalnego podłoża?

_________________
"Pamięć to podstawa naszego istnienia" - Autor nieznany


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Robert40
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 30 mar 2020, o 15:31 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: Dolny Śląsk okolice Sobótki

 więcej niż 1 szt.
Ten egzemplarz ma 8 lat, nasionko wysiane w kwietniu 2012 roku. Podłoże zawsze robię "na oko", nie kombinuje jakoś szczególnie- skoro rośliny rosną jak trzeba to nie eksperymentuje. Zawsze biorę obiętościowo ok. 40% ziemi ogrodowej, 40% włókna kokosowego i 20% wermiculitu średniej grubości ( 4-8 mm). Ale tak jak napisałem- nie odmierzam tego dokładnie, tak jak się zmiesza tak jest i jest ok.

_________________
Pozdrawiam Robert


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Robert40
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 1 kwi 2020, o 09:20 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: Dolny Śląsk okolice Sobótki

 więcej niż 1 szt.
Nasiona zaczynają się wysypywać, czas zebrać i podsuszyć :)

Obrazek
Obrazek

_________________
Pozdrawiam Robert


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 1 kwi 2020, o 20:15 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7575
Skąd: Radom

 1 szt.
To Adenium, już w pierwszych dniach ubiegłego tygodnia, korzystało z czystych promieni słonecznych i skrzętnie je wykorzystywało. W każdy słoneczny dzień, wystawiam moje rośliny na obudowany balkon, m/w od 10 do 16.30. Na kilku przyciętych roślinach, zaczynają budzić się uśpione pąki.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Robert40
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 2 kwi 2020, o 17:20 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: Dolny Śląsk okolice Sobótki

 więcej niż 1 szt.
Dziś był ciepły, słoneczny dzień więc moje rośliny pierwszy raz w tym roku zażyły świeżego powietrza w ogrodzie. Kilka dni temu zostały gruntownie przycięte na rozpoczęcie sezonu wiosennego. Ponieważ jesień i zimę spędzają na parapetach to na wiosną przycinam mocno pędy które zdążyły przez zimę mocno wybujać. Rozmiar roślin musi być na tyle ograniczony by wciąż mieścić się na parapecie. Jak zrobi się całkiem ciepło rośliny powędrują na całe lato do ogrodu, a na razie w ciepłe dni będą musiały odbywać "wędrówki" do ogrodu przed południem i z wieczora. :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

---3 kwi 2020, o 16:07 ---

Moje drzewko obdarowało mnie ponad 80 nasionkami. Oberwałem dzisiaj puch i nasiona poszły do podsuszenia, za jakiś czas spróbuje czy kiełkują.

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Robert


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Robert40
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 5 kwi 2020, o 13:52 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: Dolny Śląsk okolice Sobótki

 więcej niż 1 szt.
Fellowens napisał(a):
Witam moi drodzy.

Jakiś czas temu zakupiłem kilka nasion jakiegoś adenium. Jakiegoś bo na stroni internetowej był opisany jako "2424".
Czy po zdjęciu poniżej, możecie określić co to za rodzaj?
Pozdrawiam i życzę słonecznego tygodnia.

https://www.fotosik.pl/zdjecie/9ec6976acf75bfad



Zdjęciami kwiatów prezentowanymi przy oferowanych w necie nasionach zazwyczaj nie ma się co sugerować, generalnie mi żadne Adenium nie kwitnie na kolor jakie miały rośliny na zdjęciach gdy 8 lat temu wysadzałem nasiona. Może teraz jest inaczej pod tym względem, nie wiem, ale dopóki nie wyrośnie i nie zakwitnie to nigdy nie wiadomo.

_________________
Pozdrawiam Robert


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 29 kwi 2020, o 20:07 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7575
Skąd: Radom

 1 szt.
Przycięte w tym roku Adenium obesum, dość szybko zbierają się do krzewienia. Najszybciej do odbudowania zielonej masy zabiera się Adenium obesum, które nie było przesadzane, a jedynie przycięte:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wrohbak
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 8 maja 2020, o 14:52 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Witajcie,
W tym roku zakupiłem mała sadzonkę róży pustyni (Adenium Obesium). Przesadziłem ją w lutym na podłoże dla sukulentów. Niestety końcówki listków obsychają. Nie przelewam kwiatka, podlewam gdy podłoże przeschnie, czasami spryskuje mgiełką. Co może jej dolegać? Roślinka znajduje się na oknie od strony południowej.
Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Robert40
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 9 maja 2020, o 12:21 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: Dolny Śląsk okolice Sobótki

 więcej niż 1 szt.
Witaj :) Szczerze mówiąc czasem ciężko wskazać konkretną przyczynę. Wszystkie swoje rośliny trzymam w jednakowy sposób a tylko na jednej , najstarszej "od zawsze" czasem listki przysychają na końcówkach w podobny sposób. Niezależnie od podłoża, przesadzania itd. Od 12 lat raz na jakiś czas lubi kilka listków zasuszyć brzegi,w ciągu kilku dni a potem znów jest spokój na dłuższy czas. Dlaczego tak jest? Nie wiem, nie znajduje konkretnej przyczyny. Gdyby chodziło o warunki to inne sztuki też by pewno tak się zachowywały. Dawno temu bardzo mnie to zasychanie liści denerwowało bo wiadomo-estetyka rośliny na tym cierpi. Po kilku latach przyjąłem że "ten typ tak ma " ;) i cóż- listek przyschnie to przyschnie- w końcu liście wieczne nie są, po cięciu odrosną nowe. Zawsze można spróbować dojść do przyczyny, ale nie zawsze ją znajdziemy, a w nieskończoność też trudno kombinować, przesadzać, wymieniać podłoże, czasem można bardziej roślinie zaszkodzić niż pomóc.

A ze świeżych adeniowych wieści w mojej kolekcji- właśnie rozkwitł się pierwszy w tym sezonie kwiat. :)

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Robert


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wrohbak
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 9 maja 2020, o 12:24 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
Dziękuję za odpowiedź. Czy mogę prosić o jakieś porady odnośnie cięcia liści/łodyżek mojej roślinki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Robert40
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 9 maja 2020, o 12:59 
Offline
50p
50p
Avatar użytkownika
Postów: 68
Skąd: Dolny Śląsk okolice Sobótki

 więcej niż 1 szt.
Ja zawsze tnę w marcu, bo przez zimę bardzo wybujają na parapecie, a zanim wystawie do ogrodu w czerwcu to ładnie zdążą odrosnąć. Na razie wystawiam w cieple dni, przed dom, od przedpoludnia do wieczora, a na noc do domu. Jeśli roślina cały czas będzie na parapecie bez wystawiania na zewnątrz to by utrzymać zwarty pokrój rośliny trzeba częściej będzie przycinać. A jak i kiedy? To już każdy indywidualnie musi ustalić, w zależności od wzrostu konkretnej rośliny i tego jak się chce by wyglądała.

_________________
Pozdrawiam Robert


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wrohbak
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 9 maja 2020, o 14:30 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 4

 0 szt.
A jak mocno można przycinać bez szkody dla roślinki? Przepraszam że pytam o takie - zapewne dla wielu oczywiste - sprawy, ale jestem w tym temacie (jeszcze) trochę laikiem :)


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 9 maja 2020, o 15:21 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 12534
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Poczytaj wątek, temat cięcia był omawiany wiele razy.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 22 maja 2020, o 19:36 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7575
Skąd: Radom

 1 szt.
Bardzo długo trwał "proces" dorastania - dojrzewania pąka kwiatowego, do pełnego rozkwitu. Nawet obawiałem się, że pogoda pokrzyżuje "plany" rośliny, ale udało się i jest kwiat w pełnym rozkwicie. Pierwsze dwie fotki dzisiejsze z godzin porannych, pozostałe z godzin popołudniowych:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 31 maja 2020, o 21:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7575
Skąd: Radom

 1 szt.
Pogoda jest niezbyt sprzyjająca, ale rośliny w jakiś sposób dają radę i pokazują to co mają najładniejszego do pokazania i na co czekamy, opiekując się nimi. Rozkwitł pierwszy pąk kwiatowy, na kolejnym moim Adenium obesum n/n.

- pierwsze dwie fotki z godziny tuż przed 14:

Obrazek

Obrazek

- kolejne z godziny tuż przed 20:

Obrazek

Obrazek


---1 cze 2020, o 21:23---

Kilkanaście godzin ciepłej, bezchmurnej, słonecznej pogody z której mogły korzystać moje rośliny stojące na balkonie i Adenium obesum pokazują, że tego potrzebują, do wyeksponowania szczegółów swoich kwiatów i poprawnego wzrostu, kolejnych pąków kwiatowych:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Akwelan_2009
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 7 cze 2020, o 18:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 7575
Skąd: Radom

 1 szt.
Na słoneczną, bardzo ciepłą pogodę, bardzo szybko zareagował następny pąk kwiatowy na jednym z kwitnących obecnie moich Adenium obesum. Pierwsza fotka z godzin porannych, kolejne trzy z około 17,30:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

_________________
Pamiętaj o bliskich, jeśli chcesz by oni pamiętali o tobie !!!
Mieczysław
Sukulenty, ale nie kaktusy cz. I. cz. II. cz. III. cz. IV. cz.V


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
LukeMike
 Tytuł: Re: Adenium obesum(róża pustyni) cz.10 uprawa, pielęgnacja, choroby
PostNapisane: 12 cze 2020, o 17:03 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23

 0 szt.
Witam, na niektórych liściach moich rocznych adenium są takie wyschnięte końcówki lub też słabo wybarwione.

Kaudeks jest twardy więc jest raczej zdrowe, jak podlewam to dodaję plankton K, podlewam raz na 2 tygodnie do podstawki dopóki przestanie pobierać wodę z podstawki.
Te liście są od dawna, niektóre po jakimś czasie wysychają całe i odpadają a niektóre zostają...

Patrzyłem inne zdjęcia u innych osób i wiele kwiatów ma takie same liście, taka ich uroda i się tym nie przejmować?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 365 ]  Idź do strony nr...        1 ... 18, 19, 20, 21, 22  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 48 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *