Powrót na główną stronę Forum.

Ogrodniczo Działkowe Forum.
Najlepsi polscy fachowcy. Bazy wiedzy praktycznej. Porady.
Opryskiwacz
* Rejestracja    * Pomoc   * Wyszukiwarka    * Zaloguj 
   ::  Koronawirus - Licznik ::     ::  Koronawirus (bez Chin) ::    

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]



Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie  [ Posty: 742 ] 
Przeszukiwarka poniższego WĄTKU:
Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44  
Autor Wiadomość
Karo
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 15 maja 2016, o 22:53 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20453

 więcej niż 1 szt.
Pewnie do mnie :roll:
Pod każdą doniczką ,pod kamieniem śpią już wypasione potwory :evil:
Zbieram wiec mam nadzieję,że wyzbieram a tych w skorupach po wczorajszym deszczu było jak muszelek na plaży - multum

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
Ika2008
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 15 maja 2016, o 23:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2208
Skąd: Podkarpacie-prawie Rzeszów

 1 szt.
KaRo, nie wiem, gdzie mieszkasz ale czytałam gdzieś, że najwieksza inwazja nagich ślimaków jest w tym sezonie w woj. mazowieckim.

_________________
Pozdrawiam, Marta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
Karo
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 15 maja 2016, o 23:06 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20453

 więcej niż 1 szt.
No tak... :wink: to ja w centrum właśnie ...

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
dorkow0
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 15 maja 2016, o 23:22 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2618
Skąd: Małopolska

 1 szt.
I tu napiszę, pewnie niepopularne stwierdzenie. Ale niestety zbieranie ślimaków nagich jest beznadziejną sprawą. Wynosimy je w odległe, wg nas tereny, ale one rozmnażają się i wracają w większych ilościach. Trzeba je po prostu zniszczyć. W taki czy inny sposób.
Bo nie wyobrażam sobie, że mając kilkadziesiąt Host, pozwolę je zniszczyć ślimakom.

_________________
Wśród Sosen... Buków... Kotów...
Część 1Część 2
Dorota


Góra   
  Zobacz profil      
 
Ika2008
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 00:12 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2208
Skąd: Podkarpacie-prawie Rzeszów

 1 szt.
Dorotko, zgadzam się z Tobą.
Kilkanaście ślimaków dziennie oczywiście jestem w stanie wyzbierać ale taka plaga, jaką była u mnie w ubiegłym roku, przerosła moje możliwości.
To były dosłownie dywany nagich stworów różnej wielkości, które pożerały wszystko, co miały po drodze.
Niestety nie mam zdjęć i obym ich nie miała w przyszłości ale wszelkie rozsady sałaty, kapustnych, selerów nazajutrz były smętnym kikutami albo i kikutów nawet nie było.
Fasolkę szparagowà dosadzałam kilkakrotnie, podobnie ogórki, o sałacie już nie wspomnę.
Jak było kilka dni sucho, to ok., jak popadało, to atakowały ze zdwojoną siłą a hosty były ulubionym przysmakiem, niestety.

_________________
Pozdrawiam, Marta.


Góra   
  Zobacz profil      
 
adamanna
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 06:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2666
Skąd: Rzeszów

 1 szt.
:wit Inwazja chyba dopiero przed nami niestety bo noce zimne, a te dziady buszują głównie nocą. Chociaż nie miałabym nic przeciwko gdyby im cos zaszkodziło i wymiotło z działek :wink: ale faktem jest że te skorupkowe widać częściej niż te gołe

_________________
Storczyki
Zielony kącik adamanny
Trzy rabatki adamanny


Góra   
  Zobacz profil      
 
renzal
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 10:04 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 6249
Skąd: okolice Płocka

 1 szt.
Mam problem z ślimorami od 2010 roku. Z perspektywy tych kilku lat wiem, że zbieranie odrobinę ogranicz populacje, ale ja zbierałam po kilkaset szt dziennie! Zbierałam i rano i wieczorem i ciągle były ogromne ilości.
Przez inwazję bezdomkowych praktycznie zanikły w mojej okolicy winniczki.
W tym roku poddałam się po stracie sporej ilości cennych roślin i rozsypałam niebieskie granulki. Na tych rabatach, na które starczyło, jest znacząca poprawa, ale przy terenie 2000m2 ...
Każda stojąca w nieobsypanym miejscu doniczka lub kamień to kolejna kolonia.
A zbierać i wynosić w inne miejsce nie będę na pewno, bo musiałabym je podrzucać innym, a to chyba nie w porządku.
Stworzyłam więc dogodne warunki dla naturalnych wrogów i mam już na działce sporo ptaków i jaszczurki, a podejrzewam że może i jeża.

_________________
pozdrawiam Renata Pod Jesionem cz.5 ,czyli: akt V dramatu!
Ciągle marzę, że w tym roku uporządkuję mój ogród. (nowy rok - już szósty - nowa nadzieja ;:306 )Nadzieja umiera ostatnia...


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 10:08 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1365
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Stworzyłaś dogodne warunki dla wrogów i jednocześnie podtruwasz ich ślimakami zatrutymi niebieskimi granulkami?

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
jokaer
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 11:01 
Offline
-Moderator Forum-.
-Moderator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 6392
Skąd: Pogórze Ciężkowickie 385 m npm; na granicy Małopolski z Podkarpaciem

 więcej niż 1 szt.
Jaszczurka nie jest taka głupia, żeby żywić się zdechłymi ślimakami.
Jaszczurki, żaby jedzą obiekty ruchome.

_________________
Pozdrawiam- Jola Spis treści w uprawie warzyw
----------------------------------------------------
Sprzedam Moje krzyżówki Na pohybel zimie


Góra   
  Zobacz profil      
 
ullak
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 11:29 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1365
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Według tego artykułu http://www.theguardian.com/environment/ ... king-water
- zawartość metaldehydu w wodzie pitnej w Anglii przekracza 100 razy normę.
- mimo inwazji ślimaków liczba ich drapieżników się mocno zmniejsza - być może jednym z powodów są te trutki.

Podobno granulki z fosforanem żelaza są nieszkodliwe.

A dlaczego nie spróbować tej metody z nicieniami, którą podałam na poprzedniej stronie? Nic nie kosztuje.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Karo
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 11:53 
Offline
-Administrator Forum-.
Avatar użytkownika
Postów: 20453

 więcej niż 1 szt.
ullak napisał(a):
Zbierałam je przy latarce i hodowałam w wiadrze z wodą i kilkoma roślinami - żeby pozarażały się między sobą nicieniami.

Ula jakie rośliny rzuciłaś do tego wiadra na pożarcie się ślimakom?
Ja zbieram je do wiadra ale zasypuję solą ale bardziej humanitarna jest Twoja metoda,
tylko proszę podaj nazwy tych roślin :wink:

_________________
KaRo - Administrator Forum
☆☆☆ Pytania do Ekipy...

❤ KaRolinki

Góra   
  Zobacz profil      
 
ullak
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 11:57 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1365
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Nie sądzę, żeby moja metoda była bardziej humanitarna. Chyba nawet przeciwnie. Do wiadra wrzucałam to, co widziałam, że ślimaki jedzą, a miałam w nadmiarze, np. liście chrzanu.

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Farel
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 13:24 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 2464
Skąd: Radom

 więcej niż 1 szt.
A skąd te nicienie? Czy je się kupuje, czy ślimaki w naturze już są zarażone?

U mnie tylko małe skorupowe, gołe trafiają się rzadko, rzadziej niż winniczki.

_________________
Pozdrawiam Sebastian
Moje kaktusy i sukulenty cz.3; cz.2; cz.1
Sprzedam/wymienię


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
ullak
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 16 maja 2016, o 14:19 
Offline
Przyjaciel Forum - gold
Przyjaciel Forum - gold
Avatar użytkownika
Postów: 1365
Skąd: Kozienice

 0 szt.
Podobno właśnie w naturze niektóre są zarażone. W wiadrze trzeba je potrzymać ze 2 tygodnie. Podaję artykuł, z którego mam te informacje: http://www.telegraph.co.uk/gardening/ga ... -home.html

_________________
Słomiany zapał, czyli u leniwego ogrodnika
Tilling the soil is the equivalent of an earthquake, hurricane, tornado, and forest fire occurring simultaneously to the world of soil organisms.
USDA


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Kacper90
 Tytuł: Preparat na ślimaki
PostNapisane: 9 cze 2016, o 22:24 
Offline
200p
200p
Postów: 323

 1 szt.
Jakie są wasze opinie na temat środka do zwalczania ślimaków Bros Snacol odnośnie jego skuteczności ? Znalazłem na allegro 1kg za 26 zł co w porównaniu z innymi cenami zaczynającymi się od 35 zł wydaje się być dobrą okazją ?


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Mania
 Tytuł: Re: Preparat na ślimaki
PostNapisane: 9 cze 2016, o 22:49 
Offline
500p
500p
Avatar użytkownika
Postów: 771
Skąd: Wlkp.
Snacol (niebieski granulat) jest u mnie skuteczny....przez 3-4 tyg. od rozsypania (nie jest prawdą więc, jakoby dzialał dłużej). Przy podlewaniu roślin podsypanych snacolen (gł funkii) - po pewnym czasie, zanim się rozpuści czy zostanie zjedzony - robi się na nim biały nalot przypominający pleśń). Ślimaki, w mniejszej ilości - urzędują. Wg mnie- na działce naprawdę zaślimaczonej (jak moja, wilgoć, obok rów z wodą, ślimaki zbieram garściami i mam naprawdę duży problem) snacol sprawdza się średnio. Ale co istotne - nie znalazłam żadnego innego środka, który byłby skuteczny przy prawdziwej inwazji ślimaków -wszelkich odmian, ilości i wielkości. Także Snacol działa, ale na krótko.

_________________
Moja kolekcja kaktusów i sukulentów
Moje roślinki (i żyjątka) w obiektywie


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
tamburyn
 Tytuł: Re: Ślimaki - to nasz wielki problem
PostNapisane: 10 cze 2016, o 08:13 
Offline
200p
200p
Avatar użytkownika
Postów: 215
Skąd: 30km na Pd od Krakowa ~300m. n.p.m

 0 szt.
Ślimaki są sporym problemem, ale w tym roku widzę że jeszcze większym kłopotem jest ich brak.
Kosy nie mają co jeść i dzięki temu ja nie mam truskawek. Ledwie się owoc zarumieni a te gadziny od razu go zadziobią.

Jak były ślimaki to się sypnęło jakimś granulatem i było po sprawie. W tej chwili mogę sobie patrzeć przez okno i oglądać jak ptaki wsuwają moje owoce ;:124

Następna w kolejności borówka. Czas zakupić siatkę przeciw tym skrzydlatym dziabongom.

_________________
Piotrek


Góra   
  Zobacz profil Wyślij e-mail      
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w temacie           [ Posty: 742 ]  Idź do strony nr...        1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43, 44  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


    |    Kto przegląda ten dział ?

Przeglądają dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

..
Skocz do:  
www.marolex.pl    E-sklep Marolex
| Polityka cookies. |  Polityka prywatności. |  * Witryna używa cookies.    Użytkowanie witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookies i akceptację Regulaminu. *