Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 121 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 00:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15785
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Cóż, doprecyzowując:

Po pierwsze, to jest epifit nie podlewa się go ani regularnie, czyli ani dwa razy w tygodniu, ani raz. Podłoże przesycha w różnym okresie czasu. Podlewasz wtedy kiedy przeschnie wierzchnia warstwa podłoża.

Po drugie doniczka do wymiany, a osłonka do wywalenia. Jak ma podłoże prawidłowo przesychać w tym czymś, jak zakopałeś doniczkę w osłonce, czemu ma to służyć? Ma być normalna z odpływem, którą stawiasz na podstawce - korzenie muszą oddychać, zwłaszcza u epifitów. Wielkość doniczki dobierasz pod wielkość bryły korzeniowej, nie powinna być większa niż około 2 cm na średnicy.

Po trzecie, nie wiem do czego posadziłeś, ale prawidłowe podłoże musi bardzo przepuszczalne, czyli najlepiej mieszanka ziemi, żwirku oraz podłoża do storczyków. Mieszasz mniej więcej w proporcji około 3:1:1. Do tego oczywiście drenaż z keramzytu.

Po czwarte z odmianą variegata trzeba uważać ze słońcem, najlepiej żeby stała poza działaniem promieni słonecznych.

Po piąte, roślin nie spryskujemy często wodą, bo to nic pozytywnego nie daje. Jeśli już to bierzemy wilgotną szmatkę i ścieramy kurz. W okresie grzewczym zainwestuj w nawilżacz powietrza. W okresie obecnym jest to zbędne w przypadku Monstery.

Tak więc sam oprysk (najlepiej użyć Topsinu) nie wystarczy, trzeba przesadzić sprawdzając stan korzeni. Tak się prawidłowo postępuje w takich przypadkach.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Damian33
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 08:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dziękuje za poradę i szybką odpowiedź :)
Podłoże to compo sana do roślin zielonych i palm. Dół doniczki dodatkowy wysypany keramzytem.
Słońce a dokładniej jego promienie padają na roślinę maksymalnie do 11.
Uściślając, plamy na załączonych zdjęciach mam wyciąć do zdrowej tkanki czy usunąć liście?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maciek13
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 10:05 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1345
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
Zgadzam się z Norbertem. Podłoże musi być przepuszczalne. Koniecznie dodaj do podłoża tak jak już wspomniał Norbert żwirek i podłoże do storczyków, albo jak kto woli perlit. Gdzieś słyszałem, żeby jako dodatek do podłoża dodawać zamiast kory storczykowej korę piniową, która nie rozkłada się w podłożu tak jak kora sosnowa, która jest w większości podłożach dedykowanych storczykom. I ja bym tych liści nie wycinał. Topsin sobie z nimi poradzi. Szkoda wycinać tak ładne liście, skoro zmiany są niewielkie. Ale to tylko moja opinia. Norbert jest bardziej doświadczonym hodowcą, więc poczekaj na Jego zdanie.

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Śmiechu warte sucholuby Maćka
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
gerranium
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 11:06 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 130
Skąd: Kraków

 więcej niż 1 szt.
Kora piniowa i kora sosnowa to nie jest jedno i to samo? Pinus to łacińska nazwa sosny.

_________________
Pozdrawiam
G.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 13:43 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15785
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Czyli masz wschodnią wystawę, a przy takiej tuż przy szybie też może popalić liście. Do mniej więcej końca września odstaw nieco od okna - metr wystarczy. Na okres jesienno-zimowy daj z powrotem bliżej.

To podłoże, w którym posadziłeś nie jest do końca złe, ale lepiej dodać jak napisałem dodatkowych rozluźniaczy. Im więcej tym podłoże będzie szybciej przesychać, co jest istotne w przypadku epifitów, a korzenie będą dobrze oddychać.

Tak czy owak trzeba przesadzić, bo trzeba również a w zasadzie sprawdzić przede wszystkim stan korzeni. Nigdy nie tylko nie powinno się wstawiać do ciasnej osłonki, ale przede wszystkim nie wkopuje się do niej doniczki. Rozwiązanie bezsensowne i szkodliwe. Być może osłonka pasuje pod wystrój wnętrza albo z innych powodów, ale dzisiaj można podobnie kupić estetyczne doniczki.
Poza tym wielkość doniczki musi być dopasowana pod wielkość bryły korzeniowej.

Jeśli chodzi o liść, to odcinasz na tą chwilę tylko sam fragment.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Damian33
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 14:40 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 1 szt.
Dziękuje jeszcze raz za pomoc.
W poniedziałek otrzymam zamówiony już Topsin, obcinam uszkodzone części liści i zabezpieczam węglem. Następnie weryfikuje stan korzeni i przesadzam roślinę do nowego podłoża wzbogaconego o podłoże dla storczyków, wykonuje oprysk oraz dodatkowo roztworem podleje jeszcze Monsterę i czekam na ozdrowienie :)
Mam nadzieję, że niczego nie pominąłem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 14:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15785
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli wśród korzeni znajdą się jakieś pogniłe, to oczywiście też takie odcinasz. Resztę korzeni dobrze jest obsypać sproszkowanym węglem i dopiero wtedy posadzić. Pamiętaj, że dopiero wtedy dobierasz wielkość doniczki.
Oprysk możesz zrobić później, na razie wpierw przesadź. Podlewać roztworem nie potrzeba, przynajmniej na ten moment.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Maciek13
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 16:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1345
Skąd: Zofianka Górna

 1 szt.
Kora piniowa nie rozkłada się tak szybko jak kora sosnowa z naszych lasów i nie zakwasza tak bardzo gleby. Sosna piniowa, o której mówimy rośnie w krajach śródziemnomorskich. Więc chyba to są inne drzewa? :?:

_________________
Doniczkowe i ogrodowe u Maćka :)
Śmiechu warte sucholuby Maćka
Pozdrawiam Maciek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 16 lip 2021, o 17:16 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15785
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Podłoże powinno się wymieniać co około 2 lata, więc do tego czasu żadna kora się nie powinna rozłożyć, czy to z sosny rosnącej w klimacie śródziemnomorskiej czy w naszym. Oczywiście nie mam tutaj na myśli najdrobniejszej kory.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agatata
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lip 2021, o 03:21 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 0 szt.
Dlaczego liście u Monstery Adansonii żółkną?

Stoi na podłodze pod oknem na poddaszu, od str południowej, ale lekko z boku, żeby słońce jej nie paliło. Ziemia to mieszanka ziemii uniwersalnej + kokosowej + perlit. Podlewam bardzo ostrożnie, jak już widocznie przeschnie. Jednak coś robię źle, bo co chwilę urywam żółte liście :) Całkiem żółte, bez plam i obwódek. Niestety nie mam jak zrobić zdjęcia, bo wszystkie zostały unicestwione.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 22 lip 2021, o 04:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15785
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Przejrzyj wątek, pisałem wielokrotnie dlaczego liście mogą żółknąć u Monstery.

Problem może być z wielu przyczyn, zarówno od zbyt intensywnego podlewania, ale również od zbyt skąpego zwłaszcza w wyższej temperaturze, co przy południowej wystawie jest z reguły normą. Im wyższa temperatura, tym większe zapotrzebowanie na wodę. Czyli podlewasz większą ilością wody, zachowując zasadę przeschnięcia wierzchniej warstwy podłoża.
Innym powodem mogą być szkodniki, zarówno na roślinie, jak i w podłożu.

Jeszcze co z nawożeniem? Jakiego nawozu i jak często? Powinien być co drugie (ew. trzecie) podlewanie mineralnym nawozem do roślin zielonych.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wieala
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 2 sie 2021, o 12:30 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24
Skąd: Stargard

 1 szt.
Zrobiłem tak jak napisał norbert 76.
Wydaje mi się, że troszkę nabrała wigoru. Teraz stoi i pokoju w cieniu innych roślin niedaleko okna. Miała tylko dwa maleńkie korzonki.

Obrazek

_________________
Wiesław


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 2 sie 2021, o 13:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15785
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Monstera adansonii powinna mieć dostęp do bezpośredniego światła (trzeba uważać ze słońcem przy zachodniej i południowej wystawie), moja stoi na wschodnim parapecie. Jak będzie miała zbyt mało światła, to pędy mogą się wyciągać, inaczej mówiąc "kołkować".

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
wieala
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 2 sie 2021, o 23:19 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 24
Skąd: Stargard

 1 szt.
Moja stoi blisko południowo-wschodniego okna i ma bezpośrednie słońce tylko kilka godzin z rana. Jak zauważę, że coś jej dolega, to ją nieco przysunę lub odsunę od okna. Tymczasem czekam na na kolejny listek :-)

_________________
Wiesław


Góra   
  Zobacz profil      
 
Mimie
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 9 sie 2021, o 01:39 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Dzień dobry, piszę do państwa ponieważ choruje mi kolejna monstera (poprzednia mi umarła i nie chce stracić kolejnej) i panikuje.
Moja monstera została zakupiona prawdopodobnie przelana. Byłam i tak na nią zdecydowana. Realnie mam ją krócej niż tydzień. Chcę ją trzymać blisko okna, ale nie w centrum - południowo zachodniej ekspozycji. Czy trzymać ją blisko czy lepiej ją odsunąć troszkę od okna? Dzisiaj zauważyłam zmiany w kwiatku. Niektóre kwiatki już odcięłam i przesadziłam w ziemię (dno keramzyt, perlit razem z ziemia do sukulentow + ziemia uniwersalna). Czy jest to problem z grzybkiem, czy nie mam się o nią co specjalnie martwić, ewentualnie jaki preparat zakupić, żeby ją wywalczyć i uratować?


Chciałabym ją potraktować wywarem z czosnku ( pół szklanki lub mniej z miękkiej wody) i czy będzie ok? Podsyłam zdjęcia zmian.
Grzejnik oczywiście wyłączony.

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 9 sie 2021, o 03:23 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 15785
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zmiany na liściach wskazują na edema (odema), czyli zaburzenia w gospodarce wodnej.
Inaczej mówiąc powstaje wtedy kiedy w roślinie jest nadmiar wody, która nie jest w stanie odparować (transpiracja). Tak się dzieje nie tylko wskutek zbyt częstego podlewania, ale również dodatkowo kiedy powietrze jest w tym okresie o zbyt dużej wilgotności, zbyt mało światła, albo zbyt niskiej temperaturze. Inaczej mówiąc, im niższa temperatura, im wysoka temperatura, im mniej światła tym transpiracja przechodzi wolniej i w skrajnych sytuacjach dochodzi do zablokowania wody w tkankach.

Przede wszystkim, podłoże powinno być w przypadku epifitów bardzo przepuszczalne, czyli najlepiej nie tylko ziemia z dodatkiem żwirku/perlitu, ale również dobrze dodać jeszcze podłoża do storczyków tyle żeby mieszanka była mniej więcej mieszanką ziemi, żwirku/perlitu podłoża do storczyków w proporcji około 3:1:1 albo 2:1:1.
Tak więc podejrzewam, że podłoże jest u Twojej rośliny zbyt mało przepuszczalne.

Druga sprawa podlewanie. Monsterę podlewasz dopiero wtedy kiedy przeschnie porządnie wierzchnia warstwa podłoża.

Stanowisko, w przypadku południowo zachodniej powinno być w odległości około metra - półtora. Bliżej nie, bo może popalić liście.

Twoje Monstery chorują z powodu zbyt mało przepuszczalnego podłoża oraz zbyt regularnego/częstego podlewania.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Dżungla w bloku
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
agatata
 Tytuł: Re: Monstera dziurawa (deliciosa), adansonii i inne - pielęgnacja i problemy w uprawie cz.2
PostNapisane: 11 sie 2021, o 01:51 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 20

 0 szt.
norbert76 napisał(a):
Przejrzyj wątek, pisałem wielokrotnie dlaczego liście mogą żółknąć u Monstery.

Problem może być z wielu przyczyn, zarówno od zbyt intensywnego podlewania, ale również od zbyt skąpego zwłaszcza w wyższej temperaturze, co przy południowej wystawie jest z reguły normą. Im wyższa temperatura, tym większe zapotrzebowanie na wodę. Czyli podlewasz większą ilością wody, zachowując zasadę przeschnięcia wierzchniej warstwy podłoża.
Innym powodem mogą być szkodniki, zarówno na roślinie, jak i w podłożu.

Jeszcze co z nawożeniem? Jakiego nawozu i jak często? Powinien być co drugie (ew. trzecie) podlewanie mineralnym nawozem do roślin zielonych.

Dziękuję Ci bardzo za odpowiedź, Twoja wiedza zawsze bardzo mi imponuje :)

Problemem okazała się zbyt duża ilość światła, lub temperatura, bo przeniosłam roślinę na drugą stronę pokoju, pod okno od str północnej, i przestała natychmiast się obrażać, i teraz pięknie wypuszcza nowe liście ;:167
Całkiem niedawno ją przesadzałam, dlatego nie nawożę jej jeszcze, czasem podlewam wodą z biohummusem.

Mam jeszcze pytanie o Monsterę Dziurawą, a raczej szczepkę pobraną od mojej starszej rośliny (która stoi w innym mieszkaniu, gdzie warunki są inne). Szczepkę pobrałam 3 miesiące temu, i wsadziłam od razu (z jednym korzeniem powietrznym, i trzema dużymi, dziurawymi liśćmi) do mieszanki ziemi i perlitu 1/1, i postawiłam koło okna południowego, żeby miała dużo światła. Jakiś miesiąc temu przestawiłam ją na str północną, bo zrobiło się gorąco. Tam stoi na taborecie, pod samym oknem skośnym, na poddaszu. I jak tej Adansonii teraz jest tam dobrze, to cały czas się martwię, czy Dziurawej nie jest za ciemno, bo póki co nie chce wypuścić żadnego nowego liścia. Zajrzałam w korzenie i rozwinęła ich naprawdę sporo, ale po nowych liściach ani śladu. Pewnie jak jakiegoś wypuści, to odpowiedź na pytanie się pojawi, w zależności od jego wielkości i wyglądu. Chciałabym jednak dowiedzieć się teraz, tak teoretycznie, czy wystawa północna jest dobra dla Monstery Dziurawej, czy jednak powinnam szukać innego miejsca? Co będzie niestety trudne, bo mam do dyspozycji tylko te północne i południowe, i to skosy, dlatego od str południowej jest naprawdę dużo bezpośredniego słońca teraz... :?
Dodam, że zdaję sobie sprawę z tego, że to zgadywanki, i że przede wszystkim sama muszę obserwować roślinę :wink: Ale bardzo chciałabym, żeby nowe liście były tak samo piękne i zdrowe, jak te poprzednie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 121 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  

Strefa czasowa: UTC + 2 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 90 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *