Powrót na główną stronę Forum. Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy Fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
  

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 627 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 45  
Autor Wiadomość
Erazm
 Tytuł: Kompost,kompostownik,pryzma,preparaty itd.
PostNapisane: 7 paź 2005, o 16:13 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6739
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Kompost to jak wiemy najbogatsze źródło materii organicznej w formie próchnicy. Wytwarzamy go z odpadów powstających w domu i w ogrodzie. Jest to najtańszy i najbezpieczniejszy materiał do użyźniania gleby. W przeciwieństwie do nawozów sztucznych, nie ma obawy zatrucia środowiska czy przedawkowania. Jeżeli chodzi o szybkości działania i przyswajalności, kompost jest lepszy od obornika. Zawartość składników pokarmowych, jest tu jednak mniejsza. Trzeba pamiętać, że kompost nie zabezpiecza w pełni wszystkich potrzeb pokarmowych roślin.
Proponuję byście podzielili się swoimi doświadczeniami jak zbudować kompostownik na działce (zdjęcia mile widziane), jak budować pryzmę kompostową, jakie zastosować gotowe preparaty kompostujące oraz jakie najczęściej są popełniane błędy w czasie budowy pryzmy.


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 7 paź 2005, o 19:59 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1691
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
największy błąd eliminujący taką pryzmę jako kompost, to gdy wrzucasz do niego wszystko "jak leci". A trzeba wiedzieć, żźe nie należy tam wrzucać przedewszystkim porażonych chorobami roślin jak i zdrowych kłączy pomidorów i ogórków. Takie rzeczy się pali, nie inaczej.
Ja kompostownik mam wykopany w ziemi za skalnikiem. Tam wrzucam odpadki organiczne, przesypuję torfem lub ziemią ogrodową i dodaję wapno.
Dól w zależności od ilości odpadków z całego sezonu. Gdy chcę zmieszać, to wykopuję obok drugi podobny dół. Maskuję go dużymi kamieniami polnymi a na dól zakładam maskowanie. W tym roku skrzynka drewniana a na niej donica ze surfinią.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 8 paź 2005, o 06:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6739
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Ja przesypuję też odpady roślinne nawozem gołębim.
Mam pytanie: czy liście gruszy z objawami choroby rdzy gruszy można wrzucić do kompostownika, czy też z uwagi na możliwość potencjalnego źródła zakażenia w przyszłym roku należy je spalić?
Liście gruszy były opryskiwane kilkakrotnie zalecanymi środkami chemicznymi i choroba została "zatrzymana".


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 8 paź 2005, o 19:05 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1691
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
jeśli choroba powstała na tej działce to niehybnie wróci. Spal te liście aby mieć pewność, że nie przetrwa.
Ponadto rdza na gruszy, to dalszy ciąg zarazy, która zaczyna się na jałowcu sabińskim i przenosi właśnie na gruszę.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Macio
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 09:42 
Ja kompost przerzucam co dwa -trzy miesiące. Gdy wrzucam grubsze odpady to tne je na drobne kawaleczki.Na dno kladę zawsze galęzie by od spodu dochodzilo powietrze bo inaczej mogą się odpady "zakisić". W tym roku kupilem specjalny preparat przyspieszajacy kompostowanie. Zobacze jakie bedą tego efekty.
A dlaczego do kompostu nie można wrzucać zdrowych pędów pomidora?.


Góra   
       
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 9 paź 2005, o 10:29 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1691
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
Macio, nie można wrzucać łętów pomodorowych czy ogórkowych dlatego, że nigdy nie będziesz miał pewności, że te rośliny są zdrowe. Można z dozą ryzyka pociąć je bo są trudno przetwarzalne i wrzucić ale nie za dużo i na własne ryzyko.
Nie musi to zaraz skutkować zakażeniem zarazą ziemniaczaną ale takie ryzyko istnieje.
Ja palę i mam z tym spokój.
co do pryzmy, to przekrój jej jest taki:
cieńka 2-3 cm warstwa gliny lub torfu, warstwa drenażowa z gałązek, ziemia, nawozy zwierzęce, ziemia, nawozy mineralne, np. wapniowe, liście i resztki roślinne.
Można stosować przyśpieszacze, które eliminują przerzucanie pryzmy.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Macio
 Tytuł:
PostNapisane: 11 paź 2005, o 10:27 
Ja kompostownik mam w cześciowo zacienionym miejscu, pod orzechem laskowym.
Staram się zawsze na dno położyć drobne galezie by pryzma była nawietrzna.Następnie kladę trochę częściowo przerobiony kompost. Materiał przekladam ziemią ogrodową i częściowo przerobionym kompostem. Pryzmę podlewam, gnojówką z pokrzywy. Dodaje też preparat przyspieszajacy rozklad masy. Dodaje też skorupki jaj.
Na jednym z forum przeczytalem ze najczęściej popełnianymi blędami w czasie kompostowania jest:
- dawanie do pryzmy roślin porażonych róznymi chorobami grzybowymi, bakteryjnymi i wirusowymi
- dodawanie związków wapnia
- ukladanie ściętej trawy lub liści grubymi warstwami, przez co utrudnia się dostęp powietrza
-ukladanie warstw materiału zbyt ciężkiego co ogranicza dostęp powietrza,
-nieprzerabianie pryzmy kompostowej
-dawanie grubych galezi nie pociętych.
Ja mam kompostownik z plyt betonowych i pod spodem założylem drenaż. Pryzmę dość często podlewam wodą.


Góra   
       
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 18 lis 2005, o 15:25 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6739
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Jak wyczytałem w czasopismie "Mój piękny ogród" badania naukowe wykazały, że można kompostować rośliny zaatakowane przez mączniaka, brunatną zgniliznę czy też czarną plamistość. Doświadczenia w wyciągami z kompostu, pozwalają przypuszczać, że w procesie rozkładu powstają substancje podobne do działania antybiotyków, które pozytywnie wpływają na rośliny. Warunkiem jest prawidłowy przebieg procesu rozkładu w temp. 50ºC. Nie należy kompostować części roślin porażonych przez zarazę ogniową lub kiłę kapusty. Problematyczne efekty może dać wrzucanie do kompostownika chwastów z nasionami, a także wytwarzających rozłogi korzeniowe np. jaskier, podagrycznik. Chwasty korzeniowe mogą fermentować przez 10 dni w wodzie z dodatkiem maczki skalnej. Taką gnojówką podlewamy kompost. ;:37


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 19 lis 2005, o 08:20 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6739
Skąd: centrum

 więcej niż 1
W początkowym okresie rozkładu roślin trzeba kontrolować stos kompostowy. Zapach amoniaku oznacza, że stos jest zbyt wilgotny i gniją w nim rośliny. Jeżeli rozkład został zatrzymany i pojawił się białawy nalot, to znak, że w fazie wstępnej pryzma straciła zbyt dużo wilgoci. W obu przypadkach pomoże tylko przełożenie i wymieszanie materiału. Przemoczony kompost możemy podsuszyć dodając ścinki drewna lub trocin.
Należy pamiętać, że wartościowego kompostu nie należy zbyt długo przechowywać, gdyż postępująca mineralizacja powoduje, że zawartość składników odżywczych stopniowo maleje.
W tej chwili otwarte kompostowniki wskazane by było okryć matami lub innym materiałem, aby w okresie zimowym nie traciły zbyt dużo ciepła. Niskie temp. mogą wstrzymać proces rozkładu. ;:37


Góra   
  Zobacz profil      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 10 gru 2005, o 12:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6739
Skąd: centrum

 więcej niż 1
Dobrze jest przy pryzmie kompostowej posadzić kozłek lekarski, który przywabia dżdżownice. One przecież przyśpieszają proces kompostowania.


Góra   
  Zobacz profil      
 
nemo56
 Tytuł:
PostNapisane: 10 gru 2005, o 19:01 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 1691
Skąd: Poznań

 więcej niż 1
ja dżdżownice wrzucam wraz z ziemią do kompostownika. Wiem, że tam są, bo często siadają tam ptaki.

_________________
Jakub . . . . .


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
aniawoj
 Tytuł:
PostNapisane: 10 gru 2005, o 19:25 
Offline
Przyjaciel Forum
Przyjaciel Forum
Avatar użytkownika
Postów: 4474
Skąd: Klucze - Małopolska

 więcej niż 1
Wspomnieliście o preparatach przyspieszających kompostowanie. Ja też takiego używałam ,ale nie zauważyłam rewelacyjnych efektow. jak to wyglądalo u was?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Erazm
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2005, o 10:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 6739
Skąd: centrum

 więcej niż 1
aniawoj napisał(a):
...nie zauważyłam rewelacyjnych efektow...

zawsze jednak o te parę miesięcy przyśpieszają. Używałem je przez jeden rok.


Góra   
  Zobacz profil      
 
felo
 Tytuł:
PostNapisane: 12 gru 2005, o 19:15 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 106
Skąd: woj.podkarpackie
....ostatnio w pewnym piśmie przeczytałem żeby zwabić dżdżownice do pryzmy kompostowej należy dodać materiały bogate w cukier np.wytłoki ze słodkich owoców.... a co do przyspieszaczy......czy ktoś stosował już ten preparat?

www.emgreen.pl


Góra   
  Zobacz profil      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 627 ]  Idź do strony nr...     1, 2, 3, 4, 5 ... 45  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
  * Witryna używa cookies. Polityka cookies.  Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *