Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 2



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 375 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 23  
Autor Wiadomość
iwona0042
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 lis 2013, o 16:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Zdjęcia :wit , czekam na zdjęcia :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 lis 2013, o 17:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Zdjęcia z opisem się robią, chcę to puścić w całości. :wink: Dzisiaj zrobiłem podstawę na żywo pod karmnik. Prezentuje się tak


Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek :wit

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 lis 2013, o 18:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Wiesz co, Ty jesteś artysta, pięknie to zrobiłeś, ja dziś z resztek budkę dla ptaków plotłam i tak nie skończyłam, jutro muszę koniecznie M na spacer namówić na wiklinę, świetne ;:215 , pozdrawiam :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beatka1975
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 lis 2013, o 20:10 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Skąd: małopolska

 1 szt.
Coś pięknego ;:180 To prawdziwe dzieło sztuki ;:108


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 lis 2013, o 23:20 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Dziewczyny, znowu przesadzacie z tymi pochwałami. :oops: Mam nadzieję, że na jutro uda mi się przygotować instrukcję karmnika "zrób to sam" :D

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
TerDob
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 lis 2013, o 23:39 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 9644
Skąd: Małogoszcz k.Kielc

 1 szt.
Ale śliczny ;:215 ;:215
Czekam na instrukcje karmnika ;:108 jak tylko zdobędę wiklinę też spróbuję .

_________________
Pozdrawiam Teresa
Moje wątki - Spis . Moje oczko w głowie cz.10 - aktualna
Nadwyżki z mojej działki - nasiona ( kłącza ,cebule,sadzonki) sprzedam , wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Beatka1975
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 23 lis 2013, o 23:56 
Offline
10p - Początkujący
10p - Początkujący
Postów: 19
Skąd: małopolska

 1 szt.
My tu nic nie przesadzamy ;:185 Robisz robote ;:180


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 24 lis 2013, o 19:30 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Opis ze zdjęciami prawie na wykończeniu :D Łatwiej pleść, niż to opisać. ;:223 Konia z rzędem Temu, kto zrozumie tę "instrukcję" ;:131

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 24 lis 2013, o 19:40 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Wiesiu zajrzyj do mnie, gniazdko sobie uwiłam :wit

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 24 lis 2013, o 20:46 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Nie chciała Ci tu zaśmiecać, ale dobra :wit
Gniazdko ptaszka :D
Obrazek

A to gniazdko pierwsze jakie zrobiłam, nie wykończone :wit
Obrazek

Mój pierwszy karmnik :wit
Obrazek

Kwiatek? :D
Obrazek

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 24 lis 2013, o 21:52 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Dzięki Iwonko,że wrzuciłaś fotki :D Niczym tu nie zaśmiecasz, ;:14 Piękne rzeczy tworzysz i dziel się tym z Nami. Wszyscy się uczymy, zdobywamy doświadczenie. Wątek ten stworzony został po to, aby się tym pochwalić. :D

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 24 lis 2013, o 21:55 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Dobra, już nie bij, poprawię się ;:306

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
dresiu
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 24 lis 2013, o 22:21 
Offline
100p
100p
Avatar użytkownika
Postów: 156
Skąd: Skowarcz, Pomorskie

 1 szt.
Karmnik wiklinowy - "zrób to sam"
Najpierw odrobina teorii, aby lepiej zrozumieć opis.
Witka (pręt) ma dwa końce, grubszy (odziomkowy) i cieńszy (wierzchołek). Element konstrukcyjny przez który przeplatamy witki to osnowa (pojedyncza witka to żeberko). Przeplatane witki, to wątek. Ważne, aby osnowa była grubsza od wątku. Wówczas bryła naszego elementu nie będzie się deformować podczas wyplatania. Dlatego przed przystąpieniem do pracy warto sobie wiklinę posegregować. W zasięgu ręki zawsze może się przydać: sekator, szczypce - kombinerki, ostry nóż, szpikulec - zaostrzony śrubokręt, ubijak - młotek, sznurek, drut, miarka...,kawa :D
Witki przed wyplataniem dobrze jest kilka razy przeciągnąć przez kolano, będą się lepiej układać w splotach.
W trakcie plecenia ważne jest, abyśmy dokładali witki tymi samymi końcami. Jeśli kończy się nam pręt końcem grubym, dokładamy witkę końcem grubym. Analogicznie postępujemy z końcem wierzchołkowym - cienkim. Unikniemy w ten sposób uskoków, szczelin.
Sploty jakie wykorzystałem przy karmniku omówię przy zdjęciach.
No to pleciemy: :D
Selekcja prętów od najcieńszych do najgrubszych
Obrazek
Podstawa karmnika - wykonujemy ją jak zwykły koszyk wiklinowy, czyli zaczynamy od zrobienia krzyżaka
Obrazek
Układamy 8 prętów na przemian grubościami końcówek. 4-y pręty rozcinamy w połowie. [URL=www.fotosik.pl]
Obrazek[/URL]
Do środka wsuwamy 4-y pozostałe pręty i równomiernie formujemy krzyżak
Obrazek Obrazek
Splot wężykowy - plecenie w dwa pręty. Końcówki wierzchołkowe wkładamy w nacięcie, przytrzymujemy lewą ręką, aby nam się nie wysunęły. Prawą prowadzimy witki - wątek. Raz przodem, raz tyłem przez 4-y żebra. Witki po skrzyżowaniu, zamieniają się "rolami", tą z tyłu przekładamy przodem a przednią przekładamy tyłem. Tak wykonujemy 2-3 okrążenia
Obrazek Obrazek Obrazek
Następnie rozginamy skrajne żeberka krzyżaka i pleciemy dalej splotem wężykowym w dwa pręty, przeplatając co dwa żeberka. Robimy tak 2-3 okrążenia.
Obrazek
Kolejny raz rozginamy żeberka i dalej pleciemy dwoma witkami. Staramy się naciągać wątek, aby sploty wychodziły ściśle. Na bieżąco korygujemy symetryczne ułożenie krzyżaka.
Obrazek
Obrazek
Jeśli wątek nam się skończył dokładamy następne witki. Pamiętajmy o końcówkach: wierzchołkowe do wierzchołkowych, odziomkowe do odziomkowych. Jak to robimy? Popatrzmy najpierw na zdjęcie
Obrazek
Z tyłu - prawa strona zdjęcia widać witki, które się skończyły (sterczą skosem w górę). Chcąc włożyć nowy pręt najpierw odginamy kończącą się witkę do góry (sterczące z prawej strony zdjęcia) i w powstałe miejsce wsuwamy dokładany pręt. Na zdjęciu dołożone witki zaparte są na palcu wskazującym. Możemy już dalej pleść. Analogicznie postępujemy z końcówkami wierzchołkowymi, z tym że wsuwamy je głębiej, aby dobrze zaparły się nam o żeberko. Sterczące końcówki odcinamy z lekkim zapasem, aby były zablokowane na żeberku - osnowie.
Na tym zdjęciu widać lepiej, kciukiem odchylam kończącą się witkę i w powstałe miejsce wsuwam nową
Obrazek
Połowę podstawy mamy wyplecione
Obrazek
W tym momencie możemy się pokusić o splot wężykowy, ale pleciony w trzy pręty. Jest on bardziej ścisły od poprzedniego a wypleciona konstrukcja jest bardziej stabilna.
Wytłumaczę to na zdjęciu, które pokazuje następny etap wyplatania i tym się nie przejmujemy, chodzi mi o czytelne zdjęcie
Obrazek
Mając trzy pręty zawsze zaczynamy od ostatniego z lewej strony (trzymam go w dłoni). Przeplatam go przodem przez DWA żeberka i tyłem przez JEDNO żeberko, za żeberkiem ciągniemy witkę do przodu. Znowu bierzemy ostatnią lewą witkę i czynność powtarzamy (Przeplatamy przodem przez dwa żeberka, tyłem przez jedno żeberko i wyciągamy witkę do przodu)
Po uzyskaniu zaplanowanego wymiaru możemy odciąć wystającą osnowę (krzyżak). Ja zostawiłem, aby dopleść mały taras.
Obrazek
Następnie dokładamy osnowę, na ściany boczne. Witki przycięte na ostro, mocno wciskamy a właściwie wkręcamy w szczeliny pomiędzy osnową a wątkiem i zaginamy do góry. Górę związujemy sznurkiem.
Obrazek Obrazek
Zaczynamy wyplatać ściany boczne znanym już splotem wężykowym w trzy pręty (oczywiście można w dwa pręty, ale potrójny jest stabilniejszy) Ostatnia lewa witka przodem przed dwa żeberka, tyłem za jednym żeberkiem i wyciągamy ją do przodu.
Obrazek
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Jak się kończy pręt (zdj. na dole), to dokładamy nowy. Kciukiem trzymam witkę, która się skończyła. Nad nią widać nowy pręt włożony pomiędzy pionową osnową (prawa strona zdj.) a kończącą się witką.
Obrazek
Ścianka boczna ukończona.
Obrazek
Teraz zabieramy się za górną część naszego karmnika. Będzie to koszyk w kształcie rożka. Najpierw przygotowujemy osnowę. Ja zrobiłem ją z 18-stu prętów. Witki zaginamy pod kątem i układamy tak jak na zdjęciu. Pionowe pręty wiążemy na dole i na górze.
Obrazek
Zaczynamy przeplatać od wierzchołka dachu. Jest tam na tyle ciasno, że robimy to splotem żeberkowo - krzyżowym z jedną witką. Raz przeplatamy górą raz dołem przez dwa żeberka jednocześnie. Przy parzystej liczbie żeberek w drugim okrążeniu witka wątku oplatać nam będzie żeberka od strony nieoplecionej i tak jest dobrze.
Obrazek Obrazek
Po 2-3 okrążeniach, rozchylamy żeberka i zaczynamy wyplatać znanym już nam splotem wężykowym - dwoma prętami
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Zdjęcie z bliska z boku
Obrazek
Najwyższy czas na plecenie trzema prętami (oczywiście plecenie dwoma nie jest błędem)
Obrazek [URL=www.fotosik.pl]
Obrazek[/URL]
Wyplatamy tak długo, aż uzyskamy wymiar niezbędny do przykrycia podstawy karmnika. Pamiętamy o naciąganiu witek, splot musi być ścisły. Pilnujemy kształtu dachu, aby nie wyszedł nam za płaski lub strzelisty.
Dach można przymierzać do podstawy
Obrazek Obrazek
Jeśli dach rozchyla nam osnowę podstawy na pewno nie jest za mały i można go łączyć. Zrobiłem to splotem wężykowym z dwoma witkami.
Obrazek
Dach połączony z podstawą.
Obrazek
Wykończenie rantu dachu zrobiłem z witek osnowy dachu (zapas widoczny na zdjęciu). W trakcie łączenia z podstawą powstało sporo prześwitów, które teraz można powypełniać. Najlepiej zrobić to splotem nieregularnym bo wplatamy witki w wolne przestrzenie. Ważne jest, aby w tym splocie utrzymać ten sam kierunek gięcia witek (w prawo, bądź w lewo) Palcem pokazuje miejsce przez które przeciągnę witkę
Obrazek
Jeśli wszystko mamy "pocerowane", odcinamy niepotrzebne witki. Przycinamy je pod kątem, aby licowały z wyplecioną płaszczyzną.
Obrazek
Została nam już tylko "kita wiklinowa", z której można wykonać elementy dekoracyjne karmnika. To jest najlepszy moment na naszą pomysłowość, kreatywność i wyobraźnię (oczywiście można ją odciąć i dobrze związać, ale szkoda)
Ja skręciłem całą wiązkę, trzymając karmnik nogą. Po takim zabiegu witki lepiej układają się przy tworzeniu obręczy. Następnie podzieliłem je na trzy skrętki po 6 witek (razem było 18-cie) i uformowałem czubek z trzema kołami. Żeby się to wszystko trzymało, spiąłem te elementy spinkami (opaski plastikowe do kabli - dostępne w marketach)
Obrazek Obrazek Obrazek
Na koniec dwa ozdobne węzły wikliniarskie (można to zrobić sznurkiem jutowym) i w zasadzie to koniec opowieści o karmniku
Obrazek
Jak zrobić węzły? Brak mi zdjęć. Są proste do wykonania, ale nie do wytłumaczenia (zrobię zdjęcia to opiszę)
Podstawę "na żywo" pod karmnik opiszę później, zdjęcia mam porobione. Sądzę, że do końca tygodnia wrzucę na forum.
Na sam koniec, na swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno do powiedzenia. Wszystkie instrukcje są niezrozumiałe a czasem nawet głupie, ale wiem jedno, nigdy już nie powiem ( ...co za baran ją pisał) ;:306
Cierpliwości w czytaniu i czekam na zdjęcia Waszych karmników ;:215

_________________
Pozdrawiam Wiesław
Żywa Wiklina


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
annodomini
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 24 lis 2013, o 23:44 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1577
Skąd: okolice Słupska

 0 szt.
Dresiu, warto było kiedyś się zarejestrować na tym forum, choćby po to, żeby poznać kogoś takiego jak Ty. Dzielisz się ze wszystkimi swoim doświadczeniem. Jak przeczytałem pierwszy wpis o wiklinie i zobaczyłem zdjęcia, to pomyślałem: no tak, zaraz gość poda namiary gdzie i za ile można kupić jego wyroby. A tu skucha, pokazałeś krok po kroku jak pleść. Altana rewelacyjna, jutro idę szukać wierzby. Co do ławeczki, to znajomy ma taką zrobioną z buka - też fajna i wytrzymała.

_________________
Wypowiadam się na FO, gdy mam o czymś jakiekolwiek pojęcie,
gdy go nie mam, proszę innych o radę.
Pozdrawiam Skrytopodczytywacz Adam


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 25 lis 2013, o 07:48 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Wiesiu, wszystko nam świetnie pokazałeś i opisałeś, teraz już wiem gdzie popełniałam błąd i na pewno mi się uda, dzięki wielkie ;:180

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
limonkaa
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 25 lis 2013, o 09:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Postów: 1217
Skąd: mazowieckie

 1 szt.
;:oj , aż mnie zatkało z podziwu ....

_________________
Bożena


Góra   
  Zobacz profil      
 
iwona0042
 Tytuł: Re: Żywa wiklina w ogrodzie
PostNapisane: 25 lis 2013, o 13:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 20168
Skąd: Szczecin

 więcej niż 1 szt.
Wiesiu, dziś zrobiłam według Twojego przepisu i uważam, że wyszedł całkiem nie zły, może nie zbyt równy jeszcze ale bardziej solidny i trwalszy myślę :tan
Obrazek Obrazek

_________________
Zapraszam do swojego ogrodu cz.14
Moje wątki


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 375 ]  Idź do strony nr...        1 ... 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10 ... 23  

Strefa czasowa: UTC + 2


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *