Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 376 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 23  
Autor Wiadomość
iwona0042
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 10 lis 2013, o 20:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
iwona0042 napisał(a):
dresiu napisał(a):
"Dżambolaja" na zimę pełni rolę podstawki pod karmnik :) Jak uda mi się zrobić zdjęcie z ptakami to Wam prześlę, póki co za każdym razem je płoszę ;:145

Obrazek Obrazek


Witaj, jak fajnie, że taki wątek powstał, a to dlatego, że jestem zupełnym amatorem, samoukiem, ja coś tam plotę, ale zupełna amatorszczyzna, a Ty robisz świetne rzeczy, będę Ciebie podglądać, dużo jeszcze nauki przede mną, ale przy takim nauczycielu ;:215
Pierwsze pytanie- jak to jest zrobione, podpowiedz ;:180 ;:180 ;:180 na początek może bez karmnika, choć i ten by się przydał, pozdrawiam :wit

Chodzi mi głównie o wykończenie, jak połączyłeś te końce witek z tym warkoczem?

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
slila1
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 19:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6126
Skąd: Cieszyn

 więcej niż 1 szt.
Świetny wątek. Na początek muszę zdobyć książkę 'Wiklina w ogrodzie".

_________________
Pozdrawiam Lidka "Chwast to roślina, której zalety nie zostały jeszcze odkryte". Ralph Waldo Emerson
Moje wątki.
Moja działka cz.9


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 19:42 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Po takich pochwałach, czuję się onieśmielony, normalnie "spłonąłem jak róża" ;:109 Dziękuję za uznanie i super, że Wam się podoba. Żałuję, że nie robiłem zdjęć na bieżąco w trakcie plecenia, podpowiedzi byłyby bardziej zrozumiałe. Niektóre czynności są trochę trudne do wykonania a z tłumaczeniem może być jeszcze gorzej ;:110 ale do rzeczy. "Dżambolaja" była robiona chyba z 30-tu, 3-3.5m prętów wierzbowych. Wsadzona w ziemię na 0,5m. 6 witek zostawiłem w środku na których wyplotłem koszyk bez dna. Latem wkładam tam donice z kwiatami, zimą karmnik. Pozostałe pręty połączyłem - splotłem w pary tworząc łuki (12 łuków) Przy łączeniu wspomagałem się taśmą papierową - malarską i opaskami plastikowymi do kabli (dostępne w w marketach) Do utworzonych łuków przywiązałem sznurek i rozchyliłem na zewnątrz (sznurek, śledzie) mocując do ziemi. Tak jak bym naciągał namiot, albo rozkładał parasol, który jest do góry nogami. Aby parasol nam się nie zamknął, musimy wypleść obwódkę, która będzie łączyła się z wszystkimi łukami. Obwódkę robimy z dwóch witek, które skręcamy ze sobą. Każdy łuk musi załapać się do środka tej skrętki. Sukcesywnie dokładamy witek, aby zamknąć obwód. Następnie pojedynczymi witkami owijamy skrętkę wzmacniając konstrukcję. Efekt pnia uzyskałem zakładając opaski wiklinowe. W miejscach gdzie krzyżowały się łuki też zaplotłem opaski aby usztywnić konstrukcję (można to zrobić grubszym sznurkiem jutowym - łatwiej a efekt też super) Na koniec odwiązujemy sznurki, podlewamy i gotowe.

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 19:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
świetnie, tak myślałam, że będą potrzebne wspomagacze, znaczy pomoce, ma trochę wikliny i pewnie spróbuję, już liczyłam i rozrysowałam sobie to jakoś, a znalazłam w internecie ławeczkę, nie wiem czy widziałeś :wit zaraz znajdę linka ;:108
http://bez-ogrodek-blog.blogspot.com/20 ... staja.html
Ja jestem na etapie wyplatania czegoś co przypomina koszyczki, ale idzie mi coraz lepiej, tak sądzę :wit

-- 11 lis 2013, o 19:58 --

A no i jeśli przyjdzie Ci do głowy nowy pomysł, to pamiętaj o zdjęciach instruktażowych :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 20:11 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Podglądam jeszcze ten parasol, myślę, że jest też prosty, tylko zastanawiam się jak umocowałeś obwódkę na końcu witek ?

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 20:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Do iwona0042, witki "Parasola" przeplatałem i łączyłem ze skrętką. To była misterna robota. Cała konstrukcja też formowana przy pomocy sznurków, podobnie jak w opisie "Dżambolai". Cieszę się, że pleciesz, bo już masz jakieś doświadczenie a to ważna rzecz. Ja też jestem amatorem i samoukiem - czyli można ;:138

Do bwoj54, wierzba płacząca raczej się nie nadaje do konstrukcji żyworosnących, jest zbyt wiotka. Super, że kupujesz książkę, to tak jak byś już plotła :D Trzymam kciuki.

Do TerDob, ;:138 dla Ciebie, że będziesz do nas zaglądać. Mam nadzieję, że już ochłonęłaś :D

Do slila1, patrzę, że jesteś z Cieszyna. W Cieszynie jest stowarzyszenie " Serfenta" oni profesjonalnie zajmują się "Żywą Wikliną". Masz szansę uczyć się od najlepszych. Bo ja to mały Miki jestem. Normalnie Ci zazdroszczę.

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 20:48 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Witki miały zapas długości wystawały poza obwódkę około 50 cm. Później je wplotłem w obwódkę. Super, że masz już plan i działasz. Czytałem ,że takie ławeczki mają powstać w Warszawie nad Wisłą. Jak w wyszukiwarkę wpiszesz "żywa wiklina", to znajdziesz ciekawe rzeczy ;:oj

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 20:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Jak Ty mały Miki, to kto ja jestem ;:306
witki "Parasola" przeplatałem i łączyłem ze skrętką., a bardziej łopatologicznie, co to jest skrętka?

-- 11 lis 2013, o 20:50 --

Pisaliśmy oboje, teraz już rozumiem, i też się tak domyślałam, w Google wpisuję i co dzień śledzę i oglądam poczynania mistrzów ;:108

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 20:59 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Ta skrętka to jest w tym wypadku obwódka. Dwie witki skręcane ze sobą, w które wplatamy witkę żywą - konstrukcyjną. Brzmi jak byśmy szyfrem rozmawiali ;:oj Już sam nie rozumiem tego co piszę ;:202

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 21:01 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
A powiedz mi czy jest sens budowania czegoś takiego o tej porze roku?, bo tak mnie korci, ale nie wiem czy wiklina się przyjmie, czy jeszcze zdąży?

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 21:11 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Teraz jest najlepsza pora, wiklina w takim stanie sobie świetnie przezimuje i ruszy wczesną wiosną. Do czasu kiedy ziemia nie zamarznie możesz spokojnie robić. Ja swoją pierwszą altanę kończyłem w grudniu. Skoro Cię korci to nie walcz z tym. Do dzieła i czekamy na zdjęcia ;:138

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TerDob
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 21:32 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9646
Skąd: Małogoszcz k.Kielc

 1 szt.
Dresiu zaglądam , zaglądam ;:108 tylko słów mi brak ;:306
Miałam pytać o ten Parasol i Dżambolai ale już Iwonka pyta więc ja tylko podczytuję , ja zapytam o altankę - ale to chyba wyższa szkoła ;:7
Ile trzeba takich witek , jakich długich i czy mogą być witki z wikliny rosnącej nad rzeka ??? nazwy nie znam ;:185 I jeszcze jedno - czy aby rosły ziemia musi być zawsze wilgotna ????

_________________
Pozdrawiam Teresa
Moje wątki - Spis . Moje oczko w głowie cz.10 - aktualna
Nadwyżki z mojej działki - nasiona ( kłącza ,cebule,sadzonki) sprzedam , wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
mamafrania
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 21:56 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 3874
Skąd: Mazowieckie

 1 szt.
To co pokazałeś to prawdziwe dzieła sztuki ;:180 .Jajbardziej podoba mi się ta altana ;:167 .Cudo ;:303

_________________
aktualny wątek

Moja mała kolekcja
Moje nadwyżki

Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:13 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Witam TerDob :wit , na altanę o średnicy 4m (12,5 m2) zużywam 1500 - 1700 mb wikliny, tj. około 500 szt. prętów ;:oj Najdłuższe - konstrukcyjne mają powyżej 5m. Pozostałe od 2,5 do 4m, w zależności od potrzeb. W skrócie pisząc to altana składa się z:
-elementów konstrukcyjnych (szkielet) ja robię to z prętów 2-letnich
-konstrukcji ażurowej, przeplatanej (ściany boczne)
-konstrukcji dachu, która jest robiona oddzielnie, później zakładana na górę (dach jest wyplotem na sucho przez który przeplatamy żywe odrosty)
-elementy dekoracyjne na sucho: warkocze, skrętki, łańcuchy, łuki...
Jeśli chodzi o witki rosnące nad rzeką, to może być problem, najlepsze są proste i długie. Jednak warto spróbować, przecież można zrobić mniejszą i szukać tych najdorodniejszych. Wilgotną ziemię musimy zapewnić w pierwszym roku, kiedy tworzy się system korzeniowy. W późniejszych latach wierzba da sobie radę, na wiosnę zasilamy odżywką, odwdzięczy nam się bujnymi odrostami. Klimat w takiej altanie w upalne dni jest nie do opisania. :heja

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:29 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
mamafrania napisał(a):
To co pokazałeś to prawdziwe dzieła sztuki ;:180 .Jajbardziej podoba mi się ta altana ;:167 .Cudo ;:303


Oj tam, oj, tam :oops: To wiklina występuje w roli głównej i daje nam takie możliwości. Altanę postaram się dokładniej rozpisać. Zły jestem, że nie mam zdjęć z poszczególnych etapów, łatwiej wytłumaczyć i zrozumieć. Póki co to najważniejsze,że temat się plecie ;:138 Za rok to będziemy mieć tu same zdjęcia, instrukcje i nie wiem co jeszcze :tan ;:oj :heja ;:138

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:30 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20169
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
No dobra, nie walczę, ale piszesz, że wiklina z nad rzeki nie koniecznie dobra, ale dla uparciucha wszystko dobre jest, ja koszyki z takiej wikliny plotę, a to, to już wariactwo przecież ;:306

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 lis 2013, o 22:38 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Ludzie ;:oj w końcu nauczyłem się robić cytaty - odnośniki, czy jak to tam się zwie. Bo już się czułem jak "łajza ostatnia" Całe szczęście też się rozwijam ;:306

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 376 ]  Idź do strony nr...        1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 23  

Strefa czasowa: UTC + 1


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: vitoldo i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *