Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 737 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 53  
Autor Wiadomość
Emielcia
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 12:06 
Online
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: Wrocław

 ---
Ja dopiero zaczynam przygodę z szablami:)
Zaczęło się od tego bardzo starego okazu, który odkryłam na klatce schodowej u mojej namy.
Był zabiedzony, okno północne, ciemno i dość zimno, liście pomarszczone i zwinięte w ruloniki.
Podczas przesadzania okazało się że doniczka właściwie ma jedynie kilka milimetrówych dziurek na spodzie i żadnego drenażu. Wtedy jeszcze niewiele wiedziałam o szablach, ale otworu powiększone, keramzyt na dnie, ziemia uniwersalna + perlit. 5 mniejszych odrostów oddzieliłam.

Oto zdjęcie, najdłuższy liść ma 96cm od powierzchni ziemi w doniczce.
Podejrzewam że jest to jakaś stara odmiana sansewierii gwinejskiej, prosze o pomoc w identyfikacji :)

Obrazek

Obrazek

_________________
Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Terens
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 12:23 
Offline
50p
50p
Postów: 51

 ---
Wilgotne podłoże. Nie miałem do tej pory do czynienia z podłożem
do kaktusów i sukulentów, więc mam pytanie:

Jaką wilgotność powinna mieć taka ziemia? Być sucha jak piasek,
inna?


Wszystkie już posadziłem do tej nowej ziemi, ale zaskoczyła mnie jego
wilgotność (worek z nim był trzymany pod zadaszeniem na zewnątrz
sklepu, dosłownie twardy jak kamień od mrozu). W domu leżał tak trzy
doby jak został kupiony, wszystko zmiękło, ale wilgotność najwyraźniej
została, choć nie wiem, może taka jego natura, stąd pytam).

Zostawić tak? Postawić rośliny blisko grzejnika, na parapet? Nic nie robić?


Proszę o jakieś rady, trochę dużo roślin i szkoda by ich było.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 13:41 
Offline
200p
200p
Postów: 434

 1 szt.
Emielcia - to czysty gatunek, sansewieria gwinejska. Żelazna roślina, architektoniczna i piękna.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 13:47 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7259
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Terens, trzeba było zapytać się wcześniej. Jeśli podłoże było wilgotne, wystarczyło je zostawić w misce do obeschnięcia i dopiero potem sadzić.
Na chwilę obecną pozostaje postawić w ciepłym miejscu, może być nad grzejnikiem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Terens
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 13:52 
Offline
50p
50p
Postów: 51

 ---
Po prostu nie pomyślałem o tym.

Myśl o tej misce przyszła mi po
wszystkim.

Dopytam jeszcze: nie lepiej je
wszystkie wyjąć, ziemię zaś
wysuszyć przez dzień/dwa dni
i potem na nowo posadzić?

Podłoże jest naprawdę wilgotne,
w dotyku idealne do paproci.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 13:54 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7259
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Cóż, jeśli ziemia jest mokra to może lepiej wyciągnąć i posadzić jeszcze raz po obeschnięciu podłoża.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Terens
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 14:10 
Offline
50p
50p
Postów: 51

 ---
Zaryzykuję i ograniczę się do postawienia na parapecie,
ale jeśli te rośliny są tak nieodporne na wilgoć, jak czytałem,
to na 99 procent zgniją. Ziemia jest cała wilgotna, na dnie
keramzyt, którego zadaniem jest utrzymywanie wilgotności.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 14:26 
Offline
200p
200p
Postów: 434

 1 szt.
Wczoraj sadziłam nową sansewierię - do suchego podłoża (ziemia uniwersalna, bardzo dużo perlitu, trochę seramisu, na dnie warstwa keramzytu). Po posadzeniu nie podlałam, zrobię to dziś i to bardzo delikatnie. Sansewierie potrafią wytrzymać parę miesięcy bez wody, ale przelane gniją szybko. Szkoda Twoich roślin, wyciągnij je i podsusz podłoże przed ponownym posadzeniem.

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Terens
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 15:13 
Offline
50p
50p
Postów: 51

 ---
Położyłem termometr na jednej doniczce ze wszystkich stojących
na parapecie: 32 stopni, co chyba jest nieco za dużo?

Zostało trochę tej ziemi w worku. Wskazuje 70 % wilgotności
podłoża
zatem w doniczce z rośliną jest pewnie z 90 %, jakkolwiek
może taka wilgotność podłoża to norma?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
basia_styk
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 17:59 
Offline
200p
200p
Postów: 434

 1 szt.
Nie posiadam takich skomplikowanych urządzeń do pomiaru wilgotności, ale do ziemi w doniczce wystarcza w zupełności zwykły palec. Jeśli po wsunięciu na 2 cm ziemia jest tylko minimalnie wilgotna, to ok, jeśli jest całkiem sucha to można podlać. 90% wilgotności to chyba dla roślin bagiennych :(

B.


Góra   
  Zobacz profil      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 18:02 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7259
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Nie mam wiedzy jakie są normy wilgotności dla sprzedawanych podłoży, wszystko zależy od tego w jakich warunkach są przetrzymywane przed sprzedażą. Niemniej w przypadku wszystkich sukulentów sadzimy do suchego podłoża.
Jeśli podłoże w którym posadzone są sansewierie w ciągu ok. dwóch dni dalej będzie wilgotne, trzeba będzie je przesadzić.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Emielcia
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 18:11 
Online
30p - Uzależniam się...
30p - Uzależniam się...
Postów: 47
Skąd: Wrocław

 ---
Z tej dużej rośliny oddzieliłam dla siebie 5 małych odrostów i wsadziłam do 2 doniczek.
2 z nich miały po jednym bardzo długim liściu (pewnie od cirmna), uszkodzonym niestety, więc je obcięłam i są osobno.
Zobacze co z tego będzie. Maży mi się podłużna prostokątna donica z kilkoma szablami:)

Obrazek

Ta duża roślina ma 3 pędy z prawie metrowymi liśćmi. Mojej mamie one się nie podobają, wolałabe te niższe.
Myślicie że można rozdzelić pędy tak, aby te najwyższe były osobno (może akurat ktoś by chciał metrowe szable) i te średnie też osobno?
One są dość połączone kłączami i koreniami ze sobą, czy takie drastyczne cięcie ich nie zabiłoby?

Obrazek

_________________
Emilia


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Terens
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 18:23 
Offline
50p
50p
Postów: 51

 ---
norbert76 napisał(a):
Jeśli podłoże w którym posadzone są sansewierie w ciągu ok. dwóch dni dalej będzie wilgotne, trzeba będzie je przesadzić.


W sumie trudno będzie ocenić - z wierzchu już widać
różnicę (podłoże jest sypkie) - a co w środku przy
korzeniach, tam najpóźniej obeschnie - to chyba jedynie
wyjęcie coś powie.

A co z temperaturą na parapecie? Nie za wysoka?
Są duże skoki, ale najwyższa to między 28 a 32 stopnie.


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
norbert76
 Tytuł: Re: Sansewieria (Sansevieria) - wszystko o uprawie, cz. 2
PostNapisane: 14 mar 2018, o 19:04 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 7259
Skąd: Jelenia Góra

 więcej niż 1
Na razie może być, jak obeschnie podłoże to obniż temperaturę gdzieś do około 20 - 22 stopni.

Emielcia, można rozdzielić tak się przede wszystkim rozmnaża sansewierie. Do odcięcia kłącza dobrze użyć ostrego i wysterylizowanego noża, a miejsce cięcia obsypać sproszkowanym węglem lub cynamonem.

_________________
"Głową muru nie przebijesz, ale jeśli zawiodły inne metody należy spróbować i tej." - Józef Piłsudski
Storczykowo u Norberta


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 737 ]  Idź do strony nr...        1 ... 41, 42, 43, 44, 45, 46, 47 ... 53  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: ania_in9 i 34 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *