Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 1006 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 29 wrz 2019, o 20:23 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10275
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dokładnie.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
scenyz
 Tytuł: ukorzenianie rozety bantel's sensation
PostNapisane: 2 paź 2019, o 10:23 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dzień dobry,
jestem nowa na forum i szukam tu fachowych informacji na temat ukorzeniania rozety sansevierii bantel's sensation.
Historia mojej sansewierii jest taka, że 31 lipca dostałam rozetę z dość dużymi liśćmi (wys ok 40 cm) i jednym rosnącym nowym kłączem. Korzenie miała dość małe jak na tak dużą roślinę (moim zdaniem, mam porównanie do moonshine'ów i futura superba - miały duże bryły korzeniowe):
Obrazek
https://imageshack.us/i/pl7h7Yf1j


Na szybko wsadziłam ją do zwykłej ziemi, a że nie chciała sama stać, obłożyłam kamieniami. Okazało się potem, że kamienie blokują parowanie wody z doniczki, poza tym chyba raz niepotrzebnie ją podlałam i po miesiącu, gdy zaniepokojona zachamowaniem wzrostu nowego kłącza ściągnełam kamienie, okazało się, że ziemia jest mokra, po dwóch dniach po odsłonięciu nadal nie wyschła, więc wyciagam (delikatnie!) z ziemi moją sansę a tam... korzenie wszystkie, całe, kompletnie odpadły :( I tak mam sansevierię bez korzeni. 5 wrzesnia zaaplikowałam ukorzeniacz do roślin zielonych i wsadziłam do nowego podłoża (mieszanka mało ziemi zwykłej + mało perlitu + pumeks z ikei). Po trzech tyg korzeni nadal nie było, nic nie ruszyło. Postanowiłam jeszcze spróbować w wodzie i od paru dni tak ją trzymam, ale nie wiem czy jest jeszcze szansa na rautunek? Czy może zastosować ukorzeniacz do zdrweniałych? Proszę o pomoc, to moja najdroższa w życiu porażka "kwiatowa", już jestem załamana, a co to będzie jak mi całkiem padnie moja sansewieria?
zdjęcia rozety z dn 26 wrzesnia:
https://imageshack.us/i/ponHlKfqj

https://imageshack.us/i/pnxuSmgc

Jasne plamy to resztki nie zmytego ukorzeniacza.
Będę wdzięczna za jakieś porady....
(p.s. przepraszam za giga rozmiar fot, nie wiem jeszcze jak zmniejszyć).

Zmniejszyłem zdjęcie i zamieniłem na linki/mod.N


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 2 paź 2019, o 13:10 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10275
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zacznij po prostu od lektury wątku, do którego przeniosłem Twój post - nieprawidłowe podłoże - używamy mieszanki ziemi do sukulentów i żwirku w proporcji ok. 1:1. Do czasu ukorzeniania nie podlewasz tylko spryskujesz podłoże co jakiś czas - powinno być lekko wilgotne. Doniczka musi być mała.
W żadnym wypadku nie ukorzeniasz w wodzie.
Okres jesienno - zimowy jest niekorzystnym okresem na regenerację, może trwać to dłużej niż w sezonie wegetacji.
Myślę, że nie byłoby by problemów z Twoją sansewierią gdybyś od razu poczytała o prawidłowej uprawie i pielęgnacji.

PS. Następnym razem proszę korzystać z wyszukiwarki oraz nie używać zdrobnień nazw roślin.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 2 paź 2019, o 13:51 
Offline
500p
500p
Postów: 676

 1 szt.
Skoro został kawałek zdrowego kłącza, to nie jest źle i są duże szanse na ukorzenienie się (to dobra wiadomość). Zła wiadomość jest taka, że to długo potrwa. Możesz ukorzeniać w mieszance, którą podał przedmówca, ostatnio popularne jest również ukorzenianie sansewierii w keramzycie, niektórzy stosują też perlit. Ja ukorzeniałam również w zwykłym piasku, ale to nie jest najlepsze medium. Natomiast ważne, żeby podlewać od spodu, czyli na podstawkę, to stymuluje rozrost korzeni, "szukają" wody, no i zabezpiecza nieco kłącze przed nadmierną wilgotnością. Z przewracaniem się wysokich sansewierii też miałam trochę zabawy...

A propos ukorzeniania w wodzie - to już abstrahując od problemu pytającej - jest to jak najbardziej możliwe. Przetestowałam na S.parva, która poszła do koleżanki i tam już rośnie w ziemi i na swojej 'Hahnii Marginata', z której usunęłam korzenie, w wodzie wyrosły nowe z zaczątków widniejących na kłączu. Obecnie rośnie od dwóch tygodni w hydroponice i wygląda nieźle. Próbę podjęłam, bo nie umiem wyczuć nawadniania sansewierii z grupy hahnii i kilka już przez to straciłam. Jeśli ta hydroponiczna uprawa się uda w dłuższym okresie czasu, to nie omieszkam poinformować. A, poza tym liście np. S.trifasciata też ładnie się w wodzie ukorzeniają, ale zanurzone w wodzie muszą być dosłownie samą tylko powierzchnią cięcia.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 2 paź 2019, o 14:18 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10275
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Zgadza się, wiem są wyjątki. Ba! Właśnie można uprawiać sansewierie (nie wiem czy wszystkie gatunki) w hydro, ale trzeba mieć po prostu większe doświadczenie. Dla amatora dobrze żeby pozostał przy tradycyjnej uprawie. :wink:
W kwestii podlewania, ja po prostu namaczam w wiadrze, gdyż podlewając z góry woda od razu przelatuje do podstawki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
scenyz
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 2 paź 2019, o 14:48 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Dziękuję moderatorowi za poprawki w poście, obiecuję również dostosować się do zasad panujących na forum. Z wyszukiwarki korzystałam, ale forum jest dość rozbudowane, wątków multum i trochę się w tym wszystkim gubię.
Fakt, jestem amatorką, sansevierie uprawiam w domu zaledwie od lutego tego roku, mam 9 doniczek a w nich łącznie 5 rodzajów tych roślin, bantel's sensation jest 6 rodzajem. Przyznaję, że w tym czasie zmarniała mi tylko malutka s.golden hahnii, reszta rośnie pięknie i cieszą oko. Rosną w różnych podłożach.

Dzięki za porady, natychmiast wyciągam moją s.bantel's sensation z wody i przygotuję jej dziś nową mieszankę. Doniczka jest dostosowana do szerokości rośliny pod względem tego odrostu, chyba, że radzicie mi go oddzielić i ukorzeniać osobno, ale chyba jest na to za mały?

Pozdrawiam serdecznie :D
Ola.

---2 paź 2019, o 14:55---

norbert76 napisał(a):
Myślę, że nie byłoby by problemów z Twoją sansewierią gdybyś od razu poczytała o prawidłowej uprawie i pielęgnacji.


Czytam i czytam i interesuję się tym tematem od kilku miesięcy, proszę mi wierzyć. W tym jednym przypadku na niekorzyść zadziałał pośpiech (wyjeżdzałam na wakacje na drugi dzień po otrzymaniu sansevierii i z braku odpowiednich materiałow posadziłam ją w tym, co miałam) oraz wyjątkowe "przedobrzenie" przy podlewaniu tego jednego osobnika.

Mam nadzieję, ze na forum znajdę to czego szukam,
pozdrawiam!
Ola.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 2 paź 2019, o 16:24 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10275
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie, nie, na oddzielenie jest zdecydowanie za wcześnie.
Doniczka na szerokość tak, żeby objęła roślinę mateczną z odrostem, ale może być bardziej płaska. Sansewierie lepiej rosną w ciasnych doniczkach.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 2 paź 2019, o 18:35 
Offline
500p
500p
Postów: 676

 1 szt.
Z oddzielaniem odrostów u sansewierii zdecydowanie lepiej czekać jak długo się da. Powodzenia z 'Bantel's Sensation' i napisz potem, jak się udało.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Moontea
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 10 paź 2019, o 16:05 
Offline
50p
50p
Postów: 73

 0 szt.
Proszę o identyfikację:

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 10 paź 2019, o 16:27 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 10275
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Wg mnie to 'Kitonga', mam taką samą.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Moontea
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 10 paź 2019, o 20:53 
Offline
50p
50p
Postów: 73

 0 szt.
Dzięki.
Bardzo się cieszę, że się udało. ;:138


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Moontea
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 paź 2019, o 17:00 
Offline
50p
50p
Postów: 73

 0 szt.
Kiedyś zamieściłam taki post:

ewa321 napisał(a):
Pokaż jak wygląda teraz, może czegoś się dopatrzymy.
Strasznie jestem ciekawa co upolowałaś !!
Kochamy przecież wszystkie sansewierie. ;:167
A szczególnie te, nad którymi musimy popracować :lol:


Proszę:


Obrazek

Jak widzisz - szału nie ma. Wygląda mi na S. parva, ale jest b. duża (ok 50 cm).
Nigdy nie widziałam S.dooneri "na żywca", ale wydaje mi się, że kształt liści tej mojej sierotki bardziej przypomina dooneri.
No i sądząc po wyglądzie dolnych partii rośliny - jest raczej rozłogowa - co jest cechą parva, a nie wiem, czy dooneri także,

Tyle cytatu.
Ostatnio w ramach porządków jesiennych natknęłam się na potomstwo roślin ze zdjęcia powyżej.
Przesadziłam i teraz tak to wygląda:

Obrazek

Ma miękkie listeczki, wąskie i delikatne, niewysokie - 25 - 30 cm.

Obrazek

Chciałam się zapytać, czy ktoś z Was spotkał się z takim pokrojem sansewierii, czy może to jest jeszcze forma przejściowa?
Może jak ją wykarmię - zaczną wyrastać liście o jeszcze innym pokroju?
Przeglądałam różne zdjęcia S. donneri - nie wygląda na tę odmianę.
No, nie wiem... ;:199


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 1006 ]  Idź do strony nr...        1 ... 68, 69, 70, 71, 72

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Mariusz+ i 51 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *