Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 376 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 23  
Autor Wiadomość
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 20:59 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Widzę Jolu, że sezonu narciarskiego jeszcze nie zamknęłaś, bo narty stoją razem z wikliną. No, ale w Austrii sezon trwa o wiele dłużej. Tobie to dobrze. ;:173

Comcia, witam Cię w naszym wątku. Jak wypleciesz jakieś maleństwo, to wrzuć foto. :tan

margo_grace2, wierzba jest "żarłoczna", to fakt, ale jak rozsądnie oddzielisz część uprawną od rekreacyjnej, to nie ma się czego obawiać. Myślę, że metr wystarczy, bo wierzba ma płożące korzenie. U mnie trawa przy samym płocie wiklinowym wygląda tak samo, jak na pozostałym terenie. ;:108

Farel, witam Cię również. Z kosą i tarczą już próbowałem. :? W trakcie cięcia pręty 3-4 metrowe lecą gdzie popadnie utrudniając dostęp do karpy. Robi się straszny bałagan. Sprzedawca przestrzegał mnie, że tarcza ta nie jest przewidziana do cięcia wierzby, i w sytuacji jakiegoś pęknięcia, mój wzrost może ulec diametralnej zmianie. ;:145 (powiedział mi wprost, ja bym na pana miejscu nie ryzykował) Także na dzień dzisiejszy jestem skazany na "zajechanie się" ;:131

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piastowa
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 21:43 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
W sobotę zrobiliśmy 40 m płotu. Nie tak równiutki jak Twój Dresiu ale dlatego że z bardzo rożnych gatunków wierzby dostępnych na naszej działce, krótszych i dłuższych, grubszych i cieńszych, zielonych, białych brązowych (nie znam odmian)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Owijka nie okazała się trudna jak myślałam wcześniej. Jednak wierzba była krucha i w niektórych miejscach łamała się


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 22:19 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
piastowa, ;:138 ;:215 ;:138 , po prostu jestem z Was dumny! Przy takich problemach z materiałem, wygląda to super, bardzo retro. Zaoszczędzone sporo kasy, a własna satysfakcja bezcenna. :heja Pamiętajcie, że dla waszego dzieła najważniejsza jest teraz woda.

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolalaser
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 22:35 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29
Skąd: Jelenia Gora/Steyr, Austria

 1 szt.
piastowa, dołączam się do gratulacji - gdybym miała gdzie, też bym sobie wyplotła płotek. No, może miejsce jeszcze znajdę... W każdym bądź razie sztangę do robienia dziur już mam. Mój chłop miał się u kowala dowiedzieć ile będzie kosztować i przyszedł do domu z gotowym sprzętem... ;:304


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 23:01 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Jolu, dziewczyny z forum zaraz będą chciały namiar na tego kowala "od gotowego sprzętu" ;:306

Do robienia dziur, mój sprzęt prezentuje się tak. ;:333

Obrazek

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolalaser
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 2 kwi 2014, o 23:31 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29
Skąd: Jelenia Gora/Steyr, Austria

 1 szt.
Dresiu, no nie powiem - jako profesjonalista masz prawo mieć taki sprzęt... ;:180


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
limonkaa
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 4 kwi 2014, o 10:28 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1217
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
Fajniutki ten płotek Piastowa Ci wyszedł ;:108

_________________
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
jolalaser
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 4 kwi 2014, o 14:32 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29
Skąd: Jelenia Gora/Steyr, Austria

 1 szt.
Witam!
Nie mogę sobie odmówić umieszczenia nowego dzieła. Zostałam poproszona o zrobienie kosza na zakończenie kursu survival, do którego uczestnicy włożą prezenty dla prowadzących kurs. Długo się zastanawiałam nad nim, w końcu spontanicznie zrobiłam taki:

Obrazek

A poniżej moja sztanga do robienia dziur w glebie....

Obrazek

Miłego weekendu życzę i do usłyszenia w poniedziałek!
:tan


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
piastowa
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 5 kwi 2014, o 22:54 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 12

 0 szt.
Wierzby podlane :heja
Rożne drzewka i krzewy posadzone :heja
Pleców i nóg nie czujemy :oops:

Dresiu fajny świderek
Jolu super sztanga a koszyczek najpiękniejszy ! ;:303 Co to za zielone gałązki?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jolalaser
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 5 kwi 2014, o 23:57 
Offline
20p - Rozkręcam się...
20p - Rozkręcam się...
Avatar użytkownika
Postów: 29
Skąd: Jelenia Gora/Steyr, Austria

 1 szt.
piastowa, dziękuję za komplement - te zielone gałązki pochodzą z krzewu gatunek derenia - dokładnej nazwy niestety nie znalazłam.

;:173


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
luna1202
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 6 kwi 2014, o 18:46 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: z okolic Krakowa

 0 szt.
Cześć Dresiu!
Świetny wątek założyłeś, uwielbiam takie rzeczy! Ta altanka, kosz i cała reszta to coś wspaniałego! Ja też chcę mieć takie koło domu :D to kiedy wpadniesz w okolice Krakowa??
A tak całkiem serio to tak mnie zaciekawiłeś tematem, że w najbliższym czasie muszę się rozejrzeć czy w mojej okolicy jest możliwość zdobycia takiej wierzby. Ale pierwsze co to chyba muszę zakupić książkę...
Na pewno będę tu zaglądać, zresztą jeszcze nie przeczytałam wątku od deski do deski, a widzę że już sporo rzeczy się pojawiło i ciekawych instrukcji.
Pozdrawiam serdecznie!

_________________
Anna
Mój wątek --> U Ani


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
luna1202
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 11 kwi 2014, o 20:16 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: z okolic Krakowa

 0 szt.
Coś cicho tutaj...
No to może jeszcze raz ja :mrgreen:
Wpadłam pochwalić się moim pierwszym płotkiem:

Obrazek

Obrazek

Chyba wyszedł całkiem nieźle.
I na pewno na tym nie poprzestanę.
Udało mi się zdobyć wierzbę od znajomych. Jutro ciąg dalszy plecenia :D


Zdjęcia zostały usunięte z hostingu.
bab...

_________________
Anna
Mój wątek --> U Ani


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
athshe
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 13 kwi 2014, o 21:14 
Offline
500p
500p
Postów: 763
Skąd: Grudziądz
Planuję dzieciom zrobic żywy szałas/żywe tipi... czy teraz jest ku temu dobry czas? Mam już namiary na okoliczną plantację wierzby, więc materiał to nie problem. Pytanie, kiedy jest najlepszy czas na wykonanie takiego szałasu?

I drugie pytanie - czy pierwsze podejście do wyplatania czegokolwiek lepiej zrobic teraz, czy jesienią (chodzi mi o np elastycznośc teraz ciętych witek?)? Wierzba jw, dereń też w okolicy...

_________________
Agnieszka - istota w ogrodzie ekstremalnie początkująca viewtopic.php?f=2&t=73469
Nie działa mi c z kreseczką - przepraszam, jeśli razi kogoś ta literówka.


Góra   
  Zobacz profil      
 
ulah
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 14 kwi 2014, o 18:00 
Offline
0p - Nowonarodzony
0p - Nowonarodzony
Postów: 8

 0 szt.
Wszystko super, prawie rodzina moja by dzisiaj obiadu nie miała tak się zaczytałam ;-) ale wcześniej trafiłam na jakieś inne forum i tam ktoś pisał, że to się strasznie rozrasta, że po podcięciu rośnie 5 następnych gałązek. Zastanawiam się nad taką altanką, tylko martwię się jak ona będzie wyglądać za 5 lat? Da się to okiełznać żeby niekształtny szałas z tego się nie zrobił?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 14 kwi 2014, o 22:39 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Witam serdecznie wszystkich po kilkudniowej przerwie. :wit Przyznam się, że zaglądałem na forum, ale na odpisywanie nie było już sił. Takie uroki życia na wsi, że po pracy trzeba iść do roboty. :wink: Na wiosnę ciężko się z tym wszystkim uporać, na domiar złego jeszcze problemy z samochodem wyszły i człowiek mechanikę w internecie studiuje.

Jeśli chodzi o warsztaty z żywej wikliny w Bydgoszczy, to byłem tylko pierwszego dnia i obiecanych zdjęć niestety nie zrobiłem, biję się w piersi. Tego typu zajęcia to fajna sprawa i polecam wszystkim. Pierwszego dnia było segregowanie materiału, przycinanie bocznych odrostów, wiązanie kolumn wierzbowych i kopanie dołków pod altanę, a dokładnie wiercenie, bo wziąłem świder. Teren trochę jak poligon, w ziemi sporo odpadów w stylu beton, cegły, pręty i deski. Ale z całą zaangażowaną grupą udało się nam opanować temat i na koniec dnia 12 otworów było gotowych. Następnego dnia do wieczora altana już stała. Zdjęcia oglądałem na fb "Żywej Architektury"
Jola, widzę, że jesteś specjalistką od koszyków. Ten ostatni jest bardzo design ;:215 ;:138

piastowa, niestety jak się człowiek natyra, to plecy i nogi szarpią ;:174 Wiem coś o tym, dopiero co skończyłem ze swoją wierzbą. Wycięta, dokarmiona, opryskana i na koniec 25 arów przeorane glebogryzarką. Każdy zagon cztery razy, bo ziemia mocno zbita. Jakby nie liczyć, to glebogryzarką 1ha pyknąłem. Pamiętaj, że praca uszlachetnia, ja przez to nawet dwa dni odchorowałem. ;:124

luna1202, witam Cię w naszym gronie i cieszę się, że już wyplatasz. ;:215 Palisadka super się prezentuje i na pewno upiększa ogród. ;:138 Czekamy z niecierpliwością na pozostałe dzieła wiklinowe. Chwalenie się na naszym wątku jest mile widziane, nawet jak czasami zrobi się cicho, to i tak ukradkiem tu zaglądamy. :tan

athshe, witam Cię również. :wit Szałas żyworosnący, to doskonały pomysł. ;:333 Dzieci w takiej budowli doskonale się bawią. Za czasów dzieciństwa, każdy z nas marzył o takim własnym domku. Jak konstrukcja obrośnie, to liście uchronią nasze pociechy przed żarem słońca. Do końca kwietnia, spokojnie możesz wyplatać na żywo. Później wiklina jest już w pełnej wegetacji i jest mniej elastyczna. Ostre słońce może też ją wysuszyć, nim wytworzy korzenie. Dlatego ważne jest częste podlewanie, a nawet zraszanie wyplecionej konstrukcji. ;:333

ulah, witam Cię również. :wit Mam nadzieję, że obiad zrobiony na szybko całej rodzinie smakował. :wink: ale nie samym chlebem człowiek żyje. Powiem Ci szczerze, że jak się człowiek zaplecie, to i o jedzeniu potrafi zapomnieć. Sądzę, że piszesz o historii żywopłotu z wierzby, którą też dawno, dawno gdzieś czytałem. Moje obawy były podobne. Uwierz mi, konstrukcje wyplecione na żywo łatwo się kontroluje, a altana im gęstsza tym lepsza. Ja mam nadzieję, że moja za 5 lat, będzie na tyle masywna, że pokryje ją strzechą i będę miał dom z bali :heja

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 22 kwi 2014, o 23:50 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Witam po świętach. :wit Normalnie widzę, że na naszym wątku wszyscy jeszcze świętują. :wink: Prawda jest taka, że czasami trzeba zwolnić i na dobre nam to zawsze wychodzi. Niestety, troszkę zakłócę tę ciszę i wrzucę parę fotek obiecanej palisadki. Na razie efekt końcowy, a foto-instruktaż postaram się dorzucić jeszcze w tym tygodniu. :uszy

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Widać, że na szybko robione, bo paski na pałąku nie przycięte. :shock: do poprawki ;:14

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
luna1202
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 kwi 2014, o 08:12 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 102
Skąd: z okolic Krakowa

 0 szt.
Super to wygląda. Ja zrobiłam jeszcze jeden płotek wokół drzewka i póki co materiał się skończył ;:223 Może uda mi się jeszcze coś zdobyć. Jak nie to będzie kiepsko ;:174

_________________
Anna
Mój wątek --> U Ani


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 376 ]  Idź do strony nr...        1 ... 15, 16, 17, 18, 19, 20, 21 ... 23  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *