Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 829 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 wrz 2018, o 15:46 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8262
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Czy doniczka jest z odpływem?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia812
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 wrz 2018, o 15:55 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Doniczka ma otwory na dnie, ale wkładana jest jeszcze do wysokiej donicy, gdzie już odpływu wody nie ma i jak wyciągnęłam doniczkę z areką, to była mokra... Niby donica do palm, ale jak widać zupełnie się nie nadaje... Jeśli mam włożyć arekę do ziemi (bez podsuszenia bryły), to na pewno włożę ją do jej doniczki z otworami, którą postawie na podstawce, bez wkładania do tej dużej donicy. Ale zastanawiam się właśnie, czy najpierw zostawić samą bryłę do jutra, żeby przeschła, czy od razu włożyć do ziemi i nie podlewać jeszcze jakiś czas.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 wrz 2018, o 18:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8262
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Cóż, podstawowy błąd umieszczenie doniczki w osłonce (doniczka bez otworu).
Obecnie trzeba zostawić na podeschnięcie bryły korzeniowej i posadzenie jak napisałaś.
Chore korzenie poodcinaj i resztę obsyp sproszkowanym węglem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
kasia812
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 wrz 2018, o 19:00 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 11

 0 szt.
Węgla nie mam, ale spróbuję bez niego. Może się uda i już palma powoli będzie dochodziła do siebie. Dziękuję za pomoc.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 25 wrz 2018, o 20:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8262
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Jeśli chodzi o węgiel to może być zwykły który kupisz w aptece.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
syndykat_tssz
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 18 paź 2018, o 16:49 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Witam,

Czy to normalne, że moja areka rozrasta się tak na boki zamiast w górę (łodygi jakby opadają). To moja pierwsza areka, proszę o porady, codziennie delikatnie zraszam odstaną wodą a dziś podciałem delikatnie uschnięte końcówki (0,5 - 1cm), podlewam raz w tygodniu (aktualnie). Na dole doniczki keramzyt.

Po zakupie i przesadzeniu:
https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/43422552_2284755624871475_4938975952450355200_o.jpg?_nc_cat=111&oh=a9b8312e5b541917d72f81e2469fe350&oe=5C5BF9C2

Po 2 tygodniach od przesadzenia:
https://scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/44402456_2300735699940134_807363738939162624_n.jpg?_nc_cat=108&oh=84d9023b854f5dc3e7d618262954fa44&oe=5C40195B


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 18 paź 2018, o 17:03 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8262
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Palma jest posadzona w złym pojemniku - musi mieć odpływ, czyli stać na podstawku oraz ma stanowisko za daleko od okna. Nie może stać w kącie parę metrów od niego, bo np. tam ładnie wygląda. Powinna mieć stanowisko tuż przy oknie.
Podlewasz wtedy, kiedy roślina potrzebuje, a nie z regularnością co do dnia.
Spryskiwanie nic nie daje, ona potrzebuje stałej podwyższonej wilgotności powietrza powyżej 60%. Sugerowany nawilżacz powietrza.
Poza tym w warunkach domowych i tak długo Ci nie pożyje, gdyż jest to palma dedykowana bardziej do oranżerii.
A i jeszcze jedna uwaga, nie toleruje ogrzewania podłogowego.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
syndykat_tssz
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 18 paź 2018, o 17:22 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 2

 0 szt.
Mimo że jest zrobiony drenaż ze sporej warstwy keramzytu, to i tak potrzebny jest odpływ i podstawka? Nie ma ogrzewania podłogowego. Czy problemem może być też to, że okno jest zasłonięte półprzepuszczalnymi roletami? Może na dzień je odsłaniać aby palma złapała więcej słońca?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 18 paź 2018, o 17:30 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8262
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Każdą roślinę sadzisz do pojemnika z otworem. To jest bezwzględna kwestia. Czyli albo robisz otwory od spodu doniczki albo przesadzasz jeszcze raz do normalnej doniczki.
Każda roślina do życia potrzebuje bezpośredniego światła, zwłaszcza w okresie jesienno-zimowym kiedy jest go mniej niż okresie wiosna - lato. Czyli stawiasz palmę przy oknie i podnosisz rolety na dzień.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
marlensko
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 2 lis 2018, o 14:16 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Witam,
Od dłuższego czasu mam problem z moją arecą - na liściach tworzy się klejący sok, który kapie na podłogę i bardzo ciężko go zmyć. Pojawiły się też na niej jakieś brązowe plamy/grudki - jak widać na zdjęciu.
Te błyszczące plamy na liściach, to właśnie ta kleista maź. Bardzo proszę o pomoc, szkoda mi jej wyrzucać bo cały czas wypuszcza nowe pędy, ale ten klejący sok jest strasznie uciążliwy.

https://imageshack.com/a/img924/6221/We5Oia.jpg
https://imageshack.com/a/img922/1278/OtuJ8W.jpg
https://imageshack.com/a/img924/2212/wfSOWd.jpg


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 2 lis 2018, o 16:32 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8262
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Tarczniki.

Poczytaj tutaj:
viewtopic.php?f=19&t=1518&hilit=Tarcznik

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Cytrus8
 Tytuł: Moja pierwsza Areca
PostNapisane: 19 lis 2018, o 20:27 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
To mój pierwszy post.
Kupiłem w sobotę Areca i zauważyłem w domu na niektórych łodygach oraz liściach mikroskopijne białe plamki (pod palcem niewyczuwalne, nie klejące) które bardzo ciężko usunąć - co to jest. Dodatkowo jeden praktycznie cały liść ma plamy, pozostałe nie mają (czy mam go wyciąć). Podczas transportu jeden liść złamałem (czy mam go wyciąć). Kupiłem nową doniczkę (mam nadzieję, że odpowiednią), ziemię do palm, keramzyt ale nie wiem czy w zaistniałej sytuacji zmieniać ziemię czy czekać aż te białe plamki znikną. Proszę o pomoc, dołączm zdjęcia.
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 19 lis 2018, o 20:53 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8262
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Mączlik szklarniowy, poczytaj tutaj: viewtopic.php?f=17&t=88053&hilit=M%C4%85czliko ziemi dokup jeszcze żwirek albo agroperlit, zrób mieszankę i w to przesadź. Możesz wpierw pozbyć się szkodników, a po tygodniu, dwóch od oprysku przesadzić.

Ps. Następnym razem korzystaj z wyszukiwarki przed założeniem nowego wątku.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Cytrus8
 Tytuł: Re: Areka (Chrysalidocarpus lutescens) - pielęgnacja i problemy
PostNapisane: 19 lis 2018, o 21:57 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 5

 0 szt.
Bardzo dziękuję za odpowiedź. Żwirek dokupię i wymieszam z ziemią (dwa tygodnie po oprysku przesadzę palmę). Czy tą uszkodzoną łodygę mam uciąć?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 829 ]  Idź do strony nr...        1 ... 56, 57, 58, 59, 60  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Exabot [Bot], ola_102 i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *