Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 207 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  
Autor Wiadomość
amator27
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 12:55 
Offline
100p
100p
Postów: 129

 0 szt.
Tak, mango cały czas stoi na parapecie nad grzejnikiem, który aktualnie grzeje, a z suszarką bardzo zły pomysł bo trochę zacząłem wiać tym ciepłym powietrzem i cząstki listków zaczęły się kruszyć ;:145 No nic, jak się nie pomyślało... nie będę go w ogóle podlewać, może jest szansa, że ewentualnie odbije potem jakoś z tej pestki :roll:

A to włókno kokosowe jak w końcu działa, bo czytałem na jakiejś stronie, że właśnie działa jako rozluźniacz... więc różnie to ludzie widzą hmm :idea:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 13:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9720
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Włókno kokosowe nie żadnym rozluźniaczem, jest tylko dodatkiem do podłoża zatrzymującego wilgoć.
A co do przelania, to wyciągnij roślinę z doniczki i postaw na papierowym ręczniku.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 14:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2702
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Grzejnika też nie odkręcaj jakoś na max żeby znowu nie przesuszyc tej rośliny, bo zaczną schnąć liście. To musi się odparować możliwie jak naturalniej. W kròtkim czasie od przelania nie powinno być klęski jak się uda sprawnie ustabilizować.

W sumie mògłbyś pokazać fotkę dla zobrazowania w jakim stanie jest roślina.
I pytanie takie jakie masz dziurki w doniczce? Powinny być takie żeby woda mogła swobodnie przepłynąć dołem. W razie czego można je powiększyć.

Włòkno jest bardziej dodatkiem i użyźniaczem. To te farfocelki z kokosa w formie takich szorstkich nitek i inne części ( nieraz niestety odpadowe i płukane w wodzie z dodatkiem soli czy innych odkażaczy). To sobie możesz zostawić na kiedyś, a pòki co skoncentruj się na tym żeby uratować roślinę.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 14:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9720
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Dokładnie, odpuść sobie temat włókna kokosowego.
Wyjmij z doniczki i zrób zdjęcia, jak to wygląda: korzeni, podłoża, całej rośliny, jaka wielkość doniczki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amator27
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 17:08 
Offline
100p
100p
Postów: 129

 0 szt.
Wyciągnąłem roślinę z doniczki i położyłem do pojemnika, niestety przy jej wyjmowaniu, roślina oderwała się od migdału :( Czy to zły znak?
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

W doniczce są dziurki, nie dalej jak przedwczoraj wylewałem pełno wody z postawki donicy... Wczoraj nie miałem czasu zajrzeć a dzisiaj liście wyglądają jak wyglądają :|

Co teraz zrobić z mango?

Zacząłem przekopywać łyżką ziemię w doniczce, jest bardzo czarna i wilgotna, posklejana... :roll:


P.S.... W ogóle jak przyrównałem teraz korzeń do doniczki to okazuje się, że na głębokość już prawie że korzeniem dosięga dna :!: :shock: ale to akurat już wiem, że idzie bardzo na głębokość. Zmienię jej donicę jeśli uratuje ???

Słuchajcie, w ziemi jest nawet dżdżownica, i ten jak on się nazywa, przędziorek chyba i takie malusieńkie zielone kulki (mikroorganizmy chyba) :!: :shock: :shock: I w ogóle jak się mango wysiewało z migdału i zdjąłem z donicy folię to parę szkieletów było po żyjątkach :!:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
karolowa29
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 18:11 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 218
Skąd: Młoszowa

 1 szt.
Mango sadzonke ciężko utrzymać przy życiu w zimie. Ja próbowałam już dwa razy i pięknie urosła ale jak tylko ściągam plastikowa butelkę to padła. Będę próbować na wiosnę. Zielone kuleczki przy migdale to mogą być jaja ziemiorek. Przy przelaniu to duże prawdopodobieństwo. Ja z nimi walczę już kilka lat aż wreszcie zamówiłam nicienie. Ja mam kiełkowanie zawsze 100%. Oczyszczam pestkę z resztek owocu, wysuszaniu ja przez kilka dni. Sądzę do ziemi i przykrywam butelka plastikowa i owijam folia cała doniczkę by ziemiorkami się nie dostały. Pojawił się nawet mech bo taki stworzył się tam mikroklimat. Ale roślinie to odpowiadało.

_________________
Marzena


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 18:14 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2702
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Nie wygląda to za pięknie prawdę mòwiąc. Rozumiem że odpadł migdał a roślina w całości została? Jeśli tak to nie jest wielka strata, ważniejsze jednak żeby były jakieś korzenie, a na zdjęciu ich nie ma.

Tak szczerze- czy to przelania jest kwestią ostatnich dni czy dłuższego czasu?

Masz nową ziemię czy masz zamiar włożyć do starej? Jeśli są tam jakieś pasożyty ( przędziorek nie mieszka w ziemi tylko plecie pajęczynki na roślinie, a w zobaczenie mikroorganizmòw też lekko wątpię) to nawet by było wskazane jak już ją wyjąłeś. Lub jeśli nie ma ziemi ja bym tą starą wsadził do piekarnika.
Doprawdy szokujące co piszesz o bogatym życiu w tej ziemi. Czy to była ziemia kupna?

Źle wspominam taki stan u mojego drzewka ale mam jednak nadzieję że Tobie się uda. Trzymam kciuki.

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amator27
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 19:07 
Offline
100p
100p
Postów: 129

 0 szt.
Tak, kupowałem tę ziemię. Ma korzeń długi. Przelana została naprawdę niedawno, kwestia ostatnich dni. Migdał odpadł, ale roślina została w całości, nie było jakiś pobocznych korzonek, tylko jeden korzeń. Nie mam nowej ziemi, chyba zawalczę i włożę tą donicę do piekarnika, bo inaczej co, włożyć mango z powrotem do tej czarnej i pachnącej ziemi nie bardzo, ziemia jest zbita :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 11 sty 2019, o 23:25 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 9720
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Oderwanie się nasiona od tak małej siewki to niedobrze. Nie zapominajmy, że to z nasiona roślina czerpie składniki pokarmowe, dopóki nie rozbuduje systemu korzeniowego. W obecnej sytuacji, przy utracie i tak marnych korzeni, rokowania są słabe.
A wystarczyło posadzić do mieszanki ziemi i rozluźniacza, wtedy ryzyko przelania spada.
W dodatku wielkość doniczki jest zdecydowanie za duża w porównaniu do wielkości siewki.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amator27
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 12 sty 2019, o 05:59 
Offline
100p
100p
Postów: 129

 0 szt.
Najgorsze jest to, że 2,5 tygodnia mojej nieobecności w domu chyba spowodowało myślenie, że trzeba lać na umór, a przecież kondycja rośliny po moim powrocie do domu była dobra, liście jeszcze tak dojrzały w ten czas, zzieleniały ładnie :| Dało się spokojnie "kapnąć" wody a ja pamiętam, że lałem i lałem ile fabryka, w tym przypadku konewka, dała :roll: Już chyba nawet nie robię sobie nadziei, zwłaszcza, że potwierdziła się moja obawa z tym oderwaniem od migdału, jak pisze @norbert76 :roll: Pytanie pozostaje czy ewentualnie na wiosnę z nasiona może cokolwiek jeszcze odbić :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amator27
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 16 sty 2019, o 21:11 
Offline
100p
100p
Postów: 129

 0 szt.
Liście już właściwie są na wiór przesuszone, pytanie czy cokolwiek ma szanse odbić z tej pestki... I jeśli nie i potrzebny nowy owoc, to kiedy, teraz to chyba może nic z tego nie wyjść nie wyjść, lepiej w marcu może :roll:


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Foxowa
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 16 sty 2019, o 21:21 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2702
Skąd: Krk/BB

 0 szt.
Z pestki nie. Ale jak masz nadal zielony to jest cień szansy że może puścić nowe pąki z liśćmi.
Możesz pokazać jak to wygląda?

_________________
Majki amatorskie poczynania działkowe
Parapecik


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
amator27
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 16 sty 2019, o 21:39 
Offline
100p
100p
Postów: 129

 0 szt.
Łodyżka jest zielonkawa, ale zdjęcie teraz nie pokazuje dobrze, za ciemno.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
emiemi8
 Tytuł: Re: Mango z pestki
PostNapisane: 16 sty 2019, o 22:51 
Offline
50p
50p
Postów: 56

 0 szt.
amator27 wg mnie jak posiejesz teraz to też się nic nie stanie - wiadomo lepiej na wiosnę. Ale jak ma wyrosnąć to wyrośnie i teraz. U mnie wsadzone w grudniu wyrosło teraz i ma się dobrze rośnie wysoko i rozwija liście - jednak trochę końcówki przysychają, wie ktoś może czemu? Przydało by się zdjęcie ale zawsze możesz namoczyć dobrze korzenie i próbować. Powodzenia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 207 ]  Idź do strony nr...        1 ... 11, 12, 13, 14, 15  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *