Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 625 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45  
Autor Wiadomość
norbert76
 Tytuł: Re: Strelicja - tajniki uprawy (Strelitzia )
PostNapisane: 16 kwi 2018, o 09:26 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8570
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Rośliny nawozi się kilka tygodni po przesadzeniu, więc z tym nie śpiesz się. Strelicje potrzebują słonecznego stanowiska. Jaką masz wystawę?

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Yarrow
 Tytuł: Re: Strelicja - tajniki uprawy (Strelitzia )
PostNapisane: 16 kwi 2018, o 14:03 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 3

 0 szt.
To moje ogarnianie właściwiego nawozu może potrwać ;) Wystawa południowo-zachodnia.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Strelicja - tajniki uprawy (Strelitzia )
PostNapisane: 16 kwi 2018, o 14:50 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8570
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Czyli stanowisko odpowiednie. Może więc problem leżał w podłożu, zobaczysz w ciągu kilku tygodni czy coś się zmieni.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mr21
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 29 kwi 2018, o 19:11 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 1

 0 szt.
Cześć, jestem nowy na forum. Przeczytałem prawie cały wątek, od dziś jestem właścicielem tego giganta. Ma 190 cm wysokości i doniczkę o obwodzie 120 cm. Nie bardzo wiem ile wody może wypić na raz tak duża strelicja, nie chcę jej przelać, ma oczywiście dziurki w dnie. Nie jestem zielony w uprawie roślin, po prostu naczytałem się tu o gnijących z przelania strelicjach i teraz się boję :p
Będę wdzięczny za wszelkie porady.
Konewka dla skali ;)

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 7 maja 2018, o 22:45 
Offline
50p
50p
Postów: 96

 0 szt.
Czy taki nawóz do palm, juk i dracen dla strelicji będzie odpowiedni? Poniżej skład nawozu:

Obrazek

---13 maja 2018, o 18:46---

Albo taki nawóz do roślin zielonych o przedłużonym działaniu? Czy u kogoś pałeczki się sprawdziły?

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 maja 2018, o 19:43 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8570
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Za duży udział azotu. Nie zapominaj, że strelicja należy do roślin kwitnących i jeśli będziesz dawać nawóz o tak dużym udziale azotu, to na kwiaty możesz się nie doczekać.
Ja bym kierował się właśnie tą kwestią i szukał takiego nawozu. Więc albo używać naprzemiennie nawozu uniwersalnego i do roślin kwitnących albo tylko tego ostatniego.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 maja 2018, o 20:14 
Offline
50p
50p
Postów: 96

 0 szt.
Dziękuję Norbercie. No właśnie, czytałam, że bardzo ciężko się doczekać kwiatów. A jeśli naprzemiennie to spróbować dołączyć biohummus jako trzeci czy już odpuścić?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 maja 2018, o 22:49 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 8570
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1 szt.
Nie ma takiej potrzeby.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Syriusz
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 13 maja 2018, o 22:59 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 108

 0 szt.
Moja strelicja póki co rośnie. Wyraźnie widać ożywienie - wychodzą coraz to wyższe liście. Podlewam ją wodą deszczową, czasami plantonem - do kwitnących. Mimo wszystko unikam właśnie tych z dużą dawką azotu bo wtedy liście rosną jak szalone a kwiatów brak. : < Mam ją niestety na zachodnim oknie ale tuż przy szybie...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 11 cze 2018, o 08:33 
Offline
50p
50p
Postów: 96

 0 szt.
Od czego mogą być te żółte plamy i pęknięcia na liściach? Nieco była przesunięta i może odrobinę mniej światła dociera do strelicji, ale odrobinę mniej, z drugiej strony teraz jest intensywniejsze niż miesiąc temu. Raz podlana złym nawozem (do palm). Młody liść rozwinął się tydzień temu, jest zdrowy i duży. Żółte plamy zrobiły się w ciągu ostatnich 2-3dni.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Patrzyłam czy nie szkodniki, poniżej foty, ale bez ruchu więc zdaje mi się tylko kurz.

Obrazek

Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 29 wrz 2018, o 17:37 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Metodą prób i błędów po czterech latach, dogadałam się wreszcie ze swoją Strelicją. Teraz pięknie rośnie, wypuszcza nowy liść, liście wyprostowane, a ja pełna optymizmu. :tan
Obrazek

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.
Sprzedam kwietnik.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Buffy1
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 4 paź 2018, o 08:37 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 6

 0 szt.
Witam serdecznie. Od ponad tygodnia jestem posiadaczką strelicji królewskiej. Spełniło się moje wielkie marzenie a zaczął wielki kłopot..Jak tylko wyjęłam kwiat z pudełka( zamówiona przez internet) wszystko wydawało się być okej. Jeden młody zwinięty liść był wygięty pod dziwnym kątem ale myślałam ze to uszkodzenie w transporcie.Po kilku dniach na liściu ciągle zwiniętym pojawiły się małe czarne kropeczki. Wzięłam wiec do reki lupę i po lekkim odchyleniu zwiniętego liścia odkryłam że ma pasażerów. Maleńkie białe robaczki,tak maleńkie że tylko pod lupą widoczne.Kupiłam oprysk nie pamiętam już nazwy iw związku z tym że pęd był nie rozwinięty podlałam kwiat. Zmiany niestety postępowały,liść ciągle był zwinięty a pojawiały się nowe czarne kropeczki. W międzyczasie odkryłam że kwiat wychodzi z doniczki zatem postanowiłam go przesadzić.Wyczytałam (niestety na to forum trafiłam zbyt późno) że najlepiej zrobić mieszankę samemu. Była to mieszanka 1 porcja żwirku,1 gliny,1 kory zmielonej,1,5 włókno kokosowe. Gliny nigdzie nie mogłam znaleźć znalazłam glinkę ogrodniczą i nie wiem czy to jest to samo co glina. Zrobiłam tą mieszankę i przesadziłam roślinę. W ziemie wetknęłam dwie pałeczki nawozowo-owadobójcze. Robaków to nie wykończyło za to na listkach pojawiła się zmiana taka jak ktoś kiedyś przedstawiał,jakby woda zbierała się w liściach. Jak patrzy się na liść spod spodu i pod światło wygląda jakby miał uszkodzenia,takie jaśniejsze plamy. A z wierzchu ewidentnie są to ciemniejsze plamy,właśnie tak jakby roślina nabrała za dużo wody.Niestety nie mogę zamieścić fotki ale podobny,taki sam problem miała Kamea na stronie 36 tego tematu. Już wiem że może być wszystko o robal i przelanie i przenawożenie. Tylko nie wiem co robić w takiej sytuacji?!. Ciągle sie zastanawiam czy glinka to to samo co glina,nie potrzebnie był dany nawóz skoro roślina dostała nowe podłoże. Jak chodzi o przelanie to w wodzie nie stoi na dnie donicy jest kermzyt no ale glinka ponoć magazynuje dużo wody a jest jej w mieszance dosyć sporo,zatem no nie wiem. Na robaki dodatkowo wykonałam oprysk bo ani podlanie,ani pałeczki nie wykończyły szkodników. Już zastanawiałam się nad usunięciem całego liścia no ale było mi szkoda bo to w końcu nowy liść. Przy pomocy patyczka z wacikiem rozchyliłam skręcony liść i spryskałam go wewnątrz i całą roślinę potraktowałam tym środkiem. Teraz owadów niby nie widać ale zmiany ciągle są,niby się nie zwiększają ale także nie giną.Przeniosłam kwiat także na inne okno bo może na wschodnim miało zbyt dużo słońca,już wiem że wtedy zwija liście. No i nie wiem co dalej. Serce mi pęknie jak wykończę moją strelicję i to już na początku naszej wspólnej drogi. Nie bardzo wiem co dalej robić. Rozum podpowiada by dać jej po prostu spokój i obserwować. Nie będę chyba szykowała mojej roślinie kuracji szokowej z kolejnym przesadzaniem do innego podłoża. No ale co jak ten nawóz z pałeczek skutecznie wykańcza kwiat,lub ta glinka w składnikach za dużo wody magazynuje. Z drugiej strony strelicja ponoć lubi wodę,już sama nie wiem.Wiem że może być wszystko tylko nie wiem co począć z tym fantem.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Ekspresja
 Tytuł: Re: Strelicja (Strelizia) - pielęgnacja, problemy w uprawie
PostNapisane: 4 paź 2018, o 10:21 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 332

 1 szt.
Ja na Twoim miejscu, odesłałabym natychmiast roślinę i złożyła reklamację. Skoro jednak już ją przesadziłaś, to po ptokach. Proponuję podlewać przez nasiąkanie. Jeżeli jest gruba warstwa drenażu, to korzenie nie będą stać w wodzie, a roślina pobierze tyle wody, ile potrzebuje...a naprawdę potrzebuje dużo. Ja wlewam pełną podstawkę wody i jej nie wylewam...po dwóch dniach wypije...za kilka dni znów wlewam pełną podstawkę. Moja też ma glinkę do roślin dodaną do ziemi uniwersalnej i świetnie sobie radzi. Strelicję postaw przy oknie, ale tak, żeby nie padało na nią słońce. W naszym klimacie Strelicja nie znosi słońca i zwija liście.
Powodzenia :wink:

_________________
Pozdrawiam:)
Sprzedaję sadzonki i listki fiołków.
Sprzedam kwietnik.


Góra   
  Zobacz profil      
 
zielonkawa11
 Tytuł: Strelicja - plamki, żółcenie i zwijanie
PostNapisane: 13 paź 2018, o 14:03 
Offline
50p
50p
Postów: 96

 0 szt.
Witam, nie mogę doczekać się pomocy od kilku miesięcy, a roślina jest w coraz gorszym stanie. Jeśli ktokolwiek ma pojęcie jakie są problemy poniżej bardzo proszę o pomoc.

Strelicja ma ponad pół roku, przesadzona po zakupie w mieszankę ziemi palmowej + ziemia gliniasta, w której została zakupiona + podłoże kokosowe + żwirek/kamyki/keramzyt, na dole oczywiście też keramzyt. Stała pod oknem południowym 0,5 x 0,5m od i poniżej okna. Słońce mocne południowe, bez firanek. Nie wypuszczała liści długi czas, ale wyglądała zdrowo. Potem zaczęły się upały, przestawiłam ją na podłogę, nie niżej i nie dalej niż 1m od i pod oknem (wciąż mocne słońce). Po tym ruchu w ciągu kilku dni zażółciły się końcówki lub krawędzie trzech liści, nie dało nic przestawienie na stare miejsce, kolejne liście poszły w ruch. Jeszcze dalej od okna, też nic nie dało. Liście zdążyły zbrązowieć, dwa inne dostały plamek jak poniżej na zdjęciach. O dziwo strelicja, może dla obrony, wypuściła dwa liście - na razie nie zaatakowane, ale również się mocno zwijają, jak na zdjęciu w formę rurki. Po zakupie przesadzałam do większej doniczki, ale chyba znów za mała, zajrzałam do korzeni i dotykają gliniastych ścianek i strelicja się przechyla. Ktoś powiedział, że za sucho, ale głębiej w ziemi ma całkiem wilgotno, nie chcę jej przelać. Wilgotność powietrza zwykle 40 również zimą :/ Wcześniej odpalałam nawilżacz powietrza 1-2x dziennie, ale teraz pracuję non stop wyjazdowo i na razie mogę zapewnić jej jedynie regularne podlewanie co 5-7dni.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 625 ]  Idź do strony nr...        1 ... 40, 41, 42, 43, 44, 45  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: 7koliberek9 i 41 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *