Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 207 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 19:31 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Napisałem, opisz dokładnie warunki uprawy i pielęgnacji... Odległość od okna, podłoże, podlewanie, nawożenie,...

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 19:38 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Bardzo przepraszam za chaotycznosc wypowiedzi ale boje sie ze strace Kencje. Wyzej opisalam warunki rosliny, podejrzewam ze winowajca jest rzadsze podlewanie lub niska wilgotnosc.

Czy w takim przypadku jest mozliwosc odratowania? Czy te zzolkniete platy liscia moga nabrac zieleni jak wiecej będę podlewac?

Podlewalam raz na tydzien ale ostatnio lalam raz na dwa tygodnie. W poprzednich warunkach miala przelewane i donica byla zgnila, wiec dbalam by nie powtorzyla sie historia u nas. Ktos doradzil ze lepiej mniej lac niz wiecej..ale chyba przedobrzylam

-- 13 sty 2020, o 20:42 --

Napisalam dokladne warunki w poscie ze zdjeciami (edytowalam post)

Ale napisze tu jeszcze raz.
Odleglosc od okna - 4m
Kaloryfery nieaktywne
Okno od zachodu.
Ziemia do palm i drenaz na dnie.(nie pamietam nazwy ziemii bo przesadzalam na wiosne, aczkolwiek sledzilam wytyczne ze stron o Kencji)
Wilgotnosc powietrza niska :( 38-40%
Temperatura pomieszczenia 20 stopni
Podlewanie: zima rzadziej, raz na 2 tyg woda odstana.

Ps. Przepraszam za brak polskich znakow ale nie mam innej mozliwosci


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 19:50 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Następnym razem pisz od razu porządnie, bo robi się nieporządek.

1. Za daleko od okna. Przy 4 metrach do rośliny dociera minimalna ilość światła. Postaw nie dalej niż około 1,5.
2. Kolor liści w tym konkretnym przypadku nie wróci do zielonego.
3. Za suche powietrze, powinno być na poziomie 50 - 60%.
4. Nie możesz pozwolić na zbytnie przeschnięcie podłoża. Podłoże powinno być mieszanką ziemi i żwirku w proporcji ok. 3:1.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 19:57 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Dziekuje za pomoc. Dobrze będę starac sie mniej chaotycznie wypowiadac.

Od wczoraj powystawialam misy z woda pod palma ale malo to zmienilo. Wywiesilam mokry recznik pod palma ale wilgotnosc nie drgnela. Zraszan ja od wczoraj woda liscie - czy cos będę mogla jeszcze zrobic by domowymi sposobami podniesc wilgotnosc? Wietrzyc czesciej w zimie?

Planuje kupic nawilzacz powietrza ale to kwestia dluzszego czasu wiec domowo staram sie ratowac. Przeniose palme blizej okna.


Z tego co zauwazylam, każdy lisc rozpoczal zolkniecie wiec pewnie każdy padnie. Czy jak zostanie sam pien lub jeden lisc roslina ma szanse na przezycie? Liscie Kencji bardzo wolno rosna i chyba bedzie sie meczyc tak bez lisci?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 20:04 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Trzeba sprawdzić delikatnie stan korzeni wyciągając roślinę z doniczki.
Nie podoba mi się kolor liści, może wskazywać prędzej na jakąś infekcję, a nie od zbyt suchego powietrza.
Być może problem powstał po obecności szkodników, które mocno osłabiają roślinę i wtedy może wejść jakaś choroba grzybowa. Mniejsza ilość światła mogła też mogła mieć pewien udział.
Na razie sprawdź stan korzeni.

Odetnij ten liść po prawej stronie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 20:10 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Dziekuje. Tego sie tez obawialam - jutro za dnia zagladne i zroboe zdjecia. Czy palma z samym pniem ma szanse na przezycie?

Ta Kencja miala duzo szkodnikow, jeden lisc byl az bialy od kurzu i welnowcow. Pozbywanie sie wszystkiego bylo mozolne. Ale obawialam sie ze "na tym nie koniec".

Dwa dni temu odcielam uschnietego liscia i mam wrazenie ze jak blyskawica ruszylo zolkniecoe calej reszty (jakby sie dodatkowo roslina oslabila).. Dlategotez balam sie obcinac reszte. Po lewej jest starszy lisc ktory juz w kolorze zbrunatnial. Korci mnie by go obciac ale slyszalam ze masowe obcinanie oslabia rosline dlatego czekalam.. Nie wiem na co


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 20:20 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Palmy dość długo się regenerują, a zwłaszcza o tej porze roku. Im więcej szkodników, tym bardziej to je osłabia. Im mniej światła, tym dłużej i trudniej o regenerację, w końcu odpowiednia dawka światła to podstawa fotosyntezy. W dodatku przy mniejszej ilości światła, tym chętniej rozwijają się różne grzyby.
Dopóki stożek wzrostu nie zostanie zainfekowany, to nawet z jednym liściem może przeżyje, ale będzie to oczywiście dłużej trwało.
Osobiście, po odcięciu tego liścia, odetnij z pozostałych wszystkie podejrzane fragmenty zostawiając tylko zdrowo zielone. Kup preparat grzybobójczy i po sprawdzeniu korzeni, nawet jeśli nie będzie nic z nich do odcięcia, podlej nim i zrób porządny oprysk całej rośliny.
Być może taka kuracja pomoże.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
sajfler
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 20:28 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 18

 0 szt.
Dziekuje, jaki preparat grzybobojczy polecasz?

Kazdy lisc jest podejrzany. Nie ma ani jednego w calosci zdrowego. Nawet najmniejszy lisc (najmlodszy) ma przebarwienia od dwoch dni.

Tutaj najmlodszy lisc:
Obrazek

Tutaj tej po prawej ktory kazales wyciac:
Obrazek

A tutaj lisc brunatny ktory idzie jako pierwszy do sciecia. On jest po lewej, usechl caly. Wszystko w przeciagu 4-2 dni. Blyskawicznie to sie dzieje
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 sty 2020, o 21:54 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Topsin, Miedzian.

No trudno, nie będzie ta palma ładnie wyglądać, ale chodzi oto żeby spróbować powstrzymać infekcję.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nullobject
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 sty 2020, o 00:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Witam, proszę o pomoc, przeczytalem sporo wątkow jednak nie jestem do konca pewny, czy to aby na pewno grzyb i wyleczę go preparatem Topsin ?

Obrazek
Obrazek
Obrazek

niepokoi mnie jednak zauważony dzisiaj bialy plusz + maly biały robaczek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 sty 2020, o 00:58 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Po pierwsze wełnowiec, po drugie faktycznie grzyb.

A po trzecie, to nie areka tylko kencja.

Opisz dokładnie warunki uprawy.

Ale mogę wskazać podstawowe błędy, bo oprócz szkodników palma na pewno jest przelana. :

1. Doniczka w osłonce albo we wkładzie zamiast na podstawce.
2. Nieprawidłowe podłoże, sama ziemia zamiast mieszanka ziemi i rozluźniacza.
3. Pewnie za częste, zbyt cykliczne podlewanie.
4. Za daleko od okna.

Zgadza się?


Na wełnowce kup Mospilan.
Na grzyba Topsin.

Na początek odetnij zarażony liść/liście, następnie wyciągnij delikatnie z doniczki i sprawdź stan korzeni. Jeśli podłoże będzie bardzo mokre, postaw na jakiś czas do obeschnięcia bryłę korzeniową na papierowym ręczniku. Jeśli korzenie będą w porządku, najlepiej przesadź bez naruszania bryły korzeniowej do właściwego podłoża, mieszanki ziemi do palm i żwirku w proporcji ok. 3:1. Na dno doniczki wsyp drenaż z keramzytu.
Po przesadzeniu zrób wpierw oprysk preparatem Mospilan. Po obeschnięciu, przygotuj roztwór Topsinu i podlej oraz zrób oprysk najlepiej zamgławiając całą roślinę.

Postaw bliżej okna. Jeśli chodzi o podlewanie to w przypadku kencji w okresie jesienno-zimowym wierzchnia warstwa podłoża powinna delikatnie przeschnąć.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nullobject
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2020, o 01:43 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Wielkie szapoba za wiedzę i dziękuje za szybką odpowiedz.

Tak to kencja, pomyliłem z inną rośliną.

Kupiona około pół roku temu. Pierwotnie stała w głębi salonu przy oknach balkonowych, jednak przy roletach w zimę miala mało światła, wysoka temp. ze względu na sezon grzewczy, bardzo często zraszana, podlewana w momencie kiedy górna warstwa była sucha od kilku dni, ziemia bez zmian od kupna, doniczka a raczej osłonka plastikowa w jakiej ją kupiłem włożona do drewnianego kosza. Od jakiegoś czasu przestawiona do zimnego pomieszczenia przy oknie stale wietrzonego ok. ~15'C.

Tzn. rozumiem że podstawka pod nią powinna separować ją od stojącej wody?

Odciąłem całą łodygę. Przed chwilą podlana, przygotowana do obeschnięcia, ale korzenie jak dla mnie wyglądają ok.
Obrazek

Czy ziemia faktycznie do wymiany?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2020, o 01:50 
Online
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 11118
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
No niestety podłoże do wymiany - to jest sama ziemia, korzenie te co widzę co prawda źle nie wyglądają, ale system korzeniowy jest zbyt słabo rozbudowany.
W takiej sytuacji oczyść ze starego podłoża, zobacz w jakim stanie jest reszta korzeni. Jeśli nie masz w domu ziemi, ani żwirku/perlitu to do jutra palma może pozostać poza doniczką, ew. korzenie owiń mokrym ręcznikiem papierowym.
Kup mniejszą doniczkę, dopasowaną do wielkości korzeni.
Resztę zrób, jak napisałem wyżej.
Ważna sprawa, w takiej temperaturze ostrożniej z podlewaniem - wierzchnia warstwa ziemi powinna przeschnąć.
Jeśli chodzi o podstawkę, to zgadza się - do korzeni nie tylko dociera powietrze, a co za tym idzie bryła korzeniowa dzięki temu szybciej przesycha.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
nullobject
 Tytuł: Re: Kencja (Howea ) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 25 sty 2020, o 01:54 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Czy ziemia która zostanie oddzielona nadaje się do ponownego użycia z dodatkiem perlitu?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 207 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 73 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *