Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 161 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  
Autor Wiadomość
bobi
 Tytuł: Mieczyk abisyński,Acidantera(Gladiolus murielae)
PostNapisane: 19 maja 2006, o 11:36 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 770
Skąd: Poznań
Zachwyciłam się tą roślinką cebulową, zakupiłam, posadziłam w słonecznym miejscu, podlewam i ... nic :(
Czy ma ktoś z Was doświadczenia z tą pieknością :?:


Góra   
  Zobacz profil      
 
Timka
 Tytuł:
PostNapisane: 19 maja 2006, o 21:11 
Cierpliwości ona bardzo długo wychodzi z ziemi


Góra   
       
 
SATI
 Tytuł:
PostNapisane: 18 cze 2006, o 18:31 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 322
Skąd: SKIERNIEWICE

 1 szt.
Też miałam taką ale pewnego roku już się nie pokazała po prostu znikneła :D


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 19 cze 2006, o 17:31 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
Te cebule się na jesień wykopuje.


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobi
 Tytuł:
PostNapisane: 27 cze 2006, o 09:33 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 770
Skąd: Poznań
Wylazły :!: Wylazły :!: ;:87

Czekamy do września na kwitnienie 8)

_________________
Pozdrawiam, Baśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 13 wrz 2006, o 08:56 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20514

 więcej niż 1 szt.
I co bobi!Jest wrzesień- zakwitła! ;:65

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
bobi
 Tytuł:
PostNapisane: 13 wrz 2006, o 11:00 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 770
Skąd: Poznań
KaRo napisał(a):
I co bobi!Jest wrzesień- zakwitła! ;:65


Niestety :( nie :!: Stoją tylko liściory, jak pluton wojska :wink:

Czegoś im zabrakło ... hmmmm ... tylko czego??? :? :roll:

_________________
Pozdrawiam, Baśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 13 wrz 2006, o 11:06 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20514

 więcej niż 1 szt.
Może nawozu z potasem ?A może woli ziemię kwaśną lub bardzo zasadową?

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
bobi
 Tytuł:
PostNapisane: 13 wrz 2006, o 11:28 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 770
Skąd: Poznań
Dzięki KaRo :)
Myślę, że zbyt mało "żarcia" dostawała i jeszcze musiała dzielić się z macierzanką ...
W przyszłym roku mam zamiar wsadzić cebule w takim miejscu, aby dokarmiane mineralnym nawozem, nie były objadane przez inne zielsko ... 8)

_________________
Pozdrawiam, Baśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Basia
 Tytuł:
PostNapisane: 13 wrz 2006, o 17:37 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 660
Skąd: Kędzierzyn (opolskie)
A mnie zachwyt przeszedł. Kwitły każdy pęd w różnym czasie więc efektu masowości nie było.
Jeszcze w przyszłym roku posadzę w innym miejscu i albo, albo.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł:
PostNapisane: 13 wrz 2006, o 18:22 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2474

 0 szt.
Faktycznie czarujące ale...na fotkach ;:214 .Już trzeci rok mnie ćwiczą.W pierwszym miały wszystko co chciały,eksponowane stanowisko-zakwitły póżno, na 3 pędach.Reszta cebul owszem urosła, ale ZERO kwiatów.Drugi rok,zlekceważyłam i posadziłam w cieniu za gruszą.Nawet lepiej było--> 5 kwiatów.
W tym roku sam gigant szczypior :roll: na podobnym stanowisku.Cebule marnieją,mimo nawożenia.Już też nie wiem jak je prowadzić.
Pewnie mój zachwyt też mija
;:163


pozdrawiam Jovanka ;:100


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobi
 Tytuł:
PostNapisane: 22 wrz 2006, o 13:07 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 770
Skąd: Poznań
Moim dwóm koleżankom zakwitła :evil: ... :( ... :) , co więcej podobno długo stoi w wazonie :) ... odnoszę wrażenie, że ta pięknota jest żarłoczna i bez dobrej dawki organicznego nawozu nie pokaże swojej krasy :roll: ... poeksperymentujemy w przyszłym sezonie 8)

_________________
Pozdrawiam, Baśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobi
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2006, o 08:19 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 770
Skąd: Poznań
;:80

Kwitnie :!: Kwitnie :!:
Co prawda nie w takiej pięknej kępie ...

... lecz jest (w moim odczuciu) tak wyjątkowa, że już jeden kwiatek raduje serce :D
Jakieś 70% (15 cebulek) "szczypioru" ma zawiązki i jeśli gwałtownie nie spadną temperatury, to będę długo pasła zmysły :lol:

Koleżanki (cebulki mamy z tego samego źródła) zostały przepytane na okoliczność wcześniejszego kwitnięcia Ich cebul i wszystko wskazuje na to, że acidantera na samym początku wegetacji potrzebuje wilgotnej (nie mokrej!) i zasobnej w składniki mineralne ziemi ... no i słonko. Ja łącząc swoją piękność z inną roślinką, najprawdopodobniej przyhamowałam jej rozwój ... o to jestem mądrzejsza i już wyznaczyłam inne miejsce na sadzenie w przyszłym sezonie.

_________________
Pozdrawiam, Baśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł:
PostNapisane: 4 paź 2006, o 08:53 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20514

 więcej niż 1 szt.
Moje serdeczne gratulacje bobi!Doczekałaś się
Dobrze,że poznałaś jej wymagania,więc na pewno w przyszłym roku zakwitnie o własciwej porze i bedziesz mogła nam ją pokazać.;:33
Serdecznie pozdrawiam i miłego dnia

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Jovanka
 Tytuł: Mieczyk abisyński,acidantera
PostNapisane: 4 paź 2006, o 21:12 
Offline
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Przyjaciel Forum - Ś.P.
Postów: 2474

 0 szt.
Też gratuluję kwiatów ;:138 ,a..... jeszcze dobrze popytaj koleżanki jaki system nawożenia stosują.Pytam,bo już to kwitnienie słąbiutkie zniechęciło mnie mocno,a gdy zobaczyłam donicę w kwiatach i wielkość rzeczywistą kazdego kwiatka na kiermaszu ,to podłamałam się zupełnie.Ja miałam połowę wielkości,choć też ładne.
Oczywiście hodowca nie powie co stosował ,a jest jakiś klucz jednak :roll: do tych kwiatów.

pozdrawiam i czekam :D na więcej wieści
serdeczności Jovanka ;:100


Góra   
  Zobacz profil      
 
bobi
 Tytuł:
PostNapisane: 5 paź 2006, o 11:08 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 770
Skąd: Poznań
:D Miło, że cieszycie się razem ze mną, dziękuję :D :D :D
Z faktu, że moje cebulki zakwitły, cieszę się także dlatego, iż mam potwierdzenie, że źródło pochodzenia cebul jest rzetelne 8)
Co do wielkości kwiatu, to nie mogę narzekać :) do drobnych nie należą ... w maju i do połowy czerwca lałam na nie raz w tygodniu "Florovit" (tak to się chyba nazywa) i po kwitnących w tym roku (jeden z nich nie kwitł z cztery lata. Żarłok jeden :roll:) liliowcach (regularnie podlewanych tym samym nawozem), mogę polecić ten preparat jako wygodny w użyciu i skuteczny.

_________________
Pozdrawiam, Baśka


Góra   
  Zobacz profil      
 
pithal
 Tytuł:
PostNapisane: 12 paź 2006, o 15:17 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Avatar użytkownika
Postów: 19
Skąd: Gdańsk
Witam, też mam Acidantherę która mi nie zakwitła w tym roku. Z zaprzyjaźnionych źródeł dowiedziałem się, że nie należy podpędzać cebul wiosną (co usiłowałem zrobić :shock: ). Ze strony http://www.republika.pl/ogrodowy
dowiedziałem się też, że:
"opis: roślina o mieczykowatych liściach i kwiatach zebranych po kilka w luźnych gronach o średnicy nawet do 10 cm, dorasta do 100 cm wysokości,
stanowisko: słoneczne, gleby lekkie o odczynie obojętnym,
sadzenie cebul: w marcu do doniczek, w maju wraz z bryłą ziemi wysadzamy do gruntu, można też sadzić od razu do gruntu od połowy kwietnia, cebulki umieszczamy na głębokości 5 cm,
okres kwitnienia: lipiec do sierpień,
wykopywanie cebul: od końca września do października, robimy to bardzo ostrożnie, aby nie zgubić cebulek przybyszowych, przez zimę cebule przechowujemy w dość ciepłym pomieszczeniu (15 do 17°C), gdyż w niższej temperaturze łatwo gniją,"
Nie znoszą niskich temperatur.
Wytłuściłem najważniejsze aby otrzymać kwiaty. I jeszcze jeden często przeoczany warunek: cebule muszą być odpowiedniej wielkości (czyli wyrośnięte i silne- czyli nawożone w latach wcześniejszych) aby zakwitnąć. W sklepach kupujemy cebule najniższego dopuszczalnego do handlu sortu wielkości (ekonomia :wink: ) i te mogą ale nie muszą zakwitnąć :(

_________________
pozdrawiam pithal


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 161 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 10  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *