Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 161 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  
Autor Wiadomość
Gabriela
 Tytuł:
PostNapisane: 8 gru 2008, o 23:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11122
Skąd: śląskie

 1 szt.
Ja moje "nowe" hebe trzymam na balkonie w doniczce.
Ale chyba zrobiłam błąd, bo mogłam je zostawić w folii, i tam zadołować.

_________________
Pozdrawiam... Gabi
Działka pachnąca różami... wątek aktualny
Mój ogródek - linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
andriu53
 Tytuł:
PostNapisane: 9 gru 2008, o 00:09 
Offline
1000p
1000p
Avatar użytkownika
Postów: 1598
Skąd: Świętokrzyskie

 0 szt.
Gabi jeśli masz takie jak moje , to spokojnie zimuje w glebie , możesz go wsadzić na stałe miejsce . Możesz tylko postawić ze dwie gałązki świerkowe jako osłonkę . Widzisz , że u mnie jest bez zabezpieczenia .

_________________
Pozdrawiamy - Zosia i Jędruś!!!
Spis wątków


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Gabriela
 Tytuł:
PostNapisane: 9 gru 2008, o 00:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11122
Skąd: śląskie

 1 szt.
Zosiu, takie jak Twoje mam już kilka lat i zimują bez problemu.
Ale w tym roku kupiłam takie pstre, z dużymi liśćmi, i o tego się boję.

_________________
Pozdrawiam... Gabi
Działka pachnąca różami... wątek aktualny
Mój ogródek - linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
Gabriela
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 12:38 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 11122
Skąd: śląskie

 1 szt.
Gabriela napisał(a):
Ale w tym roku kupiłam takie pstre, z dużymi liśćmi, i o tego się boję.


No i właśnie...ten pstry trzymam w domu.
Nie wygląda najlepiej, sporo liści opadło, i dopadły go mszyce.
Mam jednak nadzieję, że po wystawieniu go na dwór odżyje i będzie ozdobą balkonu, albo ogrodu.

_________________
Pozdrawiam... Gabi
Działka pachnąca różami... wątek aktualny
Mój ogródek - linki


Góra   
  Zobacz profil      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 13 lut 2009, o 12:40 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 3766
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1 szt.
Jagato - hebe ,które nabyłaś z pewnością pochodzi z tunelu ( pomieszczenia). Jest bardzo wrażliwe. Ja zaeksperymentowałam i wsadziłam je do gruntu. Jest okopczykowane i okryte ,ale sprawdzałam i juz widzę, że całe zmarzło! Chyba, że odbije od korzenia. Inne zostawiłam w doniczce w widnej piwinicy i to jest żywe. A tak wyglądało w lecie.

Obrazek

_________________
http://kalina-rosliny.pl/


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
JAKUCH
 Tytuł:
PostNapisane: 11 mar 2009, o 22:54 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 32568
Skąd: Bytom

 więcej niż 1 szt.
Szkoda ,że tak póżno dopiero tutaj dotarłam . Jesienią też kupiłam sobie hebe zauroczyło mnie swymi niebieskimi kwiatuszkami i pstrymi listkam . Było urocze ,ale nie wiedziałam ,że trzeba je zabierać do domu . Teraz jestem tak jak "mądry Polak po szkodzie". Szkoda mi tej roślinki ,ale mam nauczkę . Wczoraj byłam w ogródku i zauważyłam ,że z jednego pędu wyrastają jak gdyby taki mini zielone odnóżki jestem dobrej myśli ,ale nie zapeszam . Trzymam kciuki za powrót hebe do świata żyjących

_________________
Pozdrawiam gorąco Jadzia.
Oaza Linki Grupa Śląsk, Aktualny wątek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
snupi222
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2009, o 13:13 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Postów: 23
Skąd: Zabrze
witam wszystkich,
mam w ogrodzie 3 egzemplarze hebe widłakowatej. Nie okryłam ich na zimę - moja wina - nie wiedziałam. Dziwna rzecz - dwie roślinki rosnące jedna przy drugiej - jedna umarzła, druga jest zupełnie zielona. Jest jeszcze jedna do połowy uschnięta. Przycięłam umarznięte pędy. Czy jest szansa, że coś z nich będzie? Może chociaż z tej połowicznie umarzniętej? Ma ktoś jakieś doświadczenia?

_________________
Dopiero zaczynam. Mam nadzieję, że pomożecie mi popełniać jak najmniej błędów


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Awe
 Tytuł:
PostNapisane: 21 kwi 2009, o 19:42 
Offline
50p
50p
Postów: 94
Skąd: Szczecin
Jagata napisał(a):
15 09.2008 Awe ze Szczecina zamieściła swój post ze zdjeciami hebe..

Jagato, w kwestii zimowania hebe odniosłam porażkę!
Straciłam oba egzemplarze :oops: przeprowadzałam się i zupełnie o nich zapomniałam, zostały w piwnicy...
Ale ponieważ były tak piękne, pewnie znowu sobie kupię!
Tobie życzę powodzenia w ich uprawie i koniecznie pokaż zdjęcia jak zakwitną ! :D

_________________
Pozdrawiam Ewa


Góra   
  Zobacz profil      
 
reniazt
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2009, o 21:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1861
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
Kilka dni temu kupiłam sobie hebe, ale brab nazwy co do odmiany i teraz zastanawiam się jak ja będzie przezimować.
A to fotka
Obrazek

a ta fotka troche niewyraźna, ale chciałam pokazać bliżej jak kwitnie

Obrazek

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
vicky_pollard
 Tytuł:
PostNapisane: 24 maja 2009, o 22:38 
Offline
---
Postów: 117
To będzie jeden z mieszańców H. andersonii pewnie. Poszperać w książce muszę. Zimować na zewnątrz to ta roślina nie może, po liściach można poznać.


Góra   
  Zobacz profil      
 
teli
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2009, o 20:26 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 289
Skąd: Mazowsze.6b Płock między torami

 1 szt.
Vicky....ja zakupiłam sobie Hebe , maleńka sadzonkę w górach , 5 lat temu , odmiana , mrozoodporna, pięknie rosło , w po tej zimie zmarzło doszczędnie , a obok niego , była maleńka sadzona , Hebe i nie zmarzła, pewno śniegiem była przykryta.
Różnie z tym Hebe , wychodzi......lepiej nie zakładać , że to będzie długowieczna roślina

_________________
Carpe Diem...


Góra   
  Zobacz profil      
 
vicky_pollard
 Tytuł:
PostNapisane: 25 maja 2009, o 20:42 
Offline
---
Postów: 117
Jasne, że zdaję sobie sprawę, że mogą nie przetrwać zimy, dlatego zawsze mam po kilka sadzonek każdego gatunku w pogotowiu.
A zimą to specjalnie obsypuję rośliny śniegiem, wtedy mam pewność, że zobaczę je wiosną. Gorzej gdy nie ma śniegu. Kładę wtedy podwójną agrowłókninę zimową na nie.


Góra   
  Zobacz profil      
 
reniazt
 Tytuł:
PostNapisane: 27 maja 2009, o 16:45 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1861
Skąd: małopolska

 więcej niż 1 szt.
vicky - to sobie tylko narobiłam kłopotu. Już się zarzekałam, że nie kupię nic, co trzeba na zimę wnosić do domu. No i masz.... znowu wpadka. A taka ładna.
Powiedz mi kochana, gdzie i jak ja bym ja mogła przezimować?

_________________
Pozdrawiam, Renia
W moim ogrodzie cz.1, cz.2, cz.3


Góra   
  Zobacz profil      
 
vicky_pollard
 Tytuł:
PostNapisane: 29 maja 2009, o 09:18 
Offline
---
Postów: 117
Hebe najlepiej trzymać zimą w zimnym, jasnym pomieszczeniu. Nawet jeśli temperatura spada w nim poniżej 0 roślinie to nie zaszkodzi. Ja swoje H. 'Andersonii Variegata' po wykopaniu z gruntu wsadzam do wiadra z piaskiem i przenoszę do takiego miejsca.Zimą podlewam kładąc dużą gałkę śniegu pod rośliną raz na miesiąc.
Zauważyłem, że w cieplejszm miejscu zimowania hebe gubi dużo liści. Co prawda odrastają ładnie w sezonie wegetacyjnym. Na początku kwietnia wysadzam roślinę do gruntu, przymrozki jej nie szkodzą, a latem ładnie zakwita.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 161 ]  Idź do strony nr...        1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *